pracę, własną chorobę albo jeszcze inne okoliczności to zorganizowałabym w domu dla niej opiekę, ale do domu starców bym nie oddała www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4640786.html
Moja mama rowniez opiekuje sie swoja mama od 10 lat(babcia jest sparalizowana). Rowniez zrezygnowala z pracy. Rowniez ja podziwiam. I mam nadzieje, ze moge powiedziec, ze nigdy nie oddalabym jej nigdzie. -- Widzisz cos;i dziwisz sie "Dlaczego"? A ja marze o czyms czego nigdy nie bylo i
Plotka/pomówienie rządzi się swoimi prawa. Niestety. Tylko czy to jest rzecz (ten dom opieki), który musi szokować do tego stopnia aby komuś chciało się brnąć w kłamstwo
No ja nie mam z tym problemu. Szokuje mnie, ze to jest sytuacja na której okazję ktoś będzie preparował jakieś dalekie od prawdy fakty
Podejrzewam ze zaraz zostane zbojkotowana za to pytanie, ale niestety musze rozważyc taką opcje jaką jest dom opieki.Proszę wypowiedzcie się na ten temat
sobie rade.To jest osoba, przy której cały czas trzeba byc. jestem bardzo rozdarta i nie wiem co mam robic.to jest najtrudniejsza decyzja w moim życiu.Z drugiej strony w domu opieki mialaby opiekę lekarska i pielegniarska. Nie wiem co mam robić.Dla mnie oddanie babci do domu opieki to nie
Czy mimo konieczności mieliście wyrzuty sumienia? -- estabilishment --------------- Bieszczady
Bogu jeszcze że mama moja jest tam pod stala opieka. Bo chyba byłsmy oszaleli czekajac jak lekarz dojedzie prawdopodobnie bysmy kiedys przedawkowali leki bo jakby krzyczala to ja bym walila morfine chcac jej ulzyc a tak byli na wyciagmniecie reki. -- < Syneczku proszę daj mi siłę
Zanim ktoś napisze opinie potępiającą osoby, które szukają pomocy w domach opieki dla swoich bliskich, niech powie czy miał, kiedy kolwieg doczyenia z osoba chora na Alzheimera?, czy wie ile wysiłku i miłości wymaga opieka nad takim człowiekiem która nie kończy sie po 8h pracy... opieka trwa 24 h
poszukać dobrego (w Polsce - prywatnego) domu opieki. Zastanówcie się -- jak jedna kobieta ma upilnować większego od siebie, chorego psychicznie mężczyznę? 24 godziny na dobę? Cóż z tego, że to jej ojciec - to przecież nie zmieni jego zachowania w żaden sposób. A jeśli córka go nie upilnuje i
Czy uważacie, że oddanie matki do domu opieki jest godne potępienia? Jeśli się ma warunki lokalowe, ale czuje się, że się fizycznie i psychicznie nie podoła? Nie podaję innych szczegółów, które mogłyby decydować o ''za'' czy ''przeciw''. Po prostu czy to jest złe lub wątpliwe pod względem
> Czy uważacie, że oddanie matki do domu opieki jest godne potępienia? Absolutnie nie. Moja mama ma 60 lat, jest w kondycji 45-latki, więc mam jeszcze dużo czasu na zastanawianie się:) Ale ona już nam zapowiedziała, że mamy ją oddać do domu opieki. Oddać - to jest po prostu brzydkie słowo
Moja Mama , starsza juz osoba, zawsze mi powtarza, że jeżeli będzie już niedołężna, kiepskiego zdrowia, to żebym nie miała żadnych obiekcji i oddała ja do domu opieki lub hospicjum. Powtarza, że nie chce być dla mnie ciężarem, bo zdaje sobie sprawę, że sama nie podołam opiece nad nią. Nie
też będę stara.Całkiem niedługo. I nie chcę od dzieci oczekiwać daleko idącej opieki. Mam dochody i jeżeli stane się bezradna SAMA sobie znajdę dom opieki. Nie zamierzam nikogo soba obarczać.
nad osobami potrzebującymi opieki i pomocy oraz mit "domu starców" jako umieralni. Nadal pokutuje potępianie osób, którzy opiekę nad chorymi i potrzebującymi stałej opieki bliskimi przekazują specjalistycznym ośrodkom, gdzie na miejscu zatrudniony jest personel o duzo wyższych kwalifikacjach
tedy rok lekarze powiedzieli w szpitalu ze oni zrobili juz wszystko moja mama byla jak malutkie dziecko trzeba bylo ja przebierac karmic i poic z butelki wiedzialam co mnie czeka ale bylam zdecydowana zabrac ja do domu i zajmowac sie nia mimo ze mialam male dziecko ale ona byla moja mama odala cale
Witam, czy przetestowalyscie moze taki uklad, mama pozostajaca z wlasnym dzieckiem w domu zajmuje sie dodatkowo waszym dzieckiem? CZy jest to dobry pomysl? JA akrualnie szukam mamy ktora chcialaby rowniez wziac pod skrzydla mojego synka. (Wazne - w gre wchodzi sxisle centrum, obszar pomiedzy
oddalibyście swoich rodziców do domu starców czy opieki społecznej? ja tylko na to czekam,żeby ich tam oddać,bo utrudniają mi życie na każdym kroku, czytają moją korespondencję, kontrolują mnie,nie moge nikogo zaprosić do domu itp
nina1986 napisała: > oddalibyście swoich rodziców do domu starców czy opieki społecznej? ja tylko > na to czekam,żeby ich tam oddać, Nie, nie oddałabym moich rodziców do domu starców, ani do domu opieki, ani do domu pogodnej starości, ani nigdzie.... Za to Ciebie, to bym