Myśmy uprosiliśmy przyspieszenie wizyty u alergologa i okulisty dziecięcych, żeby jeszcze dziecko załapało się na ostatnią kontrolę. Dziecięcy lekarze wypisali "kartę informacyjna" dla dorosłych lekarzy, alergolog wystawił receptę na zaś, gdyby się czas oczekiwania na dorosłą wizytę przedłużył. A
Na pewno ktoś się orientuje lepiej, ale mnie nie chcieli córki zarejestrować do "dorosłego" okulisty, jak była niepełnoletnia (a do dziecięcego też nie chcieli, bo terminy były za dwa lata, jak już byłaby pełnoletnia). Niektóre przychodnie przyjmują dzieci do momentu skończenia szkoły, na
Jakość jego usługi jest nieneg > ocjowalna,. Jest ona z defnicji nienegocjowalna w ochronie zdrowia, także u okulistów, laryngologów etc.
Ja młodego zapisywałem wczoraj do ortopedy (profesor, światowej klasy specjalista) - na wtorek. Za to córki do kardiologa dziecięcego nie sposób zapisać. Jedna taka "mondra" pinda powiedziała "niech jadą" i pojechali. Im dalej w Polskę "powiatową", tym gorzej z dostępem do specjalistów, ale
Szukam specyjalisty lub kontaktu do kogoś w tej dziedzinie.
tata9 napisał(a): > Dzień dobry, moi drodzy jestem tata 9 -letniej córeczki , która ma problem ze w > zrokiem a dokładniej z lewym . Podobno to astygmatyzm ,szczerze powiedziawszy z > a bardzo się na tym nie znam . Byliśmy już u wielu specjalistów i na początku l > ekarze mów
ich nie kształci. Miejsc rezydenckich na okulistykę było w tym roku tylko 126. Mamy stałe 1,07 okulistów na 10 tyś mieszkańców. Dziecięcych jeszcze mniej. Tych ze sprzętem - chirurgów okulistów - 800, w tym większość nie przyjmuje doraźnie. I niech zaczną wreszcie wyceniać porzadnie procedury
temu oddziały onkologiczne dziecięce sygnalizowały problem z płynną kontynuacją leczenia, kiedy pacjent kończył 18 lat. Przyznam, że nie wiem, czy coś z tym zrobiono. Druga kwestia to taka, że okulistów dziecięcych jest chyba mało (a okuliści dla dorosłych nie chcą/nie mogą przyjmować dzieci). Parę
https://okulistyka.radom.pl/okulista-dzieciecy/ Okulista dziecięcy Radom będzie strzałem w dziesiątkę, polecam wszystkim!
U mnie jest cyrk. Dostałam skierowanie do okulisty rok 2 lata temu. Chciałam zbadać wzrok dziecku 5 letniemu. I obdzwaniam tych okulistów dziecięcych. Wszędzie słsyzałam "Pani doktor przyjmuje od 7 lat", "tylko dzieci szkolne" albo "tak małych dzieci pan doktor nie przyjmuje". Znalazłam lekarza
Współczuję. U nas najtrudniej się dostać na pierwszą wizytę, ale jak już jesteś "w systemie" to jest ok. Jak jest czas, np. Okulista kontrolnie to się zapisujemy i czekamy. Jak nie ma czasu to prywatnie. Ostatniu psychiatra dziecięcy 450 zł pierwsza wizyta, kolejne po 300, mam nadzieję, że wielu
engine8t napisał: > I wszystko psie czy Twoje wizyty? Psie. Wiesz, to już nie lata 70-te, zwierzęta mają takich samych specjalistów, jak ludzie. Poza okulistą (jutro) i kardiologiem (wtorek) będę musiał jeszcze konsultację z endokrynologiem umówić, bo tarczyca siadła i lecimy teraz na
to od jakiegos czasu, to trzeba isc do okulisty. Jako, że nie wiem czy wytrzymam do wizyty na nfz gdyby bol nie mijal, to może pójdę prywatnie. Dziecko ma skierowanie do alergologa dziecięcego. W promieniu 100 km okres czekania jest powyżej roku. Oczywiście zapisałam się do bardzo dobrej placówki na
sprawdź ceny flebologa, proktologa albo okulisty dziecięcego. jak dla mnie fakt, że ministrem zdrowia co i rusz jest lekarz jest tylko potwierdzeniem teorii spiskowej, że lekarze specjalnie rozpieprzają publiczną służbę zdrowia żeby kosić hajs w prywatnym systemie. -- Chcemy boomboxów, a nie