końcówki, w zależności od stylizacji - krem do loków lub mazidło prostujące 5) rozjaśnianie w salonie na folii - raz na 3 miesiące 6) tonowanie raz w miesiącu + w międzyczasie toner transparentny (gloss) Polećcie wasze sposoby lub ulubione produkty
oznacza, że krem jest nowy. W jednym masz rację, tem krem ma prosty skład, dokładnie jak pierwsze tłuste, ekologiczne mazidła. Ale to akurat w kremie w filtrem nie jest zaletą, bo kobiety nakładają filtr na swoją zwykłą pielęgnację ( i przed makijażem), dlatego chcą jako filtr coś lekkiego, co można
Ahahahah snejkowa... Nie wiem jak mozesz mowic >To dosyć tłuste mazidło z olejem rycynowym i kokosowym Podczas gdy ten ktory polecasz jest znacznie tlustszym mazidlem: : Olej słonecznikowy, olej ze słodkich migdałów, olej z nasion konopi, olej sojowy oraz trójglicerydy kaprylowo
Mazidło opatrunkowe z opcji natura . Nakładać na noc bo trochę tłuste ale dla mnie rewelacja
A, jeszcze ostatnio gdzieś testowałam to “kultowe” mazidło tirtir z gąbeczką. Są trzy wersje, jedna jest super mokra i daje głów widoczny z daleka. Nawet rozważam zakup., bo to naprawdę było fajne. I jest dużo kolorów. Idę patrzeć czy rozpoznam te 3 rodzaje. -- Riki_i: Pan który niegdyś
Dobry wieczór, tu druga zmiana:) Świat zaczyna być lepiej widoczny - mazidła już nie spływają na oczy. Wszystko jest w porządku, a podobno druga - trzecia doba miała być najgorsza. Zaczęłam trzecią, ale nie przewiduję pogorszenie. Oczy oszczędzam, więc: Dobranoc:)
substancji zapachowych. 5, Brak standaryzacji Chyba w tych mazidłach, które próbowałaś kręcić sama, ignorantko. Kosmetyki ekologiczne produkowane są w normalnych fabrykach, gdzie sprawdza się składniki i gotowe produkty na jakość, trwałość i stabilność produktu. Zresztą, jak sprawdzisz składy, to nie
Hybryd robić nie mogę, “od wewnątrz” to żrę wszystko co trzeba i po niczym innym niedoborów u mnie nie widać. Po prostu zmieniam się już w jedną z moich babć, która miała na starość fatalne paznokcie. Jest jakieś mazidło, które by pozwoliło mi mieć paznokcie długości +2 mm, a nie jak teraz 3
i okulary, jedz dużo białka, pij kolagen, dużo kwasów omega w diecie, kilka fajnych mazideł do twarzy - pielęgnacyjnych i kolorowych. Średni koszt - kilka zabiegów igłowych, mikroiglowych, laserowych i kwasowych w porządnej klinice. Duży koszt - deep plane lift. Ja z powodu tendencji do
Niektórzy w ramach hobby kupują sobie sprzęt po kilkadziesiąt tysięcy sztuka plus drogie wyjazdy w specjalne miejsca, a ja mam sobie na mazidła w średniej cenie 80 PLN sztuka żałować? No nie żałuje sobie, tym bardziej że większość z nich działa i skóra moja i tych domowników których złapię
No to jest oczywiste. Przy czym na twarzy uczula mnie masa rzeczy, na nogach nigdy nic, więc spokojnie mogę mazidła do twarzy zużywać na nogach. Zresztą z żelami pod prysznic mam to samo - czasami dostaję od znajomej, która działa w jakimś avonie czy czymś takim. Na ciele dostaję krostek ale jak