Lemingi i tak jak zwykle będą histeryzować, że .... i tu "niespodzianka": wina PiSSSSSS:)) Półmetek tych nie-rządów minął ale wszystko tłumaczą PiSem a pelikany łykają:)) Politykierzy obecnego nie-rządu kiedy byli w opozycji postulowali wręcz segregację ras... TFU! szczepionkową:)) "...Politycy
W moim "otoczeniu" zawsze jest jakaś drama w powietrzu:p Dziś np. teściowa kończy 80 lat, wszyscy obecni na miejscu ( 4 dzieci z przyległościami) zmówili się, że zrobią teściowej imprezę -niespodziankę, gdyż teściowa upierała się, że świętować nie chce, ale wiadomo, że chce ( zawsze mówi że nie
pomyślała, że to najazd. Matka - cóż, na > jwyraźniej ma jeszcze jakąś władzę 🤣 > nanga - a jaki problem uprzedzić? p.s. Niespodzianka to może był fajna u adnace, kiedy i tak była impreza i byli goście.
geez_louise napisała: > A jeśli to wyjazd dla swingersow? :> To ona jako kobieta (unicorn) ma dużo większe szanse na dołączenie do imprezy niż facet (stag).
Zabiegi pielęgnacyjne, masaże itp mozna teraz zamówić do domu. Moi teściowie mieli imprezę niespodziankę. Akurat rocznica ślubu w święta, i tak sie wystoili na mszę rocznicową, a potem na salę. Ale to trzeba lubić i mieć chętnych znajomych i rodzinę.
memphis90 napisała: > Urodziny organizujesz sobie max raz w roku - a ile razy musiałbyś biegać, organ > izować, stać przy garach i ogarniać w trakcie, żeby wspólorganizować wszystkie > imprezy - niespodzianki dla różnych członków rodziny, przyjaciół i znajomych
kamin napisała: > No nie chciałabym tak. Nie lubię takich niespodzianek. > Idę do knajpy na kameralne wyjście z mężem, mam w planie wieczorem poczytać alb > o pranie zrobić :-) a tu się okazuje że jestem na imprezie swojej własnej. Ani > ubrana, ani przygotowana, ludzie
? Koledzy nic nie robili w Olsztynie, nie mówiąc o słynnej szkole ? A jak spędzałeś Sylwester ? Ja uważam, że Warszawka teraz dobrze się bawi, tam wszystko uchodzi i towarzyskie spotkania są na co dzień. Mam koleżankę klasową i tak niedawno pozdrowienia z jakiejś swingującej imprezy. Poza tym z radosnych
niespodzianka czy lizak. No ale dorośli? Dorośli, świadomi tego że na Ziemi jest i tak za dużo śmieci, że i tak mają już za dużo rzeczy materialnych, cieszy kolejna materialna rzecz? Strasznie to infantylne. W ogóle sama potrzeba codziennej niespodzianki świadczy o infantylizmie. Jeśli już musicie mieć
facto i tak nas nie obejmuje (bo przyjęliśmy Ukraińców – niespodzianka!), krzyczą o zagładzie kraju, który samodzielnie rozwalili od środka i oskarżają rząd o niszczenie edukacji, jakby nie zostawili jej po sobie w stanie przypominającym kuchnię po imprezie studenckiej. Ktoś jeszcze dodał coś o
tryb działani > a, nikt nikomu nie robi niespodzianek > Kurcze,ja/mąż nawet uprzedzamy ze ma przyjść pan od gazu /elektryk czy ktoś ze > spółdzielni U nas tez tak działa na ogol zwlaszcza ze mamy syna autystyka z depresja i lekami spolecznymi , ktorego trzeba przygotować na
Bardzo bym sie rano zdziwiła. W sensie niezbyt podobałoby mi się to. Ja tez z tych terytorialnych, ale... Kiedyś małżonek przywlókł ze sobą naszego współnego kumpla po meskiej imprezie. Koleś nie pamiętał adresu swojej szwagierki. On na co dzień mieszka w Brukselii, ale jak przyjeżdża do Polski
ageman napisała: > Obchodziłam w covidzie, imprezy nie było:( > Gdyby nie covid to pewnie zaplanowalabym spotkanie w większym gronie na kręglac > h czy coś. > > Aga A ja miałam 10-20 minutową niespodziankę, zorganizowaną w samym środku lockdownu- na tyłach centrum
niespodziankę - dokładnie w dniu jej urodzin umówiliśmy się z nią w pewnym miejscu, tam pierwsze życzenia złożył jej mój syn, po czym wskazał, dokąd ma się udać. Na końcowym przystanku czekaliśmy na nią i zabraliśmy na koncert jednego z jej ulubionych zespołów. Zorientowała się dopiero tuż przed wejściem na