Zdrówka Marysiu!Nie dawaj się jak tylko możesz,pogoda i u nas dopisuje ale deszcz bardzo potrzebny,bo bardzo sucho wszędzie.Pozdrawiam serdecznie.
boomerang napisał: > beg a pardon, alienujesz Marysię od artystów? Mam to gdzieś. Natomiast wolałbym, aby była na polskich banknotach, a nie na francuskich, i jako Maria Skłodowska-Curie, zaś jako Marie Curie.
beg a pardon, alienujesz Marysię od artystów?
się tak na co dzień i luz, nikomu nic do tego, ale skoro Stefa ma jakąś uroczystą okazję, to dlaczego mamy jej przytakiwać, kiedy chce wyglądać jak sierotka marysia, pan gajowy, ewentualnie rusałka a ta okazja do takiego imidżu absolutnie nie pasuje? I skąd Ty Asiu wiesz co chce jej mąż? Może też by
analoga_niet napisała: > uważam, że teraz mamy naprawdę > fantastyczne warunki do wychowywania dzieci Poczekaj aż twój Jaś przyjdzie i oświadczy, że jest Marysią.
Czyż to nie jest pan były partner Marysi Seweryn (Janda go dobrze oceniła), z którym ta ma syna Aarona? :> I nie jest to żaden Lendorff, sorry DE Lendorff :P tylko Dzierzęcki. Mąż poznał o w dzieciństwie i już wtedy nie zapowiadał się na spokojnego człowieka :P
iwles napisała: > > "Marysiu! Pan mówi" :D:D:D > Tu pani jest z zawodu.... trudno powiedzieć... Premium pozerkà bez ambicji? -- po prostu, prosto z mostu...
"Marysiu! Pan mówi" :D:D:D -- http://www.youtube.com/watch?v=-bBVdpeeUBM&feature=related P http://www.suwaczek.pl/cache/dd8f2d9284.png awe http://www.youtube.com/watch?v=5YXVMCHG-Nk ł https://forum.gazeta.pl/forum/w,566,80146954,80146954,Pawel_4_5_.html#p80146954 Moje dziecko http
Na stare lata dowiedziałam się, że pisze się ciuchcia, nie ciufcia ale i tak dalej tego nie rozumiem, przecież pociąg robi "ciuf, ciuf!" a nie: "ciuch, ciuch!" Mina koleżanki z mojej pisowni bezcenna, Marysiu pozdrawiam.
marii51 napisała: pia bliziutko.masz odnowisz rodzińne spotkania Marysiu, ja siostrzenice obecnie mieszkajaca blisko mnie, widzialam jedyny raz kiedy ona miala szesc latek... :D a ma obecnie 49 lat i moze o mnie nigdy nie slyszala! Planuje napisac do niej na FB, przedstawic sie
marii51 napisała: pia jestem po szpitalu mocnym czyli leczeniu No to teraz jestem spokojna, ze zyjesz! Szkoda tylko, ze tak jak przed laty, nie napisalas, ze masz problemy ze zdrowiem, tylko zwalalas wszysto na problemy z internetem! Ja tez calkiem zdrowa nie jestem, bo z powodu za
Zamiescilam to zdjecie cztery tygodnie temu, kiedy Marysia sie nie odzywala... pewnie dlatego uszlo jej uwadze. Zamieszczam je jeszcze raz, aby ktos je zobaczyl i ocenil. Moze tak mobic napisze, czy widzi cos takiego na ulicach Warszawy? W duzym miescie gdzie mieszkam, przechodnie
To jeszcze zapytam o Jewkę. Jak obstawiacie - dziecko jest Borynowe czy nie? Jak Jewka w ciążę zachodziła, żyła chyba jeszcze żona nr 2, Maryś