Ja jestem "ciemną i moherową katoliczką" :D , moja nowoczesna i przebadana siostra za to "złapała" zakrzepicę.
Oj, przyjdzie, wiesz, jaką kasę na rehabilitację wydała moja siostra i jej mąż? Bo jej powrót do zdrowia z zakrzepicy trwał 1,5 roku.
1,5 miesiąca. Moim pytaniem jest: Czy powinienem starać się o jedno odszkodowanie za złamanie stopy i powikłania wynikające z tego w postaci zakrzepicy, robiąc to po zakończeniu jej leczenia? Czy w ogóle mogę starać się o odszkodowanie za zakrzepice, czy tylko przysluguje mi za złamanie? Czy
uzsykiwaniem takich odszkodowań - typu Votum SA itp - oni nie pobierają opłat PRZED zyskaniem odszkodowania, więc w gruncie rzeczy nic nie tracisz, a jak zaczniesz sie samemu borykać z wnioskami, pismami itd itd to prędzej Cię ta zakrzepica wykończy niż przebrniesz przez to sam. Tak myślę..
miałam c.c nie praktykuje podawania zastrzyków po c.c . Ponoć po tych zastrzykach krew może się rozrzedzić i można dostać krowotoku... Też myślałam o tym,żeby podać szpital o odszkodowanie, ale za dużo przeszłam i nie mam sił na walkę. NAjważniejsze że żyję i jest ok:) Będę natomiast ostrzegała przyszłe
odszkodowania nie są za to, że tabletki wywołują zakrzepicę, ale za to, że w ulotkach nie było ostrzeżenia, że mogą wywołać. Czaisz różnicę ? Wybór i tak należałby do kobiety, bo to ona osobiście podejmuje decyzję i ryzyko. -- https://www.youtube.com/watch?v=-bBVdpeeUBM&feature=related P
przepisywania pigułek III i IV generacji, bo najnowsze badania wykazały, że są one bardzo niebezpieczne. W dodatku firma Bayer (producent pigułek Yasmin) przegrała mnóstwo procesów i wypłaciła ogromne odszkodowania kobietom, które przez pigułki straciły zdrowie. Szczerze mówiąc, nie wiem, gdzie się udać po
koszty leczenia wątroby, guzów piersi, zakrzepicy itp. O paleniu, alkoholu nie wspomnę. A moze narazasz sie na stresy? Nie nalezy ci sie opieka jak serce ci nawali i wrzody żołądka przybędą. A jesli ktos na przystanku dmucha mi papierosem w nos to co? chyba powinien mi zapłacic odszkodowanie bo NFZ