mikams75 napisała: > Pisałaś, że wełna to wełna i wszystko to jest to samo. A wełniany sweter cię gr > zeje. No więc próbowałam ci wyjaśnic, że nie to samo. I że nie wszystko, co weł > niane ma oczekiwane cechy. I wiele ubrań sportowych jest ze sztucznych materiał > ów i to
Ja ostatnio szukalam bluzy no i poszlam na meski dzial, bo mnie juz wkurzaja te kuse ciuszki, jak ja chce miec duza, miesista bluze. No i panowie, a jakze mieli bluzy z czystej organic bawelny, panie mialy poliesterkowe dodatki, o cenie to juz nawet nie mowie, bo panciowe kuse bluzy z dodatkiem
taki-sobie-nick napisała: > Tylko że tam jest cztery razy drożej, a nie dwa razy drożej. Z basic rzeczy z w miare oddychajacych tkanin są polskie marki, też z PL szwalniami. Albo swetry dział meski w TK maxx
akryl z drugiej ręki, malo kto zechce. chyba, że opcja w sam taki kiczowaty, na 1 wieczor...i zapomniec, pozniej podac dalej. https://a.allegroimg.com/s1024/1177a2/d69651c54a1490f60caeb315737d/sweter-swiateczny-meski-czerwony-renifer-L-Marka-inna ten sam sprzedawca, sweter z PL sieciowki, 100
kosmos_pierzasty napisała: > Ludzie się biją, ale ematka to nie ludzie :P > allegro.pl/oferta/selected-sweter-swiateczny-meski-norweski-l-9932484795 Ten
Przypomnialo mi sie, jak na poczatku lumpeksow dorwalam sliczny meski sweter kaszmirowy, dla ojca. Mam nieprzyzwyczajona do takich luksusow i po prostu bez wlaczenia opcji myslenie (bo swetry welniane byly, nie wiem wiec co jaj odbilo zeby uprac go we w goracej wodzie) uprala go w pralce na
Akryl, poliester, wiskoza - tandeta. -- Nie potrzebuję dodatkowych informacji o wegeżyciu.
amelkalive napisała: > Jaki dobry gatunkowo nie gruby Peek and Cloppenburg. Skład sprawdzamy czytając metkę, jakość macając produkt.
pod choinka bedzie cos tez, bo jak to inaczej? lubi pierdoly, wiec dostanie komplet swiec-kamieni (uwielbia swiece), wode CK, durny sweter bozonarodzeniowy, taki scyzoryk z bajerami czy cos, pluszaka (uwielbia takze!) i jeszze jakis meski niezbednik - nie wiem -- Kiedy Ruski sięgnął trzecią
niz przyjsc w garniturze i pod krawatem, a potem odkryc ze wszyscy pracownicy sa w spodniach garniturowych i koszulach/swetrach, raczej bez krawata i marynarki (tak u mnie w biurze meski business casual wyglada)