izabela1976
21.11.24, 14:12
Mam syna, niepełnosprawnego. Jest mentalnie na poziomie 5 może w niektórych aspektach 7 latka.
I zbliżają się święta, czas prezentów i mój koszmar pt. co kupić pod choinkę.
Z racji, że mój syn intelektualnie już się nie rozwija, od jakiś 5-6 lat stoi prawie w miejscu jeśli chodzi o zainteresowania więc już wszystko w tym zakresie ma zakupione.
Policja, straż pożarna, psi patrol, strażak sam – ma już: pojazdy wszelkiego rodzaju, puzzle, playmobil - różne warianty, książki, pościel, ręczniki, obrazki, figurki, audiobooki do słuchania.
Dinozaury – ma książki, audiobooki, puzzle, pościel, milion figurek dinozaurów i akcesoriów do nich
Scooby doo – książki, pościel, figurki itp.
Z elektroniki ma: telefon, tablet, komputer – to wszystko jednak w ograniczonym zakresie.
Różne układanki, proste gry, domino – też ma.
Lubi układać lego, ale tylko z czyjąś pomocą i lego jest na 1 raz. Ułożymy razem i mogę wynieść na strych. Sam nic z klocków nie układa, tylko odtwórczo wg instrukcji.
Książeczek do malowania ma setki.
Z racji niepełnosprawności ruchowej typowe zabawki rozwijające ruch, np. piłka do grania, są niemożliwe.
Z wypasionych ubrań cieszyć się nie będzie, bo od Mikołaja wymaga czegoś do zabawy a nie do ubierania się. Wyjazdy, wyjścia są fajne, ale nie traktuje tego w ramach prezentu. Prezent musi być rzeczowy, zapakowany i czekać pod choinką.
Cała rodzina idzie na łatwiznę i daje kasę – kup mu coś od nas, ty go znasz najlepiej
A ja już nie mam pojęcia. Może wy coś mi podpowiecie?