Ona nie próbuje schudnąć, tylko przechodzi z postu Dąbrowskiej na obżeranie się. I tak od lat 🤦♀️🤷
'jeszcześta się nie nagadały?' 'szczerość za szczerość' 'jest źle a będzie jeszcze gorzej'-na starość 'narobiłeś nam stracha' 'obżeram się słodkościami' partyjniak-członek PZPR głuchelec-głuchy głuchelce-głusi 'żyto obrodziło tego roku' 'różnie się ludziom w życiu układa/nie zawsze dobrze' 'kury się iskają
Marta powinna była influencera wywalić na zbity pysk, a nie, obżera ją i jeszcze krytykuje. -- I patykiem po kracie.... Miło czytać, jak jak to prowokuje do strzykania jadem.
W Niemczech to paskudztwo sprzedają w słoikach. Dzieci się obżerają. Dorośli zresztą też. W knajpach podają.
Zdziwiłabyś się - osoby z nadwagą i otyłe mają stosunkowo więcej mięśni niż osoby bez nadwagi (nie mówimy o osobach trenujących, tylko „normalsach”). Więc tak - osoba obżerająca się obrośnie w tłuszcz ale mięśnie też jej urosną od dźwigania tego tłuszczu. Proste.
ciążach rzucała studia i posady bez cienia refleksji na temat jak utrzyma rosnącą rodzinę z chudej pensyjki męża? Mamusia, która radośnie porzuciła w ciąży studia razem z bezcennym przydziałem kartek i obijała się w domu, obżerając z przydziałów resztę rodziny, po czym bezmyślnie zaszła w drugą ciążę
Nie zabija ich „zasuwanie”, tylko chlanie, cpanie i obżeranie się śmieciami. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
playboya z początku XX wieku, będącego fatalnym strategiem. Gdy żołnierze jap > ońskiej 17. Armii na Guadalcanalu dosłownie jedli korzonki ratujac się rpzed śm > iercią głodową, tej pajac, obżerał sie winogronami popijając je francuskim wine > m, w swojej kajucie na pokładzie Yamato na
japońskiej 17. Armii na Guadalcanalu dosłownie jedli korzonki ratujac się rpzed śmiercią głodową, tej pajac, obżerał sie winogronami popijając je francuskim winem, w swojej kajucie na pokładzie Yamato na redzie Rabaul, mając tam w listopadzie 1942 do dyspozycji w tym samym rejonie kilka pancerników i samego
Najlepszego i zdrówka. W Berlinie upał, ja mam robotę, córka zresztą zaraz też idzie do roboty, może znów upiekę tartę cytrynową, ale jak upiekę, to będę się obżerać, muszę pomyśleć, co na obiad i czy w ogóle. -- I patykiem po kracie.... Miło czytać, jak jak to prowokuje do strzykania jadem.
obżera z przydziałów kuzynkę. Ignac nie pomyśli aby dorobić, bo on umie zarabiać tylko uczciwie, więc jest mała pensja na 6 osób i koniec, niech się inni martwią o jego dzieci, czyt. Gizela, Kaziu i Fela. Gabon ciężarny studia rzuca i w czasach kartkowych nie idzie do pracy, choć może i ma przy Pyzie