Na zewnątrz 35. Odczuwalna trochę wyższa ponoć. W mieszkaniu 27-28 stopni. Na obiad zrobiłam pomidorówkę z ziołami i orzechami. Na dwa dni :P Nikt mnie nie zmusi do zrobienia niczego więcej w ramach obiadu. Podziwiam, że wam się chce. Chociaż nie zazdroszczę. Plany... zastanawiam się jaki film
, ale czuję się przytłoczona naszym najnowszym zakupem. Normalni ludzie się cieszą z takich rzeczy, a ja jestem mistrzynią umartwiania - jakby to cokolwiek dawało, poza lwią zmarszczką. Echhh... Za to trzy wiadomości mam z wczoraj dobre i jedną złą. Dobre, to zdrowy lewy cycek, zdrowy prawy cycek i
qqbek napisał: > Nie wiem, ale ksywa "Dr. Dre" właśnie nabrała dla mnie nowego znaczenia 🤣 > Fuuj. To podobno skrót of Andre. Ale - z drugiej strony - Andre to też może jakiś pleonazm-zlepek ;-)
carnivore69x napisał(a): > Jak już zjechaliśmy w takie tematy, to czy digital rectal examinations są sympt > omem postępującej digitalizacji? Nie wiem, ale ksywa "Dr. Dre" właśnie nabrała dla mnie nowego znaczenia 🤣 Fuuj. -- Fiesta '84, Almera '95, BMW E36 '98, Astra F '94
propaganda. Tak działa wojna hybrydowa, kiedy wejdzie ludziom do głów, klatek schodowych, szkół, sklepów i autobusów. A najgorsze jest to, że to się wcale nie musi skończyć na jednym ataku. Bo pierwszy trup otwiera nowe drzwi. Jedni będą chcieli odwetu. Drudzy zemsty za odwet. Trzeci będą krzyczeć, że
dzielić. Warto zdać sobie tutaj sprawę, że weto nie zamyka błędu. Weto nie jest poprawką. Jest obróceniem wniwecz często wielu miesięcy prac bardzo wielu ludzi. No i przede wszystkim weto otwiera kolejne widowisko, nową bójkę na nowej arenie. I znowu tłum będzie klaskać i lajkować. I znowu nic z tego nie
i sprawnością i jednocześnie zmuszają do pracy nad powyzszymi - i tak się kręci. A poza tym kolejna wspólna pasja w związku i coraz to nowe cele. Fajne to. Dla mnie 😀
Jakbym była w Twojej sytuacji (dorosłe dziecko) to zrealizowałabym któreś z marzeń podróżniczych, na przykład objechałabym rowerem granice Polski, przeszła GSB lub pojechała na rowerze całym szlakiem nadbałtyckim, A gdybym do tego miała kasę to zapisałabym się na zupełnie nowy sport: MMA
Daaaaaawno temu gen I bardzo mi się podobała, ale wtedy takich aut praktycznie nie było. Do tego była wersja 3-drzwiowa w budzie „niby terenówka”. Ale z perspektywy czasu to chyba nie był fajny/wygodny/dobry samochód. A te nowe??? Ot… crossover jakich pełno i nie wiem, czy ma coś fajniejszego od
roku Stanowski dostał zielone światło na wyprowadzenie pieniędzy z KTS Weszło. Z firmy wyszło wówczas ponad cztery miliony złotych na jego prywatne konto w znanym pisowskim banku. „Masz tu od nas 6,7 miliona złotych. Weź jeszcze te cztery, rozstań się ze Sportowym i szybko zmontuj coś nowego.” To była
Bardzo oryginalnie nie będzie, ale mi swojego czasu kręciło się po głowie imię Teresanna 🙂
Pamiętam, bardzo spodobała mi się Wisulka ;)
analoga_niet napisała: > A skąd wiesz? Może chciał mieć kochankę i żonę po prostu > Oczywiście, że chciał mieć jedno i drugie. Gdyby odszedł od żony do kochanki, to by musiał zaczynać od nowa - wynająć mieszkanie, założyć nową firmę, do tego chciał nadal mieszkać z dzieckiem
, które człowiekowi rozsadzają mózg przy nowej znajomości.
riki_i napisał: > Ty za to szkoda, że nie zatrudniłaś się jako rządowa propagandystka. W bezmyśln > ym powtarzaniu komunałów o konieczności długiej wytężonej pracy przypominasz mi > najlepsze wzorce ideolo-zapiewajłów z czasów komuny. Nie odpowiadam za twoje skojarzenia, a
Ty za to szkoda, że nie zatrudniłaś się jako rządowa propagandystka. W bezmyślnym powtarzaniu komunałów o konieczności długiej wytężonej pracy przypominasz mi najlepsze wzorce ideolo-zapiewajłów z czasów komuny. Jesteś impregnowana na rzeczywistość, w której masz przecież żywe osoby wypowiadające
Zdarzylo mi się dwa razy.Raz, przyjaciólka po wielu latach znajomosci.Po prostu przestala odpisywac, dzwonic.Drugi raz gosc z ktorym zanosilo sie na cos wiecej, z dnia na dzien zostalam zablokowana na whatsapie itd. Podejrzewam, ze w gre wchodzil nowy obiekt;).