na ucisk na kręgosłup. Ok poszłam. Konsultacja 200 zl, w czasie której dr powiedział ze musi zrobić rtg. Ok rozumiem. Vet wziął kota, poszedł zrobić rtg. Założyłym za kręgosłupa. O tym ze zrobił tez bioder i łap dowiedziałam się post fatum. Finał byl taki ze za 1000 zl dowiedziałam ze sie kot ma 8
wyjdzie….. Czym później tym dla mnie gorzej ale cóż nie marudzę tylko czekam. Podobno po lodowej aurze w styczniu szpital dostawał transzę finansowe najpierw na biodra potem na kolana a teraz przyszła kolej na operacje planowe. Jaka jest naprawdę to nigdy się tego nie dowiem i nie będę dociekać boni po co
wczoraj w kawiarence drucianej, polonia przyczlapala z bolacym biodrem,ktory ma w poniedzialek obejzec hirurg i bedzie operacja, straszy duzy atak bolu dostala, musialysmy ja zaprowadzic do mieszkania, dobrze,ze miala kule w piwnicy,ktore przynioslam i maz juz ja niemal wciagnal do mieszkania z
Powodzenia, oby postawili kobietę na nogi!
, którą ja nazwałbym jazzem, a on „diabelskim chaosem”. Zjedliśmy zupę, wypiliśmy piwo i wymieniliśmy świeże informacje: kto się rozchorował, kto rozwiódł, kto owdowiał, a kto zrobił operację biodra tak udaną, że teraz chodzi szybciej niż w latach 90. Było miło, ciepło, starczo — aż ktoś wypowiedział
Moi dziadkowie od strony matki. Pamiętam operacje babcie czyli usunięcie chyba laparaskopowo pęcherzyka żólciowego, histeria taka jakby co najmniej przeszczep serca był grany. Łapanie się za serca z byle powodu. Naturalnie każde święta miały być tymi ostatnimi. Babcia dożyła prawie 90, zaś dziadek
Złamanie biodra lub okolic po 60tce określa się jako " ostatnie" z powodów które odpisałaś oraz ewentualnych zakrzepów gdy doszło do operacji a są duże podobno tylko 20% je przeżywa i przyczyną nie jest samo złamanie a powikłania po nim -- Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy
To był odcinek obfitujący w absurdy. Hojny tatusiek chyba sam wymaga pilnej operacji, tyle, że z udziałem psychiatry. Nawet troglodyta by się zorientował, że takimi prezentami może poważnie zaszkodzić swym dobroczyńcom. Skarbówka już zaciera pazurki, szykuje kawę i ciasteczka. Reputacja kliniki
, mlaski z Biodrem wprost na oczach Karskiego. A Martyna jaka milutka: "nie jesteś w moim typie, na pewno się z tobą nie prześpię" Nie było to miłe. Lepiej chyba było powiedzieć: "jesteś dla mnie jak brat". No, przynajmniej takie moje zdanie. Co tam było jeszcze? A, doktorek! Czy przypadkiem Chodakowski
trina45 napisała: > W Danii taka operacja to wilekie ryzyko ,czesto biodro wyskakuje i osoby chodza > o rolatorze lub w ogole.Naogladalam sie tego swego czasu. Nieprawda.
W Danii taka operacja to wilekie ryzyko ,czesto biodro wyskakuje i osoby chodza o rolatorze lub w ogole.Naogladalam sie tego swego czasu.
Ale u nas z kolanem jest podobnie. Idziesz do ortopedy, bo boli kolano. Skierowanie na rezonans. Po wyniku wracasz i jeden ortopeda mowi operować, drugi wysyła do fizjoterapeuty. Zależy na kogo trafisz i kogo sie posłuchasz. Jak naprawdę trzeba operować, na przykład biodro, to każdy ortopeda kaze
Mnie na bóle wielu stawów (Dolina Wielu Stawów Polskich, hihi) pomogła siłownia. Sama byłam zdziwiona, bo wcześniej jak najbaredziej się ruszałam - tylko raczej wybierałam ćwiczenia aerobowe, rozciągające, jogę, nawet grupy typu "zdrowy kręgosłup". Lekarz nawet wspominał coś o operacji, więc nie