Jeśli pracownik wie, że atrakcyjne projekty zawsze dostaje x, to nie ma motywacji do rozwoju wewnątrz tej firmy. Nawet jeśli zdobędzie podobne kompetencje, to i tak projekt dostanie x, bo "ma większe doświadczenie". To jest błąd w kierowaniu zespołem, jeśli ktoś inny niż x zechce zainwestować
》bo to motywacja zwiększa wydajność pracowników, a nie kontrola. 《 Zgadzam się w 100%. Szkoda, że cześć pracodawców jeszcze tego nie zrozumiała.
tygodnia jest lepszą motywacją, bo to motywacja zwiększa wydajność pracowników, a nie kontrola. -- "If at a future moment fascism will return, it will not be so stupid as to say: 'I am fascism.' It will say: 'I am antifascism." - "Ignazio Silone
Akurat oszczędności na pensji pracowników, to tzw. dziadowskie oszczędności, bo słabo opłacana osoba ma słabą motywację i raczej miejsca długo nie zagrzeje. Pewnie masz doświadczenia z jakimiś januszami biznesu, u których jest duża rotacja i każdy od nich ucieka, jak tylko znajdzie coś normalnego
Pracuje w miejscu z tzw. plaskim systemem hierchicznym, przynajmniej do niedawna. W praktyce oznaczalo to m.in, ze pracownicy maja obok zadan merytorycznych funkcje reprezentacyjne( konferencje, inne wystapienia publiczne) i mogli budowac swoja pozycje ekspertow na zewnatrz. Niestety nowa szefowa
i motywacji pracowników z jednoczesnym brakiem pogorszenia jakości obsługi petenta! można ? można! to jest projekt skazany na sukces! a reszta pracodawców ucieknie w zlecenia, b2b i inne takie ... -- 5/4 Polaków nie zna się na ułamkach!
dzisiejszy pracownik, Marcelek. Potrzebowałem paru chłopaków z samochodami, do rozwożenia kwiatów, bośmy z Tomkiem znaleźli znajomka, który ma ogrodnictwo, a w nim wyjątkowo tanie kwiatki. Mogę ci śmiało powiedzieć, że skok udał nam się pierwszorzędnie, a akcja „Dzień Kobiet” zakończyła się pełnym sukcesem
No wiec ja piszę, że bez odgórnego rozszerzenia zakresu obowiązków personelu (i ew. organizacji szkoleń jako dupochronu) nic się w tej kwestii nie zmieni. Nadal matki (czasem ojcowie) małych dzieci będą postrzegane jako pracownik, ktorego wiecznie nie ma. I ktorego nie warto awansować, wysyłać na
. Oczywiście, nikt nie każe postępować etycznie, dodatkowo prawo nie zabrania podjąć pracy z motywacją "i tak zaraz ją zmienię", więc jak ktoś chce to niech tak robi. Prawo chroni pracownika, więc za badania lekarskie zwracać nie będzie i nawet jak rzuci pracę po 1 dni nabędzie prawo do 3 dni ekwiwalentu za
trypel napisał: > Było w PL ale szwedzki wlasciciel :) > > I brawo. Z punktu widzenia robotnika to nie ma znaczenia MIMO ze jego wydajność > i motywacja ma przełożenie na wynik. Pracownik ma prawie zerowy wplyw na swoja wydajnosc, bo ta w glownej mierze zalezy od ceny
Podchodzę do tego tak jak oni do mnie. Kapitalizm I sie dziwisz dlaczego zasoby ludzkie nie maja motywacji? Czasy lojalnosci do firmy sie skonczyly gdy pracownik stal sie numerkiem w exelu, teraz lojalnosc to frajerstwo, wiec uklad jest prosty placicie kase za moja robote a wasze problemy mam
przymrozki napisała: > azalia02 napisała: > > > Druga kandydatka bez motywacji to oczywiście Róża, podobnie jak Pulpecja > zainte > > resowana chłopakiem, nie studiami. O tym, co poza Fryckiem interesuje Róż > ę, nie > > wiemy właściwie nic