Dodaj do ulubionych

Dorada włosingowa

31.08.25, 13:47
Prośba o poradę, dziewczyny. Po letnich szaleństwach (woda morska i słońce) moje włosy straciły kolor i posypały się zupełnie, na głowie mam efekt choinki. Chciałabym jesienią i zimą doprowadzić je do lepszej formy, dlatego prośba do doświadczonych zadbanych ematek 😉

1. Jaka farba, aby uzyskać kolor zbliżony do tego jak na zdjęciu? Taki odcień mi bardzo pasuje do karnacji i oczu. Naturalnie dominuje niestety siwizna. Do tej pory używałam farb z poziomu 7.0: kemon, joico, garnier, ale nigdy nie uzyskałam "medium/dark ash blonde", zwykle wybijają ciepłe tony (które wybitnie mi nie pasują do cery).

2. Co zrobić aby uspokoić efekt choinki na włosach? Włosy wysokoporowate, cienkie. Odżywka proteinowa (onlybio) jest super, ale olejek arganowy/marakuja zrobił już włosom krzywdę (tłuste strąki). Włosy zniszczone farbowaniem oraz morską wodą, suszeniem. Testowałam maskę Maraes, odżywkę emolientową Anwen, odżywki humektantowa/proteinowa onlybio. Najlepiej idzie z proteinową, emolienty powodują strąki (za dużo?).

Bardzo zależy mi na maksymalnie naturalnym efekcie. Farba konieczna z racji na siwe pasma (liczne).
Obserwuj wątek
    • homohominilupus Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 14:02
      Piękny kolor, tez bym taki chciala.
      Obawiam sie ze niezależnie od marki farby nie utrzyma sie dlugo przy częstym myciu...

      Na suche i cienkie włosy stosuję olejek z awokado (od ucha w dół, jakieś 20 minut max) albo glut z siemienia.

      Aha, dziewczyny wcześniej polecały tu tonery only bio. Jestem pozytywnie zaskoczona, tzn farby mi raczej nie zastąpi ale w przerwach między farbowaniem jest b ok. Zamiast klasc farbę co 3, 4 tygodnie mogę robic to co 5, 6. Daje ładny kolor który sie utrzymuje ok tygodnia. Moze włosy będą się mi mniej przesuszały.
      • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 14:33
        Tak, kolor piękny (niestety póki co nieosiągalny ideał u mnie 😀).
        Olejek z awokado, przetestuję, dzięki!

        Domyślam się, że też celujesz w ciemny popielaty blond, który toner onlybio testowałaś? Ja sprawdziłam waniliowy (głupstwo zrobiłam, bo odcień wyjściowy miałam zbyt ciemny) i lody orzechowe. Niestety bez efektu...zakładam że to mój błąd ze zbyt jasnym tonerem do zbyt ciemnego koloru wyjściowego.
        • homohominilupus Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 16:10
          Lody orzechowe zmieszałam z gorzką czekoladą za radą szarego kota 😉
          Za pierwszym razem odrobinę czekolady dodałam i trzymałam 10 minut, wyszło jasno. Teraz więcej czekolady, ok 30 minut. Jest ok.

          Chyba wypuścili nowe kolory i mogą miec cos bardziej w stylu popielaty ciemny blond, niestety, muszę czekać do kolejnej wizyty w Pl zeby przetestować
          • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 16:24
            Dzięki! Nie próbowałam mieszać, bałam się że gorzka czekolada zrobi mi zbyt ciemny odcień. Ale zauważyłam że tonery szybko się wypłukują u mnie (4 mycia i po sprawie), dlatego zaryzykuję lody orzechowe i gorzką. Proporcja orientacyjnie 1:2 (gorzka:orzech), czy większa różnica?

            Czy toner nałożyłaś na suche czy mokre włosy? Z onlybio niestety nie ma nadal nic popielatego więcej, byłam w rossmanie i przeszukałam wszystko co było na półce 😀
            • homohominilupus Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 16:32
              Podobne proporcje ub ciut więcej czekolady.
              Kładłam na suche.

              Nie kryją idealnie siwych, to prawda. Os tam przebija.
              Jednakowoż wyluzowałam ostatnio i chce sprawdzić czy będzie to lepsze dla włosów
              • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 16:38
                Spróbuję, dzięki. Czytałam ten wątek, gdzie szary kot polecała te tonery, jako łagodną alternatywę farbowania. Rzeczywiście fajnie pokrywają wlosy i jest efekt "mniejszej porowatosci".
        • homohominilupus Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 16:13
          Aha, kemon ma tzw korektor ciepłych refleksów.
          Jak wrócę do domu to mogę sprawdzić numer jeśli nie znajdziesz sama.
          Trochę niweluje rudosci.
          • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:20
            Czy ten korektor to ten?
            • homohominilupus Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:26
              Nie,
              Korektor Anti Red CL.13

              Z tej samej linii co produkty Colour Cramer.
              • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 18:32
                Dziękuję! 😀 Już mam. Kemon dobrze krył mi siwki, ale niestety z czasem wychodziły te cieple tony. Wybrałam też utleniacz 9%, może 6% byłby wystarczający.
      • shmu Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 15:09
        Jakie sa zalety tonera w stosunku do farby? Z tego co kojarze, tez trzeba je trzymac na wlosach jak farbe, tak? Jestem kompletna ignorantka w tym temacie , ale tez mi sie nie chce farbowac co 3-4 tygodnie, wiesz szukam jakiegos rozwiazania...
        • homohominilupus Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 16:11
          Mam nadzieję ze mniej niszczy/ wysusza. Nie zawiera amoniaku, jest mniej inwazyjny.
          Moze szary kot sie tu wypowie.
        • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 16:25
          U mnie (może nie na każdych włosach, wypowiadam się po przetestowaniu 4 tonerów onlybio) tonery niestety nie barwią siwych pasm... niezależnie od odcienia ta siwizna zostaje uncertain
          • chatgris01 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 19:18
            A używasz może kosmetyków do włosów z silikonami?
            • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 19:25
              Z tego co wiem, to nie.

              Żadnych "płynnych jedwabiów do wlosów" ani szamponów z SLS. Od roku szampon Maraes Liss Care + odżywka proteinowa Onlybio + emolientowa Anwen.
        • chatgris01 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 19:15
          shmu napisała:

          > Jakie sa zalety tonera w stosunku do farby? Z tego co kojarze, tez trzeba je tr
          > zymac na wlosach jak farbe, tak? Jestem kompletna ignorantka w tym temacie , al
          > e tez mi sie nie chce farbowac co 3-4 tygodnie, wiesz szukam jakiegos rozwiazan
          > ia...

          Z doświadczeń własnych (włosy cienkie, delikatne, dość suche, bardzo odporne na dekoloryzację, trzeba utlenić na maksa, inaczej wychodzi pomarańczowy):

          Pokrywa same siwe włosy, nie wyrudzając tych jeszcze nie siwych (w przeciwieństwie do farby), co jest bezcenne przy chłodnych odcieniach (jasny toner odcienia ciemniejszych włosów nie zmienia wcale, przerabia na blond wyłącznie te siwe, efekt wychodzi naturalny)

          Nie wysusza, nie robi wyblakłego siana po 2 tygodniach od użycia (znów w przeciwieństwie do farby)

          Zmywa się stopniowo przy każdym myciu, więc nie ma wyraźnego odrostu, a kolor blednie stopniowo (kładę co 3-5 tygodni, po farbie zaczynałam mieć wyraźny odrost po dwóch).

          Jeśli jest taka potrzeba (przy ciemniejszych/intensywniejszych odcieniach), można kłaść częściej niż farbę bez ryzyka zniszczenia włosów

          Na wilgotne włosy (wtedy się równiej rozprowadza niż na suchych) można nałożyć dość niedbale, jak odżywkę, i tylko wmasować we włosy, nie trzeba precyzyjnie pasmami przedziałek po przedziałku jak farbę

          W zależności od czasu trzymania (od 5 do 30 minut) można kontrolować intensywność/nasycenie koloru

          Jest już gotowy do użycia w odkręcanym flakonie, więc nic nie trzeba przygotowywać, stopień skomplikowania i czasochłonności przy nakładaniu jest podobny jak przy zastosowaniu maski do włosów

          Jak już naprawdę nie chce się nam babrać i trzymać 20-30 minut, to można zmieszać ze zwykle używaną odżywką do spłukiwania i po umyciu nałożyć na 5 minut, efekt będzie subtelniejszy, ale będzie (no i zależy też od konkretnego odcienia, ciemniejsze będą intensywniejsze od jasnych)

          Jedno opakowanie starcza na parokrotne użycie (zależnie od długości i gęstości włosów oraz pożądanej intensywności koloru)

          Ja jestem zachwycona tongue_out
          • homohominilupus Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 19:20
            A juz zupełnie porzuciłaś farby/ hennę?
            Bo ja obawiam sie, że im dłużej i więcej odrostów to nie da sie tego zakryć i będzie fatalnie wyglądało. Bo trochę mi te swki jednak wystają
            • chatgris01 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 19:36
              Zupełnie, od jakichś 3 lat co najmniej. Już mi wszystko zdążyło dawno odrosnąć. Tylko wcześniej używałam tonerów L"Oreala i Welli, które były w ciepłym złotym blondzie i musiałam dodatkowo wychładzać odcień, wychodziło znośnie. W tym roku odkryłam Onlybio i odcień idealny, wygląda też naturalniej. Wszyscy się nabierają, że to mój naturalny kolor włosów big_grin
              • homohominilupus Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 19:41
                O kurczę, nieźle.

                Moze Twoje włosy jakos inaczej sie zafarbowują, o ile pamiętam byly jaśniejsze.
                A widzisz różnicę w ich kondycji?
                Jak często nakładasz toner?
                • chatgris01 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 19:48
                  Nakładam różnie, co 3-5 tygodni. Blond nie różni się aż tak bardzo od siwych jak ciemne odcienie, więc nawet jakby coś przebłyskiwało, to mniej widocznie (choć mojej Mam gorzka czekolada pokryła całkiem białe i to tak, że musiała myć ze 4 razy, żeby rozjaśnić do ciemnego brązu, bo wyszły prawie czarne i kolor trzymał mocno).
                  Może na włosach suchych/porowatych łapie mocniej?
                  • homohominilupus Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 20:12
                    Sama nie wiem, czy mam porowate, czy nie.
                    Dosc suche na pewno. Mam wrażenie, ze robią się jeszcze gorsze niż wcześniej, bardzo chciałabym odejść od tradycyjnych farb. Super, ze sie alternatywy pojawiają.
                    No nic, będę eksperymentować dalej.
                    Na razie kupiłam tylko po jednej sztuce na próbę.
          • shmu Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 20:28
            Rzeczywiscie same zalety! Mnie juz meczy kilkugodzinny rytual farb roslinnych, a efekt jest taki sobie...
            Dziekuje bardzoz chat, chetnie wyprobuje w takim razie!
    • 00zxc00 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 14:05
      Ja nie farbuję włosów i właśnie dzięki temu mam zdrowe i lśniące. Jak farbowałam miałam matowe siano. Coś za coś.
      Rozdwojone końcówki trzeba po prostu obciąć i to z 10cm.
      Olejek arganowy wcieram w same końcówki i nie mam tłustych strąków.
      • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 14:35
        Widzisz, u mnie jedynym powodem farbowania jest siwizna. No nie lubię siebie w siwych pasmach, jeszcze nie.
        U mnie takie połamane włosy są niestety na całej długości, końcówki już podcięłam po letnich wyjazdach. Nie związuję wlosow (długość mam do ramion), ale ten efekt łamania jest.
        • 00zxc00 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 16:03
          O ile cm podcięłaś końcówki? Ja musiałam się obciąć na boba bo włosy były całkiem rozdwojone.
          • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 16:27
            Około 5 cm. Źle mi w krótkich włosach, nie czuję się dobrze w takiej długości. Dlatego trzymam trochę na siłę te moje włosy do ramion. Chcę je maksymalnie wzmocnić, dopóki nie podrosną na tyle, aby ściąć wszystkie zniszczone i zachować taką akceptowalną dla psychiki długość 😉
            • 35wcieniu Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 16:34
              Jak są bardzo zniszczone to przecież nie wzmocnisz w ten sposób. Rozdwojony i poszarpany włos rozdwaja się dalej i wszystkie starania i odżywki nie mają sensu bo co z tego że wygładzają jakąś tam część włosa, jak i od dołu zniszczenie spokojnie sobie postępuje.
              • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:23
                U mnie to nawet nie jest włos rozdwojony, ale bardziej złamany na długości.

                Wygląda to mniej więcej tak, jak na zdjęciu. Sądzisz ze odżywki ani olejowanie nie pomoże aby to "przyklepac" do czasu, gdy będę mogła je stopniowo podcinać?

                • homohominilupus Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:30
                  A czym je rozczesujesz?
                  Mnie jedna oldskulowa fryzjerka doradziła grzebień afrykański czy jakiś tak, z szeroko rozstawionymi zębami. Pelno tego w rossmanach czy hebe Wywaliłam szczotki tangle teezer i inne Olivia garden i mam teraz tylko ten grzebień. Nie wyrywa tak bardzo, nie szarpie, mam wrażenie, ze jest lepiej.
                  • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:41
                    Popełniłam chyba (prawie) wszystkie grzechy główne w rozczesywaniu: szczotki Olivia Garden (pogorszyło, zamiast poprawic), tangle, grzebienie o gęstych zębach

                    Teraz mam zwykłą szczotkę z marketu, która ma szeroki rozstaw i na końcach kulki. Coś podobnego do rossmanowskiej BioFriendly Zenner.

                    Od dawna używasz tego grzebienia? Poszperam w necie.
                  • chatgris01 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 19:31
                    Ja mam od (chyba 20) lat taki grzebień z grubymi i szeroko rozstawionymi zębami, na mokrych włosach się najlepiej sprawdza.
                • 00zxc00 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 19:18
                  Masz ładne włosy i kolor ładniejszy niż ta modelka z pierwszego zdjęcia.
                  • trampki-w-kwiatki Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 19:23
                    Dokładnie! Masz ładny kolor! Nie zmieniaj go na ten myszowaty ze zdjęcia 🙄
      • mikams75 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 20:23
        > Ja nie farbuję włosów i właśnie dzięki temu mam zdrowe i lśniące.

        Zeby to bylo takie proste....
    • shmu Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 15:17
      Piekny kolor, tez chcialabym taki miec. W szafie mam herbatint w tym kolorze - myslalam, ze to farba naturalna i dlatego kupilam, ale jeszcze nie uzylam, bo boje sie, ze mi zniszczy wlosy.

      Jesli chodzi o zniszczone wlosy - wlosy sa niezywe, jak sa zniszczone to nie da sie ich zregenerowac. Mozesz je oblepic czyms, zeby wygladaly lepiej do nastepnego mycia, ale nie mam pojecia na ten temat. Ja bym je po prostu przyciela.
      • mysiulek08 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 15:23
        herbatint jest ok ale dosc szybko sie wyplukuje, podobnie jak biokap ale moze to zalezy od wlosow i koloru?
      • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 16:30
        O tej herbatint czytałam tu na forum, że jest dosyć "ciężka" i niestety malo naturalna.

        Wiem, że połamanych włosów nie uratuję, ale ścięcie wszystkich o słabej kondycji oznacza w moim przypadku strzyzenie na krótko. Na to nie jestem gotowa, dlatego szukam rad na jakieś maskowanie choinki uncertain
        • mikams75 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:08
          i herbatint i biokap mialy byc takie super a fatalne i jedne i drugie, juz nie pamietam ktora gorsza, siano, kolory sztuczne, tragedia.
          • mysiulek08 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:27
            czyli to pewnie zalezy od wlosow, u mnie tak dzialaly (siano, kolory) 'bieda tubki marketowe' czyli garniery i inne oreale
            wkurzalo mnie jedynie szybkie wyplukiwanie koloru przy herbatincie i biokapie, szczegolnie kiedy bylam w fazie sliwkowobaklazanowej, kasztanobrazy trzymaly sie troche lepiej, ale znow, mam od zawsze krotkie wlosy (cos w stylu pixie w roznych wariacjach) i to tez moze miec znaczenie
            • mikams75 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:37
              a ja wlasnie kupilam jasny braz herbatintu/biokapu i wyszlo czarne i dziadostwo w ogole nie chcialo sie zmyc!!! Mialam czarna miotle przez miesiac. Trwale jak zadna inna farba, wiec moze to byc zaleta dla kogos jak sie wstzeli w kolor. Bieda tubki juz byly lepsze i sie szybciej wyplukiwaly.
              Teraz tez mam krotkie ale miewalam dlugie, przy czym ja mam wysokoporowate krecone wlosy, dosc latwo je doprowadzic niechcacy do stanu siana.
              • mysiulek08 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:45
                czyli nie ma reguly

                nie mam pojecia jak porowate mam wlosy, wiem tylko, ze sa wlasnie 'sliskojedwabiste' - jesli trzymam sie jednego zestawu do mycia, puszace/sztywne/niemile w dotyku mam po drogeryjnych szamponach/odzywkach i wszystkich eko

                a, ze dobre wlosy dostalam w genach po tatusiu to nie mam potrzeb stosowania zaawansowanego wlosingu wink szampom/odzywka/serum i juz
    • mysiulek08 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 15:21
      nie bralas pod uwage refleksow/ balejazu czy jak to sie zwie, w zimnych tonach?
      ja sobie sprawilam ostatnio bo mialam juz dosyc szukania farb w zimnych odcieniach i farbowania, jestem wiecej niz zachwycona, tyle ze mam krotkie wlosy

      co do odzywek i szamponow to nie pomoge, te co uzywam daja efekt ' sliskiego jedwabiu' jaki lubie ale moge polecic jedwabna poszewka i/lub takiz czepek, zmiana bedzie dlugofalowa
      • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:29
        Mysiulku, zależy mi na bardzo naturalnym efekcie (wiem, sztuczny kolor bo z farby, który ma udawać naturalny 😉) i obawiam się że w warunkach domowych sama nie zrobię tych pasemek z taką lekkością i naturalnością. Do tego odcień bazowy mi nie do końca odpowiada (mam teraz wypłukany ciemny blond, w którym wyszły niestety cieple tony).

        Ale to coś do rozważenia, dziękuję!
        • mikams75 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:59
          z tym raczej nic nie poradzisz, bo rozne rozjasniacze dodane do farb tak wplywaja na pigment wlosow, ze po wyplukaniu koloru odcien bedzie raczej cieply. Bardziej naturalny efekt uzyskasz mieszajac rozne kolory, pozniej po myciu tez sie bedzie farba wyplukiwac naturalniej. Pasemka samemu trudno jest zrobic ale juz refleksy sa latwe, popatrz na youtubie. A zreszta sama zobaczysz, ja mam krecone wlosy i te na wierzchu szybciej traca kolor co daje efekt naturalnych refleksow, takie jakie sa od slonca.
          • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 18:42
            Miałam ochotę przetestować mieszankę tej dziewczyny, niestety tych odcieni nie mogę dostać nigdzie w Europie. Pokazuje dokładnie to, o czym piszesz- pigmentacje wstępną ciepłych odcieni, aby potem nalozyc docelowy kolor:

            youtu.be/Zx5J0JfV9hg?feature=shared
        • mysiulek08 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 18:48
          to jednak lepiej zrobic u fryzjera, choc trwa niestety - tez nie lubie fryzjerskich posiadowek odkad opuscialam pania Marie w PL

          kiedys zabralam sie za samodzielna robote, hmm, cos tam wyszlo ale dosc szybko pokrylam to farba smile
    • bazia_morska Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 15:36
      Idz do fryzjera, takie odcienie są trudne do uzyskania w domu i wymagają częstego tonowania.
      • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 16:33
        Domyślam się. Jednorazowo mogę udać się do fryzjera, ale na dłuższą metę (czasowo i logistycznie) trudno będzie mi malować odrosty u fryzjera co 2-3 tygodnie. Finansowo też to byłaby droga impreza. Dlatego ematka i trochę eksperymentuję.
        • mikams75 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:27
          wg mnie nie warto, bo pozniej jest bardzo trudno uzyskac powtarzalnosc. Albo chadzasz zawsze do tego samego fryzjera, ktory robi notatki i wtedy to ma sens. Z perspektywy czasu widze, ze lepiej sie trzymac jednej farby i ew. minimalnie sobie poprawiac proporcje mieszanki niz kombinowac z roznymi farbami z roznych zrodel.
    • 35wcieniu Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 15:47
      Z farbą wszystko zależy od koloru wyjsciowego. U mnie podobnie wychodzą chłodne odcienie Schwarzkopf - np. chłodny perłowy brąz.
      A na zniszczenia nie ma żadnej magii, to co suche na wiór i rozdwojone trzeba obciąć, o resztę dbać ale nie przesadzać z testowaniem co chwilę czegoś nowego bo to rzadko kiedy dobrze działa.
      • homohominilupus Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:11
        Czy ten Schwarzkopf nie wyplukuje sie szybko do rudości? Myję codziennie.
        • 35wcieniu Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:46
          Zależy co pod spodem. Na naturalnych włosach mi się trzyma i nie wypłukuje, ale na wcześniej farbowanych i koloryzowanych wyłazi rudość po jakimś czasie.
      • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:25
        35wcieniu, a testowalas 6-16 czy 7-16?

        Dziękuję, na Schwarzkopf nie patrzyłam.
        • 35wcieniu Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:51
          6-16. Wychodzi ładny, dość ciemny (ale nie przesadnie) brąz.

          Tego 7-16 nie miałam, dla mnie za jasny.
          • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 18:36
            A Twoj odcień wejściowy był na poziomie 6.0, czy jaśniejszy?

            Wiesz, testuję różne rzeczy, bo jeszcze nie udało mi się odnaleźć "swojego" koloru, który byłby zbliżony do tego na fotce startowej. To jest najbliżej mojego naturalnego koloru, dlatego odrosty nie byłyby tak widoczne i mogłabym malować głównie siwizny.

            Ale te eksperymenty dla wlosow są bolesne, już się przekonałam....uncertain
            • chatgris01 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 19:42
              Ten na fotce wygląda jak 7.1 Welli, to jest mój naturalny kolor, ale przestałam nim farbować, bo po 2 tygodniach farba się zmywała i wyłaziły mi rudości.
              • feniks_z_popiolu Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 19:57
                A mnie pasuje na 7.1. Loreala.
                Taki chłodny blond. I choć ja mam też tendencję do rudości, których nie lubię to tu akurat tylko z każdym myciem się rozjaśnia.
                • chatgris01 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 20:07
                  Te numery to prawie identyczne kolory u wszystkich producentów, określają odcienie.
                  7.1 to popielaty blond (w nomenklaturze fryzjerskiej, bo w naturze to raczej popielaty brąz, ciemny jest).
    • primula.alpicola Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 16:37
      To Twoje włosy? Są idealne
      • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 16:42
        Chciałabym 😀 To instagram. I mój nieosiągalny ideał.

        Dla mnie Twój kolor jest idealny (nie czuj się śledzona, jestem ematką od lat, ale w ukryciu ☺️)
    • mikams75 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:24
      natrafilam na cos podobnego kiedys w necie ale w troche ciemniejszej tonacji i do tego byl opis: 1/2 Majirel 6/6N + 1/2 Majirel Cool Cover 6.1/6B + 20-vol. Majicreme Developer
      GLOSS: DIA Light 8.21/8VB + 6-vol, DIActivateur.
      Nie robilam refleksow, bo na moich wlosach refleksy robia sie same. Natrafilam na swietna doradczynie w sklepie fryzjerskim i mi powiedziala, zeby do moich srednioporowanych (w kierunku mocnoporowatych) wlosow uzyc farby majirel inoa 6.0 i 6.1 i wymieszac 1:1 z aktywatorem. Uzyskalam kolor bardzo zblizony do tego na zdjeciu, szczegolnie po jakis 2-3 myciach. Dla mnie nieco za jasny, wiec kolejnym razem dodawalam po trochu 5.1. Farby czesto wychodzily mi za czarne (rozne srednie brazy a nawet ciemny blond) a w przy tej farbie tak sie nie dzieje.
      Podobny efekt uzyskalam jeszcze kiedys farba drogeryjna loreala:

      media.douglas.ch/medias/UnlZoS012407-0-global.jpg?context=bWFzdGVyfGltYWdlc3wyMDA4ODB8aW1hZ2UvanBlZ3xhRFEyTDJobE5pODJNelV4T0RZeE56RXdPRFV4TUM5VmJteGFiMU13TVRJME1EZGZNRjluYkc5aVlXd3VhbkJufDM1ZTAzMjA4N2ZkOTZkZDMzZDkwYjJiZDJhMWRjZjNjOTkyZTFiNmRmYTkwOTQ1ZWM4NWRmZTk2ZmI3NWU5MDQ&grid=true&imPolicy=grayScaled&imdensity=1&imwidth=775

      Inoa jest bez amoniaku, nie jest agresywna dla wlosow, siwe pokrywa w 90% (producent obiecuje wiecej i czasem faktycznie uda sie w 100%). Jest o wiele wiele lepsza od farb typu biokap/herbatint i lagodniejsza dla wlosow.

      Co do odzywienia - obciac i odzywiac. Nakladac odzywke przed myciem i po myciu i pozniej tez. W moje wlosy sporo wsiaka. Na sucho mieszam odrobine odzywki z woda i wgniatam w koncowki. Albo odzywke, albo olejki rozne.

      • mikams75 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:32
        zalezy tez jaki masz wyjsciowy kolor wlosow, wiec przez to tez filtruj porady w necie. Ja mam swoje zimny niezbyt ciemny braz i siwych troche i wlosy juz farbowane inaczej lapia kolejna farbe.
      • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:35
        Mikams, BARDZO Ci dziękuję! Wkleiłam sobie do notatnika i będę testować. Poziom 6 to rzeczywiście trochę ciemniejszy, ale chodzi mi właśnie o taki popielaty, myszowaty ciemny blond (taki mam też naturalny, tzn. miałam przed siwizną).

        Czy odżywkę przed myciem nakładasz na suche włosy? Zmywasz ją przed szamponem woda, czy od razu odżywka, 5 minut, i na to szampon?
        • mikams75 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 17:53
          Roznie wychodzi z tym farbowaniem w zaleznosci od wlosow. Farby inoa wg mnie nie wychodza ciemne. Mozesz kupic 2-3 tubki i mieszac, ale mieszaj dokladnie na wadze i zapisuj. Poziom 6 z tych farb wg mnie wychodzi jasniejszy niz w innych drogeryjnych farbach. 6.0 musisz miec, zeb pokryc siwe. 6.1 daje chlodny odcien. Przy mieszaniu roznych kolorow wychodzi bardziej naturalny efekt. Poziom 7 wg mnie to juz jest blond. Poza tym ta farba wyplukuje sie szybciej niz majirel. Ale majirel jest agresywniejszy i raczej do niskoporowatych wlosow.
          Napoczete tubki zakrecasz szczelnie i przechowujesz spokojnie do kolejnego farbowania. Utleniacz do tego trzeba miec tez inoa, mam vol 20, 6%.
          No i z odrostami troche jest zabawy, ale efekty sa wg mnie ok.

          Odzywke nakladam na suche wlosy, nie na skore. Na troche, cos chwile porobie w lazience zanim wejde pod prysznic. Myje glownie skore glowy szamponem a reszte to tyle co tam splynie szampon, troche przemyje wlosy. Czyli myje skore majac odzywke na wlosach. Splukuje i nakladam inna odzywke/maske na pare minut tez tylko na wlosy, splukuje. Czasem jak jestem mocno upocona to myje skore glowy dwa razy, wowczas odzywka juz jest splukana.
          Latem jak codziennie po plazy mylam wlosy to srednio co drugi raz mylam wlosy sama odzywka.
          Na koniec splukuje chlodna woda.


          • edith52 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 18:31
            Już sobie odnalazłam ten zestaw do mieszania z majirel inoa, dziękuję!

            Zastanawiam się nad utleniaczem, pisałaś że u Ciebie 6% jest w porządku. Jaki masz kolor wejściowy, tzn. czy rozpoczynając farbowanie inoa startowałaś z jasnego brązu u siebie, czy ciemny blond? Tak, wiem że inaczej kolor wyjdzie, gdy nakłada się farba na farbę, a inaczej na odrost. U mnie ten odrost to mieszanka na oko 60% siwego a pozostały to myszowaty popielaty ciemny blond, coś podobnego jak na fotce startowej.

            Znalazłam w YT fajny tutorial dziewczyny o "pigmentacji" najpierw takich rozjaśnianych włosów rudosciami, aby je niejako wypełnić pigmentem, który został usunięty. A dopiero na to nałożenie docelowej mieszanki. Niestety fryzjerka jest ze Stanów, a odcienie farby, którą proponuje, nie są dostępne w Europie.

            A z odżywką przetestuję Twój sposób i będę myła skórę głowy szamponem, a wlosy zabezpieczone odżywką, dziękuję. To co jest z włosami teraz to jakiś dramat...
            • mikams75 Re: Dorada włosingowa 31.08.25, 19:35
              Wyjsciowy mam farbowany (czyli wyplukany do ciemnego/sredniego blondu) plus odrosty srednio ciemny chlodny braz i siwe. Mam swoje ciemniejsze od twoich. Siwych raczej mniej niz 60% choc mam kilka bardziej siwych plackow. Wlosy farbowane farbuje krotko, 10 min, odrosty min 35 min.
              Wlosy po farbie inoa nie sa tak wysuszone jak po innych farbach, wiec naprawde bardzo polecam. Tylko od klasycznej majirel jest mniej trwala i chyba ma slabsze krycie siwych. Ale chyba sie inaczej nie da - albo lagodniejsza farba albo amoniak. Ale przetestuj, wg mnie jest duza roznica pomiedzy inoa a innymi drogeryjnymi.
              Mnie 6% doradzila fryzjerka w sklepie, popatrzyla na wlosy, na zdjecie efektu jaki chce uzyskac. Nie mam porownania z innymi.
    • bananananas Re: Dorada włosingowa 01.09.25, 17:27
      Widzę z dalszych wpisów, że możesz zostać praktykiem mojej autorskiej metodywink Nie zagwarantuję takiego koloru jak na zdjęciu, mój jest jednak cieplejszy, ale gwarantuję, ze włosy będą Ci się poprawiać. Ja miałam kiedyś dokładnie takie jak Twoje, łamiące się i rozdwajające i chociaż przypisuje poprawę ich kondycji nie tylko to jednak w głównej mierze rzeczonej metodzie. No i mam długie pierwszy raz w życiu!
      Stosuję farbę bez rozjaśniacza i amoniaku i łatwo zmywalną Henna Venita, kolor orzech laskowy oraz odżywkę Henna Treatment Wax. Około 1/6 farby mieszam z 1/3 odżywki (to jest puszka 480 ml) i nakładam na włosy. Trzymam pod turbanem 40 minut i spłukuję. Potem jedno mycie szamponem - dużo szamponu, a jak najlżejsze tarcie, lepiej taką silikonową szczotką.
      Obecnie mam 60 lat i siwych dużo, wiec przeszłam na ten system przy każdym myciu, przy czym dobra wiadomość jest tka, że to mycie już dawno przestało być co dwa dni, bo tak działa ta odżywka, że w dłuższym stosowaniu zmniejsza produkcję sebum.

      • bananananas Re: Dorada włosingowa 01.09.25, 17:36
        bananananas napisała:

        > Stosuję farbę bez rozjaśniacza i amoniaku i łatwo zmywalną Henna Venita, kolor
        > orzech laskowy oraz odżywkę Henna Treatment Wax. Około 1/6 farby mieszam z 1/3
        > odżywki (to jest puszka 480 ml) i nakładam na włosy.

        Nakładam na brudne włosy, czyli jest to tylko kwestia rozpoczęcia mycia włosów 40 minut wcześniej niż zwykle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka