marta.graca napisała: > Dzięki, mąż już od lipca choruje ( problemy z okiem) i na razie poprawy za bard > zo nie widzimy :-( > marta, ty jesteś z okolic Katowic chyba, próbowaliśmy się dostać na Ceglaną do okulistyki? Nie wiem jak teraz ale za Gierkowej miała dużą renomę.
ta napisała: > Historia kliniki na Ceglanej to kawał dobrego materiału na film. > Postać A.Gierek, wpływ jej życia prywatnego na karierę zawodową, apodyktyczne r > ządy, > prywata, zawiłe, wielopiętrowe intrygi, tresowanie lekarzy, łamanie karier i fo > rsowanie miernot
odholują. Trzeba ca > ły czas prowadzić go za rękę, ludzie stoją na korytarzach i nikt zamiaru się > odsunąć. Ciągle działa legenda „kliniki na Ceglanej”, od kiedy wybudowano ją i wyposażono w wówczas najlepszy, dostępny sprzęt z tzw zachodu dla synowej Gierka. I faktycznie w czasach kiedy
Ceglaną. Będą mu robić jedno oko. Dowiedziałem się, że u mnie przyjmie profesor okulistyki pani doktór z tamtego szpitala. Martwię jak sobie da radę przez noc i jutro na zbiegu przy znieczuleniu miejscowym.
małpiego rozum > u i mnie neguje. Że mam inne poglądy niż ci na tej gazecie. Wiesz o kogo mi cho > dzi. Dzisiaj zawiozłem siostrzeńca do Katowic na Ceglaną. Będą mu robić jedno o > ko. Dowiedziałem się, że u mnie przyjmie profesor okulistyki pani doktór z tamt > ego szpitala. Martwię