Tak się składa że w obecnej chwili mam od roku czasu użytkuje 3 samochody w domu, Passat 170KM 2007 przebieg 220 tys km, Toyota avensis 128KM 2007, przebieg 200 tys, Mazda 6 140KM, 2008 r, przebieg 170 tys. Jeżeli chodzi o Passata to najbardziej mnie zabolało jak przy 190 tys km stanał zimą na
w polsce niezawodnośc powinna byc badana pod katem samochodów 20 letnich. wtedy z tych skodzin VW rómsterów nie będzie czego zbierać.
jak 11letnia puszka z silnikiem 1,0 z logiem wygladajacym jak spodek do kawy , o lini ociosanego kloca moze byc lepsza od 3-4 letniego nowoczesniejszego samochodu. Ciesz się swoim panzerwagenem ze (moze i jest nie przeczę)jest bezawaryjny, bo ja nie mam 1276 brutto co miesiac i stac mnie na
nowego ale w tym twoim dużym pryszczu na karku to chyba nie ma istoty szarej. Oj ty mały zakompleksiony posidaczu 11 letniego WV Polo. Osobiście nie mam nic do 11 letnich WV-ów, ale szczycić się tym i robić z niego bóstwo na każdym forum? Przez 11 lat technika troszkę poszła do przodu. Mogłeś tego nie
Inteligenci: Know i Pytek, udzielę wam bardzo prostej odpowiedzi, skoro raczyliście zając zdanie w tym temacie: zapytaliscie dlaczego mazda 6 jest w grupie aut 8-9 letnich. Dzieje, sie tak poniewaz mazdzie 6 wyprodukowanej w 2002 roku, jezeli była wyprodukowana poniżej 15 grudnia 2002 roku
@mazdeczka Ta Twoja Mazda CX7 260 koni to ile pali się pytam? 15 litrów czy 20? ;-) My tu rozmawiamy o samochodach dla zwykłych ludzi...nie dla bogaczy ;-)
No właśnie na widok jakiego samochodu i jego przeciętnego właściciela chce się wam płakać? Mój faworyt to cała wspaniała niemiecka motoryzacja i główny jej przedstawiciel na naszym rynku czyli "niezawodny" 20 letni Golf ze sportowcem za kierownicą! -- Zamojska Grupa Fotograficzna www.zgf.wonder.pl
nie dziele w/g marek bo rownie zalosnego wiesniaka mozna spotkac w tjuningowanym 15 letnim civicu jak BMW czy Golfie . W 15letnim Golfie mozna spotkac kogos zupelnie na poziomie jak i w nowym Lexusie typowego wiesniaka. Ogolnie ludzi zajmujacych sie takimi problemami
sie psuja to juz w Europie wiadomo od 15lat i widocznie to nie jest decydujacy argument. Japonczycy mieli szanse postepujac tak jak wchodzili na ten rynek za duzo mniejsze pieniadze oferowali dobre i bogato wyposazone samochody ale raz ze europa sie przebudzila i robi takie same a dwa ze
johndoe napisał: > jakie byly roczne plany sprzedazy leskusa przez ostatnie 15 lat w europie. chet > nie poczytam. sadzac z tego co piszesz musisz miec do nich dostep. > bez tego taka dyskusja z Toba jest bezcelowa. > toyota chce, toyocie sie nie udalo itd. takie bzdety
. Ja osobiście wolałabym kupić 2 -3 letnie autko (do 40 tys), po prostu szkoda mi kasy na nowe. Uważam, że takie właśnie samochody są jeszcze całkiem dobre, a cena jest już znacznie atrakcyjniejsza niż nowych. Chociaż nowa Fiesta bardzo mi się podoba, Fusion jak najbardziej też. Z fordami
Gość portalu: andrut napisał(a): > a może tą prywatną hondą nie robisz 100tys tylko 10tys km rocznie i to > dlatego? > poza tym z dbałością o firmowe samochody bywa różnie, zależy od pracownika i > polityki firmy... Wiedziałem, że to pytanie padnie :-) 1. Oplem jeździłem
2011 ? Ranking awaryjności? Roczne auto w ogóle powinno mieć jakąś awarie? Ludzie , tu jest Polska tu się jeździ autami 5,10, 15- letnimi. Auto które ma rok z reguły robi 10 tys. km. Co to jest? Pokażcie ranking Japońców 10 latków, Koreańców , Niemców, Francuzów, które mają po 150-300 tys. na
@mmm "Nie każdego stać na Audi czy BMW" Obecnie na BMW czy Audi stać nawet mojego 16 letniego syna który w wakacje zarobił sobie 2000 PLN :D Więc nie pie.dol. Marka to marka, liczy się jakich poddostawców części są w środku bo jeśli wierzysz jeszcze że części do Audi produkuje Audi a do BMW BMW to
Moje 15 letnie Twingo (od nowości) również się nie psuje - bo i nie ma co się psuć :]