Jestem po resekcji żołądka z powodu raka. Przy wypisie ze szpitala chirurg zaproponował mi kontakt w sprawie skorzystania z leku "POLYERGA" zwiększającego odporność organozmu na nowotwory. Czy ktoś miałby mi coś do powiedzenia na ten temat? Jaka jest skuteczność? A może są jakieś inne
Po co? no, moze np po to, ze jak experyment wykaze sie negatywnym wplywem na to, co po operacji zostalo z zoladka to pacjent bedzie mogl powiedziec, ze to chirurg winny, bo "sknocil" operacje.
Pomorskie Centrum Medycyny Estetycznej z Torunia glownie leczy choroby, takie akcje edukacyjne to wyjatek.
Sensowna wypowiedź o tym co ma sens, a co nie. Ratunek dla maluchów niepotrzebnie narażanych na kłucie:) www.youtube.com/watch?v=L9nrlacBtEI&t=673s
To bardzo ważny temat, dobrze, że go poruszyłaś. W najbliższym otoczeniu miałam 2 przypadki nowotworu i za każdym razem okazywało się, że to lekarze bagatelizowali wczesne symptomy sygnalizowane przez rodziców. Trzeba być bardzo czujnym. Śledzę historię dziennikarza GW Bartosza Raja, którego córka
imposible" Młodszy ma po obu stronach dziadków z nowotworem jelita grubego. Plus w dalszej rodzinie (ale tez bliskiej tez jakies przypadki innych nowotworów). Zastanawiam sie nad wizyta u onkologa w celu omówienia ewentualnych badan profilaktycznych, ale nie wiem czy u dzieci cos takiego sie praktykuje
Można zrobić badania genetyczne- nie wiem dokładnie, ale też się przymierzam, bo mąż z rodziny rakowej, obecnie walczy z rakiem- mam 2 nastoletnich synów i myślę , jak ogarniemy chorobę męża, o badaniach profilaktycznych synów.
W dzisiejszej GW jest artykuł "Dmuchać na zimne" o badanich profilaktycznych przeciwnowotworowych dzieci we wrocławskich podstawówkach. Pani profesor Alicja Chybicka, pomysłodawczyni programu, chciałaby, aby wszystkie dzieci zostały objęte programem badań profilaktycznych. To piękne, ale najpi
> Doki podaj jakąś radę jak unikać tej grożnej choroby. > Może w końcu coś ważnego dowiem się od Ciebie. Ja bym na to nie liczył. Postawa Dokiego jest typowa dla większości lekarzy. Zupełny brak zainteresowania nad badaniem czynników ekologicznych wywołujących nowotwór, co
. Aleksandrowicz to wiedzial. Wiedzial, ze zdrowe odzywnianie to jedno, a leczenie to drugie i nie mozna jednym zastapic drugiego. Nowotwory powstaja pod wplywem czynnikow, ktore dzialaja losowo, np promieniowanie jonizujace. Wszyscy jestesmy narazeni na dzialanie tych czynnikow, tak jak w coraz wiekszym
, niekoniecznie nowotwór, a przy szeregu innych przesłanek mogłaby sugerować krwawienie, które może być skutkiem nowotworu, ale też innych stanów, a z kolei brak anemii wcale by nowotworu nie wykluczał). Więc to nie są badania, które miałyby zastosowanie w profilaktyce.
Lukaszk5, nie wiem właściwie o jakich badaniach krwi piszesz. Podejrzewam, że chodzi Ci o tzw. markery nowotworowe. Więc, po pierwsze, to są badania za mało czułe (nie wszyscy chorzy z nowotworem mają podwyższony poziom markera) i za mało specyficzne (tzn. wzrost takiego markera może pojawić
Czy ktoś słyszał o "wlewach z wapnia" jak to określiła onkolog, stosowanych jako profilaktyka w chorobie nowotworowej. Trochę przeraża negatywny wpływ na organizm. Czy jest jakaś alternatywa?
Czyli dziewica na spokój, nawet jeśli nigdy nie była u ginekologa, zaś ktoś kto się regularnie puszcza od 14 roku życia plus na obciążenie w rodzinie i tak będzie miał nowotwór (lub wysokie prawdopodobieństwo nowotworu) mimo co półrocznych badań. Badania nie zapobiegają nowotworom, ktoś komu nie
Nie wiedziałam, że badania zapobiegają nowotworom, słyszałam, że co najwyżej pozwalają na wcześniejsze ich wykrycie i szybsze leczenie już istniejących nowotworów. Czego to człowiek się nie dowie z forum... -- http://fajnamama.pl https://fajnamama.pl/suwaczki/qc4rkvn.png
Widocznie Polki mają zbyt niski poziom świadomości zdrowotnej. Połowa nowotworów u dorosłych może zniknąć przy zachowaniu odpowiedniego trybu życia.