vivi86 napisał(a): ... Przecież nikt nie twierdzi, że umów śmieciowych nie ma. Przeszkadza ci że istnieją, mimo że mają swoja rolę i adresatów i ktoś je świadomie wybiera, bo istnieją nieuczciwi pracodawcy, którzy ich nadużywają. To tak jak ze wszystkim. Są też nieuczciwi pracownicy
świadomie wybiera, Świadomie. Nieraz że świadomością, że praca w określonym miejscu o godzinach I pod kierownictwem. bo istnieją nieuczciwi pracodawcy, którzy ich nadużywają. W swoim przekonaniu nie są niwuczciwi. Po prostu uważają, że ich sytuacja jest #wyjątkowa.
i csly czas kombinuje, ja oszukac pracodawce i panstwo. Przedsiebiorca - to z > upelnie cos innego, to on tworzy dobrobyt panstwa Po pierwsze, dzięki temu "kapitaliście" pracownik ma w ogóle pracę. Po drugie, wcale nie jest tak, że pracodawca o wszystkim decyduje i że jest nieuczciwym
1. Studiowanie na koszt państwa, które nic z tego nie będzie miało, bo delikwent studiów nie skończy i nie będzie pracował w wyuczonym/niedouczonym zawodzie. 2. Oszustwa podatkowe pracodawców, bo to jest lewy koszt bardzo łatwy do zrobienia, a trudny do wykrycia. 3. Nieuczciwa konkurencja na rynku
Odp. Zapewne nie zatrudnia Stefana, bo całkowity koszt zatrudnienia pracownika będzie zbyt wysoki. A teraz Ty sobie wyobraź: Stefan do pracodawcy - ponieważ ZUS i podatek płacę w pierwszej pracy, więcej niż minimalną emeryturę i tak nie dostanę, to tutaj chcę się zatrudnić "na studenta". A tym
najmniej trzech miesięcy było przestępstwem i groziły za to nawet dwa lata więzienia" - zwraca uwagę "DGP". - Nieuczciwi pracodawcy powinni być karani. Sankcje nie powinny jednak dotyczyć przypadków, gdy brak wypłaty wynagrodzeń nie jest spowodowany winą pracodawcy, a np. siłą wyższą czy
alicia033 napisała: > znaczy "polski prawdziwy biznesmen" to obligatoryjnie osoba nieuczciwa? Jesteś > pewna, że właśnie to chciałaś napisać? Tak, bo piszę tu o "prawdziwych polskich biznesmenach" tak zdefiniowanych przez advanced48: > Sądzisz, że każdy zmarły zostawia
nieuczciwi pracodawcy. Znam parę osób na zleceniu i nie ma tam żadnego łamania prawa pracy. >> I nikt nie twierdzi że wszyscy pracodawcy są święci. Pracowników to zresztą też dotyczy w równym stopniu. > Whataubotism. No dobrze, to cofam zarzuty wobec pracowników. Oni są zawsze uczciwi
Bo samotny rodzic ma zazwyczaj 1 dochod. I w razie W (typu strata pracy, nieuczciwy pracodawca, jakieś perturbacje zdrowotne) nie ma zabezpieczenia fina swego w postaci drugiej pensji. Za duże ryzyko ze nie będzie placic. A pozbycie się niepłacącego lokatora to driga przez mękę a jak ma dzieci to
dodatkowo i czasem nawet sami wolą żeby to było nieformalnie. Trudno mi uwierzyć, żeby właściciel firmy przy zatrudnianiu kogoś na stałe, w ten sposób ryzykował surowe kary. Natomiast tak jak napisałam, istnieją nieuczciwi pracodawcy, tak jak istnieją nieuczciwi pracownicy. Ale nie jest tak, że "uczciwe
Stało się to, że drażni mnie jak ktoś nieuczciwy jest święcie oburzony nieuczciwością wymierzoną w niego. Aż tyle i tylko tyle. Wiesz, nie bardzo ci wypada rzucać w ZUS kamieniem. O twojej arogancji i umniejszaniu interlokutorowi nie wspomnę. Tylko wredna zna różnicę pomiędzy wynagrodzeniem brutto
advanced48 napisał(a): > Płaci także za prąd do przygotowania kawy? Jeżeli tak, to kawa zabrana do domu > kosztuje pracodawcę mniej. A najlepiej - niech pracownicy przynoszą sobie kawę > z domu, w termosie na przykład. I zakazać picia czegokolwiek poza przerwa śniad