Jeżeli chodzi o ubrania to chyba jestem #teamstevejobs :D Nie lubię ani szukać ani się zastanawiać, dlatego jak coś trafię to kupuję w kilku (kilkunastu!) egzemplarzach i mam z głowy. I polubiłam dbanie o te rzeczy, bo wiem, że tka łatwo nie jets i nie będzie, zwłaszcza jeżeli chodiz o skład
, ponieważ co do zasady to nie powinny być produkty jednorazowe - mówi Rafał Reif, partner EY Polska, ekspert ds. handlu. A to nie jest tak, że niska jakość ubrań bierze się po prostu z tego, że klienci są teraz bardzo mocno wrażliwi na cenę i gdyby robić ubrania dobrej jakości, to by były zwyczajnie za
konsumpcje. > > No więc o to właśnie mi chodzi i o demagogię uprawianą przez pana. Bo może być > również osoba, która bardzo szanuje i długo nosi ciuch za stówę oraz osoba, któ > ra szasta kasą na drogie, nienoszone ubrania. > Ale on chyba nie o takich sytuacjach mowi (co nie
Popatrz na to z drugiej strony " gdyby klientki same porządkowały ciuchy połowa personelu byłaby niepotrzebna.
Możesz sobie dopowiadać ci tam chcesz, Snejk napisala o zachwyceni innych. Nie jestem aktorka, modelka ani dziewczyna z Dubaju, zachwycanie innych jest mi do niczego w robocie niepotrzebne. -- https://forum.gazeta.pl/forum/w,654,179496019,179496019,Niezgodna
Można też dobre a niepotrzebne rzeczy i ubrania wystawić przed smietniki - kto potrzebuje to weźmie
Ja regularnie raz na kwartał przy okazji gruntownych porządków odgracam moje mieszkanie z niepotrzebnych rzeczy. Nie trzymam za małych, lub niepotrzebnych ubrań. Jeśli coś nowego kupuję to na wymianę - w zamian pozbywam się czegoś innego.
Mnie zastanawia strwierdzenie, ze niepotrzebne ubrania można oddać tylko raz na miesiac? Częsciej ubrania wyrzucacie? Moze problem nie leży w braku kontenera tylko w tym, że za duzo tych ubran kupujecie skoro tyle sie ich wywala.
Pewnie to się zdarza dość często wśród par które dużo czasu nie mają. Spotkanie, zdjęcie niepotrzebnej garderoby i ponowne ubranie. A skarpetki niczemu nie przeszkadzają
W sypialni za drzwiami. Szerokość 118 cm. Szafa na ubrania niepotrzebna bo jest garderoba. Na toaletkę się nie nadaje bo daleko od okna i ciemno. Zresztą non stop by drzwi uderzały o krzesło.
Jeszcze pojemniki na zużyty sprzęt elektro ( do PSZOK), na niepotrzebne już nikomu ubrania czy bieliznę - kolejny kosz, na nietypowe materiały, pomiędzy papierem, folią, a plastikiem - następny kosz, na metal m, aluminium - dodatkowy, na szkło - jeszcze jeden, plus na plastik, papier, zmieszane, i
Nie daję kieszonkowego, bo za dużo wyjątków się robi. Na pizzę, hot dogi, wodę, sok czy wyjścia z kolegami nie ma limitu, nie nadużywa tego. Kosmetyków nie kupuje, ubrania i tak ja mu sponsoruję (czasem jak uważam, że coś jest niepotrzebne albo nieprzyzwoicie drogie, to kupuje sobie z tego co