zauważy Twój pusty kieliszek i dopełni go w geście życzliwości. Sztuka chodzenia w kapciach (i kapcie toaletowe): Zdejmowanie butów przed wejściem do domu czy restauracji z matami tatami to norma. Zaskoczeniem dla Europejczyków są jednak specjalne kapcie łazienkowe – przed wejściem do toalety zdejmuje
Te, które leżą kilka lat? Oczywiście. Ba, te, które leżą kilka miesięcy. Dodatkowo: ona ma wanną pod łóżkiem, wiesz, jaka tam musi być cudowna wilgoć? To wszystko, co normalnie osadza się na płytkach i można ścierką zetrzeć, tam wsiąka w łóżko, fotele, ściany...i miesza się z aromatem fajek.
Ze slucham? Nie no to idzmy na calosc! Obiad 6 daniowy mu ugotuje. Muzyke puszcze. Zrobie sie ns bostwo i masaz plecow wykonam, jak bedzie lezal w mojej wannie a na koniec bentleja mu kupie, niech ma. A wszystko po to, zeby wykonal swoja prace, za ktora zaplacilam. 🤷 logiczne 😂
volta2 napisała: > miałam całe dorosłe życie koty (w sumie głównie kocice) i nigdy żadnych strat n > ie było, poza ukradzioną rybą z wanny i kiedyś polędwicą na święta, przygotowan > ą do pieczenia. owszem, czasem sobie ostrzyły pazurki ale żeby miało to prowadz > ić do
twarz takie które jest po bokach lustra, na wysokości twarzy. Płytki na wysoki połysk są trudniejsze w utrzymaniu. Widać każdą zaschniętą kroplę wody, lepsze są w macie lub półmacie.
czystą. > Na wykladzinach kladziono pod sedesem i wanna dodatkowo lazienkowe maty , kto > re regularnie ,raz w tygodniu prano. Pod wannę/prysznic to znamy. Konkretnie mamy - też z tworzywa sztucznego, antypoślizgowa, z otworami "odprowadzającymi" wodę na płytki. Po co namakający
Pytanie 1. Wykladziny na podlodze podyktowane byly tym, ze np drewniane podlogi mialy duze szpary i wialo przez nie , ten trend chyba przyszedl z Hameryczki , ale nie sprawdzalam . Na wykladzinach kladziono pod sedesem i wanna dodatkowo lazienkowe maty , ktore regularnie ,raz w tygodniu prano
wężyk jest Ci potrzebny jak zającowi dzwonek i tak musisz to zanieść do wanny/kabiny, przechylenie nie jest problemem. Pamiętaj, że jak każdy taki gadżet jest używany, niemal do zajechania, przez pierwszy miesiąc/dwa. Później ląduje w jakimś zakamarku :D Więc po co przepłacać ;) -- jako jedyny
to ja tak miałam, kiedy regularnie używałam maty do kąpieli/wanny. Takiej co to bąbelkuje i te bąbelki są różne i z różną mocą. kąpiel perełkowa to się chyba nazywa. Tak gdzieś raz w tygodniu sobie robiłam, potem balsam jakiś na ciało. Też zauważyłam wpływ na jędrność. Niestety, zarzuciłam bo to
leje mi się na nogi. Kiedy myję stopę to też wspieram się o brzeg wanny. Nie wiem jak macie zamiar wsadzać seniorów do kabiny 80/80 otoczonej z trzech stron szybą i tam pomagać im się myć. I do tego jakiś stołeczek? Powodzenia. Moja mama 80+ zamontowała sobie 15 lat temu małą wannę ze stopniem
mava12 napisała: > może i zajmuje 20 sek ale nie po to wyszłam pachnąca spod prysznica, żeby ze sz > matą w reku latać. Nawet 20 sek. No nie ma przymusu, pytanie bylo o utrzymanie braku kamienia w kabinie, 20 sek nie wydaje mi sie "lataniem" Już nie wspomnę, że jednak trzeba
. Łatwiej mi mentalnie, bo po wczesnej młodości spędzonej w krajach arabskich nie wydaje mi się niczym dziwnym ani nagannym,że potencjalnego absztyfikanta sprawdza się w te i wewte, łącznie z historią chorób nie daj Bóg psychicznych u jego przodków. Jest to niełatwe,acz możliwe. Tak- macie rację