Moja mama używa olejków, nawilżają, wygładzają, niekłopotliwe, ładnie pachną. Może w te stronę? Konkretnych nie podpowiem. Ja też olejek arganowy albo z czarnuszki, ale to mało prezentowe 😉
Olejek nie nawilża....
A potem wyjdzie człowiek na deszcz i na nic te olejki, srejki i uje muje, i tak kończy tak:
Mycie omo i jakis olejek na koncowki. I farba od czasu do czasu na odrosty na zmiane z tonerem. Wystarczy.
Co do Egiptian Miracle, to miłością wielką dażę ich krem do twarzy, wykańczam już jeden, a drugi w kolejce stoi. Tłusty jest, a że ja kocham tłuste smarowidła, to bardzo mi on pasuje... Olejek do ciała? Dostałam jeden, Avene z spf 30 i bardzo mi on odpowiada do twarzy, ciała i włosów też
Aaa przypomniałam sobie że też łykałam kiedyś w kapsułkach. No śmierdzi trochę ale dla mnie, do wytrzymania. W sumie, mój indyjski olejek daje więcej "czadu "niż ta czarnuszka.
Zapach ziarenek jest nawet przyjemny (a ja nie lubię czarnuszki), zapach olejku zabija. Radzę ze szczerego serca, przed zakupem powąchaj (może Tobie akurat nie będzie tak okropnie śmierdzieć, to indywidualne przecież). -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
Czy liczy się olejek na wszy i późniejsze mycie? True story, w wieku 45+ taki debiut. Czy powinnam była się drapać i wyczekać do północy? -- nie lubię pustych głów, pustych słów i pustych butelek
Potwierdzam - jak tylko pojawią się jakieś niepokojace swędzenie i odznaki łupieżu, to wystarczy kuracja olejkami. Tylko ważne, by olejki eteryczne, jak z drzewa herbacianego, dawać na głowę z olejem bazowym jak np arganowy
przeciwłupieżowych zawierających ten sam składnik. Kup naturalny olejek eukaliptusowy. Olejkiem eukaliptusowym wysmaruj skórę głowy i zostaw np na noc, albo przynajmniej na godzinę. Potem włosy umyj. Do mycia wlosow kup sobie babydream (szampon dla dzieci) im szampon delikatniejszy tym lepiej dla twojego problemu
od skóry glowy, następnie przed suszeniem nakładam olejek z termoochrona na końcówki, suszę i na sucha skorę głowy nakładam serum. To są cztery kosmetyki, dwa (szampon i serum) na skore głowy, a dwa (maska i olejek na wlosy). Nie używam żadnych produktów do stylizacji, bo moje włosy tego nie
Samego, czystego oleju nie używam, bo jest upierdliwy- śmierdzi i bardzo ciężko się zmywa. Ale lubię kosmetyki do włosów z olejem rycynowym, ta seria jest super:
Jesli chodzi oolejowanie to odradzam olejek kokosowy, bardzo wzmaga puszenie sie.
omo - odzywka, mycie, odzywka, pozniej znowu wgniesc jakis krem, wysuszyc z dyfuzorem, wgniesc ponownie krem/olejek, nie czesac na sucho.
No u mnie olejowanie nie działa. Kiedyś jakiś fryzjer na ista tez to powiedzial, więc na szczęście nie jestem jedyna. Ja w ogóle nie stosuje tych metod z odżywkami, stylizatorami, żelami olejkami dla kreconych wlosow, bo wygladają po tym okropnie. Nałożyłam olejek godzinę temu. Nic nie wypiły hehe
I przypuszczam, ze to nie olej, a mieszanka olejków z silikonami. Czyli połączenie pielęgnacji ze stylizacją.