tak Was podczytuje ostatnio i juz raczej na pewno bede rodzic w domu. pierwsze dziecko urodzilam w szpitalu, nie bylo zle, w sumie nawet bardzo dobrze, ale czytajac jak moze byc inaczej w domu i jednak 100000000 razy lepiej.... kilka pytan mam w zwiazku z tym... co z maluszkiem? tzn. z
Czesc, Chyba wiem o czym piszesz. Miałam podobne odczucia w kwestii położnej w domu. Myślałam, że będzie jakby "szpital w domu". A to nie jest tak. Trafiłam na wspaniałą położną p. Alinę z Piły i powiem Ci, że tak na prawdę do samego końca jakby jej nie było. Dopiero w fazie parcia się pojawiła
Bedzie dobrze, bol da sie zniesc. W razie czego polecam siedzenie na kibelku w zupelnych ciemnosciach :) To bardzo rozluznia. Ja tak spedzilam 3/4 mojego porodu ;)Czytalam, ze planujesz rodzic w domu, wiec trzymam kciuki zeby sie udalo zrealizowac plan :) Tez urodzilam w domu i bylo naprawde
gosia_hh napisała: nawet jak mam wyliznae w domu potrafie poraz 10ty wlaczyc odkurzacz > dla jednego pruszka na podlodze i jak cos stoi krzywo to zaraz > poprawiam > dziewczyny , czy wy tez takie durne bylyscie w ostanich tygodniach > bo ja sama siebie nie poznaje
porodzie, przejdą od razu w parte to mogę nie zdążyć obudzić męża ;) -- doradca po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule ? Dresden www.trageschule-dresden.de
po moim nieplanowanym porodzie w domu, pierwsza rzecz, którą zrobiłabym, przygotowując się do porodu, a z jakichś powodów nie kwalifikując się do pd, to przygotowanie numerów telefonów, gdzie mogę wezwać porządną, prywatną karetkę, która w razie potrzeby przetransportowałaby nas w ludzki sposób do
a jesteś pewna tego co planujesz
> Wiesz, jesli planujesz porod w domu to i tak lepiej by bylo miec kogos do > opieki dla dziecka. Ja w ogóle sobie nie wyobrażam innej sytuacji. Poród może potrwać wiele godzin, co w tym czasie będzie robić dziecko? A co, jeśli - nie daj Boże - coś pójdzie nie tak i trzeba będzie
Ja planuję poród w domu, napisz na priva to pogadamy. Pozdrówka. -- mama Olusia (12.05.2002) i Nataszy (01.10.2004)i kolejnego syneczka z terminem 28 luty 2006. src="<a
Każda kobieta inna i odczucia inne. Inna skóra, inny lekarz robi cięcie i inaczej się może goić. Ja po dwóch dniach od cc byłam w domu a leki brałam jeszcze 2 dni po wyjściu ze szpitala (w szpitalu dostawałam w kroplówce w domu łykałam ketonal), łącznie 4 dni...
Gratuluję :) Ja też urodziłam przez planowane cc 3 tygodnie temu i nie żałuję. Tylko ja po dwóch dniach wyszłam do domu - wolałam być u siebie niż w szpitalu.
b) w szpitalu, pojawiła sie smółka w wodach płodowych; aczkolwiek i tak planowałam rodzić w szpitalu, bo nie chciałam w domu. -- ****************************************************************** "Trzeba umiec zachowywac zasady i zmieniac poglady
Pierwszy porod w szpitalu z indykacja medyczna bo planowany byl porod domowy. Drugi porod w domu. Sprzatanie po porodzie w domu jest dla mnie mistrzostwem swiata. Wszystko przebiega tak sprawnie, ze nie widzialam nawet kropli krwi! Na koniec tylko zostal zawiazany worek na smieci i reczniki w
Hej laulalama, ja jestem juz po jednym porodzie w domu, nastepne to moje trzecie tez mam nadzieje pojawi sie w domku we wrzesniu :) mam ogromna nadzieje, że uda nam sie :) -- Mama Zosi (22.02.06) i Michalinki (01.05.07) Okruszek
Się dopiszę. Wprawdzie w końcu rodziłam w szpitalu, ale planowałam pierwszy (i jak do tej pory jedyny) poród w domu. Wiedziałam, że to najlepsza opcja dla mnie. Kiedy okazało się, że się nie kwalifikuję (podejrzenie hipotrofii, po fakcie okazało się, że żadnej hipotrofii nie było) byłam bardzo
Po porodzie, gdy juz bede w domu to chyba chcialabym najchetniej, zeby mnie i mojego maluszka wszyscy (poza mezem oczywiscie) zostawili na jakis czas w spokoju. Dziewczyny jak sobie poradzic z natretnymi goscmi tak zeby nikogo nie urazic? Wiem, ze oni tez sie nie moga doczekac kiedy dziecko