Można się było zaszczepić przeciwko grypie, koszt 50zł dla dorosłego, dzieci mają za darmo. Moim zdaniem refundacja leków na grypę powinna być tylko dla szczepionych, ktoś się zaszczepił a mimo to zachorował, to niech chociaż ma refundację. Cała reszta niech płaci 100%.
Ale pier...lisz br...ie. Za dużo "Młodych wilków" chyba. Młodzież wtedy nie bała się bandyterki a bezrobocia 50%... -- feel_good_inc napisał: > A ty biedaku dalej wierzysz w to, co ebabcie piszą. > Mizogonem jest ten, kto się babie nie podoba. Jak się babie podoba, to jest sil > ny
Świecie nadziei? Na co? -- "Komunikacja jest bardzo dobra. Od domu przstanek to 2minuty pieszo, 5-10 minut autobusem, potem przesiadka I jakies 40 -50 minut i 15-20 minut pieszo do szkoly. Plus czas oczekiwania, sprawdza online o ktorej ma autobus ale czasem sie spozni albo nie przyjedzie wiec
No niestety zdaję sobie sprawę z tego, że to póki co leki dla uprzywilejowanych finansowo. Liczę na to, że jak powygasają patenty i leki te pójdą w generyki, to więcej osób będzie sobie mogło na to pozwolić. A póki co... no cóż, mam różne problemy w życiu, ale z kasą akurat nie. Więc zasypuję tą
Świetnie, gratuluję, mam nadzieję że dalej bedziesz się z takimi sukcesami leczyć. Te leki są bardzo obiecujące, mam nadzieję że będą nadal wprowadzane coraz lepsze, z mniejszymi skutkami ubocznymi. I że będą tańsze. -- Piękna skóra jest marnowana na dzieci. Do czego potrzebujesz tej idealnie
jakis.login napisała: > Jaki jest minus tego rozwiązania? Najpierw zamykają porodówki przez co w ogóle dochodzi do sytuacji że kobieta do najbliższego szpitala ma 50km. Minus? Choćby taki że jeżeli cokolwiek podczas takiego porodu na sor pójdzie nie tak i konieczne będzie cesarskie
freja08 napisała: > Najpierw zamykają porodówki przez co w ogóle dochodzi do sytuacji że kobieta do > najbliższego szpitala ma 50km. Kiedy rodziłam pierwsze dziecko, byłam pierwszą rodzącą od czterech dni. Jaki jest sens utrzymywania takich placówek? > Choćby taki że
Na tężec nie jestem szczepiona. Skoro dożyłam prawie 50 lat - znaczy da się. Z wścieklizną nigdy nie miałam do czynienia. A zwierzęta miałam w domu zawsze. Zdaję sobie sprawę z zagrożeń, ale wiem czego unikać. Szczepienie na tężec o ile mnie pamięć nie myli działa ok 10 lat. Myślisz, że 90
arwena_111 napisała: > Na tężec nie jestem szczepiona. Skoro dożyłam prawie 50 lat - znaczy da się. Dopóki nie zachorujesz na tężec, da się. Jeśli zachorujesz, z dalszym przeżyciem może być nietęgo. Tężec ma śmiertelność nawet 25%. -- Przecież autorka napisała wyraźnie, że to kot
O tym co jest kradzieżą i kto jest właścicielem decyduje silniejszy. Tak jak z "przestrzenią życiową" w Ameryce i rdzenną ludnością. USA też kradną na potęgę na zasadzie "czuję się silny i co mi pan zrobisz?". Dla przykładu patenty na lek gdy była panika z wąglikiem które były w posiadaniu
gryzelda71 napisa�a: > Ale stomatologów to chyba nie brakuje co? I ilu z nich leczy na NFZ. Właśnie. Przy tych cenach w stomatologii i właściwie braku oferty na NFZ cynicznie stwierdzam, że 50 czy 15 miejsc bezpłatnych różnicy nie robi
malkontent6 napisał: > Pytasz jakbyś nie wiedział. Monia wie, że obydwaj jesteśmy biedni, nie stać na > s na lekarza, mamy co jeść tylko dlatego, że dostajemy food stamps. Monia wie (cytat z Malko)??? Piszesz juz tak jak twoj szef w mediach spolecznosciowych on wszystko wie co
jesteśmy biedni, nie stać nas na lekarza, mamy co jeść tylko dlatego, że dostajemy food stamps.
Cała jedna wisząca szafka w kuchni, a i tak się wszystko nie mieści. Niestety. Poza tym nie mieszkam w Polsce, więc podczas pobytu w ojczyżnie robię zapasy niektórych leków. Oczywiście z umiarem. Mój syn ma dużo leków. Jednego ma np 25, 50, 100 i 200 mg. To oczywiście zajmuje miejsce. Niektóre są
Dziewczyny , potrzebuję Waszej porady ,bo moja kreatywność już się skończyła....Otóż chodzi o prezent na 50 rocznicę ślubu dla moich rodziców.Sprawa nie byłaby skomplikowana gdybym mogła kupić im jakieś bilety , vouchery etc.Niestety ale wszystkie bilety na koncerty odpadają ,bo chociaż mają swoich