Czy spotkaliście się że rodzice mając dwoje dzieci córkę i syna więcej wsparcia finansowego przeznaczają na potrzeby córki ? Nie chodzi o sytuację że jednemu dziecku się bardzo dobrze powodzi a drugie ledwo wiąże koniec z końcem. Ale oboje mają podobne dochody, stopę finansową. Synowi nie dają nic
Nie znacie. W mojej bańce ładuje się w synów
Czy w dziecinstwie byliście traktowani tak samo przez rodziców? Czy takk samo traktujecie swoje własnie dzieci, ze jedno i drugie na równi, czy któreś ma fory? Uwaga nie chodzi mi o sytuacje, gdy mieliscie 10 alt a rodzice musieli wicej uwago poswiecić rodzeństwu, które trzeba jeszcze przewijac
Nie zauważyłam ale kto wie jak to wyglądało z drugiej strony…? -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
.". wiadomosci.wp.pl/departament-nierownego-traktowania-pracownica-na-macierzynskim-odwolana-z-kprm-7265604351232416a Tak, wiem, sprawa ze strony pracodawcy może wyglądać inaczej, ale czy to jest dobry moment do zwalniania kobiety? Przez premiera, który brał prawa kobiet na sztandary? (tak, wiem, jestem nudna z tymi prawami kobiet). Oczywiście poczekam na ciąg dalszy. Bo (mam nadzieję) on niedługo nastąpi i
Po to, żeby robić z siebie ofiarę, jak zwykle. Wszystko jest o niej. Niby o kobietach, o dzieciach, ale o niej.
nierówne traktowanie. Widzę to często, że tak właśnie jest. Dzieci córek są często traktowane jak bliższa rodzina w odróżnieniu od dzieci syna. Wynika to także z tego, że więź matki z córką z reguły jest silniejsza niż z synem. Córka jest zazwyczaj mocno wspierana przez matkę i tak to idzie...
zawsze obrywalam. Łudziłam się, że wnuka potraktują inaczej. Ha. Ha ha ha. Czy jest mi przykro? Tak. Czy moje dziecko zdaje sobie sprawę z nierównego traktowania? Tak. W pewnym momencie porozmawiałam z dzieckiem , opowiedziałam o swoim dzieciństwie. Po to, aby wiedziało że nie ma w tym żadnej jego winy
A i jeszcze dopiszę, że to co się czasem dzieje, jeśli chodzi o nierówne traktowanie dzieci, przy rozwodzie rodziców, to przechodzi ludzkie pojęcie. Jest to oczywiście element grania dziećmi (czasem przez jedną, czasem przez obie strony).
- jeśli dziecko jest małoletnie to takie nierówne traktowanie można byłoby "zwalczyć" poprzez zgłoszenie do sądu, że nadużywana jest władza rodzicielska wobec tego gorzej traktowanego dziecka - trudne, musiałaby to zrobić osoba trzecia, ale teoretycznie wykonalne, samo takie zgłoszenie i reakcja sądu
podzieliła po równo. Znam pełno sytuacji nierównego traktowania dzieci i wnuków.
Nawet jeśli to co to ma do nierównego traktowania dzieci?
A wątek jest o nierównym traktowaniu własnych dzieci. Rodzice, którzy dzielą swoje dobra za życia i nierówno obdarowują swoje dzieci, albo zapowiadają nierówne obdarowanie są bardzo nie w porządku. Próba wmawiania osobie poszkodowanej, że nie ma prawa tak się czuć jest niczym innym, jak
"A wątek jest o nierównym traktowaniu własnych dzieci." Wątek jest o pretensjach i dzieleniu przez autorkę spadku po żyjących rodzicach. Jeżeli już kogoś faworyzują rodzice autorki, to ją, bo to ona 25 lat temu dostała od nich kasę na mieszkanie, podczas gdy jej brat mieszka w domu którego
Na szczęście jedną z wad mojej teściowej było nierówne traktowanie dzieci i zatrudnianie do wszelkich prac okołodomowych jej syna (od zakupów przez sprzątanie całego mieszkania) i zwalnianie z tego córki. Nie muszę o niczym przypominać, dba o otoczenie bez pokazywania palcem.
opiekunów dziecka. Nie wolno ci wchodzić w relacje jakiejkolwiek zależności wobec dziecka lub opiekunów dziecka, które mogłyby prowadzić do oskarżeń o nierówne traktowanie bądź czerpanie korzyści majątkowych i innych". Mamy dla wychowawcy zestaw miodowo-czekoladowy i teraz pytanie, czy takich prezentów