półmetale to „szara strefa”. W Zerrikanii to fundament arystokracji dźwięku: * Krzem (Si) – Architektura Rezonansu: To piasek Sahary i Gobi, ale też „silikonowe” ciało Zerrikanek. Metafora krzemu to Pamięć i Forma. Krzem nie przewodzi wszystkiego – on selekcjonuje. Pozwala przetrwać tylko tym dźwiękom
Intrygowalo mnie poszukanie odpowiedzi na poniższe pytania: • czy na wczesnym etapie rozwoju ludzkiej swiadomosci prehistoryczni ludzie zyjac w jaskiniach mieli cos takiego jak etyka? • z jakich powodow prehistoryczni ludzie zyjac w jaskiniach zakrywali sobie genitalia skorami / czy miało to
dziecka oswajać z komarową nawałą. Na meszki chyba mało kto / która coś wskóra... No i na gzy bydlęce. Te ostatnie chyba ciągną do tych z nas, od kogo / od której wionie silnym aromatem potu. Taki mam wniosek bączany, gdy do nas na ogródek z okolicy baaaardzo dalekiej dolatywał jeden czy drugi bąk
siedmiu punktów energetycznych w ciele ludzkim. W czasopiśmie ezoterycznym "Lotos" ze stycznia 1935, wydawanego w Krakowie pod od redakcją Jana Hadyny, po raz pierwszy wspomniano o "miejscu mocy" na Wawelu, nazywając je jednym z siedmiu "lotosów Ziemi", czyli centrów magnetycznych świata, które przed
budowy ciała, wiedział bowiem jak fałszywe o jego postaci rozgłoszono wieści, przy jął go nader ludzko i uprzejmie... a potem wziął go z sobą do łaźni. Ten więc przyjrzawszy mu się do woli i z dokładnością, a odmówiwszy przy jęcia
tym wsystkim warunkom, co ciało Chry stusa przed i po złożeniu do grobu i że by płótno było przygotowane ściśle tak, jak całun Chrystusowy. Już to samo mo że być dowodem prawdziwości; ale dwaj ci uczeni wykryli jeszcze sporo innych
113 a więc Bolesław i błog. Kinga; prawdopobnie przybyła i jej siostra błog. Jolenta z mężem swoim księciem Bolesławem Pobożnym, zjechało mnóstwo panów i rycerzy polskich a z bliż szych i daiszych okolic przybyła nieprzeliczona moc ładu i mieszczan, zwłaszcza krakowskich, uradowanych iż w mů rách
wąską ul. Dominikańską, po której do dzisiaj jeżdżą tramwaje. Na Kazimierzu zlikwidowano w tamtych latach cmentarz obok kościoła Bożego Ciała. W 1963 roku odsłonięto część dawnego cmentarza parafialnego na Placu Mariackim (zamkniętego ostatecznie dopiero w roku 1802), obok kościoła Najświętszej Marii
wąską ul. Dominikańską, po której do dzisiaj jeżdżą tramwaje. Na Kazimierzu zlikwidowano w tamtych latach cmentarz obok kościoła Bożego Ciała. W 1963 roku odsłonięto część dawnego cmentarza parafialnego na Placu Mariackim (zamkniętego ostatecznie dopiero w roku 1802), obok kościoła Najświętszej Marii
szczególniejszej treści. Aby lepiej w nią wniknąć, należało w porządku przyrodzonym uwolnić ludzkie oblicze Święte od sztucznej aureoli i zniekształcających je pseudohistorycznych rekwizytów. Dopiero wtedy możemy zrozumieć, w jak harmonijną współzależność łączy się pierwiastek Boski i ludzki w osobie naszego
kwietnia r. z., z czego wynika, że przez 3 miesiące następne ciągle na jednćj i tej samej słomie leżała. Spowiednik ks. O. J\ na zywa stan, w którym Barbarę znaleziono, stanem, „na jaki się wzdryga natura ludzka", a obźało- wana M. W
siedmiu punktów energetycznych w ciele ludzkim. W czasopiśmie ezoterycznym "Lotos" ze stycznia 1935, wydawanego w Krakowie pod od redakcją Jana Hadyny, po raz pierwszy wspomniano o "miejscu mocy" na Wawelu, nazywając je jednym z siedmiu "lotosów Ziemi", czyli centrów magnetycznych świata, które przed
owoce ducha, fantazyi i pracy ludzkiej w każdym zakresie. Do zbudowania świątyni Bogu poświęconej potrzeba było wszelkich sztuk mistrzów, a do jej ozdobienia i utrwalenia najrozmaitszych rękodzielników. Zakrystye przy nich i skarbce zamieniały się na muzea, a biblioteki kościelne na archiwa. Pożary
Wąwóz Piszczele wywodzi swoją nazwę od kości zamordowanych tu Tatarów. Ludność sandomierska, broniąc się przed najazdem napastników, urządziła w wąwozie zasadzkę, gdzie poległa liczna grupa Tatarów. Ginących było tak wielu, że cała pobliska okolica została pokryta ciałami wroga. Niepochowane
przyjeżdżają się pomodlić. Swoje zbiórki mają tu wilczki z ziemi rybnickiej – u Skautów Europy, czyli w harcerstwie katolickim, to odpowiednik zuchów. Od 25 lat mieszkańcy okolicy spotykają się 15 sierpnia w Studzience na Mszy św., festynie i Biegu św. Walentego. Zawodnicy startują spod kościoła Bożego Ciała