Jak wiecie zrezygnowałam z hybrydy jakiś czas temu. Nakupowałam lakierów, chodzę tylko wycinać skórki. Potem pędzę do domu, bo bez pomalowanych paznokci czuję się naga. Ale nigdy nie jest idealnie. Nie da się pomalować paznokci pod skórki tak jak hybrydą, więc od razu mam odrost. Maluję jasnymi
"Dlatego tak mi się dłuży" Słuchawki, Legimi, dobra książka. -- http://www.youtube.com/watch?v=-bBVdpeeUBM&feature=related P http://www.suwaczek.pl/cache/dd8f2d9284.png awe http://www.youtube.com/watch?v=5YXVMCHG-Nk ł https://forum.gazeta.pl/forum/w,566,80146954,80146954,Pawel_4_5_.html#
Nie no, kurde, skoro istnieją frezarki do paznokci, to pewnie coś do zakamarków w meblach też stworzyli :p
szarmszejk123 napisał(a): > Nie no, kurde, skoro istnieją frezarki do paznokci, to pewnie coś do zakamarków > w meblach też stworzyli :p Pewnie stworzyli, zapoznaj się choćby z tym asortymentem 🙂
Dla mnie zawsze efekt jest dziwaczny, jakby trzy paznokcie z poprzedniego malowania i dwa pomalowane na nowo, bo odpadły… -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
Wygląda jakbyś jakimś ptakom ukradła jajka. :-D Osobiście nie podoba mi się coś takiego, ale ja rzadko maluję w ogóle paznokcie. Jedynie latam faktycznie czasem coś sobie robię. Od kilku dni przymierzam się do zakupu tego niżej. To Pomme d'Amour Jelly od Manicurist, idealny letni kolor dla mnie
Malowanie paznokci zamieniło się w prawdziwą sztukę. Do kompletu trzeba mieć dobrze zarabiającego męża, który by nie wyganiał do pracy, aby można było sobie pazurki mieć nie niszczone ani nie połamane na codzień.
leziox napisał: > Malowanie paznokci zamieniło się w prawdziwą sztukę. > Do kompletu trzeba mieć dobrze zarabiającego męża, który by nie wyganiał do pra > cy, aby można było sobie pazurki mieć nie niszczone ani nie połamane na codzień > . A ja nadal nie rozumiem jak tak
kosmetyczka zrobiła mi masakrę zdejmując hybrydę. moje normalnie bardzo mocne paznokcie teraz gną się i łamią. obcinam na zero i maluję odżywką ale to nie wystarcza, jeden pękł poprzecznie. widzę że są preparaty typu utwardzacz, czy coś możecie mi polecić? dostępnego stacjonarnie w Rossmannie lub
w https://www.rossmann.pl/Produkt/Odzywki-do-paznokci/Alterra-Kaolin-Repair-odzywka-do-paznokci-10-5-ml,388386,13038 Rossmannie Alterra Kaolin Repair. To taki wypełniacz odżywka z olejem z awokado i minerałami. Był całkiem ok, ale był na paznokciach mleczny, więc musiałam malować wszystkie. Potem
Mi bardzo szybko, dlatego nie maluję kolorem. Obcinam obcinaczem, do tego wymyślono taki przyrząd
nigdy czegoś takiego nie doswiadczyłam...dziwne Masz odtłuszczone paznokcie przed malowaniem? Piszesz, że pierwsze malowanie odżywką, no ja jednak bym zrezygnowała. Czy odzywka jest przewidziana do "pierwszego malowania"? Ja sama też bardzo rzadko maluje paznokcie bo mi sie nie chce (zwykły lakier
może to nie są lakiery do klasycznego malowania, tylko hybrydy jakiejś? ja zawsze maluję sobie sama i czegoś takiego moje oczy nie widziłały.
Normalny lakier wytrzymywał na moich paznokciach 1 dzień. Vinylux (musz kupić do niego top) 5-6 dni, więc dla mnie warto jak najbardziej. Zazwyczaj maluję 2x + top. Bardzo dużo kolorów, w tym mocno kryjące.
też mnie to wk. gdy jeszcze malowałam paznokcie.
borsuczyca.klusek napisała: > Każdy lakier ma pędzel > ek na zakręcanym korku i jak ten korek się wkręci do końca to mniej więcej będz > ie sięgał dna, ale jak malujemy pazury to pędzel tylko maczamy a nie wkręcamy z > a każdym razem do końca. No właśnie nie sięga
Sprawdz buty ktore nosisz najczesciej. Moze podrazniaja te okolice. Skarpetki? Malujesz? Jesli tak to wyrzuc wszystko co masz do paznokci, pilniczki, lakiery. Metalowe narzedzia wyparz w goracej wodzie a potem namocz w specjalnym roztworze do odkazania i zostaw na jakis czas. . Kupisz w aptece