dracaria napisała: > lauren6 napisała: > > > > Z fb Kwaśniewskiego, który pisał, że dziecko (w tym wypadku płód) obumarł > o w ko > > ńcówce ciąży 🙄 > > Nic takiego nie napisał, a o tym, kiedy dziecko dokładnie zmarło, napisał nieje
lauren6 napisała: > Z fb Kwaśniewskiego, który pisał, że dziecko (w tym wypadku płód) obumarło w ko > ńcówce ciąży 🙄 Nic takiego nie napisał, a o tym, kiedy dziecko dokładnie zmarło, napisał niejednoznacznie. Nie przeszkodziło ci to oczywiscie załgać tylko po to, aby brzydko
śmiercią USG wykazało obumarcie płodu.'' Czyli: tak bywało drzewiej. Co w tym kontekście mogłoby oznaczać stwierdzenie ,,kobiety jak umierały tak umierają nadal''? Czy nadal nie otrzymują pomocy ratującej życie w piątym miesiącu ciąży, trzy dni po odejściu wód, z powodu wstrząsu
czekać z aborcją aż płód obumrze. Nikt pacjentki o zdanie nie pytał.
To eksperyment medyczny jest po prostu. Znam ciut podobną sytuację z Polski ale tam po miesiącu płód sam obumarł i kobietę odłączono od aparatury.
No płód nie obumarł samoistnie tylko z pomocą.
Płód obumarł w 36tc. Po porodzie zrobili mu sweet focie, które pierwszy talib wrzucił na socialmedia. Ot i cała tajemnica.
mózgoczaszki. Czasem oczy pływają w wodach płodowych a płód przypomina niekształtny zlepek komórek . A Ty kazał byś takiej kobiecie nosić ciąże do końca mimo , że taki płód w każdej chwili obumrze i spowoduje zakażenie i śmierć. To jest dopiero sadyzm.
margit49 napisała: > Tak Basiu_mobile - w l.2021-2023 > Dwie kobiety uratowano, dzięki pomocy dobrych ludzi, było o tym w mediach. > Szczególnie po śmierci Doroty > Bo szpital czekał na obumarcie płodu lub sepsę, a może jedno i drugie, bo wzaje > mnie się nie
basia_nobile napisała: > a kiedyś tak było w naszym represyjnym kraju? > Kiedy? Tak Basiu_mobile - w l.2021-2023 Dwie kobiety uratowano, dzięki pomocy dobrych ludzi, było o tym w mediach. Szczególnie po śmierci Doroty Bo szpital czekał na obumarcie płodu lub sepsę, a może jedno
konieczność czekania na obumarcie płodu lub naturalne poronienie, bo interpretacja przesłanki o ratowaniu życia i zdrowia kobiety zależy od biegłych, a tę konkretną ciążę po odejściu wód można było usunąć z powodu wad płodu a nie czekać i obserwować. Kobieta mogła żyć. Takie są fakty. Z czym ty dyskutujesz?
dziecka, gdy życie, czy zdrowie kobiety jest zagrozone. Zatem "czekanie na obumarcie płodu", gdy życie i zdrowie tej kobiety było zagrożone, było RAŻĄCYM złamaniem obowiązującego prawa. Dlatego właśnie sąd lekarski zastosował sankcje dla tych konowałów, bo nie było innego wyjścia przy tak ewidentnym
Poza tymi, które z sepsą czekały na obumarcie płodu. Te nie żyją. To już było omówione: 1) do najbliższego dużego szpitala w Czechach miała 50 km. A skarżyła się matce już dzień wcześniej. Było bardzo duże okienko czasowe żeby tam pojechać i się ratować. 2) Do tego cała ta rodzinka jest
> A milniony kobiet rodzi dzieci i zyja. Poza tymi, które z sepsą czekały na obumarcie płodu. Te nie żyją.
"rozwoju sytuacji", czyli obumarcia płodu. > dziło o to, żeby urodziła płód z wieloma wadami? Jeśli była zdrowa i ciąża nie > zagrażała jej życiu ani zdrowiu, to nie było powodu do robienia aborcji, a nawe > t byłoby to wbrew prawu. No właśnie zagrażała jej życiu i zdrowiu, bo
. Pacjentka zgłosiła się do szpitala po odejściu wód w 22-tygodniu ciąży, czuła się źle, stwierdzono ogólne zakażenie organizmu i podwyższoną temperaturę. Lekarze poinformowali kobietę, że z aborcją trzeba czekać na obumarcie płodu. Czego jeszcze nie wiesz? Powinni robić tę aborcję czy nie powinni? To