Dodaj do ulubionych

Ustępowanie starszym

02.07.25, 17:43
Całkiem jeszcze niedawno ustępowanie miejsc siedzących osobom zgrzybiałym, niepełnosprawnym lub w ciąży było bezdyskusyjna regułą, zwłaszcza w środkach komunikacji publicznej. Od jakiegoś czasu zwyczaj zniknął - to dotyczy zwłaszcza dzieci. Wczoraj zwolniło się miejsce koło stojącej (z trudem) starszej pani, pani z entuzjazmem zaczęła się do niego przynierzac, dopóki z tłumu stojących nie wystrzelił biegiem ośmiolatek, który usiadł, i zaczął krzyczeć do stojącej opodal matki mamo, mam miejsce, mam miejsce

Chodzi o jakieś kwestie bezpieczeństwa dzieci, czy coś w tym rodzaju? Bo nie wiem
Obserwuj wątek
    • zerlinda Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 18:26
      A matka dziecka jak zareagowała?
      • bene_gesserit Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 18:28
        Nijak, podeszła do dziecka i tak stała. Zaraz obok tej biednej staruszki.
        • po_godzinach_1 Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 18:30
          bene_gesserit napisała:

          > Nijak, podeszła do dziecka i tak stała. Zaraz obok tej biednej staruszki.
          >

          No to już wiesz o co tu chodzi
          • bene_gesserit Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 18:41
            Ale to nie jest pojedyncze zjawisko, tylko potężny trend, ostatnio wręcz reguła. Stąd pytanie, bo kogo jak kogo, ale matek na tym forum nie brakuje
            • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 18:54
              A twoje ustępuje?
              • engine8t Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 20:17
                ichi51e napisała:

                > A twoje ustępuje?
                >

                Gdyby sie zdzarzylo ze nie ustapilo i to na moich oczach to byloby to dostaloby lekcje ze by zapamietalo na zawsze.
        • jowita771 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 15:25
          Szkoda, że było tylko jedno siedzenie w autobusie, bo gdyby było więcej i jedno z nich zajmował ktoś młody, ale już nie dziecko, to mógłby ustąpić.
        • pupu111 Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 14:21
          Ja mam 47 lat i mi niedawno kilka razy pod rzad jakies mlode osoby ustapily miejsca, to ja jestem zgrzybiala??
        • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 00:59
          Już nie takiej biednej, niejedna sama sądzą wnusia. Sama sie zastanawiam czy nie skończyć z ustępowaniem osobom starszym (?)
    • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 18:54
      Dzieci są dość egoistyczne w swoich zachowaniach i często nie rozgladaja się specjalnie na około. Rola rodzica jest świecić przykładem i korygować jak trzeba
    • bi_scotti Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 18:55
      Chyba wszedzie na swiecie gdzie korzystam/korzystalam z public transpo sa miejsca oznaczone, najczesciej bardzo klarownie (!!!), ze sa dla kobiet w ciazy, osob wiekowych, osob z utrudnionym poruszaniem sie. Rzadko sie zdarza, ze z tych wszystkich miejsc korzystaja jednoczesnie wylacznie pasazerowie, dla ktorych te miejsca sa wyznaczone. Najczesciej/czesto siedza na nich osoby, ktore spoko moga postac. Z tym mam glownie problem. Podobnie jak z zajmowaniem parking spots dla osob with disabilities przez osoby bez tychze ... zawsze niby tylko na 5 seconds suspicious "Walke" o ustepowanie a raczej o niezajmowanie miejsc zaczelabym od tych miejsc, ktore "sie naleza" smile BTW, z zalozenia od lat po prostu nie siadam w public transpo chyba, ze vehicle uber pusty - wciaz moge postac & oby jak najdluzej 🤞 Cheers.
      • rb_111222333 Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 18:59
        Nie no, jak miejsce wolne, a nie ma nikogo uprawnionego do zajęcia, to nie ma sensu, żeby stało puste. Wiele razy prosiłam o ustąpienie takiego miejsca mojemu dziecku i nikt nie odmówił.
      • angazetka Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 19:14
        No ale jeśli nie ma żadnej osoby potrzebującej specjalnego miejsca, to jaki problem, by ktoś "zwykly" tam usiadł?
        • iwoniaw Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 19:57
          angazetka napisała:

          > No ale jeśli nie ma żadnej osoby potrzebującej specjalnego miejsca, to jaki pro
          > blem, by ktoś "zwykly" tam usiadł?
          >

          Żaden problem. Nawet w regulaminie przewoźnika w moim miescie jest to ujęte jakos w stylu, ze osoba zajmujaca takie miejsce jest obowiazana je zwolnic w przypadku zgłoszenia się na nie osoby uprawnionej - czyli sami poniekąd zachecają, zeby ludzie tam siadali i ewentualnie potem ustąpili inwalidzie czy kobiecie w ciąży/z dzieckiem.

          Natomiast trzęsacym się staruszkom to jednak zazwyczaj ludzie ustepuja zwracajac sie bezposrednio "o, tu jest miejsce, prosze usiaść" i je asekurują, wiec raczej nawet malo spostrzegawczy i niewrazliwy na nic 8-latek nie bylby w stanie tego przeoczyć.
          • bi_scotti Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 22:37
            iwoniaw napisała:

            > Nawet w regulaminie przewoźnika w moim miescie jest to ujęte jak
            > os w stylu, ze osoba zajmujaca takie miejsce jest obowiazana je zwolnic w przyp
            > adku zgłoszenia się na nie osoby uprawnionej - czyli sami poniekąd zachecają, z
            > eby ludzie tam siadali i ewentualnie potem ustąpili inwalidzie czy kobiecie w c
            > iąży/z dzieckiem.

            Ja to wszystko rozumiem & popieram. Moje niesiadanie jest moim niesiadaniem big_grin No pressure wobec innych! Przy czym zakladam, ze jakas tzw. spoleczna zgoda winna byc, ze gdy wsiada osoba uprawniona, to to wyznaczone miejsce dostaje by default, bez proszenia. A, z przykroscia stwierdzam, ze to nie zawsze tak jest uncertain Bylam swiadkiem handryczenia sie np. pewnego mlodzienca, ktory nie chcial ustapic takiego miejsca niewidomemu panu surprised Crazy! Ot, takie tam obserwacje z public transpo ... dlatego ja wciaz nie siadam wink (as above big_grin). Cheers.
            • nick_z_desperacji Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 07:46
              To się zdecyduj, czy nie oczekujesz niesiadania od innych, czy masz problem z ich siadaniem.
    • turbinkamalinka Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 19:22
      Błagam. Chyba sama umiesz ocenić. Dla mnie to zwykłe chamstwo
    • mdro Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 20:05
      Tzn. kiedy konkretnie było to "całkiem niedawno"?
      • bene_gesserit Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 07:18
        Przedwczoraj. I co ty na to.
        • mdro Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 09:28
          Czyli nie jesteś w stanie określić, kiedy to tak młodzież chętnie ustępowała? Może jednak przypomniały ci się czasy, kiedy byłaś młodzieżą i słyszałaś utyskiwania starszych?
          Przykro mi to stwierdzić, ale włącza ci się tryb "za moich czasów".
          • bene_gesserit Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 16:44
            Nie, włącza mi się tryb s-v.
            Reguły kindersztuby się zmieniają, stąd moje pytanie, bo może coś mnie jako nieorodzica ominęło.
            Ale okazuje się, że nic się nie zmien
            • mdro Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 09:06
              Ale w dalszym ciągu nie odpowiesz na pytanie, kiedy było to mityczne "całkiem niedawno"?

              Poza tym fakt, reguły kindersztuby się zmieniają. Np. dziecko może się odezwać nie pytane. I nie musi całować w rękę cioć i wujków.
              • mizantropka_20 Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 15:15
                Może ja odpowiem, jakieś 25-20 lat temu. Pamiętam, bo mój syn (w mojej przytomności) ustępował, przepuszczał w drzwiach, pomagał z siatkami. Nie robił tego ze śpiewem na ustach, niemniej robił, bo tak było wtedy przyjęte. Teraz rzadko, o ile w ogóle widzę takie zachowania, a poruszam się li i jedynie ZK. Jeśli już, to częściej ustępującymi są dziewczęta.
      • babcia47 Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 14:25
        W wielu przypadkach do dziś. Moje dzieci mają ponad 40 lat i same czasem się zrzymaja widząc takie zachowania, tak je wychowałam
    • alina460 Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 20:10
      Obecnie trendem jest "nie widzę, nie słyszę, nie ustępuję". Nie ustępują miejsca potrzebującym: dzieci, młodzież, młodzi mężczyźni. Ustępują natomiast kobiety dorosłe, tak 20+. To moje kilkuletnie obserwacje na podstawie codziennego korzystania z komunikacji publicznej w dużym mieście.
      • advanced48 Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 21:28
        Mnie, na szczęście, ten problem nie dotyczy, bo przez te pół godziny jazdy tramwajem lub autobusem i tak stoję. Rozumiem rodziców którzy zajmują miejsce siedzące i trzymają kilkulatka na kolanach, bo takie dziecko w przypadku awaryjnego hamowania nie utrzyma się na miejscu. Młodzi ludzie przeważnie są wpatrzeni w telefony, więc nie zauważają innych. Najczęściej miejsce siedzące proponują mi kobiety 20 - 30.
      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 23:40
        alina460 napisała:

        > Obecnie trendem jest "nie widzę, nie słyszę, nie ustępuję". Nie ustępują miej
        > sca potrzebującym: dzieci, młodzież, młodzi mężczyźni. Ustępują natomiast kob
        > iety dorosłe, tak 20+.

        Potwierdzam. Dlatego widząc osobę starszą czy niepełnosprawną zwracam się do przygodnego młodego, silnego i męskiego dżentelmena i proszę o ustąpienie. Nie widzę powodu, żeby ustępować miały kobiety, a panowie dalej się rozwalali na siedzeniach.
        • angazetka Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 00:06
          A dlaczego nie może ustąpić miejsca młoda i silna kobieta?
          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 00:11
            Kobieta nie musi być młodsza i silniejsza od rozwalającego się na siedzeniu bysiora. Kobiety są tak wychowywane, że przeciętnie mają więcej skrupułów i bardziej się czują winne, a także bardziej dbają o komfort innych.

            Zwyczaj ustępowania przez mężczyzn kobietom (w dowolnym wieku), który latami był standardem, wziął się stąd, że kobiety mogą być w niewidocznej dla postronnych ciąży i bardzo źle się czuć, a także menstruować i bardzo źle się czuć.
            • angazetka Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 00:14
              Mężczyzna zasadniczo też może być w wielu różnych stanach utrudniających mu stanie, wielu chorób nie widać na oko. Powinna wstać osoba dobrze wychowana i taka, która może stać bez uszczerbku na zdrowiu, niezależnie od płci.
              • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 00:21
                angazetka napisała:

                > Mężczyzna zasadniczo też może być w wielu różnych stanach utrudniających mu sta
                > nie, wielu chorób nie widać na oko.

                I w tym się nie różni od kobiety. Kobieta dodatkowo może być w niewidocznej dla otoczenia ciąży albo w trakcie bardzo pogarszającej samopoczucie menstruacji.

                Powinna wstać osoba dobrze wychowana i taka
                > , która może stać bez uszczerbku na zdrowiu, niezależnie od płci.

                I tu się nie dogadamy, bo twoje zwalnianie mężczyzn z dawnej zwyczajowej i mającej swoje uzasadnienie zasady kończy się tym, że wstaje osoba, która jest wrażliwsza i jednocześnie może być słabsza, ze złym samopoczuciem, z obiektywnymi dolegliwościami. A zdrowi panowie dalej się rozwalają na siedzeniach.
                • nick_z_desperacji Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 07:53
                  Może być, ale nie musi. Kobieta może być zupełnie zdrowa, a chlopak obok nie. Z jednej strony niby walka o równouprawnienia, a z drugiej robienie z siebie sierotki, która zawsze jest w ciąży i menstruacji (najczęściej oba na raz) I nie może ani postać, ani poproszona o ustąpienie odmówić z powodu złego samopoczucia. Bez jaj.
                  • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:05
                    nick_z_desperacji napisała:

                    > Może być, ale nie musi. Kobieta może być zupełnie zdrowa, a chlopak obok nie. Z
                    > jednej strony niby walka o równouprawnienia,

                    Dopóki panowie nie bywają w ciąży, równość płciowa jest niemożliwa i dlatego muszą uwzględnić to, że kobiety bywają w ciąży, a oni nie, i że menstruują, a oni nie. Walka o równouprawnienie ma sens tam, gdzie biologia nas nie ogranicza (np. w zmywaniu naczyń czy gotowaniu posiadanie męskiej fizjologii nie stanowi żadnej przeszkody), ale nie ma sensu tam, gdzie kończy się tylko ponoszeniem przez kobiety znacznych ciężarów i odmową uwzględnienia tego faktu przez mężczyzn. Bez jaj.
                    • angazetka Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:07
                      Uważasz, że tylko ciąża i menstruacja utrudniają stanie w autobusie?
                      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:10
                        Przeczytaj moje wcześniejsze posty, nie chce mi się tłumaczyć po raz kolejny pewnych oczywistości napastliwie nastawionej osobie.
                        • angazetka Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:13
                          Przeczytałam. Nadal nie widzę sensu w upieraniu się, że to facet ma ustąpić, bo my możemy być w ciąży albo mieć okres (najczęściej jednak nie jesteśmy i nie mamy, ale co tam).
                          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:18
                            A ja nie widzę sensu w twoim upieraniu się, że facet musi siedzieć, bo jest biednym chorym kaleką i równouprawnienie polega na tym, że nie ustępuje ciężarnym. Nie dogadamy się.
                            • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:49
                              Jesteś cały czas w niewidocznej ciąży albo menstruująca? To idź do lekarza, tylko nie wiem, czy gina czy psychiatry. Kobieta słabo się czująca może użyć paszczy i poprosić o zwolnienie miejsca. Teoretycznie może też to zrobić mężczyzna, ale jeśli ma o wiele mniejsze szanse powodzenia.
                              • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:53
                                nick_z_desperacji2 napisała:

                                > Jesteś cały czas w niewidocznej ciąży albo menstruująca?

                                Ty znowu wyjeżdżasz ze swoim fetyszyzmem? Idź się lecz, nie odpowiadam za twoje fetysze.
                                • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 19:09
                                  Odpowiadasz za absurdy, które wypisujesz. Ustępowanie kobietom, bo hipotetycznie mają zdolność zajścia w ciążę, to jak ustępowanie mężczyznom, bo hipotetycznie mają zdolność zostania weteranami wojennymi.
                                  • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 19:11
                                    nick_z_desperacji2 napisała:

                                    > Odpowiadasz za absurdy, które wypisujesz.

                                    Nie, fetyszystycznie fantazjujesz. Masz coś nie tak z głową.

                                    Ustępowanie kobietom, bo hipotetyczni
                                    > e mają zdolność zajścia w ciążę, to jak ustępowanie mężczyznom, bo hipotetyczni
                                    > e mają zdolność zostania weteranami wojennymi.

                                    A jednak kobiety też mogą zostać okaleczone w czasie wojny. Nic nie poradzę na to, że pierwszy raz się dowiedziałaś o utrwalonym, oczywistym dla wielu ludzi, ale niestety zanikającym już obyczaju ustępowania kobietom w komunikacji miejskiej. Zastanów się, co jest nie tak z tobą, że o tym nie wiedziałaś.
                                    • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 19:14
                                      Kobietom też nie przyznawano prawa głosu, bo przez swoje histerie nie myślą racjonalnie i oczekiwano opierania pana męża, gdyż to niegodne mężczyzny. Wolę postać w równouprawnieniu niż wracać do pozornej szarmancji, którą pudrowano wyzysk.
                                      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 21:00
                                        nick_z_desperacji2 napisała:

                                        > Kobietom też nie przyznawano prawa głosu, bo przez swoje histerie nie myślą rac
                                        > jonalnie i oczekiwano opierania pana męża, gdyż to niegodne mężczyzny. Wolę pos
                                        > tać w równouprawnieniu niż wracać do pozornej szarmancji, którą pudrowano wyzys
                                        > k.

                                        Muszę cię rozczarować, ale to tak nie działa, że jak ci nie ustąpią miejsca w autobusie, to z szacunkiem i w równouprawnieniu wysłuchają twojego zdania i je uwzględnią, i nie będą cię ośmieszać, jeśli twoje wypowiedzi nie będą po ich myśli.

                                        Czas pozbyć się naiwności i złudzeń.
                                        • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 14:20
                                          ardzuna napisała:


                                          > Muszę cię rozczarować, ale to tak nie działa, że jak ci nie ustąpią miejsca w a
                                          > utobusie, to z szacunkiem i w równouprawnieniu wysłuchają twojego zdania i je u
                                          > względnią, i nie będą cię ośmieszać, jeśli twoje wypowiedzi nie będą po ich myś
                                          > li.
                                          >
                                          > Czas pozbyć się naiwności i złudzeń.
                                          Ale jeżeli robisz z siebie ofiarę losu niezdolną postać w autobusie, to tracisz podstawy do działania na innych polach.
                                          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 16:38
                                            Nie robię z siebie żadnej ofiary losu. Nie wiem, skąd ci to przyszło do głowy.
                                    • angazetka Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 20:20
                                      Gdzie on jest utrwalony, na bogów? W twojej głowie? Ustępuje się kobietom w ciąży i osobom z małym dzieckiem.
                                      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 20:59
                                        Kto cię wychowywał? Nigdy nie słyszałaś, że mężczyźni ustępują kobietom miejsca, idą od strony ulicy i inne takie tam?
                                        • angazetka Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 21:00
                                          Tak, na Dzikim Zachodzie były takie obyczaje.
                                          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 21:10
                                            W Polsce. Może tu cię nigdy nie było.
                                  • babcia47 Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 14:34
                                    Ustępowanie kobietom niegdyś miało na celu zaznaczenie że mężczyzna zdaje sobie sprawę że jest istotą silniejsza fizycznie, bardziej wytrzymałą, zdolna do zniesienia trudności a pozatym odpowiedzialna, opiekuńcza i warta zaufania. Dziś panom z tego wszystkiego zostało tylko domaganie władzy , poczucia wyższości jedynie dlatego że inaczej sikają. Męskość to nie tylko warunki fizyczne, ona jest w głowie
                                    • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 17:11
                                      My mówimy o staniu w autobusie, nie o wejściu na Kilimadżaro. Zawsze można jak prazespan: ukłoni się, nawet rączkę obślini, ale już kobiety w wyborach prezydenckich nie widzi, a w ogóle to zamiast studiować i dawać w szyję młode kobiety powinny wychodzić za mąż, siedzieć w domu i rodzić dzieci. Bo to jest ta dziadersowa kurtuazja.
                                    • bene_gesserit Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 17:20
                                      Ustępowanie kobietom, przepuszczanie w drzwiach, przytrzymywanie drzwi, pomoc w założeniu płaszcza czy przy wysiadaniu z pojazdu itd miały dawno temu w klasie wyższej wymiar czysto praktyczny. Kobiety były po prostu koszmarnie niewygodnie ubrane - tak bardzo, że nie były samodzielne. Do tego gorsety ograniczały możliwość oddychania. Obyczaj robił z bogaczek i arystokratek istoty, które by sobie bez pomocy nie poradziły.

                                      Kobiety ubierają się coraz wygodniej, ale zwyczaje z czasów piętnastu halek, tiurniur i gigantycznych kapelindrow zostaly. I służą patriarchatowi (rasa, feminizm-sreminizm, a każda chciałaby, żeby ją w drzwiach przepuszczac. Fakt faktem, że wiele kobiet ceni te zwyczaje. Inną sprawa, że z różnych powodów
                                      • wapaha Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 18:01
                                        bene_gesserit napisała:

                                        > Ustępowanie kobietom, przepuszczanie w drzwiach, przytrzymywanie drzwi, pomoc w
                                        > założeniu płaszcza czy przy wysiadaniu z pojazdu itd miały dawno temu w klasie
                                        > wyższej wymiar czysto praktyczny. Kobiety były po prostu koszmarnie niewygodni
                                        > e ubrane - tak bardzo, że nie były samodzielne. Do tego gorsety ograniczały moż
                                        > liwość oddychania. Obyczaj robił z bogaczek i arystokratek istoty, które by sob
                                        > ie bez pomocy nie poradziły.
                                        >
                                        > Kobiety ubierają się coraz wygodniej, ale zwyczaje z czasów piętnastu halek, ti
                                        > urniur i gigantycznych kapelindrow zostaly. I służą patriarchatowi (rasa, f
                                        > eminizm-sreminizm, a każda chciałaby, żeby ją w drzwiach przepuszczac
                                        . Fakt
                                        > faktem, że wiele kobiet ceni te zwyczaje. Inną sprawa, że z różnych powodów
                                        >
                                        zastanowiłam się nad twoimi słowami
                                        nie odbieram tych zachowań jako patriarchat-bardziej jako "odruch pawłowa"u dorosłych ( mój młody pierwszy raz świadomie przepuścił mnie w drzwiach jak miał ok 10 lat chyba, rozczuliło mnie to ) nie przeszkadzają mi te gesty, bo nie mają złych intencji, podtekstów -poza całowaniem w dłoń
                                        • pupu111 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 17:09
                                          Te zwyczaje otwierania drzwi czy przepuszczania, pochodzą z dawnej kultury dworskiej, kiedyś taka dama miała ładnie pachnieć, wyglądać, i otwierano drzwi przed nią żeby sobie nie umeczyla delikatnych raczek, w domu mieli sluzbe, nie sądzę żeby chłop otwierał drzwi przed chłopka. Jakoś to się przeniosło do późniejszych czasów, ale może wyglądać śmiesznie, kiedy mężczyzna otwiera przed kobieta drzwi samochodu, ale już nie pozmywa garów czy nie wyczyści podlogi. W naszym wydaniu jest to zalosne.
                                          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 19:46
                                            pupu111 napisał(a):

                                            > ych czasów, ale może wyglądać śmiesznie, kiedy mężczyzna otwiera przed kobieta
                                            > drzwi samochodu, ale już nie pozmywa garów czy nie wyczyści podlogi.

                                            Nie ma żadnej zależności między jednym a drugim. Można też nie robić wszystkich powyższych rzeczy albo właśnie wszystkie robić.
                                          • gru.u Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 20:29
                                            Zauważam raczej odwrotną korelację. Facet oczekujący obsługi będzie siedział rozwalony na krześle jak kobiety wchodzą i na pewno nie będzie otwierał drzwi od samochodu. Takie otwieranie drzwi to oczywiście żaden obowiązek, ale to elegancki gest, mnie się takie maniery podobają.
                                            • pupu111 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 20:41
                                              To jest taki gest, żeby samemu poczuc sie lepiej , ze on taki szarmancki. Coś jak dzien dobroci dla zwierząt. Jak byłam dzieckiem to wiekszosc panów całowała kobiety w rękę, otwierali drzwi, a na dzien kobiet dawali gożdziki. W domu jednak te 40 lat temu to wszystkie prace domowe były zwalane na kobiety, pranie, sprzątanie, gotowanie. Tak samo prawie nigdy nie widywałam męzczyzn chodzacych na spacery z dziecmi takimi małymi tzn niemowlętami, a teraz to bardzo częsty widok. Wolę pod tym względem obecne czasy.
                                              • gru.u Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 20:48
                                                W obecnych czasach mężczyzna może otwierać drzwi i ugotować obiad, to się nie wyklucza. Pewne gesty są po prostu wpojone, człowiek je wykonuje automatycznie i nie czuję się przez to lepiej. Tak jak nie czuję się jakoś szczególnie, bo umył zęby - zwykły nawyk.
                                                • pupu111 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 21:25
                                                  Może najlepiej my kobiety, otwierajmy szarmancko przez męzczyznami drzwi, oraz całujmy ich w rekę. A oni nich gotuja, piora, sprzątają, i zajmują sie dziećmi. To przynajmniej miałoby jakis sens, bo skoro kobieta słabsza, to łatwiej jej przyjdzie otwieranie drzwi niz zapierd.. cały dzien.
                                                  Ja tam nic nie wykonuję automatycznie, staram sie myslec. W danwych czasach takie drzwi pewnie były wielkie i bardzo cięzkie, zwłaszcza na dworach i może dlatego mężczyzni je otwierali? Dlatego własnie nie ma sensu wpajac tych samych zasad do bezrozumnego przestrzegania pokoleniami, bo czasy sie zmieniają, i to co kiedys miało sens teraz może byc zwyczajnie smieszne.
                                                  • gru.u Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 21:33
                                                    Przecież nikt Ci nie broni otwierać facetowi drzwi. Ja wolę jak przede mną otwiera a potem robi mi obiad smile
                                                  • chatgris01 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 22:03
                                                    Na dworach od otwierania drzwi byli odźwierni.
                                                  • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 07.07.25, 20:23
                                                    pupu111 napisał(a):

                                                    > atego mężczyzni je otwierali? Dlatego własnie nie ma sensu wpajac tych samych z
                                                    > asad do bezrozumnego przestrzegania pokoleniami, bo czasy sie zmieniają, i to c
                                                    > o kiedys miało sens teraz może byc zwyczajnie smieszne.

                                                    Tobie się po prostu naiwnie wydaje, że rezygnacja z męskich zasad grzecznościowych w stosunku do kobiet spowoduje, że zaczną się udzielać przy pracach domowych. Nic bardziej mylnego. Z zasad już zrezygnowali (en masse), a wszystkie badania wskazują na to, ze kobiety poświęcają na prace domowe znacznie więcej czasu dziennie - nie chce mi się teraz szukać, ale wydaje mi się, że to około 2-3 godziny).
                                                  • angazetka Re: Ustępowanie starszym 07.07.25, 20:27
                                                    Za to kurczowe trzymanie się zbędnych zasad dobrego wychowania sprzed 150 lat na pewno w tym pomo... a czekaj, jednak nie.
                                                  • gru.u Re: Ustępowanie starszym 07.07.25, 20:34
                                                    To są przecież zupełnie rozdzielne kwestie.
                                              • angazetka Re: Ustępowanie starszym 07.07.25, 00:21
                                                Co mi przypomniało szok na twarzy jakiegoś faceta, który wychodził ze sklepu obładowany siatami. A ja mu przytrzymałam drzwi - bo miałam jak, bo to żaden wysiłek, bo mogłam komuś pomóc. I to chyba tak powinno działać - osoba, która ma (w danej chwili czy w ogóle) lepiej pomaga tym, którzy mają gorzej, trudniej, mniej komfortowo. Płeć jest tu wtórna.
                                      • babcia47 Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 18:38
                                        Wieszszsz.. moi dziadkowie byli zwykłymi wieśniakami ale dziadek zawsze odruchowo brał na siebie pracę lub niedogodności które wymagały więcej siły czy wytrwałości przy czym moja babcia nie leżała i nie pachniała a ciężko pracowały na ile pozwalały jej siły. Z natury jestem feministka której ręce do tyłka nie przyrosły ale zdaje sobie też sprawę z ograniczeń które nałożyła na mnie biologia. Nawet się zastanawiałam że byłabym w stanie całkowicie podporządkować się mężczyźnie kty by zasługiwał na moje całkowite zaufanie, pod każdym względem. Niestety ten gatunek już wymarł . Zostały jeszcze gdzieniegdzie osobniki który można czasem zaufać ale z dużym marginesem
                                      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 13:59
                                        bene_gesserit napisała:

                                        > Ustępowanie kobietom, przepuszczanie w drzwiach, przytrzymywanie drzwi, pomoc w
                                        > założeniu płaszcza czy przy wysiadaniu z pojazdu itd miały dawno temu w klasie
                                        > wyższej wymiar czysto praktyczny.

                                        Miały wymiar czysto praktyczny, ale nie tylko w klasie wyższej. Poza tym, o czym piszesz, kobiety spędzały długie okresy w swoim życiu, będąc w ciąży, o czym się zapomina.
                                        • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 13:51
                                          Ale już nie spędzają.
                                          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 14:03
                                            Za to częściej menstruują. Kobieta w ciąży nie menstruuje.

                                            I po drugie, państwu i społeczeństwu zależy na zwiększeniu dzietności, więc powinno być megaprzyjazne kobietom w ciąży.
                                            • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 14:07
                                              Co ma kobieta nie w ciąży stojąca w tramwaju do dzietności? Jak mi jakiś mężczyzna ustąpi miejsca, to w ramach wdzięczności mam mu potem dziecko urodzić, czy jak? Odlatujesz. Jak ktoś nie chce mieć dziecka, to i łoże małżeńskie w tramwaju go nie przekona. A jak masz takie okresy, że wyłączają Cię z życia, to idź do lekarza, serio.
                                              • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 16:43
                                                nick_z_desperacji2 napisała:

                                                > Co ma kobieta nie w ciąży stojąca w tramwaju do dzietności?

                                                To, że kobiety przez pół ciąży wyglądają jak nie w ciąży, więc stojąca kobieta pozornie nie w ciąży może być jednak w ciąży. Nie jesteś w stanie tego zrozumieć, prawda?

                                                > u go nie przekona. A jak masz takie okresy, że wyłączają Cię z życia, to idź do
                                                > lekarza, serio.

                                                Myślisz, że tylko ja istnieję na świecie, serio? Myślisz, że tak łatwo jest uzyskać pomoc w takiej sytuacji? To poczytaj sobie historie kobiet z naprawdę bolesnymi i trudnymi menstruacjami.
                                            • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 14:20
                                              A jak już urodzą to niech ich dzieci ustępują staruszkom bo te są bardziej narażone na wypadki (niż dzieci które statystycznie częściej siedzą)
                                              Cała ta kłótnia jest głupia - z ludziego punktu powinny siedzieć dzieci i staruszki a stać potencjalni weterani i potencjalne ciężarne. Z egoistycznego - siedzenie zawsze bezpieczniejsze niż stanie.
                                              • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 16:40
                                                ichi51e napisała:

                                                z ludziego punktu powinny siedzieć dzieci i staru
                                                > szki a stać potencjalni weterani i potencjalne ciężarne. Z egoistycznego - sied
                                                > zenie zawsze bezpieczniejsze niż stanie.

                                                Dla każdego siedzenie jest zawsze bezpieczniejsze niż stanie i nie ma powodu, żeby dzieciom ustępować miejsca. Może organizatorzy komunikacji publicznej są głupi i znacznie głupsi od ciebie (nie wątpię, po lekturze licznych twoich superbłyskotliwych postów), ale dzieci nie zaliczyli do grup uprzywilejowanych.
                                                • droch Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 16:43
                                                  Kobiet niebędących w ciąży też nie. Zatem argument jest inwalidą
                                                  • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 16:49
                                                    droch napisał:

                                                    > Kobiet niebędących w ciąży też nie.

                                                    Nie. Jest to tylko zwyczajowa zasada dobrego wychowania. Sam jesteś "inwalidą".
                                                  • droch Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 16:55
                                                    Nie. Jest to tylko zwyczajowa zasada dobrego wychowania

                                                    Nie jest. Możesz wymyślić jeszcze 100 zasad, ale to nie sprawia, że one automatycznie powszechnie obowiązują.
                                                  • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 16:56
                                                    Nie moja wina, że cię nie nauczono i wydaje ci się, że tej zasady nie ma.
                                                  • droch Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 16:59
                                                    Nie moja sprawa, że sobie wymyślasz zasady jakie ci pasują.
                                                  • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 19:44
                                                    Nie moja wina, że nie wiesz za wiele o świecie, w którym żyjesz.
                                                  • droch Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 19:53
                                                    Nie moja wina, że nie wiesz za wiele o świecie, w którym żyjesz

                                                    Najwyraźniej żyjemy w innych światach i ja akurat nie mam z tym problemu, bo tylko jeden z tych światów jest realny, a drugi - jest światem fantazji.
                                                  • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 07.07.25, 20:08
                                                    droch napisał:

                                                    > Najwyraźniej żyjemy w innych światach i ja akurat nie mam z tym problemu, bo ty
                                                    > lko jeden z tych światów jest realny, a drugi - jest światem fantazji.

                                                    Właśnie, więc fantazjuj sobie dalej. Nie chcę mieć z twoim światem nic wspólnego.
                                                  • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 08.07.25, 00:01
                                                    ardzuna napisała:

                                                    > Nie moja wina, że cię nie nauczono i wydaje ci się, że tej zasady nie ma.
                                                    Nauczono Cię, że masz oczekiwać ustąpienia, nawet jeśli stoi ktoś, kto obiektywnie jest bardziej narażony na nagłe hamowania? I to "dobrym wychowaniem" nazywasz? Dla mnie to roszczeniowość.
                                                  • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 08.07.25, 20:14
                                                    nick_z_desperacji2 napisała:

                                                    > Nauczono Cię, że masz oczekiwać ustąpienia, nawet jeśli stoi ktoś, kto obiektyw
                                                    > nie jest bardziej narażony na nagłe hamowania?

                                                    Nie, on jest subiektywnie twoim zdaniem bardziej narażony na nagłe hamowanie. A tak naprawdę wszyscy są narażeni na nagłe hamowanie. Życie w ogóle niesie wiele zagrożeń.
                                                  • pupu111 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 17:15
                                                    Jestes kompletnie nawiedzona z tym ustepowaniem miejsca, jak tak będziesz zaczepiac ludzi i kazać im ustepowac to mozesz kiedys trafic na kogos nerwowego co ci zrobi cos zlego, więc lepiej tego zaprzestan.
                                                  • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 19:45
                                                    Odczep się. Po raz kolejny udowadniasz, że nie jesteś partnerem do dyskusji. O kotach też masz chore pojęcie.
                  • konsta-is-me Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 11:30
                    nick_z_desperacji napisała:

                    > Z
                    > jednej strony niby walka o równouprawnienia, a z drugiej robienie z siebie sie
                    > rotki, która zawsze jest w ciąży i menstruacji (najczęściej oba na raz) I nie m
                    > oże ani postać, ani poproszona o ustąpienie odmówić z powodu złego samopoczucia
                    > . Bez jaj.

                    Równouprawnienie nie polega na tym że wszystko było identyczne i niesprawiedliwie niby po równo.
                    Raczej chodzi o ograniczenie męskiej skłonności do dominacji .
                    Jeśli chcesz "równo" wedle swojej definicji to idź się bić z facetami na ringu albo wyśmiewaj się dalej i skończ w burce.
                    • droch Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 13:22
                      Raczej chodzi o ograniczenie męskiej skłonności do dominacji .

                      Czujesz się dominowana, gdy ktoś w tramwaju poprosi ciebie o ustąpienie miejsca? Co za czasy, ludzie tacy wydelikaceni...
                    • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 17:08
                      Męska skłonność do dominacji objawia się tym, że zdrowa, młoda kobieta nie może postać w autobusie, bo to jej urąga? Bez jaj.
                    • wapaha Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 18:03
                      konsta-is-me napisała:

                      >

                      > Raczej chodzi o ograniczenie męskiej skłonności do dominacji .
                      > Jeśli chcesz "równo" wedle swojej definicji to idź się bić z facetami na ringu
                      > albo wyśmiewaj się dalej i skończ w burce.


                      owo "równo" oznacza równy dostęp do PRAW i MOŻLIWOŚCI - równy dostęp oznacza również możliwość wyboru
                • angazetka Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 07:57
                  No właśnie niemającej uzasadnienia. Każdy może źle się czuć, czego nie widać.
                  • stephanie.plum Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 09:17
                    staruszka też może się źle czuć, a musi stać, bo dżentelmeni są, tylko wolnych miejsc nie ma...
                    • nick_z_desperacji Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 09:20
                      Jak nie ma dżntelmenów, to może ustąpić ardzuna, jako orędowniczka dobrego wychowania. Fakt, ona mogłaby być w ciąży, a młody chłopak obok mógłby właśnie wracać z frontu z odstrzeloną nogą. Nie wraca? No cóż, ardzuna nie jest w ciąży...
                      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 17:59
                        Ustępowanie miejsca, kiedy się samej stoi, mija się z celem i wywołuje tylko niepotrzebne zamieszanie.
                  • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:06
                    angazetka napisała:

                    > No właśnie niemającej uzasadnienia. Każdy może źle się czuć, czego nie widać.

                    Oczywiście masz rację, jak rozwala się rozparty w szerokim rozkroku, z zadowoloną miną, oglądając jakieś filmiki na komórce, na pewno tak naprawdę się źle czuje, czego nie widać.
                    • angazetka Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 20:22
                      Przykro mi, że widujesz tylko takich. Może to jednak kwestia twego patrzenia na świat (wszyscy źli, ja dobra)?
                      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 21:02
                        O, mistrzyni zmyślenia retorycznego się odezwała. Gdzie, o mistrzyni szlachetności, rzetelności i redakcji, napisałam, ze widuję tylko takich?

                        Twoje patrzenie na świat (wszyscy źli, ja dobra) powoduje, że innym to właśnie zarzucasz. Nie mogą przecież mieć bardziej racji niż ty, jedyna jej depozytariuszka.
                        • angazetka Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 21:05
                          Skoro nie umiesz sobie wyobrazić zwykłego, kulturalnego faceta, którego coś boli, to co mam o tobie myśleć?
                          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 21:10
                            No na pewno nie masz zmyślać rzeczy, których nie powiedziałam (łącznie z tym, co napisałaś w poście powyżej), bo jest to po prostu głęboko nieuczciwe. Jesteś mistrzynią manipulacji w szacie święto-szlachetnego źródła moralności.
                          • babcia47 Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 18:46
                            Facet którego coś boli zawsze może to powiedzieć a zakładanie z góry że każdy bysio nie ustępuje bo pewnie ma wady ukryte to znak naszych czasów, szczególnie w ustach kobiet które tych bysiow najczęściej wychowują. Moich ograniczeń też nie widać na pierwszy rzut oka i nie raz ktoś prosił mnie o pomoc której nie mogłam wyświadczyć. Nic mnie nie kosztowało powiedzenie że nie podniosę, nie pomogę bo sama ledwo stoję. Ale ciężarna zawsze przepuszczam lub matkę z małym dzieckiem
                            • angazetka Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 20:07
                              Kobieta, którą coś boli, też może.
                              • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 14:04
                                Jak najbardziej. Mam nadzieję, że twoja pamięć przetworzyła to, że rozmawiamy tu o osobach, które są poproszone o ustąpienie miejsca, ale je coś boli.
                                • babcia47 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 20:22
                                  To do mnie? Przecież dokładnie o tym piszę. Natomiast ręce mi opadają gdy ktoś mi z góry każe zakładać że rozwalony na siedzeniu, na oko zdrowy posiłek ma wady ukryte i dlatego nie można mieć do niego pretensji że nie ustępuje. Owszem nic nie stoi na przeszkodzie by poprosić o ustąpienie ale też usprawiedliwianie na wyrost to gruba przesada
                  • memphis90 Re: Ustępowanie starszym 11.07.25, 07:24
                    Pamiętam, jak na ostatniej wizycie w poradni dla ciężarnych trafili się sami panowie, co to się „źle czuli, bo każdy może się źle czuć”. W przeciwieństwie do pań w wysokich ciążach, które stały czekając na wizytę, po panowie musieli sobie posiedzieć… Biedne, biedne misiaczki!
                    • angazetka Re: Ustępowanie starszym 11.07.25, 08:02
                      Co robili panowie w poradni dla ciężarnych?
                      Bo jak byli z partnerkami, to dlaczego te nic im nie powiedziały?
                      • zerlinda Re: Ustępowanie starszym 12.07.25, 13:21
                        Tam gdzie ja chodziłam były jeszcze inne poradnie a ooczekalnia malutka. Raz pan mi ustąpił, to jakieś mlode dziewcze, bez widocznej ciąży, prawie mnie odepchnęło, tak się rzuciło siadać. Ale facet zainterweniował, więc usiadłam. Pani była do innej poradni, wiem,bo widziałam, jak wchodziła. Oczywiście zaraz ematki napiszą, że pewnie była,mimo młodego wieku, bardzo schorowana i jej się należało bardziej, niż mnie w 8 miesiącu. Dodam, że nigdy nigdzie nie prosiłam, żeby ktoś mi ustąpił. Ten pan to był taki wyjątek, stąd zapewne tak zapamiętałam.
        • 35wcieniu Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 08:22
          Dlatego widząc osobę starszą czy niepełnosprawną zwracam się do przygodnego młodego, silnego i męskiego dżentelmena i proszę o ustąpienie.

          Ja w takiej sytuacji wstaję sama, bo też jestem młoda, szczęśliwie dość zdrowa i nie pojmuję dlaczego miałabym kogoś prosić o coś co mogę zrobić sama, tylko dlatego że jest innej płci.
          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:06
            Jeszcze nigdy nie udało mi się wstać, stojąc i nie wiem, jakim cudem to robisz.
        • sarah_black38 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 08:37
          ardzuna napisała:

          Dlatego widząc osobę starszą czy niepełnosprawną zwracam się do pr
          > zygodnego młodego, silnego i męskiego dżentelmena i proszę o ustąpienie. Nie wi
          > dzę powodu, żeby ustępować miały kobiety, a panowie dalej się rozwalali na sied
          > zeniach.

          Jest taki suchar - do autobusu wchodzi starsza pani i widzi, że brak miejsc siedzących i większość pasażerów to mężczyźni. Więc babcia stwierdza głośno, że w tym autobusie nie ma dżentelmenów. Na to jeden z panów ripostuje ,,dżentelmeni są, tylko miejsc brak".

          Niestety, teraz dzieci się nie wychowuje. Wszystko im wolno. Dzieciom należy się wszystko. Widzę takie zachowania w komunikacji miejskiej, w restauracji, na placu zabaw itp. Rodzice nie reagują, nie zwracają uwagi i nie korygują niewłaściwego zachowania dziecka. Może nie wszyscy, ale zdecydowana większość.
          • nick_z_desperacji Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 09:12
            Akurat ardzuny lista, kto w jakiej kolejności powinien ustępować zamiast niej bardziej przypomina wierszyk "Proszę pana, pewna kwoka..."
            • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:08
              Przypomina zasady dobrego wychowania obowiązujące za moich czasów dziecięcych i młodości, które niepostrzeżenie wyparowały. Dziwię się, że stanowią dla ciebie zaskoczenie.
      • pupu111 Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 15:48
        Ja nic takiego nie widzę, niedawno jakiś Murzyn w tramwaju mi ustapil, nie wiem czemu, nie jestem stara, potem tez taki nastoletni chlopak, mężczyzn w średnim wieku jest chyba nadal mniej w komunikacji miejskiej niż kobiet, i może stąd to wrażenie?
        • babcia47 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 20:24
          Może ten Mirzyn po prostu stoi wyżej na polu cywilizacyjnym od nas niż nam się wydaje
          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 07.07.25, 20:20
            Szczerze, to nic mi się nie wydaje na temat Murzynów, ludzie są różni i różnie wychowani, co nie ma związku z kolorem skóry. Puszkin był Mulatem, podobnie jak Aleksander Dumas.
    • katriel Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 22:34
      Ośmiolatek to jest akurat w fazie przejściowej między małym dzieckiem, które powinno siedzieć, żeby nie zrobiło sobie krzywdy (ale może siedzieć u matki na kolanach), a samodzielnie podróżującym nastolatkiem, który jest ostatni w kolejce do miejsca i od którego oczekuje się, że będzie ustępował zawsze i każdemu. Mógł jeszcze nie załapać, że się zmieniło. Rola matki, żeby to ogarnąć.

      Ja spotykam w autobusach nastolatki i oni zasadniczo ustępują miejsca, chyba że nie zauważą potrzebującego, bo zwykle mają nosy w telefonach. Natomiast zdumiewająco często staruszkowie płci obojga, w tym również stojący z trudem i opierający się na kulach, odmawiają siadania na ustąpionym miejscu, tłumacząc się nieskładnie że zaraz wysiadają i trudno im wstawać. Ustępujący nastolatek stoi, staruszek stoi, miejsce takoż stoi (puste), tłok w autobusie gęstnieje, robi się ogólnie niezręcznie i wcale bym się nie zdziwiła, gdyby nastolatek przysięgał sobie w duchu, że ostatni raz próbuje ustąpić miejsca nieproszony.
      • volta2 Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 23:04
        ale akurat to jest prawda, że czasami lepiej nie siadać bo podniesienie się będzie trudniejsze niż stanie w pionie. mnie 10 lat temu tak połamało kręgosłup, że nie mogłam iść pod górę (w tatrach). a jak mnie mąż obciążył solidnym plecakiem ze stelażem(jeden plecak na dwoje bo wiadomo bylo że jestem bez formy), ścisnął w biodrach i w piersiach pasami, to leciałam pod górę aż miło. mogło to budzić zdziwienie na szlaku a jednak bez plecaka szło mi sie znacznie trudniej. więc rozumiem że ze wstawaniem reumatykom, paralitykom, osobom z problemami z biodrem itp. może być łatwiej stać. I tak mi to tłumaczyła starsza pani, kiedy nie zechciała usiąść (to miejsce było z jednym stopniem jeszcze, a ona miała kulę)
      • alex_vause35 Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 23:07
        No ale przecież tak jest, część ludzi starszych ma problem z podniesieniem się z miejsca siedzącego i dotarciem na czas do wyjścia. Inni z kolei chętnie z tych miejsc korzystają i się cieszą.
        Przez pewien czas musiałam poruszać się o kuli, stać się absolutnie nie dało podczas jazdy, ale miałam mega stres, czy zdążę się podnieść i czy dotrę do wyjścia. Nie chcę nawet myśleć, jak będę żyć za jakieś 15, 20 lat.
        • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 23:32
          alex_vause35 napisała:

          > No ale przecież tak jest, część ludzi starszych ma problem z podniesieniem się
          > z miejsca siedzącego i dotarciem na czas do wyjścia.

          Z moich obserwacji znaczna ich część jednak siada, kiedy zwalnia się obok nich miejsce. Są po prostu tacy skromni i nie chcą zawracać głowy młodzieży ustępowaniem.
      • danaide2.0 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 08:25
        Ustępującemu nastolatki stawy zesztywniały z nadmiaru uprzejmości?
        Może usiąść ponownie. Ja tam pytam bez wstawania. Najwyżej siedzę dalej.
        • nick_z_desperacji Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 08:30
          Może nie lubi linczujacych spojrzeń strażników moralności. Mi też zajęło trochę czasu, żeby w takiej sytuacji zacząć siadać.
    • india-mia21 Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 22:47
      Mnie zaczepiła w tramwaju pani lat ok 60 i zapytała czy "to" - tu wskazała na córkę lat 8 z niepełnosprawnością ruchową- moje dziecko. Córka siedziała na miejscu przeznaczonym dla mamy i dziecka. Ja z drugą, młodszą córką w wózku, stałam w miejscu przeznaczonym dla wózków. W tramwaju były jeszcze wolne miejsca, ale ta pani pouczyła mnie, że moje dziecko nie ma prawa siedzieć, bo powinno jej ustąpić miejsca, że za kilka lat sama doświadczę takiego traktowania ze strony młodszych pasażerów i ze na szczęście ona zaraz wysiada, ale córkę należy wychować w tym zakresie.
      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 23:33
        Czy niepełnosprawność była widoczna?
        • angazetka Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 00:07
          Nawet jeśli nie, pani nie miała prawa do swego spiczu. W tramwaju były wolne miejsca, dziecko miało święte prawo siedzieć.
          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 00:12
            Jeśli były wolne miejsca, czego początkowo nie doczytałam, to miało prawo siedzieć.
            • danaide2.0 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 08:12
              Disclaimer: nie piszę teraz konkretnie o dziecku indii.

              Inna sprawa, że miejsca uprzywilejowane są blisko wejścia, niekiedy są umiejscowione w na niskich fotelach (nie trzeba się wspinać na schodek). Więc w przypadku niektórych osób naprawdę nie chodzi o to, że "są inne wolne".

              Do tego osobiście uważam, że ikoniczna "matka z dzieckiem" to niekoniecznie samo dziecko. Na wszelki wypadek zawsze siadałam z dzieckiem, mój kręgosłup lubił to, na szczęście dziecko nie było ciężkie przez kilka dobrych lat. Naprawdę śmiem twierdzić, że w czasie, gdy powstawała ta zbiorkomowa szortlista niekoniecznie o dzieci twórcom chodziło. To znaczy - dobrze je samo też posadzić, choć może niekoniecznie tam.
              • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 10:04
                W Gdańsku w części tramwajów jest niestety na odwrót, miejsca uprzywilejowane mają trochę wyższe fotele, pewnie żeby łatwiej było wstać. Jak chodziłam o kulach, to siłą rzeczy ustępowano mi to miejsce i noga mi wisiała (uroki bycia kurduplem), choć lepiej było jak miała oparcie. Koszmar
                • danaide2.0 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 10:10
                  Nie dogodziszbig_grin

                  Philippe Starck zaprojektował sobie kiedyś takie krzesełko-nie-krzesełko, żeby odejść, popatrzyć z daleka na projekt i nie siedzieć, ale też nie stać. W metrze są takie miejsca, trochę ich mało. Moje dziecko też twierdzi, że takie z boku, żeby podeprzeć plecak jest całkiem wygodne.
                  • danaide2.0 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 10:11
                    W tramwajach są półki przy miejscach na środku. Super sprawa! Nie ustąpiła ci młódka, choć masz bambetle? No problem, walisz te bambetle na tę półkę, jej niepotrzebna wink

                    Trzeba sobie w dżungli miejskiej jakoś radzić.
                  • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 10:24
                    danaide2.0 napisała:

                    > Nie dogodziszbig_grin
                    No nie dogodzisz wink Choć w typowych okolicznościach, to niezły pomysł, ułatwia start i lądowanie.
        • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 07:31
          A jakby była niewidoczna to niepełnosprawne dziecko co ma zrobić?
          • danaide2.0 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 08:14
            Przygotować formułkę: Proszę wezwać policję, jej okażę dokument z uprawnieniami.
            • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 08:20
              No ekstra. A jak to się ma do sędziny która takie zajęte życie prowadzi że 10 min nie może poczekać aż się trans w szatni przebierze bo się spieszy?
              • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 08:21
                Sory korekta ardzuny*
                • danaide2.0 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 08:23
                  W tamtym wątku nie byłam, teraz też się spieszę. Mam formułki zamykające buzię na wszystko wszystkim tu przygotowywać?
                  • danaide2.0 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 08:27
                    Ostatnio w toalecie damskiej miałam obok dorosłego faceta, który zajmował się dwójką swoich dzieci (jedna dziewczynka, drugiemu się nie przyjrzałam). No i kurczę, mam swoją kabinę obok, a jakoś tak dziwnie big_grin

                    Co to się z człowiekiem porobiło...
              • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:12
                ichi51e napisała:

                > No ekstra. A jak to się ma do sędziny która takie zajęte życie prowadzi że 10 m
                > in nie może poczekać aż się trans w szatni przebierze bo się spieszy?

                Dlaczego mam czekać choć 2 sekundy, aż się facet przebierze w damskiej szatni? Jego tam w ogóle nie powinno być. W Wielkiej Brytanii jest już na ten temat orzecznictwo, u nas jeszcze nie, ale z czasem pewnie też będzie.
                • memphis90 Re: Ustępowanie starszym 11.07.25, 07:29
                  >Dlaczego mam czekać choć 2 sekundy
                  Dlatego, że transkobieta jest kobietą, a transmezczyzna jest mężczyzną 🤷‍♀️

                  >W Wielkiej Brytanii jest już na ten >temat orzecznictwo,
                  Znów kłamstwo. W GB określono sytuację, w których stosuje się określone prawo (chodzi o przemoc), natomiast samo ustalenie płci i korekta dokumentów jest znacznie łatwiejsza.
                  • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 12.07.25, 19:03
                    memphis90 napisała:

                    > >Dlaczego mam czekać choć 2 sekundy
                    > Dlatego, że transkobieta jest kobietą, a transmezczyzna jest mężczyzną 🤷‍♀️

                    A facet w damskiej szatni jest facetem w damskiej szatni. Te argumenty to żadne argumenty.

                    > Znów kłamstwo. W GB określono sytuację, w których stosuje się określone prawo (
                    > chodzi o przemoc),

                    Nie, nie chodzi o przemoc. Zastanów się, zanim zarzucisz komukolwiek kłamstwo bezpodstawnie. www.bbc.com/news/articles/clyw9qjeq8po
          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:14
            ichi51e napisała:

            > A jakby była niewidoczna to niepełnosprawne dziecko co ma zrobić?

            Nic, czekać, aż mama poinformuje rozmówczynię.
            Mnie też kiedyś baba ochrzaniała, kiedy siedziałam w autobusie i nie ustąpiłam jej, będąc w dość zaawansowanej ciąży - po prostu nie widziała mojej ciąży i całkowicie to rozumiem. Mamy buzię po to, żeby rozmawiać z ludźmi w takiej sytuacji.
            • droch Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 23:34
              Mnie też kiedyś baba ochrzaniała, kiedy siedziałam w autobusie i nie ustąpiłam jej, będąc w dość zaawansowanej ciąży - po prostu nie widziała mojej ciąży i całkowicie to rozumiem

              A ja nie rozumiem, gdy mnie ktoś ochrzania. I też mam do tego prawo. Podobnie jak do tego, żeby nie tłumaczyć się ze swojego stanu zdrowia, tylko dlatego, bo komuś coś się wydaje.
              • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 14:05
                Uważam, że każdy może zwrócić uwagę każdemu, jedynie powinien zadbać o formę i nie wymuszać, a wyrazić swoje zdanie.
                • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 17:47
                  Zwrócić uwagę, a ochrzanić to co innego. Poza tym druga osoba nie musi odpowiadać i zwracający powinien to przyjąć do wiadomości, zamiast nakręcać się jeszcze bardziej.
                  • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 18:40
                    Tak, a świat powinien być idealny.
                    • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 13:53
                      No więc, skoro nie jest idealny i zamiast odpuścić będzie natarczywa, to zamiast skruszonego tłumaczenia się ze stanu swojego zdrowia może usłyszeć propozycję oddalenia się chyżo.
                      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 14:03
                        Tak być może.
    • nena20 Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 23:00
      Często jeżdżę z dzieckiem późno przedszkolnym autobusem, zawsze szukam miejsca siedzącego że względu na bezpieczeństwo. Niech ustępują inni dorośli, dzieciaki powinny siedzieć. Nie wiem tylko do jakiego wieku. Jeszcze tylko dopisze że często ustępują nam miejsca .
      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 23:34
        nena20 napisała:

        > Często jeżdżę z dzieckiem późno przedszkolnym autobusem, zawsze szukam miejsca
        > siedzącego że względu na bezpieczeństwo. Niech ustępują inni dorośli, dzieciaki
        > powinny siedzieć. Nie wiem tylko do jakiego wieku.

        Jak byłam mała, dzieciaki mogły siedzieć na kolanach u mamusi, jak się robiły za duże na to, mogły już ustępować starszej osobie i stać same.
        • nick_z_desperacji Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 08:25
          Jak widać ustępować powinni wszyscy, tylko nie Ty, bo zawsze jesteś albo możesz być w menstruujacej ciąży big_grin
          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:16
            Może coś na temat mojego poprzedniego postu, a nie jakieś twoje fetyszystyczne fantazje o mnie?
        • asia_i_p1 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 10:00
          Jak byłam mała, nie zdarzyło mi się ledwo ustać z powodu kawalerskiej jazdy kierowcy. Teraz jest to nagminne, nie wiem czy kwestia zagęszczenia na drogach, czy gorzej szkolą kierowców, ale nie jest bezpiecznie stać komuś, kto ma słaby chwyt.
          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:16
            W nowych tramwajach są chyba lepsze hamulce i hamowanie bywa bardzo ostre. Ludzie w każdym wieku się nieraz przewracają.
      • advanced48 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 16:51
        Jeśli przedszkolne dziecko siedzi samo, to awaryjne hamowanie wyrzuca je z fotela, trzymać się nie ma czego, pasów nie zainstalowano.. Albo plecami w kierunku jazdy, albo na kolanach opiekuna.
      • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 01:08
        Zctakuch dzieci wyrastają te rozwalone na siedzeniach bysiory, na które ktoś tak pomstował. Nic doe dziecku nie stanie jak postoi.
        • mondovi Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 00:01
          To nieprawda. Mój regularnie stał jako kilkulatek, bo przecież, kto by przedszkolakowi ustąpił, stary byk, niech się uczy życia, przy hamowaniu zazwyczaj ladąwał twarzą na cudzym tyłku. Zawsze ustępuje starszym, to oczywiste, choć czasem zrzędzi, jadę po dwunastu lekcjach na siódmą czasem kilkanaście przystanków, a starsi ludzie po dwa i zmieniają się jak w kalejdoskopie. Ustępuje i tak, również maluchom.
          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 00:06
            mondovi napisała:

            czasem
            > zrzędzi, jadę po dwunastu lekcjach na siódmą czasem kilkanaście przystanków, a
            > starsi ludzie po dwa i zmieniają się jak w kalejdoskopie.

            Może mu wytłumacz, że starsi ludzie mają problem z ustaniem nieraz i w czasie jednego przystanku, a złamanie w tym wieku może się skończyć tym, że już się nie wstanie z łóżka i w krótkim czasie umrze.
            • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 19:12
              This
    • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 23:37
      bene_gesserit napisała:

      > eci. Wczoraj zwolniło się miejsce koło stojącej (z trudem) starszej pani, pani
      > z entuzjazmem zaczęła się do niego przynierzac, dopóki z tłumu stojących nie wy
      > strzelił biegiem ośmiolatek, który usiadł, i zaczął krzyczeć do stojącej opodal
      > matki mamo, mam miejsce, mam miejsce

      Jakiś miesiąc temu miałam podobną sytuację - poprosiłam kogoś (sama stojąc) o ustąpienie miejsca starszej pani, skutecznie. Wtedy właśnie zaczął startować sprintem do tego miejsca jakiś na oko 7-latek, ale zwróciłam się do niego z informacją, że to miejsce zostało ustąpione starszej pani, a nie jemu. 7-latek z widocznym zawodem powstrzymał się od siadania, a pani usiadła i podziękowała mi.

      > Chodzi o jakieś kwestie bezpieczeństwa dzieci, czy coś w tym rodzaju? Bo nie wi
      > em

      Ja też nie wiem, bo przeciętny zdrowy 8-latek może już spokojnie sobie postać i umie się trzymać.
      • alina460 Re: Ustępowanie starszym 02.07.25, 23:55
        Dokladnie tak. Problem jest raczej z wychowywaniem na paniczów i księżniczki, którym wszystko się należy.
        • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 01:09
          This
      • niemcyy Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 00:07
        Super! (Bez ironii.)
      • pupu111 Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 14:31
        Ja miałam dawno temu sytuację, jadąc z synem jak był mały- ma duży stopień niepełnosprawności, padaczkę i problemy neurologiczne, jak jechaliśmy z rehabilitacji na basenie, tramwajem bo nie mam samochodu, to jedna pani wstała, i potem jak posadzilam syna i sama stałam obok, zaczęła się głupio awanturowac że ona mi ustapila miejsca, a nie jemu. Nawet nie zorientowalam sie ze ona ustapila, bo myslalam ze wysiada, ale zrobilo sie bardzo niefajnie. Jak sie nie zna sytuacji, to lepiej zamknąć buzię.
        • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 14:10
          Problem polega na tym, że sadzanie dużych dzieci i stanie samej to beznadziejny panujący ostatnio standard, a nie wszystkie sadzane w ten sposób dzieci mają padaczkę.

          Wszyscy orientujemy się w otaczającej nas rzeczywistości stosując pewne schematy poznawcze i uproszczenia i nie dziwmy się ludziom, że nie domyślają się wyjątkowości naszej sytuacji. My też się nie domyślamy. Jeśli chcemy uwzględnienia naszej sytuacji przez ludzi, a wiemy, że jest dla nich niewidoczna na pierwszy rzut oka albo niezrozumiała, trzeba o niej poinformować.
          • pupu111 Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 15:52
            Nie trzeba informować ludzi o tym, że się jedzie z dzieckiem niepełnosprawnym, a nawet chyba nie powinno. Obcym ludziom g...... do tego. Jeśli ktoś jedzie z dzieckiem nawet starszym i je posadzi to ma prawo, i nikt nie ma prawa mu robic idiotycznych uwag bo to nie jego sprawa z jakich powodow ktos sadza wlasne dziecko.
            • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 18:43
              pupu111 napisał(a):

              > idiotycznych uwag bo to nie jego sprawa z jakich powodow ktos sadza wlasne dzie
              > cko.

              Nie do końca niestety. Społeczeństwa powstały i istnieją dzięki kontroli społecznej, a czym ona jest możesz sobie doczytać w publikacjach socjologicznych. Nie jesteśmy zbiorem zatomizowanych jednostek.
              • pupu111 Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 21:26
                No tak, ale kontrola społeczna lezy w gestii specjalnych, upowaznionych organów, a nie nawiedzonej, uposledzonej umysłowo współpasażerki tramwaju, która sobie wyobraża, ze jak ktoś sadza np. niepełnosprawne dziecko, to ma informowac wszystkich wszem i wobec o tym fakcie, albo mu najlepiej narysowac na czole jakis znak... Poziom głupoty na tym forum czasem przebija wszystko. Ustępowanie miejsca to jest grzecznośc, a nie obowiązek. Kiedys to było częstsze, bo jezdziło się w znacznie bardziej zatłoczonej komunikacji, a teraz problem tłoku w komunikacji jest znacznie mniejszy. Kazda osoba nawet starsza, jesli w ogóle jezdzi taką kommunikacją, to jest na tyle sprawna ze moze przejechac te kilka przystanków na stojąco. A nachalne ustępowanie miejsca moze komus sprawic przykrosc, co sama miałam okazję odczuc na sobie.
                • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 21:31
                  pupu111 napisał(a):

                  > No tak, ale kontrola społeczna lezy w gestii specjalnych, upowaznionych organów

                  No nie. Kontrola państwowa na tym polega, a społeczna polega na tym, że kontroluje społeczeństwo. Szkoda, że zabrakło ci czasu na sprawdzenie, czym jest kontrola społeczna, zanim się zaczęłaś wypowiadać na jej temat smile

                  > a to jest grzecznośc, a nie obowiązek.

                  Obowiązek wynikający z grzeczności i dobrego wychowania.

                  Kiedys to było częstsze, bo jezdziło się
                  > w znacznie bardziej zatłoczonej komunikacji, a teraz problem tłoku w komunikac
                  > ji jest znacznie mniejszy.

                  Serio? Jeździmy inną komunikacją. Rzadko autobusy i tramwaje są nabite i nie można w nie wcisnąć szpilki (ale w bardzo zatłoczonych też trudno się ustępowało miejsca), ale również rzadko są wolne miejsca siedzące).

                  Kazda osoba nawet starsza, jesli w ogóle jezdzi taką
                  > kommunikacją, to jest na tyle sprawna ze moze przejechac te kilka przystanków
                  > na stojąco.

                  Brednie. I nie wiesz, czy kilka, czy kilkanaście, i nie wiesz, czy nie upadnie i nie złamie sobie nogi w czasie tych kilku przystanków, co u osoby starszej może się skończyć śmiercią w ciągu kilku miesięcy, i równie dobrze można stwierdzić, że jeśli twoje dziecko w ogóle jeździło komunikacją, to było na tyle sprawne, że mogło przejechać te kilka przystanków na stojąco.
                  • pupu111 Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 21:43
                    A ile masz lat jesli można spytac? Bo ja pamietam czasy komuny i wtedy komunikacja miejska była strasznie zatłoczona, czesto zdarzało się, ze nie mozna było wejsc do środka. Pamiętam jak samochody jezdziły rzadko po ulicy, a jak kobieta prowadziła to wszyscy sie gapili i komentowali, ze baba za kierownicą.
                    Grzecznośc to grzecznosc, nie obowiązek. Sa specjalnie oznaczone miejsca w np. tramwajach dla starszych osób, i na tych miejscach jest pierszeństwo dla nich, ale poza tym nikt nie ma obowiazku ustępowac miejsca. Jesli taka starsza osoba jest tak mało sprawna, że nie wie czy da radę przejechac kilka przystanków trzymając się, to nie powinna korzystac z takiej komunikacji, bo równie dobrze moze przewrócic się przy wchodzeniu, a tym bardziej wychodzeniu, zwłaszcza kiedy jeszcze ma to miejsce w tłumie. Tak samo moze się przewrócic na chodniku i złamac nogę.
                    • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 21:48
                      pupu111 napisał(a):

                      > A ile masz lat jesli można spytac? Bo ja pamietam czasy komuny i wtedy komunika
                      > cja miejska była strasznie zatłoczona, czesto zdarzało się, ze nie mozna było w
                      > ejsc do środka.

                      Do tego właśnie piłam, pisząc, że w takich warunkach trudno jest komuś ustąpić. Przeczytaj mój poprzedni post, a sama sobie odpowiesz.

                      > Grzecznośc to grzecznosc, nie obowiązek. Sa specjalnie oznaczone miejsca w np.
                      > tramwajach dla starszych osób, i na tych miejscach jest pierszeństwo dla nich,
                      > ale poza tym nikt nie ma obowiazku ustępowac miejsca.

                      Oczywiście, że ma się obowiązek ustępowania miejsca, tylko w pierwszej kolejności miejsc uprzywilejowanych. Nie jest tak, że jeśli miejsca uprzywilejowane są zajęte przez osoby uprzywilejowane, to w porządku jest siedzenie sobie sprawnej osoby podczas gdy stoi ktoś o kulach czy starszy.

                      Jesli taka starsza osoba
                      > jest tak mało sprawna, że nie wie czy da radę przejechac kilka przystanków trzy
                      > mając się, to nie powinna korzystac z takiej komunikacji, bo równie dobrze moze
                      > przewrócic się przy wchodzeniu, a tym bardziej wychodzeniu, zwłaszcza kiedy je
                      > szcze ma to miejsce w tłumie. Tak samo moze się przewrócic na chodniku i złama
                      > c nogę.

                      To nie powód, żeby kładła się do trumny i czekała na śmierć. Jeśli masz takie podejście, to nie rozumiem, czemu wypuszczałaś swoje dziecko z domu, przecież mogło mu się stać coś złego. Trzeba je było chować pod korcem.
                      • pupu111 Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 22:05
                        Nie chcesz napisac w jakim jestes wieku jak widzę.
                        Tłumacze jak krowie na rowie, w Polsce nie ma obowiazku ustepowania miejsca starszym osobom czy niepełnosrawnym , z wyjątkiem miejsc uprzywilejowanych, ale nawet te uprzywilejowane - obowiązek ustapienia jest tylko w niektórych miastach, np. Warszawa, Poznań. Są rzeczy pomiędzy kładzeniem sie do trumny a jezdzeniem miejską komunikacją, która wymaga jednak jakiejs sprawnosci.
                        • angazetka Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 22:07
                          Obowiązku nie ma, przyzwoitość jest.
                          • pupu111 Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 22:34
                            Ja duzo podrózuję komunikacją miejską, i jesli wchodzi naprawdę starsza osoba, nie chodzi mi o kogos co ma 60 lat, ale powiedzmy 75 czy 80, to nie ma żadnego problemu żeby ktoś jej nie ustąpił miejsca. Zdarzają sie takie kobiety koło 60, zwykle calkiem energiczne i sprawne, co fukają ze ktoś młodszy śmie siedziec jak one stoja. Taka młoda osoba moze wracac do domu po cięzkiej pracy i byc znacznie bardziej zmęczona niz niepracujący emeryt, moim zdaniem przyzwoitosc to tez niekomentowanie zachowania innych jak sie kogoś nie zna.Kiedy rodzic wchodzi z dzieckiem to zupełnie sie nie dziwię, że jesli jest wolne jedno miejsce to sadza dziecko, rodzic zwykle jest w takim wieku ze bez problemu ustoi, a dziecko moze miec chocby problemy z trzymaniem się, bo nie sięga do tych wyzszych poręczy, do tego ma głowe na wysokosci łokci innych pasażerów.
                        • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 22:18
                          pupu111 napisał(a):

                          > Nie chcesz napisac w jakim jestes wieku jak widzę.

                          Inteligentnej osobie wystarczyłoby to, co już napisałam.

                          > Tłumacze jak krowie na rowie,

                          Tak to sobie możesz tłumaczyć swojej siostrze i dzieciom. Ja nie jestem ani krową, ani na rowie i z chamami nie rozmawiam.
                        • ta Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 11:23
                          pupu111 napisał(a):

                          > Są rzeczy pomiędzy kładzeniem sie do trumny a jezdzeniem
                          > miejską komunikacją, która wymaga jednak jakiejs sprawnosci.

                          Z wielkim wdziękiem i empatią wyraziłaś opinię o aktywności ludzi starszych ( swojej babci, dziadka, mamy, taty także).
                          Będziesz miała okazję sama się przekonać przed położeniem się do trumny a utrzymaniem „ jakiejś” sprawności
                          jak komfortowo stoi się w miejskiej komunikacji w tym przedziale czasowym. Życzę, byś miała wtedy dużo czasu na stojąco na podobne przemyślenia.
                    • mizantropka_20 Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 21:58
                      >>>Jesli taka starsza osoba jest tak mało sprawna, że nie wie czy da radę przejechac kilka przystanków trzymając się, to nie powinna korzystac z takiej komunikacji.3
                      Fakt powinna się teleportować, albo korzystać wyłącznie z limuzyn, coby takiej pupu nie zaśmiecać ZK i zajmować miejsca przynależnego jej bombelkowi.
            • mizantropka_20 Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 20:30
              >>>Obcym ludziom g...... do tego. Jeśli ktoś jedzie z dzieckiem nawet starszym i je posadzi to ma prawo, i nikt nie ma prawa mu robic idiotycznych uwag bo to nie jego sprawa z jakich powodow ktos sadza wlasne
              Toteż nie dziwię się, że tak wyhodowane książątko nie ma odruchu ustępowania starszym i słabszym
              • droch Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 23:49
                Well, prawo do zachowania prywatności, w szczególności o dysfunkcjach, chorobach, przebytym leczeniu itd. stoi w hierarchii praw człowieka znacznie wyżej niż prawo do zaspokojenia ciekawości innych o tymże.
                • mizantropka_20 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 06:45
                  >>.zaspokojenia ciekawości innych o tymże.
                  a ten głęboki wywód, na jaki się wysiliłeś to w kontekście którego fragmentu mojej wypowiedzi? Taaaak, epidemia bombelków z ukrytą
                  niepełnosprawnością rośnie w postępie geometrycznym, dziwne że tylko w ZK.
            • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 01:10
              To nie dziw się reakcji pani. Miała rację.
          • iwoniaw Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 16:14
            Jeśli chcemy uwzględnienia n
            > aszej sytuacji przez ludzi, a wiemy, że jest dla nich niewidoczna na pierwszy r
            > zut oka albo niezrozumiała, trzeba o niej poinformować.

            Tak, zatem jeśli ktos potrzebuje miejsca i najwyraźniej nikt tego na pierwszy rzut oka nie widzi lub nie rozumie, to powinen poinformować, że prosi o udostępnienie miejsca, gdyż xyz.

            Osoba zajmująca zwykłe miejsce siedzace (bez oznaczenia, że dla uprzywilejowanych z tego czy innego powodu) nie jest w sytuacji, w ktorej chce, by ktoś uwzgledniał jej specyficzne potrzeby. Ona spokojnie siedzi/posadzila dziecko pod swoja opieką i nie musi sie nikomu z tego tłumaczyć ani prosic o wybaczenie, że żyje. Jesli ktos czegos od niej chce, to niech poprosi i uzasadni, a nie, ze jeszcze foch, bo wszyscy nie zgaduja na wyprzódki, o co mu chodzi.
            • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 18:46
              iwoniaw napisała:

              > Tak, zatem jeśli ktos potrzebuje miejsca i najwyraźniej nikt tego na pierwszy r
              > zut oka nie widzi lub nie rozumie, to powinen poinformować, że prosi o udostępn
              > ienie miejsca, gdyż xyz.

              Z reguły proszą o to osoby, po których na pierwszy rzut oka widać, że potrzebują udostępnienia miejsca i nie muszą się tłumaczyć, pod warunkiem że dżentelmen wgapisający się usilnie w telefon albo udający, że nie widzi, zaszczyci je spojrzeniem.

              W I trymestrze ciąży czułam się fatalnie, ale nikogo nie prosiłam o ustąpienie mi miejsca, nawet uprzywilejowanego, bo wstydziłam się tłumaczyć, że jestem w ciąży i uważałam, że ludzie nie dadzą mi wiary.

              Czytając to, co piszesz, mam nadzieję, że nigdy nie będziesz potrzebowała, żeby ci ktoś ustąpił miejsca - przy tak darwinistycznym podejściu.
              • iwoniaw Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 21:38
                Uznanie, że jeśli ktoś potrzebuje miejsca, powinien poprosic o udostepnienie takowego, to darwinistyczne podejscie?

                (BTW, komunikacją zbiorową jeżdżę często i jesli po kims widać, że nie moze stać - bo np. jest o kulach albo wygląda na ewidentną starowinkę - to do ustepowania miejsca jest zazwyczaj wręcz wiecej niz jeden chętny, dlatego ten wątek uwazam w duzym stopniu za bicie piany przez nie dosc we wlasnym mniemaniu uszanowane przez wspólpasazerów pańcie w pretensjach, tudziez osoby, ktore po prostu programowo nie znosza dzieci i uwazaja je za podludzi)
                • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 21:51
                  iwoniaw napisała:

                  > Uznanie, że jeśli ktoś potrzebuje miejsca, powinien poprosic o udostepnienie ta
                  > kowego, to darwinistyczne podejscie?

                  Nie, ten wyższościowy ton, którym klarujesz, ze osoba potrzebująca ma prosić i uzasadniać. Obrzydliwe.

                  > (BTW, komunikacją zbiorową jeżdżę często i jesli po kims widać, że nie moze sta
                  > ć - bo np. jest o kulach albo wygląda na ewidentną starowinkę - to do ustepowan
                  > ia miejsca jest zazwyczaj wręcz wiecej niz jeden chętny

                  Jeździmy inną komunikacją miejską. Wedle moich obserwacji jest więcej niż kilka osób wbijających wzrok w komórki i rzadko ludzie ustępują spontanicznie miejsce, jeśli już, to są to mocno dorosłe kobiety.

                  , dlatego ten wątek uwaz
                  > am w duzym stopniu za bicie piany przez nie dosc we wlasnym mniemaniu uszanowan
                  > e przez wspólpasazerów pańcie w pretensjach, tudziez osoby, ktore po prostu pro
                  > gramowo nie znosza dzieci i uwazaja je za podludzi)

                  Strasznie pogardliwie wypowiadasz się o ludziach, to bardzo słabe. I w ogóle nie zrozumiałaś pierwszego postu.
                  • droch Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 23:51
                    [i]Nie, ten wyższościowy ton, którym klarujesz, ze osoba potrzebująca ma prosić i uzasadniać[/]

                    Ależ taka osoba nic nie musi, w szczególności odzywać się. Aczkolwiek zwykle lepszy efekt można uzyskać używając słowa "proszę".
                    • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 00:33
                      A najlepszy, jeśli delikwent widzący osobę potrzebującą, po prostu podniesie się z siedzenia i ustąpi jej.
                      • iwoniaw Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 11:08
                        ardzuna napisała:

                        > A najlepszy, jeśli delikwent widzący osobę potrzebującą, po prostu podniesie si
                        > ę z siedzenia i ustąpi jej.


                        Ojej, a cóz to sie nagle stalo z

                        Jeśli chcemy uwzględnienia naszej sytuacji przez ludzi, a wiemy, że jest dla nich niewidoczna na pierwszy rzut oka albo niezrozumiała, trzeba o niej poinformować

                        ?
                        Dlaczego jeśli ktoś siedzi i jest atakowany, że śmie to robić, ma obowiazek się tłumaczyć, a oczekiwanie, że potrzebujący usiąść powinien się odezwać i poprosic o miejsce to oczekiwanie wrecz przemocowe?
                        Jeśli komuś predzej język odpadnie niż poprosi o ustapienie miejsxa, to najwyraźniej jeszcze tak bardzo potrzebujacy nie jest 🤷‍♀️
                        • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 13:31
                          iwoniaw napisała:

                          > ardzuna napisała:
                          >
                          > > A najlepszy, jeśli delikwent widzący osobę potrzebującą, po prostu podnie
                          > sie si
                          > > ę z siedzenia i ustąpi jej.
                          >
                          >
                          > Ojej, a cóz to sie nagle stalo z
                          >
                          > Jeśli chcemy uwzględnienia naszej sytuacji przez ludzi, a wiemy, że jest dla
                          > nich niewidoczna na pierwszy rzut oka albo niezrozumiała, trzeba o niej poinfo
                          > rmować

                          >
                          > ?

                          Nic, o mistrzyni logicznego myślenia. Te zdania nie są sprzeczne. Jeśli ktoś widzi osobę potrzebującą, powinien jej ustąpić. Oznacza to, że jej sytuacja jest widoczna dla otoczenia. Jeśli nie widzi, to znaczy, że albo tej osoby nie ma, albo jej sytuacja jest niewidoczna dla otoczenia. Wtedy stosujemy zdanie nr 2.
            • advanced48 Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 21:41
              Rozbawiło mnie to "niech poprosi i uzasadni". Wystarczy ustnie, czy należy pisemnie z przedstawieniem odpowiednich dokumentów?
              • iwoniaw Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 22:00
                advanced48 napisał(a):

                > Rozbawiło mnie to "niech poprosi i uzasadni". Wystarczy ustnie, czy należy pise
                > mnie z przedstawieniem odpowiednich dokumentów?

                Wystarczą dokladnie takie dokumenty, jakich niektórzy tu oczekują od ludzi zajmujacych miejsca siedzace, których zdaniem piszacych zajmowac nie powinni, wiec niechze się tlumaczą, czemu nie moga wyswiadczyc komus tej uprzejmosci i wstać 🤷‍♀️
                • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 22:19
                  iwoniaw napisała:

                  > advanced48 napisał(a):
                  >
                  > > Rozbawiło mnie to "niech poprosi i uzasadni". Wystarczy ustnie, czy należ
                  > y pise
                  > > mnie z przedstawieniem odpowiednich dokumentów?
                  >
                  > Wystarczą dokladnie takie dokumenty, jakich niektórzy tu oczekują od ludzi zajm
                  > ujacych miejsca siedzace, których zdaniem piszacych zajmowac nie powinni,

                  Czyli jakie? Zalinkuj post, w którym zostały wyszczególnione.
        • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 01:10
          Pani miała rację. No, chyba, że niepełnosprawność syna jest widoczna.
    • ta Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 01:04
      Teraz nie tylko młodzież jedzie zajmując miejsca siedzące i nie ustępując nikomu
      ale i ich plecaki muszą zająć miejsce obok.
      • nick_z_desperacji Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 08:00
        Akurat w torebusiach to specjalizują się panie w średnim wieku. Nie zdążyło mi się, żeby ktoś mlody robił z zabrania plecaka problem, za to sapanie i przewracanie oczami bo torebusia i zakupy było standardem.
        • 35wcieniu Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 08:33
          Otóż to. Zjawisko "zmęczonych toreb" - rzecz, która bawi od dekad i jakoś rzadko kiedy sprawcą jest młodzież.
          • kura17 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 10:42
            > Otóż to. Zjawisko "zmęczonych toreb" - rzecz, która bawi od dekad i jakoś
            > rzadko kiedy sprawcą jest młodzież.

            w hamburgu mnostwo dzieciakow trzyma na siedzeniach plecaki - nie wiem, czego bardziej sie boje, wzdychajacych kobiet z torebusiami, czy wywracajacych oczami nastolatkow ...
        • ta Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 09:39
          nick_z_desperacji napisała:

          > Akurat w torebusiach to specjalizują się panie w średnim wieku. Nie zdążyło mi
          > się, żeby ktoś mlody robił z zabrania plecaka problem, za to sapanie i przewrac
          > anie oczami bo torebusia i zakupy było standardem.

          Ja trafiam jednak w większości przypadków na młodzież płci obojga, której plecaki zajmują miejsca obok nich.
          Przemieszczam się środkami komunikacji miejskiej bardzo dużo i codziennie.

          Sytuacje, że pasażer musi poprosić, by plecak ustąpił mu miejsce nie powinny się zdarzać wcale.
          Swoje bagaże trzyma się na swoich kolanach lub na podłodze obok swojego siedzenia.

          Słyszałaś jak młodzi potrafią nie tylko sapać, ale sypnąć łaciną na skierowaną do nich prośbę o zabranie swoich maneli z siedzenia? ( i pozbieranie rozwalonych na maksa odnóży ?)
          • angazetka Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 09:46
            Ba, jakoś nawet nie widują tych plecaków na siedzeniach obok młodzieży! (Jeżdżę zbiorkomem codziennie, w Warszawie).
            • ta Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 09:53
              angazetka napisała:

              > Ba, jakoś nawet nie widują tych plecaków na siedzeniach obok młodzieży! (Jeżdżę
              > zbiorkomem codziennie, w Warszawie).

              Jakoś nie zwracasz na to uwagi smile

              • ta Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 09:55
                Albo nie jeździsz w godzinach powrotu do domu zamęczonych szkołą młodych.
                Obserwacja zjawiska daje najlepsze wyniki w godzinach 14-15 smile
              • angazetka Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 09:58
                Zwracam. Mlodziez jest zasadniczo dobrze wychowana, pomaga wejść i wyjść z wózkiem oraz ustępuje miejsca. Jeżdżę w różnych godzinach.
                • ta Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 10:03
                  Młodzież ma nosy w telefonach natychmiast po zajęciu miejsc dla siebie i swojego bagażu.
                  Nie spostrzega nikogo. Nigdy, a jeżdzę na prawdę dużo nie widziałam, by ktoś z młodych do lat 20-tu pomagał przy wprowadzeniu i wyprowadzeniu wózka z dzieckiem! Nigdy!

                  Najbardziej pomocni są ludzie w wieku 20-40 obojga płci.
                  • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 10:07
                    Sprawdzasz tym młody dowody? Zazwyczaj pomaga ktoś, kto też wchodzi/wychodzi. O ile trzeba pomagać, bo przy niskopodłogowych większość kobiet radzi sobie sama.
                  • angazetka Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 10:08
                    No widzisz, a mnie się to w ciągu ostatnich dwóch i pół roku zdarzało wielokrotnie. Młodzież chętnie przytrzymuje drzwi sklepów itd. Jeśli ktoś syczy na matkę z wózkiem, to panie w wieku emerytalnym.
                    • danaide2.0 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 10:12
                      O, przepraszam, panowie w wieku nadal produkcyjnym dzielnie dotrzymują im kroku.
                • bene_gesserit Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 16:40
                  angazetka napisała:

                  > Zwracam. Mlodziez jest zasadniczo dobrze wychowana, pomaga wejść i wyjść z wózk
                  > iem oraz ustępuje miejsca. Jeżdżę w różnych godzinach.

                  Zasadniczo to się zgadzam, chyba że młodzież siedzi z noskami w komórkach. Tymbardzie dziwią coraz częstsze przypadki porozsiadanych dzieci, z mamusiami i tatusiami zwłaszcza.
                  • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 16:45
                    A te dzieci mają stać dla zasady? Mają miejsce, to siedzą, nie muszą czekać aż wszyscy dorośli usiądą i wtedy nieśmiało zapytać, czy mogą przykucnąć.
          • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 09:59
            Mnie jakoś młodzież nigdy nie zwyzywała. Starym się zdarzało.
            • ta Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:36
              nick_z_desperacji2 napisała:

              > Mnie jakoś młodzież nigdy nie zwyzywała. Starym się zdarzało.

              Bo młodzież wyzywa „starych”, widocznie jeszcze nie jesteś.
              Do młodszych, w sile wieku nie podskakują, po „zgrzybiałym staruszku” mogą pojeździć bez strachu o konsekwencje.

              Drugie obserwowane przeze mnie cwaniactwo, swoistego rodzaju zawody odbywają się przy przyciskach do otwierania drzwi.
              Strony wysiadajace mocują się ze stronami wsiadającymi kto pierwszy pęknie i ten przycisk naciśnie smile
              Chwila napięcia i oczekiwania i…wygrał ten, komu drzwi otwarto, a jak jeszcze wyprzedzi otwierającego to jest mistrzem na podium.
              W tych zawodach bierze udział większość podróżujących, jakby naciśniecie przycisku było ujmą na honorze lub wysiłkiem ponad możliwości smile
              • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:43
                Młodzieży wyzywającej starych też nie zauważyłam. Widocznie jakimś dziwnym zbiorkomem jeżdżę.
                • ta Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 20:12
                  nick_z_desperacji2 napisała:

                  > Młodzieży wyzywającej starych też nie zauważyłam. Widocznie jakimś dziwnym zbio
                  > rkomem jeżdżę.

                  Prawdopodobnie jeździsz poza szczytami przemieszczeń naszej słodkiej dziatwy wczesno i późnoszkolnej, lub masz nos w telefonie i nie nie widzisz świata tego 😜
          • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 10:10
            ta napisała:

            > nick_z_desperacji napisała:
            >

            > Sytuacje, że pasażer musi poprosić, by plecak ustąpił mu miejsce nie powinny się zdarzać wcale.
            Nie napisałam, że muszę prosić. Tzn. muszę i to dość stanowczo, zazwyczaj żeby 2kg ziemniaków i por z ryneczku jednak wylądowały na ziemi. Plecaki znikają same, jak zbliżam się do siedzenia. I z obserwacji u innych też to tak wygląda.
        • bene_gesserit Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 16:38
          nick_z_desperacji napisała:

          > Akurat w torebusiach to specjalizują się panie w średnim wieku. Nie zdążyło mi
          > się, żeby ktoś mlody robił z zabrania plecaka problem, za to sapanie i przewrac
          > anie oczami bo torebusia i zakupy było standardem.

          O, nie dalej, niż w zeszłym tygodniu poprosiłam młodego gościa,żeby wziął plecak, bo chce usiąść. Siary swoje trzymam zawsze na kolanach lub tramwajowej półeczce. Facet miał z tym wyraźny problem, dopiero jak powiedziałam, że w takim razie siadam na jego plecaku, to obrzucił stekiem wyzwisk, wziął plecak i poszedł cierpieć na drugi koniec tramwaju.

          Więc ten, nie ma reguł, są przypadki.
          • bene_gesserit Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 16:38
            *siaty, siar nie woze
    • zanetka.x Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 06:34
      A jak waszym zdaniem powinna być "oznaczona" osoba młoda z problemami zdrowotnymi, niemogąca stać w autobusie, tak aby nikt się jej nie czepial, że zajmuje miejsce siedzące?
      • stephanie.plum Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 09:26
        kiedy byłam nastolatką, miałam poważną kontuzję kolana, a potem, przez wiele lat, zdarzały mi się bóle menstruacyjne takie, że wyć się chciało.
        pamiętam jedną taką sytuację, że jakaś osoba zwróciła się do mnie z żądaniem ustąpienia miejsca komuś trzeciemu.
        uśmiechnęłam się jak u dentysty i wytłumaczyłam, że nie wstanę. bo mam pękniętą łękotkę. usłyszałam przeprosiny.
      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:23
        Powinna użyć buzi i wypowiedzieć jakieś zdanie na ten temat, kiedy ktoś zaczyna się do niej zwracać o ustąpienie miejsca.
        • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:25
          A jak zapytają co jej dokładnie opowiedzieć swoją medyczną historię całemu tramwajowi pokazując zaświadczenie od lekarza i niebieską kartę do parkowania
          • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:38
            Nie wiem, czy to by wystarczyło, chyba że dokument ze zdjęciem. Po tym, jak zostałam opierdzielona, że siedzę w poradni ortopedycznej to już mnie nic nie zdziwi. Przy czym panie zaczynają zaliczać się do seniorów o wiele wcześniej niż panowie.
          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:45
            ichi51e napisała:

            > A jak zapytają co jej dokładnie opowiedzieć swoją medyczną historię całemu tram
            > wajowi pokazując zaświadczenie od lekarza i niebieską kartę do parkowania

            Ja bym nie była tak radykalna jak ty, a przede wszystkim nie wyobrażam sobie, że po odpowiedzi "jestem niepełnosprawna", "jestem po operacji" normalny człowiek będzie dopytywał o szczegóły.
            • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 19:57
              Równie dobrze staruszki powinny się deklarować że mają powyżej 60 bo tylko takim przysługuje to miejsce wg przepisów.
              • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 21:05
                60 lat to młoda kobieta, pełno takich stoi po autobusach i nikt im nie zamierza ustępować, a w szczególności porozwalani dżentelmeni z tępymi minami wpatrujący się w filmiki na komórce oraz równie porozwalane zmęczone życiem 10-latki.
                • angazetka Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 21:05
                  Dobra, puszczają ci nerwy i zaczynasz wszystkich obrażać, pa.
                  • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 21:06
                    O, trafiłam celnie w swoim poście do ciebie. Kapitulacja przyjęta. Pa - bez żalu.
        • wapaha Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 18:07
          ardzuna napisała:

          > Powinna użyć buzi i wypowiedzieć jakieś zdanie na ten temat, kiedy ktoś zaczyna
          > się do niej zwracać o ustąpienie miejsca.

          wiesz, dzieci/młodzi mogą mieć z tym problem zwłaszcza , ze wg mnie są oni ( razem ze starcami) grupą, której mam wrażenie, że się nie lubi i traktuje z góry
          gdy ja jeździłam z moim ładnym niepełnosprawnym dzieckiem- ja mówiłam za nie, potem się już samo nauczyło. Takich sytuacji było bardzo bardzo dużo, a moje dorosłe już dziecko doswiadcza ich nadal
          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 14:28
            wapaha napisała:

            > wiesz, dzieci/młodzi mogą mieć z tym problem zwłaszcza , ze wg mnie są oni ( ra
            > zem ze starcami) grupą, której mam wrażenie, że się nie lubi i traktuje z góry

            Wszyscy mają takie wrażenie, ze się ich traktuje z góry. Ja byłam dorosła i w widocznej (wiekowo, ale nie w płaszczu, w którym wtedy byłam) ciąży, a też zostałam potraktowana z góry przez panią w wieku może lat 60, która domagała się ustąpienia miejsca.
            • wapaha Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 17:38
              ardzuna napisała:


              >
              > Wszyscy mają takie wrażenie, ze się ich traktuje z góry.

              nie wszyscy, ja nie mam takiego wrażenia
              • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 18:47
                To spróbuj tłumaczyć, dlaczego siedzisz, ludziom, którzy proszą cię o zwolnienie miejsca w autobusie - bo o tym rozmawiamy. Zobaczymy, jak się poczujesz.
                • wapaha Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 19:15
                  ardzuna napisała:

                  > To spróbuj tłumaczyć, dlaczego siedzisz, ludziom, którzy proszą cię o zwolnieni
                  > e miejsca w autobusie - bo o tym rozmawiamy. Zobaczymy, jak się poczujesz.

                  pisałam wyżej kilka razy - tłumaczyłam się z "siedzącego" dużego dziecka, bo pasażerowie uznali, że nie ma prawa ono siedzieć. uznali a'priori tylko dlatego, że było dzieckiem
                  • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 21:24
                    Ale nie tłumaczyłaś, dlaczego sama siedzisz.
    • kropkacom Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 09:13
      Zgrzybiałym... big_grin Nieważne. Mieszkam niedaleko. Znaczy nie w Polsce ale blisko. Korzystam codziennie z komunikacji publicznej. Tak, codziennie. I wyobrażam sobie taka sytuację. Na bank ktoś by skorygował zachowanie dziecka. Zwłaszcza ta zgrzybiała starowinka wink Fajnie jednak rozkręciłaś dyskusję na podstawie jednego przykładu. Gratki.
      • iwoniaw Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 09:15
        kropkacom napisała:
        > Korzystam codziennie z komunikacji publicznej. Tak, codziennie. I wyobrażam so
        > bie taka sytuację. Na bank ktoś by skorygował zachowanie dziecka. Zwłaszcza ta
        > zgrzybiała starowinka wink

        Aż tacy tam u was społecznicy, ze "na bank" by ktoś korygował, a starowinki zwlaszcza?
        • kropkacom Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 09:26
          Starowinki zainteresowane miejscem? Na sto procent. W Polsce nie? Piszę zainteresowane, bo część starowinek woli jednak stać. Zwłaszcza w wyjściu.
          • iwoniaw Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 09:40
            W Polsce różnie. Także jeżeli chodzi o sposób i ton tych "interwencji" - jesli już zachodzą, bo wlasnie niekoniecznie.

            Natomiast osobiscie jestem zwolenniczką komunikacji werbalnej - jeżeli ktoś potrzebuje miejsca, to powinien to wyartykulować, a nie wzdychać, wywracac oczami czy wyglaszać w przestrzeń filipiki na temat kultury społeczenstwa i jednostek.
            Nie spotkalam się tez z sytuacją, by po poproszeniu o ustapienie miejsca ktos tego miejsca nie otrzymał - nawet jesli nie od poproszonego o to emerytowanego inwalidy wojennego w ciąży, to od osoby obok, wiec metoda wydaje sie byc skuteczna i niekontrowersyjna.
            • kropkacom Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 09:50
              Zgrzybiałe panie nie mają problemu z asertywnością. Jak nie zwrócą uwagi, ze chcą siedzieć to znaczy, że chcą stać. Ja za to mam problem z asertywnością. Zawsze muszę zawalczyć ze sobą aby usiąść na zablokowanym miejscu od okna.
              • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:24
                kropkacom napisała:

                > Zgrzybiałe panie nie mają problemu z asertywnością. Jak nie zwrócą uwagi, ze ch
                > cą siedzieć to znaczy, że chcą stać.

                Mają ogromny problem. Nie chcą robić kłopotu i siadają dopiero wtedy, kiedy miejsce się zwolni, a one oceniają optymistycznie swoje szanse na dotarcie do niego.
                • kropkacom Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 20:17
                  Mam inne obserwacje. Z czego nie raz i nie dwa ludzie ustępowali a panie chciały jednak stać.
                  • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 21:05
                    To popatrz, co się dzieje dalej, jak więcej ludzi powysiada. Po jakimś czasie te panie przeważnie siadają, chyba że zdążą wcześniej dotrzeć do przystanku docelowego.
                    • kropkacom Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 17:13
                      Patrzę, bo korzystam z tego rodzaju komunikacji.
                      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 14:10
                        Mamy inne doświadczenia w takim razie.
                    • paniusiapobuleczki Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 18:48
                      Ale to wcale nie oznacza, że te panie oczekują ustąpienia miejsca. Nie ma, to nie ma, postoją a jak się zwolni to siadają.
                      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 18:57
                        Jeżeli się ustąpi bez robienia zamieszania i w taki sposób, że dobrze i według dawnych zasad wychowana staruszka nie ma wrażenia, że robi komuś problem, to taka staruszka jak najbardziej siada.
      • danaide2.0 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 10:07
        Czechy. Niby blisko, ale taki trochę inny świat.
        Tam ego jakby mniejsze, może jak zwrócisz czyjemuś dziecku uwagę to zwrócisz, świat się nie zawali, korony z głów nie pospadają?...
        • kropkacom Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 10:13
          Tu na przykład mniej facetów ustąpi miejsce siedzące kobiecie. Mniej niż pamiętam z Polski. A starsze kobiety są raczej asertywne big_grin Starsi panowie za to często nie. To moje obserwacje i nie z Pragi. Zaznaczam.
          • babcia47 Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 18:50
            Że starszymi paniami to jest ten problem ze jeszcze potrafią się obrazić a nawet zrugać że ktoś go traktuje jak staruszka 😛
    • mdro Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 10:17
      Jako wczesna nastolatka czytałam wydany w latach 60. XX wieku zbiór felietonów z "Przekroju" zatytułowany "Wojna domowa" (na ich podstawie nakręcono serial). W jednym z nich poruszono temat nieustępowania przez młodzież miejsca starszym w komunikacji miejskiej. Młodzież z lat 60. to się jakoś do osiemdziesiątki obecnie zbliża...
      • jowita771 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 15:41
        Młodzież z lat 60. zbliża się do osiemdziesiątki i utyskuje, że dzisiejsza młodzież jest źle wychowana.
      • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 16:26
        Biorąc pod uwagę kulturę sporej części ludzi starych w przestrzeni publicznej, to ja wierzę, że oni miejsc nie ustępowali tongue_out
    • fomica Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 15:18
      Czy w tym autobusie jest tylko jedno miejsce siedzące? Zawsze mnie śmieszą te dywagacje "komu ustąpić, staruszce, ciężarnej czy facetowi bez nogi". Każdemu z nich - po prostu więcej osób musi wstać żeby się nie bili o to jedno miejsce. W twojej historii też tak powinno być.
      • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 16:46
        Bo trwała licytacja, kto bardziej powinien. Co prawda autorzy utyskiwań też często mogą postać, ale dla idei, cierpiąc za miliony w duszy, siedzą twardo i wywierają presję społeczną big_grin
      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:26
        fomica napisała:

        > Czy w tym autobusie jest tylko jedno miejsce siedzące? Zawsze mnie śmieszą te d
        > ywagacje "komu ustąpić, staruszce, ciężarnej czy facetowi bez nogi".

        Tu był wybór między staruszką a 8-latkiem. Jaka jest przyczyna żądania ustępowania 8-latkowi?
        • iwoniaw Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:44

          > Tu był wybór między staruszką a 8-latkiem. Jaka jest przyczyna żądania ustępowa
          > nia 8-latkowi?

          Czyli potwierdzasz, ze w calym autobusie bylo tylko jedno miejsce siedzace i jak ten 8-latek usiadl, to staruszka juz musiala stać, bo nie bylo zadnego innego miejsca, z ktorego moglby wstac ktos zdrowy, nie w ciąży i nie 70+?
          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:51
            Zapytaj bene_gesserit o potwierdzenie albo wydedukuj z informacji z pierwszego postu, że "z tłumu wystrzelił" dzieciak. W "mojej" sytuacji uczestnikiem akcji był 7-latek, a tramwaj był bardzo zatłoczony i nie było wolnych miejsc. W nowych tramwajach w Warszawie w ogóle jest ich bardzo mało. Poprosiłam konkretną osobę o ustąpienie konkretnej pani i ta osoba tej konkretnej pani ustąpiła miejsca. Nie całemu światu i nie 7-latkowi, stojącemu o parę metrów dalej.
    • aagnes Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 16:50
      Faktycznie, teraz rozwaleni faceci gapiqcy się w telefon to plaga w komunikacji miejskiej. Nigdy nie wstają jak widzą starszego czy kobietę z dzieckiem i siatkami w zębach.
      Dzieciaki zawsze lecą i nie patrza, to normalne w tym wieku.
      Trzebaby chyba spojrzeć w lustro, dlaczego tak wychowaliście dzieci, szczególnie synow?
      • droch Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 16:55
        Faktycznie, teraz rozwaleni faceci gapiqcy się w telefon to plaga w komunikacji miejskiej

        Bzdura, wcale nie tylko faceci. Zresztą, co w tym złego, że pasażerowie używają telefonu?
      • witamina_d_3 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 17:17
        aagnes napisał:

        > Trzebaby chyba spojrzeć w lustro, dlaczego tak wychowaliście dzieci

        Moze dlatego, ze sami ludzi starszych i z kondycja nadszarpnieta wiekiem w zaciszu domowym nazywamy "zgrzybialymi" 🤷‍♀️
        • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:25
          Jacy my?
      • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:41
        aagnes napisał:

        > Nigdy nie wstają jak widzą kobietę z dzieckiem i siatkami w zębach.
        Ale to dzieciom trzeba ustępować czy nie? Bo raz pretensje, że dziecko siadło, a raz że nikt dziecku nie ustępuje. Na coś się w końcu zdecydujcie.
        • bene_gesserit Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:44
          No właśnie tego chciałam się dowiedzieć. Kto komu? Granice wieku?
          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:53
            A w ogóle w komunikacji miejskiej są oznaczenia, żeby ustępować dzieciom? Nigdy nie widziałam.
        • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 18:51
          nick_z_desperacji2 napisała:

          > Ale to dzieciom trzeba ustępować czy nie? Bo raz pretensje, że dziecko siadło,
          > a raz że nikt dziecku nie ustępuje. Na coś się w końcu zdecydujcie.

          Umiesz czytać? Że kobiecie z dzieckiem nie ustępuje.
          • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 19:11
            Umiem czytać i stąd moje zdziwienie oburzeniem, że ktoś kobiecie z dzieckiem nie ustępuje. No nie da się ustępować i nie ustępować jednocześnie, więc wasze wizje porządku tramwajowego świata się rozjeżdżają.
            • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 19:13
              Masz słabą umiejętność rozumienia tego, co czytasz, dlatego ci się wszystko rozjeżdża. Kobieta z dzieckiem to nie to samo, co dziecko. Wiem, że cię zaszokowałam. Jak już przetrawisz tę informację, odezwij się.
              • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 19:20
                Tamto dziecko było z matką, pewnie kobietą, czyli kombo, któremu powinno się ustąpić.
            • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 19:24
              Chodzi o małe dziecko na ręku szanujmy sie
      • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 01:15
        Bp jak jechał z babuleńkacto ona stała on siedział. Albo rodzice darli się jak to dzieciątko dla bezpieczeństwa musi usiąść. Czego Jaś się nie nauczył tego Jan nie będzie umiał.
    • krajanka.pl Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 19:10
      Zależy wszystko, małe dziecko tak do lat 7 posadzę pierwsze je niż zgrzybiałego staruszka /ę .
      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 19:11
        A jakie masz uzasadnienie? Jest chore? Niepełnosprawne? Ma problemy z równowagą?
        • krajanka.pl Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 19:50
          Czy naprawdę trzeba ci takie rzeczy tłumaczyć ?
          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 21:07
            Oczywiście. Wytłumacz mi, bo jako 7-latce tłumaczono mi, że mam młode nóżki i mogę postać, a starsza pani musi usiąść. I mieli rację, zrozumiałam, jak jeździłam autobusami będąc o kulach i sama miałam problem z przemieszczaniem się i z zachowaniem równowagi.
            • wapaha Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 21:14
              jako 7 latce zapewne mówiono tez ci mówiono : co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie albo dzieci i ryby glosu nie mają- tez nadal to stosujesz ?

              jako osoba o kulach byłaś uprzewilejowana z racji niesprawności, nie porównuj do "starszych" pań, zwłaszcza że wiele z nich nie chce wręcz siadać i też przepuszcza na siedzenia dzieci

              • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 14:15
                wapaha napisała:

                > jako 7 latce zapewne mówiono tez ci mówiono : co wolno wojewodzie to nie tobie
                > smrodzie albo dzieci i ryby glosu nie mają- tez nadal to stosujesz ?

                Nie trafiłaś. Nie mówiono mi. I to żaden argument, nadal nie usłyszałam uzasadnienia, dlaczego zdrowy 7-latek kiedyś mógł postać, a teraz jest tak słabowity, że nie może.

                > jako osoba o kulach byłaś uprzewilejowana z racji niesprawności, nie porównuj d
                > o "starszych" pań,

                Jako osoba o kulach doświadczyłam, jakim problemem jest przy ograniczeniach ruchowych i kłopotach z równowagą poruszanie się po autobusie choćby do odrobinę dalszego wolnego siedzenia, kiedy bliższe są zajęte, więc teraz widzę, czemu z trudem wchodząca do tramwaju czy autobusu starsza pani staje w drzwiach i boi się przejść choćby do najbliższego siedzenia. Przejście do dalszego siedzenia jest w ogóle niewykonalne. Nawet jeśli są wolne miejsca i ja akurat siedzę bliżej, ustępuję jej siedzenie bliższe i pomagam usiąść, a sama przesiadam się na dalsze.
                • wapaha Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 17:41
                  ardzuna napisała:


                  >
                  > Nie trafiłaś. Nie mówiono mi. I to żaden argument, nadal nie usłyszałam uzasadn
                  > ienia, dlaczego zdrowy 7-latek kiedyś mógł postać, a teraz jest tak słabowity,
                  > że nie może.
                  >
                  zakładając że stan zdrowia owego 7 latka kiedys i teraz jest taki sam-to odpowiedzią na twoje pytanie jest : dlatego, że teraz dziecko ma większą podmiotowość niż kiedyś. nie jest traktowane jak stołek, który się przestawia z miejsca na miejsce, który wymyśla, płacze, przeszkadza i wkurza. 7latek ma prawo korzystać z miejsca siedzącego tak samo jak 10-15-20-25-35-45-75 itp latek
                  > > jako osoba o kulach byłaś uprzewilejowana z racji niesprawności, nie poró
                  > wnuj d
                  > > o "starszych" pań,
                  >
                  > Jako osoba o kulach doświadczyłam, jakim problemem jest przy ograniczeniach ruc
                  > howych i kłopotach z równowagą poruszanie się po autobusie choćby do odrobinę d
                  > alszego wolnego siedzenia, kiedy bliższe są zajęte, więc teraz widzę, czemu z t
                  > rudem wchodząca do tramwaju czy autobusu starsza pani staje w drzwiach i boi si
                  > ę przejść choćby do najbliższego siedzenia.

                  widzisz, ty musiałaś sama przeżyć etap niesprawności by to dostrzec. może niektórzy po prostu o tym nie pomyśleli, bo nie doświadczyli ?

                  Przejście do dalszego siedzenia jes
                  > t w ogóle niewykonalne. Nawet jeśli są wolne miejsca i ja akurat siedzę bliżej,
                  > ustępuję jej siedzenie bliższe i pomagam usiąść, a sama przesiadam się na dals
                  > ze.

                  no i git, brawo dla ciebie
                  • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 18:52
                    wapaha napisała:

                    > zakładając że stan zdrowia owego 7 latka kiedys i teraz jest taki sam-to odpowi
                    > edzią na twoje pytanie jest : dlatego, że teraz dziecko ma większą podmiotowość
                    > niż kiedyś. nie jest traktowane jak stołek, który się przestawia z miejsca na
                    > miejsce,

                    Masz rację, 7-latka nie wolno wychowywać, nie jest zobowiązany do niczego, a w szczególności do dostoswania się do zasad społecznych, nie trzeba go uczyć, że kruchutkiej staruszce trzeba ustąpić. Trzeba wychowywać bezstresowo i to on ma być królem świata, a wszystkie staruszki niech się usłużnie dostosują.

                    Prezentujesz zadziwiające mnie pomieszanie wartości. Ludzi na ulicy można zatrzymywać bez powodu, ograniczając im wolność, ale 7-latka nie wolno uświadamiać, że są ludzie bardziej potrzebujący niż on, żeby usiąść w tramwaju.

                    > widzisz, ty musiałaś sama przeżyć etap niesprawności by to dostrzec. może niekt
                    > órzy po prostu o tym nie pomyśleli, bo nie doświadczyli ?

                    Mając to właśnie na uwadze, zawsze proszę siedzących ludzi w sile wieku, zaczynając od panów, o ustąpienie miejsca starszym osobom nie w pełni sił (lub młodym o kulach etc.). Dlatego też opisałam swoje doświadczenie, bo połowa forumek aktywnyvch w tym wątku zdaje się zupełnie tego nie rozumieć.

                    > no i git, brawo dla ciebie

                    Dziękuję. Poczytaj tutejsze wypowiedzi, bo część forumek uważa, że jeśli są wolne miejsca, ustępować nie należy.
                    • wapaha Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 19:22
                      ardzuna napisała:


                      >
                      > Masz rację, 7-latka nie wolno wychowywać, nie jest zobowiązany do niczego, a w
                      > szczególności do dostoswania się do zasad społecznych, nie trzeba go uczyć, że
                      > kruchutkiej staruszce trzeba ustąpić. Trzeba wychowywać bezstresowo i to on ma
                      > być królem świata, a wszystkie staruszki niech się usłużnie dostosują.

                      Cóż..jedyną osobą, która ma takie wnioski jesteś ty


                      >
                      > Prezentujesz zadziwiające mnie pomieszanie wartości. Ludzi na ulicy można zatrz
                      > ymywać bez powodu, ograniczając im wolność, ale 7-latka nie wolno uświadamiać,
                      > że są ludzie bardziej potrzebujący niż on, żeby usiąść w tramwaju.

                      A ty prezentujesz brak umiejętności czytania. Ale teraz masz szansę wykazać się umiejetnoscią cytowania, wklej w którym miejscu napisałam, że wolno zatrzymywać ludzi na ulicy albo przeproś za podłą manipulację i własną interpretację.
                      Zacytuj również gdzie napisałam, że 7-latka nie wolno uświadamiać,
                      > że są ludzie bardziej potrzebujący niż on, żeby usiąść w tramwaju.


                      czekam
                      >

                      >
                      > Mając to właśnie na uwadze, zawsze proszę siedzących ludzi w sile wieku, zaczyn
                      > ając od panów, o ustąpienie miejsca starszym osobom nie w pełni sił (lub młodym
                      > o kulach etc.). Dlatego też opisałam swoje doświadczenie, bo połowa forumek ak
                      > tywnyvch w tym wątku zdaje się zupełnie tego nie rozumieć.

                      Popieram pomoc osobom niesprawnym i potrzebującym, to dobra postawa
                      >

                      >
                      > Dziękuję. Poczytaj tutejsze wypowiedzi, bo część forumek uważa, że jeśli są wol
                      > ne miejsca, ustępować nie należy.

                      nie lubię wchodzić w dyskusji między wódkę a zakąskę i nie chce mi sie wczytywać w nowe gałęzie, bo łatwo o zmanipulowany osąd Taki zaprezentowałas wyżej imputując mi, że popieram niewychowywanie młodych ludzi i piszę, że wolno zatrzymywać ludzi na ulicy podczas gdy w wątku o granicy przedstawiałam sytuację na granicy - bez emocji, własnych odczuć, oceny sytuacji. A "wolno" to nie to samo co "można"
                      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 21:23
                        wapaha napisała:

                        > Cóż..jedyną osobą, która ma takie wnioski jesteś ty

                        Jestem jedyną osobą, która ci odpowiedziała. Nie da się z tego wydedukować, że jestem jedyną osobą, która ma takie wnioski.

                        > umiejetnoscią cytowania, wklej w którym miejscu napisałam, że wolno zatrzym
                        > ywać ludzi na ulicy
                        albo przeproś za podłą manipulację i własną interpretac
                        > ję.

                        Co tu jest podłego? w tej dyskusji
                        forum.gazeta.pl/forum/w,567,179116396,179116396,Bojowki_na_granicy.html?p=179119335 uważasz zatrzymywanie samochodów za element zachowania porządku na ulicy i próbujesz mi udowodnić, że ich zachowanie nie narusza przepisów (gdybyś uważała, że narusza, nie zadałabyś mi pytania o nie, i to w tak sarkastycznym tonie).

                        > Zacytuj również gdzie napisałam, że 7-latka nie wolno uświadamiać,
                        > > że są ludzie bardziej potrzebujący niż on, żeby usiąść w tramwaju.


                        Przecież cały czas tłumaczysz, że w odróżnieniu od czasów, w których 7-latkom nakazywano ustępowanie osobom starszym, teraz ma większą podmiotowość niż kiedyś, nie jest traktowany jak stołek, który się przestawia z miejsca na miejsce i ma prawo korzystania z miejsca siedzącego tak samo, jak 75-latek. Nie widzę w twoich poglądach miejsca na uświadamianie 7-latka, że ma ustąpić 75-latkowi. Przeciwnie, napisałaś, że ma takie same prawo do siedzenia jak 75-latek. Nie rozumiesz, co sama piszesz?
                        • wapaha Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 09:41
                          ardzuna napisała:


                          >
                          > Co tu jest podłego? w tej dyskusji
                          > forum.gazeta.pl/forum/w,567,179116396,179116396,Bojowki_na_granicy.html?p=179119335

                          prosiłam o cytat moich słów a nie link do wątku

                          uważasz zatrzymywanie samochodów za element zachowania porządku na ulicy i próbujesz mi udowodnić, że ich zachowanie nie narusza przepisów (gdybyś uważała, że narusza, nie zadałabyś mi pytania o nie, i to w tak sarkastycznym tonie).

                          i znowu
                          gdzie piszę, że uważam że zachowanie "obywateli" służy zachowaniu porządku ? wklej cytat


                          >
                          > Przecież cały czas tłumaczysz, że w odróżnieniu od czasów, w których 7-latkom n
                          > akazywano ustępowanie osobom starszym, teraz ma większą podmiotowość niż kiedyś
                          > , nie jest traktowany jak stołek, który się przestawia z miejsca na miejsce i m
                          > a prawo korzystania z miejsca siedzącego tak samo, jak 75-latek.

                          dokładnio. każdy pasażer ma takie sama prawa a niektórzy mają dodatkowe przywileje


                          dNie widzę w tw
                          > oich poglądach miejsca na uświadamianie 7-latka, że ma ustąpić 75-latkowi.

                          bo nie skupiam się na tym w dyskusji -tylko na samej kwestii podejscia do dziecka jako kogoś gorszego

                          Prze
                          > ciwnie, napisałaś, że ma takie same prawo do siedzenia jak 75-latek. Nie rozumi
                          > esz, co sama piszesz?

                          to ty nie rozumiesz, że ja w ogóle nie piszę o sytuacji gdy dziecko siedzi a obok stoi np.75 senior
                          piszę o sytuacji, w której dziecko siedzi na siedzeniu zamiast stać

                          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 13:24
                            wapaha napisała:

                            > prosiłam o cytat moich słów a nie link do wątku

                            Z twoich słów jednoznacznie wynikał taki twój pogląd i nie chce przestać wynikać. Nie mam żadnego obowiązku dokładnego cytowania ciebie w żadnej dyskusji. Uważasz, że porządek na granicy jest zachowany nawet wtedy, gdy jakieś przypadkowe osoby dokonują nieuprawnionego odebrania ludziom wolności przez zatrzymywanie ich samochodów.

                            > > Przecież cały czas tłumaczysz, że w odróżnieniu od czasów, w których 7-la
                            > tkom n
                            > > akazywano ustępowanie osobom starszym, teraz ma większą podmiotowość niż
                            > kiedyś
                            > > , nie jest traktowany jak stołek, który się przestawia z miejsca na miejs
                            > ce i m
                            > > a prawo korzystania z miejsca siedzącego tak samo, jak 75-latek.
                            >
                            > dokładnio. każdy pasażer ma takie sama prawa a niektórzy mają dodatkowe przywil
                            > eje

                            A w tłumaczeniu na polski 7-latek nie ma takiego samego prawa korzystania z miejsca siedzącego jak 75-latek, bo powinien mu ustąpić. Zdrowy 7-latek.

                            > dNie widzę w tw
                            > > oich poglądach miejsca na uświadamianie 7-latka, że ma ustąpić 75-latkowi
                            > .
                            >
                            > bo nie skupiam się na tym w dyskusji -tylko na samej kwestii podejscia do dziec
                            > ka jako kogoś gorszego

                            Nie rój sobie, nikt nie traktuje dziecka jak kogoś gorszego. Ty niby jesteś gorsza, jeśli ustąpisz kobiecie ciężarnej? Nie? To 7-latek też nie jest gorszy, jeśli ustąpi 75-latkowi. Przeciwnie, jest wtedy dobrze wychowanym 7-latkiem. Gorszy jest wtedy, kiedy nie ustępuje (jest źle wychowany).

                            > to ty nie rozumiesz, że ja w ogóle nie piszę o sytuacji gdy dziecko siedzi a ob
                            > ok stoi np.75 senior
                            > piszę o sytuacji, w której dziecko siedzi na siedzeniu zamiast stać

                            Więc po co z zaskoczenia wszczynasz dyskusję na temat inny niż wątek? Załóż sobie na ten temat inny wątek, w tym w ogóle nie było tego tematu.
                            • wapaha Re: Ustępowanie starszym 07.07.25, 09:58
                              ardzuna napisała:


                              >
                              > Z twoich słów jednoznacznie wynikał taki twój pogląd i nie chce przestać wynika
                              > ć.

                              To twoj poglad i twoja interpretacja -nie tylko tu masz ja odmienna, z tego co widze lubisz pieniaczyc i wchodzic w konflikty slowne fownuez z innymi forumkami udowadniajac ze maszvracje "bo tak ci wynika"
                              Niestety tego sie nie leczy ale mozna nad tym pracowac . Wystarczy dokladnie czytac co ktos pisze ,slowa traktowac zgodnie z ich faktycznym znaczenuem nie nadinterpretowac i nie stawiac swojej tezy i intencji



                              Nie mam żadnego obowiązku dokładnego cytowania ciebie w żadnej dyskusji.
                              Jasne ze masz obowiazku ,po prostu pokazujesz tym ze klamiesz.

                              Uwa
                              > żasz, że porządek na granicy jest zachowany nawet wtedy, gdy jakieś przypadkowe
                              > osoby dokonują nieuprawnionego odebrania ludziom wolności przez zatrzymywanie
                              > ich samochodów.

                              Nie,nie uważam tak

                              >
                              > A w tłumaczeniu na polski 7-latek nie ma takiego samego prawa korzystania z mie
                              > jsca siedzącego jak 75-latek, bo powinien mu ustąpić. Zdrowy 7-latek.

                              Powinien nie oznacza że musi.

                              >
                              > Nie rój sobie, nikt nie traktuje dziecka jak kogoś gorszego. Ty niby jesteś gor
                              > sza, jeśli ustąpisz kobiecie ciężarnej?
                              Znowu próbujesz bawić się w manipulacje i insynuacje ?

                              .
                              >
                              >
                              > Więc po co z zaskoczenia wszczynasz dyskusję na temat inny niż wątek? Załóż sob
                              > ie na ten temat inny wątek, w tym w ogóle nie było tego tematu.

                              Nie wszczynam tylko się dołączam do gałęzi-a takowych w wątkach na forum zawsze jest wiele
                              • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 07.07.25, 20:29
                                wapaha napisała:

                                > Niestety tego sie nie leczy ale mozna nad tym pracowac . Wystarczy dokladnie cz
                                > ytac co ktos pisze ,slowa traktowac zgodnie z ich faktycznym znaczenuem nie nad
                                > interpretowac i nie stawiac swojej tezy i intencji

                                Jest ci głupio, ze myślałaś, że zatrzymywanie ludzi przez osoby nieupoważnione nie stanowi naruszenia porządku i teraz się wykręcasz jak piskorz, niestety nieudolnie.

                                > Nie mam żadnego obowiązku dokładnego cytowania ciebie w żadnej dyskusji.
                                > Jasne ze masz obowiazku ,po prostu pokazujesz tym ze klamiesz.

                                Oszalałaś? Ty też "kłamiesz", ilekroć podsumowujesz cudze poglądy - na forum czy w życiu. Obowiązuje cię wyłącznie dokładne cytowanie co do słowa. Cudze wypowiedzi wykuwaj na pamięć, a potem je recytuj. W dyskusjach na forum obowiązuje cię "kopiuj - wklej". A ja będę robiła jak dotąd i guzik mnie obchodzi, co taka osoba jak ty myśli na ten temat.

                                > Uwa
                                > > żasz, że porządek na granicy jest zachowany nawet wtedy, gdy jakieś przyp
                                > adkowe
                                > > osoby dokonują nieuprawnionego odebrania ludziom wolności przez zatrzymy
                                > wanie
                                > > ich samochodów.
                                >
                                > Nie,nie uważam tak

                                A tak napisałaś.

                                > Powinien nie oznacza że musi.

                                Nikt nic nie musi. Ustępować miejsca z miejsca dla uprzywilejowanych też nie.

                                > > Nie rój sobie, nikt nie traktuje dziecka jak kogoś gorszego. Ty niby jest
                                > eś gor
                                > > sza, jeśli ustąpisz kobiecie ciężarnej?
                                > Znowu próbujesz bawić się w manipulacje i insynuacje ?

                                Nie znów wyciągam logiczne wnioski z tego, co piszesz. Jeśli ci się to nie podoba, radzę przemyśleć zawczasu, co piszesz, a nie pisać bez zastanowienia i potem się dziwić.
                            • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 07.07.25, 10:23
                              Próbujesz przenosić zasady dotyczące siedzeń uprzywilejowanych na wszystkie. A tym się właśnie różnią że na zwykłym każdy może siedzieć i nic nie musi.
                              Owszem dzieci i starsze osoby powinni siedzieć bo tak jest bezpieczniej. Nie jest tak że wraz z pójściem do szkoły dziecko nagle się robi pancerne. Dalej jest bardziej niż dorosły narażone na wypadek. Naleganie żeby dziecko ustąpiło staruszkowi przez 50 letnia babkę to jakieś kuriozum.
                              • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 07.07.25, 20:32
                                ichi51e napisała:

                                > Owszem dzieci i starsze osoby powinni siedzieć bo tak jest bezpieczniej.

                                Każdy powinien siedzieć, bo tak jest bezpieczniej, ale dzieci nie są uprzywilejowane. Uprzywilejowane są starsze osoby, kobiety ciężarne i osoby z dzieckiem na ręku. Dzieckiem, które wymaga noszenia na rękach, a nie z 7-latkiem na ręku.

                                Nie je
                                > st tak że wraz z pójściem do szkoły dziecko nagle się robi pancerne. Dalej jest
                                > bardziej niż dorosły narażone na wypadek. Naleganie żeby dziecko ustąpiło star
                                > uszkowi przez 50 letnia babkę to jakieś kuriozum.

                                Sama jesteś kuriozalna, stwierdzam to nie po raz pierwszy. Nie dotarło do ciebie nic z tej dyskusji.
    • wapaha Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 19:26
      bene_gesserit napisała:

      > Całkiem jeszcze niedawno ustępowanie miejsc siedzących osobom zgrzybiałym, niep
      > ełnosprawnym lub w ciąży było bezdyskusyjna regułą, zwłaszcza w środkach komuni
      > kacji publicznej. Od jakiegoś czasu zwyczaj zniknął - to dotyczy zwłaszcza dzi
      > eci. Wczoraj zwolniło się miejsce koło stojącej (z trudem) starszej pani, pani
      > z entuzjazmem zaczęła się do niego przynierzac, dopóki z tłumu stojących nie wy
      > strzelił biegiem ośmiolatek, który usiadł, i zaczął krzyczeć do stojącej opodal
      > matki mamo, mam miejsce, mam miejsce
      >
      > Chodzi o jakieś kwestie bezpieczeństwa dzieci, czy coś w tym rodzaju? Bo nie wi
      > em
      >
      był juz jakiś czas temu dłuuugi wątek na ten temat
      nie zauważam tego problemu-i to wtedy też pisałam- a wrecz przeciwnie, widzę dużo normalnych pozytywnych zachowań młodych ludzi względem starszych, na sobie ( teraz juz mniej bo córka dorosła) doświadczałam zjawiska nieuprzejmosci dorosłych i mocno dorosłych względem młodych ( niewidoczna na pierwszy rzut oka niepełnosprawnośc, kontuzja itd )

      Ustępuję tez miejsca małym dzieciom- i ze wzgledów bezpieczeństwa ich i pasażerów ale też dlatego, ze małe nóżki męczą się szybciej a często posadzenie takiego na duuupsku na kilka przystanków to duża pomoc i chwila oddechu dla matki. Siedzące dziecko jest spokojniejsze-bo zazwyczaj z zainteresowaniem ogląda świat przez szybę i nie marudzi
      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 21:08
        Tradycyjnie dziecko siedziało na kolanach u matki. Nie zajmowało oddzielnego siedzenia. Nie bez przyczyny oznakowanie miejsc dla osób uprzywilejowanych obejmuje matkę z dzieckiem na kolanach, a nie dziecko.
        • wapaha Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 21:12
          dziecko nie jest gorszym pasażerem ani gorszym człowiekiem a miejsca o których piszesz dotyczą matek z małymi dziećmi a nie 7latkami
          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 14:16
            Bingo. Czyli 7-latki nie są pasażerami uprzywilejowanymi, którym należy ustępować miejsca.
            • wapaha Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 17:42
              ardzuna napisała:

              > Bingo. Czyli 7-latki nie są pasażerami uprzywilejowanymi, którym należy ustępow
              > ać miejsca.

              poza osobami okreslonymi jako uprzywilejowane nikt nie jest-wg piktogramów czlowiek z laską , kobieta z brzuchem i człowiek z małym dzieckiem-cała reszta jest na takich samych prawach jak 7latek
              • po_godzinach_1 Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 17:48
                wapaha napisała:


                > poza osobami okreslonymi jako uprzywilejowane nikt nie jest-wg piktogramów czlo
                > wiek z laską , kobieta z brzuchem i człowiek z małym dzieckiem-cała reszta jest
                > na takich samych prawach jak 7latek

                Czyli przyznajesz, ze siedmiolatek powinien ustąpić miejsca stojącej kobiecie z laską?
                • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 18:11
                  Jasło mowa o miejscu uprzywilejowanym - tak jeśli chodzi o miejsce zwykle - jego wola
                  • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 18:55
                    I właśnie tu po raz kolejny pokazujesz słabości swojego sposobu myślenia. Staruszkom z laską ustępować należy zawsze, a miejsca dla osób uprzywilejowanych są wyznaczone po to, żeby ułatwić tym osobom dochodzenie tego uprawnienia w razie problemu. W normalnym, żyjącym zgodnie z wartościami i humanitarnym społeczeństwie nikt nie będzie odmawiał ustąpienia staruszce o lasce tylko dlatego, że wszystkie miejsca uprzywilejowane są zajęte przez inne staruszki. Byłoby to bezduszne, okrutne i źle świadczyłoby o takiej osobie.
                    • wapaha Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 19:26
                      ardzuna napisała:

                      > I właśnie tu po raz kolejny pokazujesz słabości swojego sposobu myślenia. Staru
                      > szkom z laską ustępować należy zawsze, a miejsca dla osób uprzywilejowanych są
                      > wyznaczone po to, żeby ułatwić tym osobom dochodzenie tego uprawnienia w razie
                      > problemu. W normalnym, żyjącym zgodnie z wartościami i humanitarnym społeczeńst
                      > wie nikt nie będzie odmawiał ustąpienia staruszce o lasce tylko dlatego, że wsz
                      > ystkie miejsca uprzywilejowane są zajęte przez inne staruszki. Byłoby to bezdus
                      > zne, okrutne i źle świadczyłoby o takiej osobie.

                      jeśli piszesz do mnie to ja w żadnym miejscu wątku nie pisałam, że dzieci nie powinny ustępować miejsca innym potrzebującym tego miejsca. Pisałam o tym, że 7 latek ma prawo usiąć na siedzeniu, zająć miejsce siedzące - na równie z innymi pasażerami
                      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 21:12
                        wapaha napisała:

                        > owinny ustępować miejsca innym potrzebującym tego miejsca. Pisałam o tym, że 7
                        > latek ma prawo usiąć na siedzeniu, zająć miejsce siedzące - na równie z innymi
                        > pasażerami

                        I co cię skłoniło do objawiania tak oczywistych oczywistości?
                        • wapaha Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 09:42
                          ardzuna napisała:


                          >
                          > I co cię skłoniło do objawiania tak oczywistych oczywistości?

                          wolność słowa tongue_out

                          jak widać jednak warto te oczywistości podkreślać bo niżej już jasno piszesz, że jednak 7latek nie może siadać. musi czekać i czujnie obserwować otoczenie i patrzyć czy ktoś nie planuje czasem usiąść
                          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 13:36
                            wapaha napisała:

                            > e jednak 7latek nie może siadać. musi czekać i czujnie obserwować otoczenie i p
                            > atrzyć czy ktoś nie planuje czasem usiąść

                            Tak, jednak po chwili nie uznałam tego za oczywiste, więc ten post możesz uznać za niebyły.
                      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 21:25
                        Otóż nie na równi, bo powinien poczekać - tak samo jak pozostali pasażerowie - aż usiądą pasażerowie z grup uprzywilejowanych, a dopiero w miarę wolnych miejsc siadać sam.
                        • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 21:26
                          (po przemyśleniu) smile
                • wapaha Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 19:24
                  po_godzinach_1 napisała:


                  >
                  > Czyli przyznajesz, ze siedmiolatek powinien ustąpić miejsca stojącej kobiecie z
                  > laską?
                  jeżeli jest zdrowy i sprawny-to powinien, a już zwłaszcza jeżeli zajmuje miejsce tej pani ( są wydzielone siedzenia opatrzone piktogramami )
    • mgla_jedwabna Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 21:43
      Taki ośmiolatek ma twarz tam, gdzie stare baby łokcie. Do tego mamy tu dysproporcję dziecka 30 kg versus babsztyle 70kg plus, przekonane o tym, że im się należy. Dlatego dzieciaki powinny siedzieć. Nie, żeby nie mogły postać, ale żeby ich rozpychające się łokciami stare baby nie rozgniotły.
      • droch Re: Ustępowanie starszym 03.07.25, 23:37
        I mają prawo siedzieć, bo tak samo mają opłacony przejazd, jak każdy inny pasażer. Jakoś nie mam współczucia dla osób, które nie szanują innych z powodu młodego wieku. Jak to było? "Żądasz szacunku, okaż go sama"
        • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 00:56
          To była czystość. Żądasz czystości zachowaj ją sam.
          Ale idea sluszna
      • ta Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 11:09
        mgla_jedwabna napisała:

        > Taki ośmiolatek ma twarz tam, gdzie stare baby łokcie. Do tego mamy tu dyspropo
        > rcję dziecka 30 kg versus babsztyle 70kg plus, przekonane o tym, że im się nale
        > ży. Dlatego dzieciaki powinny siedzieć. Nie, żeby nie mogły postać, ale żeby ic
        > h rozpychające się łokciami stare baby nie rozgniotły.

        Mieszkasz w mieście, gdzie wyrżnięto starych dziadów?
        • advanced48 Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 12:35
          Po przekroczeniu jakiego wieku zostaje się stara baba, babsztylem? Życzę Ci, żebyś tego wieku dożyła i trafiła na podobna do ciebie.
          • ta Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 13:27
            Pani jedwabna mgła na zawsze zostanie eteryczną, młodą, subtelną (!) młodziusieńką niewiastą.
            Życzę, by się spełniło wink
          • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 14:13
            Zgodnie z wytycznymi złym warszawa 60+
            • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 14:14
              Ztm
      • pursuedbyabear Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 14:32
        mgla_jedwabna napisała:

        > Taki ośmiolatek ma twarz tam, gdzie stare baby łokcie. Do tego mamy tu dyspropo
        > rcję dziecka 30 kg versus babsztyle 70kg plus, przekonane o tym, że im się nale
        > ży. Dlatego dzieciaki powinny siedzieć. Nie, żeby nie mogły postać, ale żeby ic
        > h rozpychające się łokciami stare baby nie rozgniotły.

        Ty w Tokio mieszkasz, że aż tak się rozpychają w zbiorkomie?
        Przypominają mi się wątki sprzed paru lat, gdzie niektóre chciały w ogóle zabraniać korzystania z komunikacji miejskiej ludziom w wieku emerytalnym, bo przecież do lekarza, na zakupy czy do banku to se mogą jechać byle kiedy.
      • jakornelia12345 Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 18:39
        "Stare baby" i "babsztyle", mówisz tak o swojej matce, czy babce? Twoja matka, albo babka wie jak ją nazywasz?
      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 14:18
        mgla_jedwabna napisała:

        > Taki ośmiolatek ma twarz tam, gdzie stare baby łokcie. Do tego mamy tu dyspropo
        > rcję dziecka 30 kg versus babsztyle 70kg plus,

        Kładą się na tych dzieciach czy co? Przywalają im łokciami w twarz? To sugerujesz?
    • pupu111 Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 02:37
      Regułą to powinno byc to, żeby przewoznik zapewniał kazdemu pasażerowi miejsce a nie żeby walczyc kto ma stac a kto siedziec. Niedawno jechałam z wycieczką dzieci, moze to była pierwsza klasa szkoły podstawowej, takie dosc małe. Nauczycielka uparła się, zeby te dzieci stały, i ustępowały miejsca kazdej starszej osobie, chocby miała 40 lat.
      Strasznie to wyglądało, dzieciaki kręciły sie po tramwaju, nie potrafiły znalezc miejsca zeby sie trzymac, albo skupic na tym uwagi, jedno się prawie wywaliło, reszta psociła, dzieci to chyba mają większy problem niz osoby starsze w takich miejscach.
      • ritual2019 Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 09:03
        Kompletny idiotyzm.
      • droch Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 09:21
        Regułą to powinno byc to, żeby przewoznik zapewniał kazdemu pasażerowi miejsce(...)

        I każdy pasażer powinien dostać do tego frytki
      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 14:21
        pupu111 napisał(a):

        > Regułą to powinno byc to, żeby przewoznik zapewniał kazdemu pasażerowi miejsce

        Wskaż jakiekolwiek miasto, w którym to się udało. Zacytuj naukowe prace o transporcie miejskim, które popierają to założenie.

        > Strasznie to wyglądało, dzieciaki kręciły sie po tramwaju, nie potrafiły znalez
        > c miejsca zeby sie trzymac, albo skupic na tym uwagi, jedno się prawie wywali
        > ło,

        Biedne dzieci, kompletnie nienauczone zachowania w komunikacji miejskiej. Dobrze, że nauczycielki podejmują tytaniczne wysiłki, żeby nadrobić luki w umiejętnościach tych dzieci. Nie przypominam sobie podobnie dantejskich scen na żadnej swojej wycieczce szkolnej.
      • niemcyy Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 19:04
        pupu111 napisał(a):

        > Regułą to powinno byc to, żeby przewoznik zapewniał kazdemu pasażerowi miejsce
        > a nie żeby walczyc kto ma stac a kto siedziec. Niedawno jechałam z wycieczką dz
        > ieci, moze to była pierwsza klasa szkoły podstawowej, takie dosc małe. Nauczyci
        > elka uparła się, zeby te dzieci stały, i ustępowały miejsca kazdej starszej oso
        > bie, chocby miała 40 lat.
        > Strasznie to wyglądało, dzieciaki kręciły sie po tramwaju, nie potrafiły znalez
        > c miejsca zeby sie trzymac, albo skupic na tym uwagi, jedno się prawie wywali
        > ło, reszta psociła, dzieci to chyba mają większy problem niz osoby starsze w t
        > akich miejscach.

        Na pewno nieogarnięte dzieci, które nie umieją się "skupić" na trzymaniu się, sprawnie wysiądą jak będą rozstrzelone po całym wagonie, żeby każdy książę siedział.
        • droch Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 19:08
          „Sprawne wysiadanie” to jakiś fetysz, a gdy wysiądą „mniej sprawnie”, tj. o minutę dłużej, to świat zawali się? Dzieci same przypilnują się, kiedy mają wysiąść, oczywiście, opiekunowie powinni panować nad grupą
    • ritual2019 Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 07:19
      Wczoraj zwolniło się miejsce koło stojącej (z trudem) starszej pani, pani z entuzjazmem zaczęła się do niego przynierzac, dopóki z tłumu stojących nie wystrzelił biegiem ośmiolatek,


      To jest tworzone na rozruszanie forum?
      Skoro miejsce bylo kolo tej kobiety to mogla usiasc od razu. W tlumie ciezko jest biec.

      Rzadko korzystam z transportu publicznego, a jesli juz to pociagi i nie zauwazylam w zwiazku z tym takich sytuacji. Syn korzysta z autobusow ale tez nigdy nic nie mowil wiec domyslam sie ze ci zgrzybiali (jakie okreslenie) niepelnosprawni i w ciazy siadaja na miejscach dla nich przeznaczonych, albo innych wolnych. Kiedy jade w swoim komfortowym aucie bardzo rzadko widze osoby stojace w autobusach. Zreszta u mnie jest okreslona ilosc miejsc stojacych i kierowcy maja obowiazek upewnic sie ze autobusu/tramwaju nie bedzie tych pasazerow wiecej. Sa tez wyznaczone miejsca gdzie mozna stac. Tak wiec kierowcy poprostu nie wpuszcza wiecej pasazerow do autobusow niz okreslaja przepisy.
      • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 08:15
        Najmą zapomniałaś już jak polskie autobus wygląda? Przecież autobusy w UK są specyficzne (bardzo fajne ale od razu czujesz że to UK)
        • ritual2019 Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 09:02
          Czyli jest za malo autobusow skoro jest tlok.
          • nick_z_desperacji Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 11:36
            Autobusy w szczycie na najpopularniejszych trasach jeżdżą co 7-10 minut i nadal jest w nich tlok.
            • ritual2019 Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 12:13
              Czyli jest ich za malo.
            • memphis90 Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 12:27
              U mnie potrafią jeździć raz na godzinę, wypchane tak, że się autobus wybrzusza - ale włodarze miasta nie widzą potrzeby uruchomienia połączeń, bo nie. A nie, sorry, w tym roku uruchomili jedno, autobus jedzie 4x na dobę i w tak dziwnych porach, że pewnie pasują konkretnie ciotce wójta na dojazd do jej zakładu pracy i z powrotem 🤔
    • memphis90 Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 12:25
      I poza tym jednym miejscem i jednym dzieckiem nie było już miejsc czy wszystkie zajmowały zgrzybiale emerytki..?
      • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 04.07.25, 18:55
        Reszta ubolewała na brakiem wychowania młodzieńca. A że to naturalne, że z bólem łatwiej sobie radzić na siedząco, to ubolewali na siedząco 🤷‍♀️
      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 05.07.25, 14:24
        memphis90 napisała:

        > I poza tym jednym miejscem i jednym dzieckiem nie było już miejsc czy wszystkie
        > zajmowały zgrzybiale emerytki..?

        To miejsce było w trakcie zajmowania przez starszą panią. A ty sugerujesz, że skoro 8-latek ją podsiadł, to ktoś inny miał moralny obowiązek ustąpienia 8-latkowi. Na jakiej podstawie? Powinni raczej zwrócić uwagę 8-latkowi, że na tym miejscu już siada starsza pani i powinien wstać.
        • memphis90 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 11:49
          Wcześniej ta pani stała i jakoś nikt z siedzących jej nie ustąpił… 🤔 Wiec może na takiej „podstawie”…

          W ośmiolatka galopującego przez zatłoczony tramwaj, by podsiąść emerytkę już-juz dotykającą krzesełka zasuszonymi pośladkami to akurat tak średnio wierzę…
          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 13:28
            memphis90 napisała:

            > Wcześniej ta pani stała i jakoś nikt z siedzących jej nie ustąpił… 🤔 Wiec może
            > na takiej „podstawie”…

            Może krok po kroku przedstaw swoje rozumowanie, które doprowadziło cię do wywiedzenia tego wniosku z tej przesłanki, bo na razie z całym szacunkiem brzmi to jak bezładny bełkot. Może będziesz w stanie to przedstawić w sposób ujawniający jakąkolwiek logiczną zależność między tymi zdaniami.

            > W ośmiolatka galopującego przez zatłoczony tramwaj, by podsiąść emerytkę już-ju
            > z dotykającą krzesełka zasuszonymi pośladkami to akurat tak średnio wierzę…

            Ja wierzę, bo naocznie widziałam dokładnie takiego 7-latka, z tym że nie "moja" starsza pani nie była zasuszona, a jej pośladki nie były wystawione na widok publiczny. Miło byłoby, gdybyś nie pisała o starszych ludziach z taką odrazą i pogardą, bo się niedobrze robi.
            • memphis90 Re: Ustępowanie starszym 11.07.25, 07:47
              Ok, spróbuję wyjaśnić to tak, żebyś zrozumiała, skoro nie możesz sobie poradzić.

              Zadanie z logiki nr1 - Miejsce w tramwaju zwolniło się, kiedy jeden z pasażerów wysiadł - zapewne na kolejnym przystanku, bo raczej nie wyskoczył przez okno w czasie jazdy.

              Zadanie z logiki nr 2 - Jeśli starsza pani stała, to była już obecna w tym tramwaju zanim pasażer wysiadł na kolejnym przystanku.

              Zadanie z logiki nr 3- Jeśli pani była już wcześniej obecna w tramwaju, zanim pasażer zwolnił miejsce wysiadając na kolejnym przystanku i stała, to znaczy, że nikt wcześniej jej nie ustąpił.

              Czy teraz jest to zrozumiałe? Mogę też wykonać odręczny szkic…

              >bo na razie z całym szacunkiem brzmi >to jak bezładny bełkot
              Jeśli już chcesz mnie obrażać i to robisz, to miej odwagę cywilną przyznać, że próbujesz mnie obrazić. Wpisanie formułki „z całym szacunkiem” nie oznacza, że chamstwo przestaje być chamstwem, a autor nie jest chamem… 🤔
              • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 12.07.25, 19:09
                memphis90 napisała:

                > Ok, spróbuję wyjaśnić to tak, żebyś zrozumiała, skoro nie możesz sobie poradzić
                > .
                >
                > Zadanie z logiki nr1 - Miejsce w tramwaju zwolniło się, kiedy jeden z pasażerów
                > wysiadł - zapewne na kolejnym przystanku, bo raczej nie wyskoczył przez okno
                > w czasie jazdy.
                >
                > Zadanie z logiki nr 2 - Jeśli starsza pani stała, to była już obecna w tym tram
                > waju zanim pasażer wysiadł na kolejnym przystanku.
                >
                > Zadanie z logiki nr 3- Jeśli pani była już wcześniej obecna w tramwaju, zanim
                > pasażer zwolnił miejsce wysiadając na kolejnym przystanku i stała, to znaczy, ż
                > e nikt wcześniej jej nie ustąpił.
                >
                > Czy teraz jest to zrozumiałe? Mogę też wykonać odręczny szkic…

                Nie, dalej twoja logika się beznadziejnie nie klei i dalej twój poprzedni post jest świadectwem nieskoordynowanej gonitwy myśli, a aktualny, mimo prób obrażenia mnie, świadczy o tym, że nawet nie rozumiesz, co się nie klei w twoim rozumowaniu.

                Zapytałam: "A ty sugerujesz, że skoro 8-latek ją podsiadł, to ktoś inny miał moralny obowiązek ustąpienia 8-latkowi. Na jakiej podstawie? " - i ty twiwerdzisz, ze na tej podstawie, ze nikt pani wcześniej nie ustąpił. A więc po raz kolejny pytam nie o to, czy ktoś jej wcześniej ustąpił, bo nie ustąpił i nie jest to przedmiotem sporu, a jakim cudem z tego, że nikt wcześniej nie ustąpił pani, wywodzisz taki skutek, że po sprincie 8-latka do wolnego miejsca teraz ktoś miał pani ustąpić (zamiast wyjaśnic 8-latkowi, że pani jest w trakcie siadania na tym miejscu i nie powinien jej podsiadać).

                > próbujesz mnie obrazić. Wpisanie formułki „z całym szacunkiem” nie oznacza, że
                > chamstwo przestaje być chamstwem, a autor nie jest chamem… 🤔

                A propos chamstwa, przeczytaj sobie swoje pierwsze zdanie w poście do mnie: "> Ok, spróbuję wyjaśnić to tak, żebyś zrozumiała, skoro nie możesz sobie poradzić". I wyciągnij wnioski.
            • memphis90 Re: Ustępowanie starszym 11.07.25, 07:49
              A, nie wiem, gdzie znalazłaś wpis o „wystawianiu pośladków na widok publiczny” tudzież pogardę, ale trudno polemizować z cudzymi urojeniami - więc się nie odniosę.
              • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 12.07.25, 19:12
                Biedactwo, to nie dostrzegłaś, jak pogardliwe jest twoje chore fantazjowanie o zasuszonych pośladkach pani? Których nie widziałaś, bo nie były wystawione na widok publiczny? I nie zrozumiałaś mojego ironicznego odniesienia się do tegoż? Czy tylko udajesz? Jeśli nie zrozumiałaś, to nie jestem w stanie ci pomóc. Spróbuj nad tym pomedytować w cichości ducha, a kiedyś może to do ciebie dotrze.
    • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 00:58
      Chodzi o to, że sama 4 rezy przemyśle zanim ustąpie osobie starszej bo i tak nadal będą stać, za to usadzą 6-letniego wnusia. Kwestie wychowawcze pomijam.
      • angazetka Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 01:00
        Lepiej, żeby dzieciak przy hamowaniu stracił zęby i rozwalił nos. Myśl czasem, to nie boli.
        • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 01:23
          Sama nie straciłam, a jeździliśmy tylko momunikacją, inne dzieci nie traciły. Myśl czasem to nie boli
          • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 01:23
            komunikacją
          • memphis90 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 11:49
            Oczywicie oprócz tych, które straciły 🤔
        • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 02:26
          Co się stało dzisiejszym 8-latkom, że nie są w stanie jeździć komunikacją miejską bez kontuzji?
          • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 10:04
            To ty mi powiedz. Dawniej dzieci bez problemy jeździły bez kontuzji.
            • droch Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 10:20
              Dawniej dzieci bez problemy jeździły bez kontuzji

              Dawniej to w ogóle wszystko było lepsze, szynka była lepsza, ptasie mleczko było lepsze...
              No i bez pasów i fotelików można było jeździć - kiedyś to były czasy.
              • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 10:23
                Jedzenie na pewno. I tak, ludzie żyli bez fotelików, bez pasów w początkach motoryzacji tez. A merytorycznie?
                • droch Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 10:29
                  A merytorycznie?

                  Merytorycznie to powoływanie się "że kiedyś coś-gdzieś" na podstawie swojej pamięci jest niezbyt merytoryczne.
                  W PRL ani nie było internetu, ani wolnych mediów - jak miałaś dowiedzieć się o ew. kontuzjach? Wtedy tuszowano nawet wypadki śmiertelne.
                  • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 10:35
                    Ile znasz wypadków śmiertelnych bo bombelek stał w autobusie?
                    • droch Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 10:42
                      Ile znasz wypadków śmiertelnych bo bombelek stał w autobusie?

                      Ale co ma do rzeczy, ile ja znam, a ile ty znasz?
                      W katastrofie przepełnionego autobusu w 1994 w Kokoszkach zginęło kilkadziesiąt osób, w tym dzieci. Coś jednak zmieniło się od tego czasu pod względem podejścia do bezpieczeństwa podróży.
                      • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 10:48
                        Aaaa żadnego. Trzeba tak od razu. Zupełnie małe dziecko można wziąć na kolana, starsze może spokojnie stać i się przytrzymać. Przy okazji nie wyrosna z nich te bysiory co to rozwalają się na siedzeniach, a ns które tak narzekacie.

                        Do do Kokoszek - przyczyną śmierci było to, że bombelki stały?
                        • droch Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 10:53
                          [i] Aaaa żadnego[/]

                          Ilu widziała Eskimosów? Aaa, żadnego. Wniosek: Eskimosi nie istnieją.
                          • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 11:13
                            Sęk w tym, że to nie ja sugeruję śmiertelne wypadki bo bombelwk stał tylko Ty. Jednak zapytania o przykład żadnego nie umiesz przytoczyć.
                            • droch Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 11:19
                              Kłamstwo. Nie sugeruję wypadków śmiertelnych.
                              A o katastrofie w Kokoszkach wspominam kilka wpisów wyżej.
                              • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 11:30
                                I nombelki zginęły bo sty w autobusie? Serio? Przy okazji 1994 to już nie PRL.
                                • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 11:31
                                  Stały
                                • droch Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 11:38
                                  I nombelki zginęły bo sty w autobusie

                                  Pomyśl, czy i jaki wpływ może mieć stanie na obrażenia odniesione w czasie wypadku. Co nie znaczy, że siedzenie gwarantuje nieśmiertelność, oczywiście.

                                  1994 to już nie PRL, dlatego nikt katastrofy nie tuszował.

                                  A tak w ogóle, bardzo pogardliwie wyrażasz się o dzieciach, wiesz o tym? zapewne wymagasz od młodszych szacunku, dobrze zgaduje?
                                  • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 11:48
                                    To jak zginęły bo stały czy w przyczynie śmierci podano coś innego?
                                    • memphis90 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 11:52
                                      A ci emeryci to giną bo sobie stoją, czy jednak od czegoś innego?
                                      • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 13:10
                                        A ja pisałam, że emeryci giną?
                                        • memphis90 Re: Ustępowanie starszym 11.07.25, 07:51
                                          Skoro pytasz, czy dzieci ginęły dlatego, że stały, to -zakładam- masz w tym jakiś cel, prawda? Np wykazanie opozycji dla seniorów? 🤔
                                    • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 14:01
                                      Większość ofiar wypadków to ludzie 60+ ale

                                      📊 Dane z Warszawy (2022–2023, dane ZTM)
                                      • Dzieci stanowiły około 8–10% rannych pasażerów w komunikacji miejskiej.
                                      • W większości przypadków były to dzieci do lat 12, podróżujące z opiekunami.
                                      • W ponad połowie przypadków obrażenia powstały podczas gwałtownego hamowania, a nie samej kolizji.
                                      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 16:48
                                        1. Podaj źródło (link).
                                        2. Podaj liczbę rannych pasażerów w latach 2022-2023 w stosunku do liczby pasażerów ogółem w tych latach, żeby dało się ocenić istotność statystyczną tych danych.
                          • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 13:34
                            droch napisał:

                            > Ilu widziała Eskimosów? Aaa, żadnego. Wniosek: Eskimosi nie istnieją.

                            Teraz są Inuici. Nie dziękuj.
                            • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 13:49
                              😁
                            • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 14:02
                              Teraz to zależy, jak dana społeczność sama się określa. I owszem, Eskimosi też "są", cokolwiek ma to znaczyć.
                              • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 14:06
                                Oni się właśnie określają Inuitami.
                                • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 08.07.25, 00:05
                                  Oni się określają różnie, nie wszędzie "Eskimos" ma wydźwięk negatywny.
                                  • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 08.07.25, 20:14
                                    nick_z_desperacji2 napisała:

                                    > Oni się określają różnie, nie wszędzie "Eskimos" ma wydźwięk negatywny.

                                    O, to jakaś nowość. Daj przykład Inuity, który się określa jako Eskimos.
                                    • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 14:54
                                      Choćby na Alasce "Eskimos" nie kojarzy się negatywnie, a na dodatek część z nich to w ogóle nie są Inuici.
                                      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 22:02
                                        nick_z_desperacji2 napisała:

                                        > Choćby na Alasce "Eskimos" nie kojarzy się negatywnie, a na dodatek część z nic
                                        > h to w ogóle nie są Inuici.

                                        Serio? Skąd ty bierzesz te wszystkie rewelacje? www.uaf.edu/anlc/research-and-resources/resources/archives/inuit_or_eskimo.php
              • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 13:34
                droch napisał:

                > Dawniej dzieci bez problemy jeździły bez kontuzji

                > No i bez pasów i fotelików można było jeździć - kiedyś to były czasy.

                Teraz nie ma zakazu stania dzieci, a w autobusach nadal brak oznaczeń, że miejsca uprzywilejowane są dla dzieci. Nic się w tej kwestii nie zmieniło poza histerią niektórych matek, że ich bąbelek jako ósmy cud świata jest cenniejszy niż jakieś tam staruszki.
                • droch Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 13:37
                  Co do zasady - dlaczego rodzic ma większą wagę przykładać do bezpieczeństwa innych niż swojego dziecka? Przemyślałaś to dobrze?
                  • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 13:48
                    Ba, nie tacy ja ja nad tym myśleli. Dlatego, że nie żyjemy w hobbesowskim stanie natury, tylko w społeczeństwie, w którym panują pewne wypracowane latami reguły. Służą one nie tylko innym, ale i nam, kiedy będziemy starsi czy niepełnosprawni i potrzebujący szczególnej opieki, naszym rodzicom, także naszym dzieciom, które też kiedyś będą stare.
                  • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 13:50
                    Bo osoba starsza jest słabsza, szybciej się męczy, a bombelkowi się nic jie stanie. Przy okazji nie wyrosną te rozwalające się na siedzeniach bysiory.
                    • angazetka Re: Ustępowanie starszym 07.07.25, 20:16
                      No chyba że akurat bombelkowi się stanie, ale ojej, to przecież nie twój bombelek.
                  • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 13:51
                    A dlaczego ma przykładać większą wagę do tego, że sąsiedzi chcą nie być kopani przez bpmbelka niż do tego, że bombelek ma chęć kogoś kopnąć? Bo żyjemy w cywilizacji?
        • advanced48 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 19:57
          Oczywiście, lepiej żeby straciła żeby i rozwaliła nos starsza osoba, a może nawet złamała rękę lub nogę, bo przecież osteoporoza dotyka ludzi głównie starszych. Ale przecież już się nazyla, nie musi się szwendac po mieście im wcześniej umrze tym lepiej dla społeczeństwa.
          • droch Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 20:01
            Oczywiście, lepiej żeby straciła żeby i rozwaliła nos starsza osoba(...)

            Oczywiście, lepiej, żeby to spotkało twoje dziecko, przecież można sobie zrobić nowe?
            Co za piękny przykład hipokryzji...
            • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 07.07.25, 20:11
              Jak to się dzieje, że ani ja w dzieciństwie, ani żadne z dziesiątek dzieci, z którymi miałam kontakt nie rozwaliło sobie nosa i nie straciło zębów w komunikacji miejskiej i umieliśmy się trzymać (a ustępowaliśmy dorosłym i jako 5-latki, i jako 8-latki i jako starsze dzieci), a tylko twoje dzieci są takie mimozowate?
              • angazetka Re: Ustępowanie starszym 07.07.25, 20:14
                Bo w twoim dzieciństwie to Bałtyk był cieplejszy.
                • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 07.07.25, 20:17
                  Skup się i spróbuj pisać na temat.
                  • angazetka Re: Ustępowanie starszym 07.07.25, 20:20
                    A, nie znasz tego określenia, rozumiem. To wyjaśnię prościej: bo koloryzujesz swoje dzieciństwo pod tezę.
                    • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 07.07.25, 20:32
                      angazetka napisała:

                      > A, nie znasz tego określenia, rozumiem. To wyjaśnię prościej: bo koloryzujesz s
                      > woje dzieciństwo pod tezę.

                      Nie. Bo tak było naprawdę. Zdziwiona? Trudno.
                      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 07.07.25, 20:33
                        Ty w ogóle masz dzieci?
                      • angazetka Re: Ustępowanie starszym 07.07.25, 20:35
                        Tym, że brakuje ci wyobraźni i planujesz umrzeć na tym wzgórzu? Nie.
                        • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 07.07.25, 20:44
                          angazetka napisała:

                          > Tym, że brakuje ci wyobraźni i planujesz umrzeć na tym wzgórzu? Nie.

                          Masz w ogóle dzieci?
                          Nie jesteś w stanie uzasadnić swoich poglądów, możesz tylko atakować jednozdaniowym insynuacjami, które do niczego nikogo nie przekonają, oprócz tego, że jesteś napastliwa.
                          • angazetka Re: Ustępowanie starszym 08.07.25, 23:45
                            Tak, mam dziecko, ale nawet przed nim wiedziałam, że małe dzieci są w autobusach bezpieczniejsze, gdy siedzą. Uzasadniałam swe poglądy wielokrotnie, ale uznałaś, że twoje są twojsze.
                            • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 08.07.25, 23:51
                              angazetka napisała:

                              > Tak, mam dziecko, ale nawet przed nim wiedziałam, że małe dzieci są w autobusac
                              > h bezpieczniejsze, gdy siedzą. Uzasadniałam swe poglądy wielokrotnie,

                              W którym miejscu sensownie je uzasadniłaś? W żadnym. Każdy jest bezpieczniejszy, jak siedzi. Małe dzieci nie są wyjątkiem. To stwierdzenie nie tłumaczy, dlaczego tak agresywnie napastujesz każdego, kto zgodnie z prawdą pisze, że dzieci nie zaliczają się do uprzywilejowanych pasażerów w komunikacji miejskiej.
                              • angazetka Re: Ustępowanie starszym 08.07.25, 23:57
                                A napastuję? Każdego? Agresywnie? Żarty sobie stroisz.
                                Nie, dziecko nie jest w stanie utrzymać się w pionie w czasie hamowania tak dobrze, jak dorosły, nie ma tyle siły. Gdybyś zadała sobie ten trud i przeczytała pierwszy z brzegu artykuł w temacie...
                                • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 00:03
                                  angazetka napisała:

                                  > Nie, dziecko nie jest w stanie utrzymać się w pionie w czasie hamowania tak dob
                                  > rze, jak dorosły,

                                  Może po prostu naucz swoje dziecko utrzymywania się w pionie w czasie hamowania zamiast robić z niego inwalidę? Ja byłam uczona przez swojego tatę i nie przypominam sobie problemów z tym. Dziecko trzeba nauczyć niezbędnych w życiu kompetencji, nie można puszczać na żywioł.
                                  • angazetka Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 00:10
                                    Moje dziecko ma 2,5 roku. Czy mam je już oddać na staż do kopalni, czy wystarczy survival w autobusach?
                                    Ale spoko, jeśli wolisz wierzyć, że dziecko ma taką samą siłę jako dorosły, to ja na to nic nie poradzę.
                                    • droch Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 00:24
                                      Ale spoko, jeśli wolisz wierzyć, że dziecko ma taką samą siłę jako dorosły, to ja na to nic nie poradzę.

                                      ardzuna najwyraźniej nienawidzi dzieci, przecież niemożliwe, żeby być tak impregnowanym na argumenty
                                      • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 22:01
                                        droch napisał:

                                        > ardzuna najwyraźniej nienawidzi dzieci, przecież niemożliwe, żeby być tak impre
                                        > gnowanym na argumenty

                                        Nie padł żaden sensowny argument w tej dyskusji przeciwko zasadom uprzywilejowania przyjętym i panującym w komunikacji miejskiej. Nie wiem, jak to się dzieje, że to do ciebie nie dociera. Musisz mieć głęboką alergię na myślenie i kojarzenie faktów.
                                    • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 21:54
                                      angazetka napisała:

                                      > Moje dziecko ma 2,5 roku. Czy mam je już oddać na staż do kopalni, czy wystarcz
                                      > y survival w autobusach?
                                      > Ale spoko, jeśli wolisz wierzyć, że dziecko ma taką samą siłę jako dorosły, to
                                      > ja na to nic nie poradzę.

                                      Do stania w autobusie nie jest potrzebna siła. A twoje dziecko powinno nie stać, tylko siedzieć u ciebie na kolanach, jak matka z małym dzieckiem zaliczasz się do grupy uprzywilejowanej.
                                      • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 21:57
                                        Sugerujesz, że do przytrzymania się w autobusie trzeba tyle siły co do precy w kopalni? Aha.
                                        • angazetka Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 22:13
                                          Ironia. Nie pomyl z aronią.
                                      • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 22:25
                                        Bardzo wiele matek dwulatków woli postać zamiast kleić się do malucha
                                        • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 23:35
                                          ichi51e napisała:

                                          > Bardzo wiele matek dwulatków woli postać zamiast kleić się do malucha

                                          Widać, że nie jeździłaś komunikacją miejską w tłoku za komuny, kiedy inni ludzie szału dostali, bo taka matka nie zwalnia przestrzeni dla pozostałych, mając wolne miejsce do dyspozycji.
                                          • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 23:38
                                            A co ma sytuacja sprzed 50 lat do dzisiejszej?
                                            • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 10.07.25, 22:51
                                              To, że też się zdarza zatłoczony autobus i tramwaj i też czasem fanaberie mamusi mogą nie znaleźć zrozumienia u reszty współpasażerów.
                                              • gru.u Re: Ustępowanie starszym 10.07.25, 23:10
                                                A jak nie jest zatłoczony to można sobie stać?
                                                • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 11.07.25, 00:51
                                                  Jak jest dużo wolnych miejsc, to każdy może siedzieć na oddzielnym miejscu i dla innych jeszcze zostanie.
                                      • gru.u Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 22:37
                                        Nie, uprzywilejowana jest osoba z dzieckiem na ręku, 2,5 latek raczej chodzi niż jest noszony na rękach więc nic z tego
                                        • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 23:33
                                          Pamiętam te awantury z czasów kolejkowych, która matka jest z dzieckiem na ręku, a która wzięła na ręce dziecko, które już może samo stać i nie przysługuje jej kupowanie bez kolejki. Granica była nieostra, ok. 3-latek już nie był dzieckiem na ręku, ale 2,5-latek mógł się jeszcze chyba kwalifikować, nie chodzi o samą umiejętność stania i chodzenia, ale o to, czy robi to pewnie i na dłuższych dystansach. Na pewno może bez problemu siedzieć na kolanach (vide piktogramy w komunikacji miejskiej).
                                          • gru.u Re: Ustępowanie starszym 10.07.25, 23:09
                                            Jeśli chcesz się ściśle trzymać piktogramów to uprzywilejowana jest wyłącznie osoba podpierająca się laską
                                            • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 11.07.25, 00:50
                                              Osoby niedostrzegające stanów pośrednich pomiędzy całkowitą dosłownością a nadintepretacją wedle swojego widzimisię zawsze mogą sięgnąć do objaśnień słownych, np. warszawa19115.pl/-/osoby-uprzywilejowane-w-srodkach-transportu-komunikacji-miejskiej
                                  • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 14:50
                                    Nie nauczy go przecież nabierania masy w czasie hamowania. A masa ma znaczenie dla stabilności. Serio, do tego nie trzeba wyższej fizyki.
                                    • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 21:58
                                      To dobrze, bo o wyższej fizyce nie masz najbledszego pojęcia, choć mogłabyś się nie ośmieszać, wypowiadając się o jakiejkolwiek fizyce.

                                      Nie masa stanowi o stabilności. Wystarczy poszperać w pamięci, z pewnością słyszałaś obiegowe powiedzenie o kolosie na glinianych nogach?
              • nick_z_desperacji2 Re: Ustępowanie starszym 08.07.25, 00:10
                Ani ja, ani żadne z dzieci, które znałam, nie złamało sobie nosa. Nie znam też takiego, które bramka przygniotła albo którem fajerwerki-urwiłapki zredukowały ilość palców. I co z tego wynika? Nic.
                • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 08.07.25, 20:16
                  nick_z_desperacji2 napisała:

                  > Ani ja, ani żadne z dzieci, które znałam, nie złamało sobie nosa. Nie znam też
                  > takiego, które bramka przygniotła albo którem fajerwerki-urwiłapki zredukowały
                  > ilość palców. I co z tego wynika? Nic.

                  Owszem. A na pewno z tego nie wynika, że stojące dzieci opuszczają komunikację miejską z połamanymi nosami i powybijanymi zębami, jak tu niektóre histeryzują.
                  • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 08:13
                    Nie opuszczają. A wiesz dlaczego? Statystyka dość bezlitosna - bo siedzą.
                    • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 21:59
                      ichi51e napisała:

                      > Nie opuszczają. A wiesz dlaczego? Statystyka dość bezlitosna

                      Znowu jakieś "dane" z kapelusza, poproszę o źródło twojej statystyki.
              • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 08.07.25, 23:40
                Prawda? U mnie to samo. A 10 lat nie mieliśmy auta. A jak już było to też na codzień mpk.
              • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 08:14
                Ja tam pamiętam że jak byłam dzieckiem to za to każdy brał dziecko na kolana. Dzisiaj obcemu facetowi by się nie dało chyba wtedy to była norma.
                • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 13:01
                  Ale na kolana brali rodziceclub ktoś z rodziny
                  • ichi51e Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 13:06
                    Obce osoby rowniez
                    • vivi86 Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 21:57
                      Z tym się sie spotkałam w życiu.
                • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 09.07.25, 22:00
                  ichi51e napisała:

                  > Ja tam pamiętam że jak byłam dzieckiem to za to każdy brał dziecko na kolana.

                  Może u ciebie w twojej bańce.
    • pocieszka Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 11:48
      Ustępują, ustępują smile mi niedawno jakiś miły młodzieniec w wieku wczesnolicealnym ustąpił miejsca w tramwaju. Miejsce było oznaczone piktogramem ciężarnej, a ja jestem gruba smile Mąż stał kawałek dalej, i dusił się ze śmiechu smile Podziękowałam grzecznie i usiadłam, żeby chłopakowi głupio nie było smile
      • memphis90 Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 11:53
        Mnie ostanio w zbiorkimie w Gdańsku pewien pijaczek bardzo chciał ustąpić miejsca, a ja nie wiedziałam, czy mam się cieszyć, żem taka młoda i piękna, czy płakać - bo wziął mnie za emerytkę 😂😂😂
        • ardzuna Re: Ustępowanie starszym 06.07.25, 13:32
          memphis90 napisała:

          > Mnie ostanio w zbiorkimie w Gdańsku pewien pijaczek bardzo chciał ustąpić miejs
          > ca, a ja nie wiedziałam, czy mam się cieszyć, żem taka młoda i piękna, czy płak
          > ać - bo wziął mnie za emerytkę 😂😂😂

          Też nie wiem, musisz zdecydować sama. Mógł też stwierdzić, że obudziła się w nim szarmanckość i ustąpi kobiecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka