Mnie się podoba, uważam, że wyglądasz stylowo w takiej fryzurze. Zmień farbę na fryzjerską z popielatymi odcieniami i nie będziesz miała czerwonych przebłysków, zawsze możesz też dodawać pigment do odzywki do włosów. Zaryzykuj z tą Joico - nie dość, że naprawde trzymasz 10 minut to kolory są ładne
homohominilupus napisała: > Nie musi byc biedatubka (słownik mi poprawia na biedaczka 😁),próbowałaś fryzje > rskich farb, np Kemon, Majirel Loreala, jakas Wella czy Schwartzkopf? Teraz wsz > ystkie powinny mieć zimne odcienie, popielaty albo jakis nordic. Problem nie w
W Leroy Merlin widziałam kiedyś farbę do fug . Różne kolory, odcienie. Na buteleczce było napisane, że farba z kafelków łatwo się zmywa, a na fugach zostaje.
Używam go od około 8 miesięcy i zdecydowanie nie niszczy mi włosów (w przeciwieństwie do farb), a włosy mam cienkie i suche. Czyżby to zależało od odcienia? -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
. Poznać to chociażby po Idzie, która rozpływa suę w zachwycie nad niebywałą swą zdobyczą - farbą do ruinki w dokładnie tym odcieniu, w którym chciała. Opowiada o tym Norze głęboko poruszona, jakby to nie była normalna usluga dostępna od kilkudziesięciu lat w kazdym markecie budowlanym.
Czemu nienawidzisz 🤔Ukrylas gdzie drugie dno 🤔 Ja tam uwielbiam, banalnie i bez podtekstów. Wygląda na to, że miałam farta, bo wybierając rok temu farbę dumalam nad odcieniami zieleni - butelkowa zieleń , zielony mech, zieleń boho, i jeszcze jakaś jedna. Ale jakby mnie kto , czy nawet na sama
: image.ceneostatic.pl/data/products/55465367/i-farba-lateksowa-luxdecor-2-5l-nagietkowy-bukiet-5906725225481.jpg Może od kremu nagietkowego, albo od barwnika bardziej niż od koloru samych kwiatów. Postrzeganie kolorów to ogólnie bardzo ciekawy temat. Często różnice wynikają z historii barwnika (purpura), ale też ze złego przyporządkowania nazwy - np. zawsze słyszałam określenie "seledyn" na odcień
stonował do odpowiedniego odcienia. Te kolory są zbyt stłumione. Ciotka Ida sama sobie urządziła to wnętrze, prawie za darmo, z użyciem tylko fantazji i farby. Obie dziewczynki uwielbiały ten pokój. Wszędzie tu było widać mleczny odcień fioletu, w różnych tylko natężeniach koloru. Różowawe tapety
piataziuta napisała: > Co męczącego jest w stosowaniu henny? > I w czym jest gorsza od farby? Ty jesteś blondynką ziuta, więc napiszę ci od razu, że pokrycie siwych henną przy jasnych odcieniach jest trudne. U mnie żaden blond nie pokrył siwych na dłużej. To się bardzo szybko
włosy potraktujesz rozjaśniaczem, czyli każdą farbą chemiczną. Nawet jak tego indygo w mieszance było mało. Jeżeli masz mieszanki bez indygo, co zdarza się przy jaśniejszych odcieniach typu złoty blond, to coś takiego się nie zdarza, ale długie trzymanie może dać (nieładne) brunatne brązy. Dlatego
doświadczeń własnych (włosy cienkie, delikatne, dość suche, bardzo odporne na dekoloryzację, trzeba utlenić na maksa, inaczej wychodzi pomarańczowy): Pokrywa same siwe włosy, nie wyrudzając tych jeszcze nie siwych (w przeciwieństwie do farby), co jest bezcenne przy chłodnych odcieniach (jasny toner
, aby je niejako wypełnić pigmentem, który został usunięty. A dopiero na to nałożenie docelowej mieszanki. Niestety fryzjerka jest ze Stanów, a odcienie farby, którą proponuje, nie są dostępne w Europie. A z odżywką przetestuję Twój sposób i będę myła skórę głowy szamponem, a wlosy zabezpieczone
mocca25 napisała: > widełki brązowych, Kiedyś lubiłam kasztan (i najlepiej mi w nim było) ale teraz > kasztan farbuje te siwe kosmyki na taki pomaranczowawy kolor. To chyba nie będziesz z Sante szczęśliwa. Roślinne farby bazujące na hennie farbują siwe zawsze na hennowo, czyli w
chatgris01 napisała: > 1. Dobrze pokrywają siwe włosy (i nie zmywają się z nich natychmiast) Ale u ciebie włosy chyba generalnie dobrze łapią farbę, każdą. Pisałaś, że roślinny blond Khadi też farbował ci siwe, u mnie roślinne blondy pokrywają siwe na bardzo krótko, zwykle do