> Nie trzeba było być szemranym towarzystwem, wystarczył dobry pomysl i odrobina sprytu. W tamtych czasach kiedy wszystkiego brakowało można było wpaść na genialny pomysł. Znajomy kolegi przyjechał do Sztokholmu kupować samochód chłodnię na wyprzedaży starych pojazdów firmy Arla chyba, albo
Gorąco jak co roku. Klimatyzacja pracuje non stop bo temperatura w nocy nie spada poniżej 24 🥵 Część ludzi chodzi wkurzona upałem, część odwołanym IronManem, część korkami ulicznymi, bo zaczęły się wyprzedaże. Nie pracuję do środy 😃, w niedzielę sprawdzę czy woda w morzu ma już temperaturę
. Fala wyprzedaży zaczęła się w piątek po południu, ale prawdziwy wodospad nastąpił w piątek późnym wieczorem europejskiego czasu, i wczesnym rankiem w Azji. Inwestorzy mogli zanotować zamknięcia (tzw. likwidację) pozycji o wartości 6-19 mld dol. Chodzi o sytuację, w której inwestor nie kupuje
widziałam "wyprzedaży" takiego towaru. Za to widziałam jak obsługa sklepu (byłam służbowo) wywalała do takiego kontenera jak duży śmietnik całą spożywkę po terminie. I nie było możliwości aby ktoś coś sobie wziął, bo było to zamykane na zewnątrz budynku. I są to dziesiątki-setki kilogramów. Pewnie
> Niech tu przykładem będzie JFK Jr. Po co studiować jakąś biochemię, immunologię > , wirusologię? Siedzieć po nocach kartkując grube podręczniki i tracić wzrok na > d naukowymi artykułami, skoro można po prostu powiedzieć, że "witamina A leczy > odrę i już"? Proste i
spisek i zdrada! Niech tu przykładem będzie JFK Jr. Po co studiować jakąś biochemię, immunologię, wirusologię? Siedzieć po nocach kartkując grube podręczniki i tracić wzrok nad naukowymi artykułami, skoro można po prostu powiedzieć, że "witamina A leczy odrę i już"? Proste i bezbolesne - 30 sekund i