Od 2015 r. w Tychach jeździ 21 trolejbusów niskopodłogowych Solaris Trollino 12 i tabor jest w 100% niskopodłogowy. 15 Trollino jest wyposażone w awaryjne zasilanie akumulatorowe i może przejechać bez sieci do 5 km.
1994 Zakup pierwszego autobusu niskopodłogowego
1994 Zakup pierwszego autobusu niskopodłogowego
1999 Wprowadzenie nowej marszrutyzacji komunikacji autobusowej i tramwajowej, dostawa pierwszych niskopodłogowych wagonów dla Krakowa.
to jest stelaż normalnego wózka dziecięcego, do niskopodłogowego autobusu wsiądziesz normalnie.
Sprawdzasz tym młody dowody? Zazwyczaj pomaga ktoś, kto też wchodzi/wychodzi. O ile trzeba pomagać, bo przy niskopodłogowych większość kobiet radzi sobie sama.
Ciągle coś budują, unowocześniają, szyny wymieniają. Tramwaje niskopodłogowe kursują. Kraków liczy już prawie milion mieszkańców. Może tak ma być, choć na razie to tylko plany.
Mnie nigdy nikt sam z siebie nie chciał pomagać z wózkiem. Musiałam brać z zaskoczenia. Teraz jest lepiej, bo większość autobusów jest niskopodłogowa. Kiedyś tak nie było.
Jakoś matki z wózkami i innymi bombelkami w moim otoczeniu radzą sobie same. Owszem, czasem się zdarzy, że przytrzymam drzwi osobie z wózkiem. Autobusy są niskopodłogowe, do urzędów czy budynków podjazdy.
To był zart lokalny - tramwaje niskopodłogowe w Krakowie to: Bombardiery(najstarsze), Lajkoniki i Krakowiaki. pl.m.wikipedia.org/wiki/Stadler_Tango_Krak%C3%B3w_Lajkonik A do Warszawy to
Przypomniało mi się, jak mojej koleżance odzianej w modną wtedy "bananówe" w trakcie wysiadania ze zbiorkomu (wtedy nie było niskopodłogowych) ktoś nadepnął na tył spływającej po stopniach spódnicy. Nie dość, że wypadła na chodnik, to jeszcze ze spódnicą w okolicach kolan -- ********* *** * *********
U mnie jeszcze niskopodłogowe tramwaje, naprawdę, bardzo wygodne. wszędzie można nimi dojechać, na autobusy się przesiadać. Nawet, gdy ktoś na wózku inwalidzkim jest, to taka specjalną platformę wyciągają by do pojazdu wjechać. Na poruszanie sie po mieście, nie narzekam. Ale sił na ruch fizyczny
To jest to samo co u mnie. Wiadomo że kiedyś nas też dopadnie. Niewiadomo kogo pierwszego. Autobusy jeżdżą teraz bardzo punktualnie. I są wyświetlacze z minutami odjazdu i ławeczki. Oraz niskopodłogowe autobusy. To nie to co kiedyś. Można się przesiadać. Od 60 to ulgowy dla emerytów z legitymacją