Rozyczka,to Ty ?
nie znam zadnej rozy!!!a to ze pisze spuszczal to u mnie kolezanki w pracy tez tak mowia i prosze mnie nie mylic!!
Tak jak w temacie,czy zawsze musi być łyżeczkowanie czy możliwe jest poronienie samoistne
Im ciąża starsza tym ryzyko łyżeczkowania większe. Jeżeli wszystko samo się oczyści łyżeczkować nie trzeba tym bardziej, że istnieje ryzyko powikłań w postaci zrostów a te zwiększają szansę ciąży pozamacicznej. -- Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/ Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX
czy po poronieniu - jak sie okazalo - w 5 tygodniu niezauwazonej ciazy potrzebne bedzie lyzeczkowanie? to wszystko stalo sie dzis, nie wiedzialam, ale test jednoznacznie potwierdzil - spodziewalismy sie dziecka :((((( czy musze zglosic sie do lekarza na to cholerne wlyzeczkowanie? stan ogolny
No ale co z krotka narkoza? Do lyzeczkowania po poronieniu znieczulaja, a nie robi sie tego po porodzie? -- https://www.suwaczki.com/tickers/eiktskjos7eedgbe.png
Ja miałam łyżeczkowanie po porodzie, bo też łożysko się do końca nie wyczyściło i byłam pod narkozą. Kiedy przed ciążą poroniłam, także łyżeczkowano mnie pod narkozą... O nic nie musiałam prosić, tak robią i tyle...
witam, ja mialam lyzeczkowanie 7 grudnia a okresu dostałam dzisiaj
poronilam 8 tygodni temu mialam lyzeczkowanie jamy macicy, jestem po pierwszej miesiaczce bylam u mojego ginekologa po badaniu stwierdzil ze wszystko ok i jesli jestem gotowa to moge zachodzic w ciaże on nie widzi zadnych przeciwskazan Czy nie powinien mi zrobic usg bo naczytalam sie na tym
poronilam 8 tygodni temu mialam lyzeczkowanie jamy macicy, jestem po pierwszej miesiaczce bylam u mojego ginekologa po badaniu stwierdzil ze wszystko ok i jesli jestem gotowa to moge zachodzic w ciaże on nie widzi zadnych przeciwskazan Czy nie powinien mi zrobic usg bo naczytalam sie na
mialam lyzeczkowanie,bo dostalam krwotoku i lekarze straszyli,ze to sie zle skonczyc dla mnie moze.do lekarza ide w piatek,wiec go wypytam.chcialam tak tylko sie doinformowac:)
tak,mialam lyzeczkowanie.czyli rozumiem,ze seks nie zaszkodzil..:)
To zalezy czy to bylo poronienie samoistne, czy potrzebne bylo lyzeczkowanie, w ktorym tygodniu ciazy nastapilo itd. Ja stracilam maluszka w 10tc, (jego rozwoj zatrzymal sie na 8mym) i potrzebne bylo lyzeczkowanie. Lekarz kazal odczekac 4-6 cyli. My jednak nie wytrzymalismy i odczekalismy