pod biurkiem, korzystam codziennie. Do tego masażer na podczerwień (głównie używa mąż i jedno z dzieci ale mi też się zdarza), masażer do twarzy (codziennie używam do mycia twarzy), mata z kolcami do akupresury itp itd. Dla mnie to naprawdę użyteczne sprzęty, nie żałuję, że je kupiliśmy. Moja
A co ma "LED" do "ultradźwięków"??? Rynek jest pełen pseudomedycznych produktów i urządzeń, które coś tam mają poprawiać. Nie tylko pseudomedycznych z resztą - np ultradźwiękowe odstraszacze komarów. Ponieważ nie da się udowodnić z punktu widzenia użytkownika, że takie coś nie działa i że w związku
Ja kilka razy robiłam sobie mikroprady na twarz, w domowych warunkach, za każdym razem wychodzi mi jakaś krostka po tym. Robię też prądy EMS ale też nie widzę rezultatow- o ile mi ciężko cokolwiek zobaczyć, np nie mam żadnego kremu który bym mogła polecić bo mi robi efekt wow.
Ja mam obrzęki. Budowa oka, czyli mocno zaznaczona dolina łez to jedno, ale i opuchliznę pod oczami mam sporą. Mam taki masażer : https://jogapiekna.com/wp-content/uploads/2023/05/Masazer-3D-z-rozowym-kwarcem-do-liftingu-twarzy-JogaPiekna-kolor-zloty_01.jpg W prezencie dostałam płatki mikroigłowe
kura17 napisała: > > Podstawową "rutyną twarzy" w tym wieku powinien być masaż i ćwiczenia twa > rzy. > > mozesz zalinkowac jakie cwiczenia i masaz robisz? Najczęściej korzystam z youtube - VizagoJoga. Teraz kupiłam masażer Foreo Bear do twarzy - korzysta się z
polecam bo już po kilku uzyciach czuć pod palcami, przy porannym myciu, że skóra jest gładka. Rano, jak nie zapomnę, to przelecę twarz, szyję i dekolt, masażerem wieloigłowym, przed nałożeniem kremu. Robiłam jakies maseczki kiedys ale ja za leniwa jestem, za duzo z tym babrania. Od czasu do czasu robie
kamień gua sha i olejki - olejek z dzikiej róży to absolutna rewelacja, olej rycynowy. Masażer do twarzy, mikro roller z igiełkami, ćwiczenie mięśni twarzy. Od wewnątrz suplementacja astaksantyna, omega 3, witamina C i dbać o poziom żelaza a głównie ferrytyny.
Używam głównie te do ciała i to z powodów zdrowotnych, ale skutkiem ubocznym jest lepsze krążenie limfy, więc na wygląd też ma to wpływ:) A do twarzy chcę sobie kupić masażer z yogi piękna, coś pośredniego między igłami (nie mogę) a całkiem gładkim wałkiem. -- Celem jest konflikt społeczny
1. Na twarz możesz zrobić sobie peeling w domu, np. migdałowy, Vitapelle polecam 2 włosy farbuję sama 3 paznokcie robię sama 4 wydaję pieniądze na karnet, owoce, warzywa, dobre suplementy, różne masażery i kosmetyki 5 chodzę tylko do fryzjera na podcięcie włosów -- Celem jest konflikt
, nic nie zastąpi liftu twarzy, bo żadne magiczne masażery, retinoidy, kwasy nie podciągną tego co opadło w wyniku atrofii tkanki kostnej, mięśniowej i tłuszczowej. Krótko mówiąc jeśli ktoś zbliża się do 50tki, to zamiast wywalać tonę kasy na maseczki, masaże i kremy, powinien uzbierać na lift. Osobna
właśnie taka gęsta, wypełniona. Ale jednocześnie zaczęłam właśnie kolagen więc nie wiem na ile zasługa jego a na ile zabiegów.. - drewniany masażer do ciała! Hit hitów. Stosuje codziennie bo nie dość że bardzo ujedrnila mi się skóra (uda!) to super relaksujący:) - porzucenie pszennego makaronu na rzecz
No to płytka gua sha, tylko popatrz jak to się robi, np. u Marty Kucińskiej (jogapiękna.com)
Polećcie coś proszę, jeśli znacie. Mam Problemy z gromadzeniem wody, może dodatkowe mizianie w domu coś mi pomoże. 🙏
mam mocne postanowienie zawalczyć z czasem, a raczej jego oznakami na twarzy- nie stać mnie na regularne masaże kobido, które naprawdę wiele dają(widzę po przyjaciółce) dodam, że nie jestem gadżeciarą i jakieś masażery do ciała nie przemawiają do mnie - wiem jedno, mogą wspomagać, ale odpowiednie