domem. U mnie na Podlasiu w ogóle nie widziałam nigdy takich obrazków. Dzieci były bardzo wybredne w jedzeniu, a na korytarzu panowała istna rewia mody a'la zachodnie żurnale. Dlatego zapytuję: czy od tamtego czasu coś na Warmii i Mazurach jakkolwiek drgnęło? Jak tam się teraz żyje?
Dokładnie tak samo. Ten sam stary chleb, co w 2015 roku i kiełba na Dzień Dziecka.
Czy wie ktoś może, jak ma na imię córka youtuberki Justyny Mazur?
? mazury24.eu/aktualnosci/z-jeziora-wylowiono-4-letnia-dziewczynke-trwa-akcja-poszukiwawcza-osob-doroslych,15877 I pytanie do Wapahy, serio: co należy zrobić, kiedy pływamy motorówką i tak małe dziecko W KAPOKU znajdzie się w wodzie?
Zgadzam się z wapahą - podstawowa zasada to nie pływać jednostkami, do których nie ma się umiejętności i doświadczenia (moim zdaniem to wyklucza większośc weekendowych zawodników) oraz zachowywać zasady bezpieczeństwa: nie pić alkoholu na łodzi, pilnować dzieci, cumować odpowiednio często (nie
Tak, on palił na Mazurach, a ja to w Krakowie czułam. :D
ikonieckropka napisała: > Tak, on palił na Mazurach, a ja to w Krakowie czułam. :D Jako 17latek nie wracał nigdy do domu?
U mnie na Podlasiu ogólnie nie odbiegały od reszty (a większość wręcz była wystrojona), ale na biednej Warmii i Mazurach założenie sukienki do szkoły i ogólnie strojenie się było wielką gafą, bo królowały bojówki pogryzione przez szczury :(
Nie wiem o jakim pokoleniu mówisz. Moja mama jezdziłą z rodzicami na wakacje, orgazniwane przez fabryke, gdzie babcia pracowała Ja jezdziłam - głownie na mazury pod namiot, pożyczonym od dziadków maluchem. Nie bylismy bogaci, namiot gdzies przy lesniczówce to były bieda wakacje ale za to fajowe
Ja na ostatnich wakacjach z rodzicami byłam mając może 8 lat (byliśmy kilka razy nad morzem, raz na Mazurach). Potem przejęły mnie kolonie pracownicze i obozy sportowe, rodzice sfinansowali mi parę wyjazdów ekstra. Moja siostra w ogóle nie była zainteresowana wyjazdami. I ona chyba miała lepszą
. wnaszejbajce.pl/baltyk-przewodnik-dla-duzych-i-malych-wydawnictwo-literackie/ W serii ukazały się jeszcze Bieszczady, Podhale, Kraków, Mazury i Warmia oraz Wisła.
własnym życiem, a nie zamartwiać się co z dzieckiem jak jest u Exa. Być może potem jedno z rodziców będzie jeździć z dzieckiem na wakacje all inclusive a drugie pod namiot na Mazury gdzie będzie wspólna łazienka dla 30 osób. I co? I nic, najważniejsze, żeby dziecko czuło się dobrze i bezpiecznie i w
Byłam w Malborku kilka razy. Czas zawieźć najmłodsze dziecko. Mazury czerwoną cegłą stoją!
" Magdalena Mazur, dyrektorka krakowskiego Wydziału Edukacji. - Istotne jest to, że dziecko było już po lekcjach i za zgodą rodziców zostało na placu zabaw, nie było pod opieką szkoły. Dlatego będę broniła pani dyrektor. Donata Kołodziej nie chciała komentować sprawy. Zarówno ona, jak i jej zastępca