Dodaj do ulubionych

dziadowska emerytura

30.09.25, 21:36
Mieszkam na codzien i pracuje w Danii.Gdy skoncze 70 lat dostane emeryture obywatelska( kazdy ja dostaje czy zul czy tez dyrektor) , kwota na poziomie socjalu.Od 60 roku zycia mam emerture z 3go filaru ,ktory wplaca mi zaklad pracy juz od 25 lat.Jezeli bym chciala wrocic do Pl , moge wyplacic te srodki na raz ,ale potraca mi podatek 60 %.Jezeli zdecyduje sie wyplacac od 60 go roku zycia ,sa to male kwoty miesieczne , im pozniej zdecyduje sie na wyplate co miesiac ,tym kwota bedzie wyzsza.Znam osoby ktore tu pracuja i im zaklad pracy nie wplaca 3 go filaru ,bo sa to male firmy, wiec maja jeszcze gorzej.Bedac z wizyta w Polsce oraz w Zusie (zalatwialam matce cos z emerytury)zyczliwa pani przy okienku powiedziala mi , zebym wracala do Polski przepracowala rok to sie zalapie na najnizsza emeryture polska.Czy to jest mozliwe?Uprzedzam z gory ,mieszkam tutaj ponad 30 lat i znam system nie jestem nowicjuszem, wiec prosze sobie darowac info o socjalu w Dani itd Bardziej interesuje mnie jak to wyglada w Polsce.
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: dziadowska emerytura 30.09.25, 21:40
      kwota na poziomie socjalu

      Ile to?

      Od 60 roku zycia mam emerture z 3go filaru

      I po 70 r.ż. masz obie naraz?
      • trina45 Re: dziadowska emerytura 30.09.25, 21:52
        koryguja kwoty
    • iwoniaw Re: dziadowska emerytura 30.09.25, 21:44
      Jeśli masz tyle lat skladkowych w Danii, to masz możliwość pobierania emerytury w Polsce za posrednictwem ZUS (są umowy międzynarodowe w tej kwestii, musisz się dowiedzieć, jak by to wygladalo w twoim konkretnie przypadku i co by Ci sie oplacalo bardziej)
      • snakelilith Re: dziadowska emerytura 30.09.25, 23:04
        Jej duńska emerytura, to będzie prawdopodobnie więcej niż polska emerytura.
        Jeżeli chce na emeryturze przenieść się na stałe do Polski, to ma do tego prawo, Dania i Polska są w Unii, ma wolność wyboru miejsca zamieszkania. Nie musi więc wypłacać wszystkiego na raz. Po co? Musi tylko uwzględnić, że jej duńska emerytura może być inaczej, czytaj wyżej opodatkowana niż gdyby mieszkała w Danii. Jak reguluje to Dania, musi się dowiedzieć u siebie.
        Ja znam takie przypadki z Niemiec. To jest pewna strata, bo wtedy nie przysługuje niemiecka wolna kwota od podatku dla emerytów, która przy niższych emeryturach z podatku praktycznie zwalnia, ale przy niższych kosztach utrzymania w docelowym kraju, ciągle się opłaca. Albo może opłacać, bo nie wiemy, co będzie za 20 lat.
        Znałam nawet ludzi, którzy za lata przepracowane w Polsce dostawali polską emeryturę z ZUS-u, a za lata w Niemczech z niemieckiego zakładu ubezpieczeń. Można się też po powrocie jako emeryt ubezpieczyć zdrowotnie w Polsce. ZUS odciąga sobie tylko składkę z zagranicznej emerytury za pośrednictwem banku, na którego konto wpłacane są świadczenia. To żaden problem.
        • babcia47 Re: dziadowska emerytura 01.10.25, 11:08
          U mnie przeważnie ludzie biorą jednocześnie dwie a nawet trzy emerytury z różnych krajów osobno. Mieszkam w takim zakątku kraju że jest to możliwe że część życia pracowali za pół ekimi granicami. Jednak każda z nich jest wypłacana zgodnie z prawem obowiązującym w danym kraju i zgodnie z nim wypłacana jest w odpowiednim wieku. U nas do wypłaty emerytur z zagranicy wyznaczony jest jeden oddział się i on tym zarządza, z nim się kontaktuje w tej sprawie, z niego przychodzi korespondencja. Bywa że u nas osoba ma już prawo do emerytury a na wypłatę zagranianicznej musi jeszcze zaczekać bo tak stanowią przepisy tego kraju
          • damartyn Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 20:13
            Oddziałów ZUS do wypłacania zagranicznych emerytur jest w Polsce kilkanaście.
      • mama-ola Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 20:07
        Jeśli masz tyle lat skladkowych w Danii, to masz możliwość pobierania emerytury w Polsce za posrednictwem ZUS

        Ale po co tak? Nie moze sobie ta duńska emerytura po prostu wpływać na konto w Danii, a ona (jeśli zamieszka w Polsce), będzie płacić kartą i tyle? Po co angażować do tego polski ZUS?
        • snakelilith Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 20:17
          mama-ola napisała:

          > Nie moze sobie ta duńska emerytura po prostu wpływać na konto w
          > Danii, a ona (jeśli zamieszka w Polsce), będzie płacić kartą i tyle? Po co anga
          > żować do tego polski ZUS?

          To nie jest takie proste. Mogą istnieć regulacje mówiące, ile czasu w roku wolno mieszkać zagranicą by nie stracić przywilejów podatkowych. W tym celu musiałaby też posiadać duński adres, co oznacza podwójne koszty zamieszkania i jej ubezpieczenie zdrowotne byłoby duńskie, a to może pokrywać w Polsce tylko nagłe przypadki.
          • mandre_polo Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 21:38
            Dokładnie takie warunki musi spełniać znajoma rodziców plus nie może dzielić mieszkanie z kimś, ma być osoba samotną. Socjal państwowy nie jest dawany lekką ręką
    • bazia_morska Re: dziadowska emerytura 30.09.25, 22:09
      A 2 filar?
      • trina45 Re: dziadowska emerytura 30.09.25, 22:37
        jest atp czyli panstwowy ktory dostaje kazdy , folkepension tez obywatelski i 3ci filar wplacany przez zaklad pracy.
    • babcia47 Re: dziadowska emerytura 01.10.25, 11:19
      O ile wiem by uzyskać minimalną emeryturę gwarantowana trzeba spełnić warunki tj w przypadku kobiety mieć przepracowane 20 lat. Po przepracowaniu nawet jednego dnia i odprowadzeniu składki emerytalnej od wynagrodzenia nabiera się prawa do emerytury ale wypłacana jest w wysokości zależnej od zgromadzonych na koncie składek. Inna rzecz że mając prawo do emerytury ma się też ubezpieczenie zdrowotne oraz prawo do otrzymywania 13 i 14tki w wysokości właśnie tej najniższej gwarantowanej. W Polsce można też odbierać emerytury zagraniczne wypłacane zgodnie z przepisami danego kraju za pośrednictwem wyznaczonego oddziału ZUS. Nie orientuje się jakie są wymogi prawne obcych państw przy przekazywaniu świadczenia do Polski i czy ewentualnie je odbierać w walucie w której jest wypłacana ale to można sprawdzić. Znajome mi osoby które pobierają zagraniczne emerytury lub zagraniczna i polska zawsze mieszkały w Polsce, tu były zameldowane tylko pracowały po drugiej stronie granicy lub wyjeżdżały tam czasowo, były zakwaterowane w jakiś hotelach a stałe miejsce zamieszkania miały w Polsce
      • trina45 Re: dziadowska emerytura 01.10.25, 16:02
        ok ,dziekuje za odpowiedzi smile troche mnie to wszystko przeraza z ta przeprowadzka ,ale musze to dobrze zaplanowac, stad pytanie.Ja nigdy nie zerwalam kontaktu z Polska, mam tam mieszkanie i bywam co 2 -3 miesiace.Jestem na biezaco ze wszystkim co sie dzieje w kraju,wiem jak wszystko dziala , ale temat emerytur jest skomplikowany.
        • is-laura Re: dziadowska emerytura 01.10.25, 16:26
          Najlepiej zadzwoń na infolinię ZUS, bo może się okazać /nie wiem czy tak jest, tylko gdybam/, że jeśli w Polsce przepracujesz min 1dzień, to zsumują ci to z latami pracy w Danii i wtedy będziesz miała staż powyżej 20lat oraz prawo do minimalnej emerytury w Polsce a nie groszowej wypracowanej z 1dnia.
          • babcia47 Re: dziadowska emerytura 01.10.25, 16:32
            Polska i czeska na przykład się nie sumują a do tego znajoma na czeska musiała poczekać bo tam obowiązuje inny wiek przechodzenia na emeryturę gdy Polska już pobierała, inny jest też limit przepracowanych lat by ją wypłacano w odpowiedniej wysokosci. Sąsiadka dla odmiany ma polska i niemiecka i też wypłacane są osobno. Wydaje mi się że emerytury z dwóch państw się nie sumują tyle że nawet groszowa polska daje dodatkowe przywileje o których wspomniałam a do tego jeszcze zniżki na kartę emeryta
            • is-laura Re: dziadowska emerytura 01.10.25, 16:40
              Nie chodzi o sumę kwotową tylko sumę stażu pracy.
          • evening.vibes Re: dziadowska emerytura 01.10.25, 16:43
            is-laura napisała:
            > jeśli w Polsce przepracujesz min 1dzień, to zsumują ci to z l
            > atami pracy w Danii i wtedy będziesz miała staż powyżej 20lat oraz prawo do min
            > imalnej emerytury w Polsce a nie groszowej wypracowanej z 1dnia.


            Jeszcze by tego brakowało, żeby Polscy podatnicy wypłacali minimalną ludziom, którzy płacili składki poza krajem. No litości!
            • is-laura Re: dziadowska emerytura 01.10.25, 17:00
              Już tak jest w przypadku niektórych państw
              www.zus.pl/-/emerytury-dla-obywateli-ukrainy-w-oparciu-o-umowe-polska-ukraina
              • is-laura Re: dziadowska emerytura 01.10.25, 17:04
                AI podpowiada, że z Danią jest tak samo
                • is-laura Re: dziadowska emerytura 01.10.25, 17:08
                  I rzeczywiście trzeba przepracować w Polsce 1 rok
                  www.eporady24.pl/doliczenie-stazu-pracy-za-granica-do-emerytury,pytania,16,95,27802.html#:~:text=Je%C5%BCeli%20warunkiem%20nabycia%20prawa%20do%20emerytury%20jest,pozosta%C5%82e%20okresy%20pracy%20(ubezpieczenia)%20powinny%20zosta%C4%87%20uwzgl%C4%99dni
              • babcia47 Re: dziadowska emerytura 01.10.25, 17:08
                W takim razie trzeba sprawdzić czy podobna umowę dwustronna podpisała polska z dania. Wbrew pozorom polska nie pokrywa tu całości świadczenia tylko ta część która została wypracowana w kraju a resztę zwraca drugie państwo.
              • evening.vibes Re: dziadowska emerytura 01.10.25, 17:08
                Chyba niedokładnie przeczytałaś to co linkujesz.
                • is-laura Re: dziadowska emerytura 01.10.25, 17:17
                  Co ci się nie zgadza?
                  • evening.vibes Re: dziadowska emerytura 01.10.25, 17:29
                    is-laura napisała:
                    > Co ci się nie zgadza?


                    Że dostanie polską minimalną obok emerytury duńskiej. Może dostać jedynie wyrównanie, jeżeli jej duńska emerytura będzie niższa niż Polska minimalna a w do bardzo szczerze wątpię.
                    • is-laura Re: dziadowska emerytura 01.10.25, 17:39
                      Dyskusja dotyczy wyłącznie polskiej emerytury.

                      O emeryturę duńską może się ubiegać dopiero w w wieku 70 lat, a polską może mieć 10 lat wcześniej
                      • mandre_polo Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 23:08
                        is-laura napisała:

                        > Dyskusja dotyczy wyłącznie polskiej emerytury.
                        >
                        > O emeryturę duńską może się ubiegać dopiero w w wieku 70 lat, a polską może mie
                        > ć 10 lat wcześniej


                        Pytanie czy duńska socjalna nie jest obwarowana warunkami. Znajoma rodziców będąc emerytka nie może przebywać poza Belgia określonego czasu bo straciłaby rentę bądź zasiłek który ma w nazwie socjalny
                        • tiarav Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 23:16
                          Jest obwarowana, trzeba się wczytać.
                          Wszystko jest do znalezienia w sieci ☺️
                          Pod tym względem to dość przyjazne państwo wink

                          star.dk/ydelser/pension-og-efterloen/folkepension-tidlig-pension-foertidspension-og-seniorpension/folkepension/betingelser-for-folkepension
                          • mandre_polo Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 06:12
                            Ok jeśli spełniasz warunki dot emerytury specjalnej. Ona z tego co pamiętam poza koniecznością zamieszkania w trakcie pobierania musi też mieszkać sama
                    • trina45 Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 12:53
                      Podejrzewam ze tak jest , to sie oplaca tylko osobom z Ukrainy poniewaz ich emertura jest w wysokosci chyba 400zl ,zrzekaja sie ukrainskiej i pobieraja polska minimalna.
                      • mava12 Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 22:56
                        >to sie oplaca tylko osobom z Ukrainy poniewaz ich emertura jest w wysokosci chyba 400zl ,zrzekaja sie ukrainskiej i pobieraja polska minimalna.

                        przestań tu jątrzyć, na zlecenie swoich ruskich przyjaciół.
                        Ukraińcy, żeby dostać polską emeryturę, muszą spełnić podstawowy warunek (taki sam jak Polak) czyli mieć staż pracy. I wiek.
                        Owszem, umowa miedzy państwami przewiduje mozliwośc sumowania stażu z obu państw ale wtedy obywatel Ukrainy dostanie emeryturę polska tylko za lata przepracowane w Polsce. I jeśli suma tych 2 świadczeń jest niższa niż polska emerytura minimalna to wtedy Polska dopłaca tę różnice. Warunkiem jest, że Ukrainiec musi mieszkać w Polsce.
                        Ze strony ZUS:
                        "Liczba dopłat wypłacanych obywatelom Ukrainy jest niewielka. W 2021 roku w całym kraju dotyczyła 1215 osób, w 2022 roku dotyczyła 1205 osób, a obecnie wypłacamy dopłatę dla 1170 obywateli Ukrainy."
                        Ukrainiec nie może zrzec się ukraińskiej emerytury, żeby dostać polską minimalną. Znaczy może (nikt nikogo nie zmusi do pobierania świadczenia) ale wtedy musi spełniać warunki polskiego emeryta. Czyli wiek i staż pracy wyłącznie w Polsce.
                        Wejdź sobie na stronę ZUS i poczytaj, np:
                        ZUS
            • mava12 Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 08:16
              >Jeszcze by tego brakowało, żeby Polscy podatnicy wypłacali minimalną ludziom, którzy płacili składki >poza krajem. No litości!

              no właśnie.
              ja od razu o tym pomyslałam ale nie chciałam zabierać głosu, sama (i tak zawsze obrywam za to co piszę).
              Ale większosc ematek tu jest bardzo "przyjazna i pomocna" pt. jak oszwabic państwo polskie. Chyba nie za bardzo rozumieją, że one także będą robiły zrzutę na jej ew. emeryturę, której nie wypracowała w Polsce. No ale wiekszosc z nich to emigrantki i zapewne same, za kilka lat, założą podobne posty.
              • babcia47 Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 16:13
                Z tym że w razie zmiany miejsca zamieszkania, państwa, za emerytem idą też jego składki lub gdy mieszka w innym państwie niż jest ubezpieczony dochodzi do kompensaty między krajami na podstawie umów dwustronnych między państwami. Nie wszystko jest takie czarno- białe jak się niektórym wydaje i zaraz działa na naszą niekorzyść. Pozatym to dotyczy też sytuacji odwrotnych gdy ktoś postanawia emeryturę spędzić poza Polska a takich ludzi też jest coraz więcej
                • mava12 Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 22:31
                  >Z tym że w razie zmiany miejsca zamieszkania, państwa, za emerytem idą też jego składki

                  ale to nie jest ta sytuacja.
                  Ona chce swoją duńską emeryturę + załapać się na najniższą polska, przepracowując 1 rok gdziekolwiek, chocby w przysłowiowej biedrze.
                  "Zwykła" Polka musi pracować 20 lat na swoją emeryturę, w tym także najniższą.
              • chatgris01 Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 16:33
                Niektóre emigrantki przed wyjazdem do innego kraju przepracowały kilkanaście lat w Polsce.
                • mandre_polo Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 18:07
                  chatgris01 napisała:

                  > Niektóre emigrantki przed wyjazdem do innego kraju przepracowały kilkanaście la
                  > t w Polsce.
                  >

                  Oby miały co przedstawiać do wyliczenia kapitału początkowego
        • babcia47 Re: dziadowska emerytura 01.10.25, 16:27
          Być może mając możliwość odbierania bez większych potrąceń swoich duńskich emerytur i ewentualnie zapewnienia sobie bezpłatnego leczenia itp będzie ci łatwiej przeżyć tu ze względu na koszty utrzymania szczególnie gdy mieszkanie masz w mniejszym mieście. Nie wiem czy mając obca ale unijna emeryturę i tak nie masz tego ubezpieczenia zdrowotnego tyle że jakby co to po prostu pójdzie do z duńskiego budżetu na mocy umowy dwustronnych. W którymś z państw skandynawskich faktycznie potrąca się aż 60% emerytury gdy człowiek nie mieszka na miejscu tylko za granicą więc sprawdź czy dotyczy to też Danii bo czytałam o takim przypadku, chyba dotyczył Norwegii
          • snakelilith Re: dziadowska emerytura 01.10.25, 17:47
            babcia47 napisała:

            > Być może mając możliwość odbierania bez większych potrąceń swoich duńskich emer
            > ytur i ewentualnie zapewnienia sobie bezpłatnego leczenia

            Nie ma czegoś takiego jak bezpłatne leczenie. To się nazywa ubezpieczenie zdrowotne i emeryci też to płacą. Składkę potrąca się im automatycznie z emerytury. Jeżeli pobierasz emeryturę z innego kraju, za lata tam przepracowane, to możesz się mieszkając na stale w Polsce tu ubezpieczyć i wtedy składka jest potrącana z zagranicznej emerytury. Zwykle rezygnuje się wtedy z ubezpieczenia w kraju, gdzie się wcześniej mieszkało i nie płaci tam już składek.
            Pozostaje problem opodatkowania i tu bywa, że kraj wypłacający emeryturę traktuje emeryta zmieniającego kraj zamieszkania inaczej niż pozostającego na miejscu. Mniej korzystnie, kasując ulgi i przywileje, bo bierze się pod uwagę, że koszty utrzymania w tańszym kraju są niższe. Dlatego wypłacane kwoty są niższe, albo podane wyższemu opodatkowaniu.
            • babcia47 Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 14:00
              Doczytałam i dania ma mniej korzystna umowę niż np Niemcy bo te mają jeszcze o unikaniu podwójnego opodatkowania i możliwość pobierania każdej osobno i w wybranej walucie. Tak wiem że od świadczenia potrącana jest składka zdrowotna i to od pierwszej złotówki oraz nie jest odliczana od podatku ( ciekawe skąd🤔?). Dania faktycznie wymaga wyrejestrowania się że swojego systemu przy zmianie kraju zamieszkania, pobiera 60% podatku o czym watkodajka wspomina a ja nie doczytałam a wtedy przejmuje ją polski system emerytalny z wszelkimi swoimi niedoskonałościami
    • kobietazpolnocy Re: dziadowska emerytura 01.10.25, 17:28
      Po co ci najniższa polska emerytura? Przecież to będą grosze w porównaniu z tym co dostaniesz tutaj.
      • trina45 Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 12:57
        Poniewaz nie wiem czy dozyje do 70 lat do dunskiej emerytury a tak wprowadzili od lipca, chcialam przejsc na te z 3ego filaru dunska od 60tki plus minimalna polska i juz bym dala rade dozyc do 70tki.Zycie wbrew pozorom jest kruche, nie zamierzam orac jako fizol do 70tki.
        • evee1 Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 14:18
          A jak z opieką zdrowotną w Danii vs w Polsce? Bo to też chyba powinnaś rozważyć.
          • trina45 Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 15:54
            Opieka zdrowotna kuleje w Danii ale w inny sposob niz w Pl.Jest to tez powodem, ze obawiam sie starosci w Danii.Szpital owszem ladny, jedzenie dobre, tyle ze lekarz wchodzi na oddzial codziennie inny i przed obchodem, dopiero czyta o pacjencie z notatek. Lekarze maja po 28 l-37at sa to reservelæge stazysci.Moja matka byla operowana na biodra panstwowo we Wroclawiu( bez lapowek) traktowali ja b .powaznie,operowal ja znany lekarz specjalista.Fakt ze pielegniarki w Pl sa ostre , nie ma dzwigania chorego jak w Danii i spelniania zachcianek czy chce sok zolty czy czerwony. Dla mnie liczy sie leczenie , a nie sentymentalna pielegnacja chorego.
            • ritual2019 Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 16:37
              No fakt, operacja biodra czyli jak domyslam sie wymiana stawu to tal skomplikowana operacja ze koniecznie musi wykonac ja znany specialista. A juz bez lapowek to w ogole.😂

              Po tym poscie juz wiadomo na 100% ze troll.
              • trina45 Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 20:06
                W Danii taka operacja to wilekie ryzyko ,czesto biodro wyskakuje i osoby chodza o rolatorze lub w ogole.Naogladalam sie tego swego czasu.
                • tiarav Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 20:25
                  Nie znam statystyk i nie chce mi się szukać, ale szczerze wątpię że to ryzyko jest większe niż w Polsce. Znam sporo osób po takich zabiegach - czasem oba stawy biodrowe na raz. I oni śmigają - głównie to faceci po 60.
                • kobietazpolnocy Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 21:06
                  trina45 napisała:

                  > W Danii taka operacja to wilekie ryzyko ,czesto biodro wyskakuje i osoby chodza
                  > o rolatorze lub w ogole.Naogladalam sie tego swego czasu.

                  Nieprawda.
                  • trina45 Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 20:32
                    pracowalam przy tym ponad 20 lat temu, moze sie zmienilo i ciesze sie z tego
            • tiarav Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 16:54
              Mam zupelnie odmienne doswiadczenia z dunska sluzba zdrowia. Fakt, lekarza specjalisty nie spotykasz ot tak, ale jak jest potrzeba, to konsultuja na naprawde swietnym poziomie. Wymiany biodra tez nie przeprowadza stazysta wink
              Oczywiscie, ze system nie jest idealny (uwazam, ze nigdzie nie jest). Ale ja jakbym miala sie leczyc to wybieram Danie jednak...
              • kobietazpolnocy Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 17:40
                Ja też, bez dwóch zdań.
        • kobietazpolnocy Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 17:45
          trina45 napisała:

          > Poniewaz nie wiem czy dozyje do 70 lat do dunskiej emerytury a tak wprowadzili
          > od lipca, chcialam przejsc na te z 3ego filaru dunska od 60tki plus minimalna p
          > olska i juz bym dala rade dozyc do 70tki.Zycie wbrew pozorom jest kruche, nie z
          > amierzam orac jako fizol do 70tki.

          Folkepension to chyba od 67 r. ż., nie od 70. Ale na emeryturę można przejść przecież wcześniej, nikt ci nie broni odkładać więcej na ten „trzeci filar” już teraz. To wciąż z pewnością będą większe pieniądze niż kombinowanie z minimalną emeryturą w Polsce.
          • tiarav Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 19:19
            Ja też z myślą o starości myślę sobie nie tylko o emeryturze, ale też o możliwości opieki. Wiem, że Duńczycy narzekają na to że ich “velfærdssamfund” (społeczeństwo dobrobytu) to już nie to co kiedyś, ale… Jednak mierzą się z innymi problemami niż pokolenie kanapek polskich kobiet.
            Nie wiem, czy autorka ma dzieci, ale dla mnie jest to kolejny z powodów pozostania na starość w DK.
          • trina45 Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 20:17
            www.dr.dk/nyheder/indland/pensionsalderen-er-haevet-til-70-saadan-skal-du-goere-hvis-du-vil-have-raad-til
            • tiarav Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 20:22
              Jestem taki rocznik że na 70 się nie załapię 🤷🏻‍♀️ Ale przecież jakby co, jest możliwość przejścia na førtidspension albo dostania z ubezpieczenia świadczeń w przypadku utraty zdolności do pracy.
              • kobietazpolnocy Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 21:08
                tiarav napisała:

                > Jestem taki rocznik że na 70 się nie załapię 🤷🏻‍♀️ Ale przecież jakby co, jes
                > t możliwość przejścia na førtidspension albo dostania z ubezpieczenia świadczeń
                > w przypadku utraty zdolności do pracy.

                Oczywiście.
                Albo oszczedzania na wcześniejsza emeryturę emeryturę już teraz, jak robi mnóstwo ludzi.
              • trina45 Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 20:35
                førtidspension nie daja od reki, nawet chorych na raka gonia do pracy...pracuje tez z ta grupa, ktora czeka na førtid.Niedawno wprowadzili senior førtidspension i to jest bardziej realne, zeby dostac jezeli masz 4 lata do emerytury i jestes wyniszczonym praca.
                • tiarav Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 22:51
                  Trina, ale pokaż mi kraj, gdzie takie świadczenie dają od ręki 🤷🏻‍♀️
                  A rak? Biorąc pod uwagę, że to jest często choroba, z którą (a nie na którą) się w dzisiejszych czasach umiera - tu jednak często ma to sens. Miałam kilkoro znajomych w pracy z diagnozą i w leczeniu. Pracowali z przerwami, wracali, gdy czuli się lepiej. W zmniejszonym wymiarze godzin - z ubezpieczeniem, które uzupełniało pomniejszone wynagrodzenie. To gonienie o którym piszesz to system, który czuwa, żeby ograniczyć ilość wyłudzeń. A te tu i owszem także są. A system jak każdy - czasem popełnia błędy i wtedy o nich bardzo słychać.
                  Nie użalałabym się tak nad duńską nacją, oni naprawdę nie mają tak źle.
          • trina45 Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 20:18
            podaje nizej link po dunsku jak umiesz przeczytac o wieku emerytalnym w Danii waznym od 1go lipca
    • engine8t Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 18:55
      No zobacz, a na wiekszosci list Dania figuruje jako najszczesliwszy kraj na Swiecie?
      • trina45 Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 20:13
        Oooo nawet znajomi dunczycy sie z tego smieja i mowia ze ich rodacy jada na antydepresantach juz od wieeelu lat i stad te wyniki.Poza tym tutaj nie ma przyzwolenia spolecznego na narzekanie.
        • tiarav Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 20:30
          To ja jakichś innych Duńczyków spotykam😳 - potrafią narzekać niegorzej niż Polacy. Czasem konfrontuję ich i podpuszczam pytając czy wiedzą np w ilu krajach istnieje SU (kasa na studia - w skrócie) i wtedy jakoś nagle nabierają perspektywy i nagle znów czują że mają całkiem kurde dobrze 😉
          • trina45 Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 21:27
            Jest artykul na gazecie o nieposlusznych dziewczetach z Sprogo , ktore jeszcze do lat 50 tych izolowano i sterylizowano na malutkiej wyspie .Jest tam dobrze opisana Dania ,chociaz tez nie do konca , bo opieka przedszkolna kuleje, a w artykule chwala.
          • kobietazpolnocy Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 21:30
            tiarav napisała:

            > To ja jakichś innych Duńczyków spotykam😳 - potrafią narzekać niegorzej niż Pol
            > acy. Czasem konfrontuję ich i podpuszczam pytając czy wiedzą np w ilu krajach i
            > stnieje SU (kasa na studia - w skrócie) i wtedy jakoś nagle nabierają perspekty
            > wy i nagle znów czują że mają całkiem kurde dobrze 😉

            Narzekają, bo są ludźmi i zawsze chcą mieć więcej. Ile ja się nasłuchuję, że ceny rosną, że w szkole dzieci jest stres, a to wszystko od ludzi zarabiajacymi dużo ponad średnia krajową, po szkołach w których nie ma ocen i sprawdzianów, pracujacymi 37godz tygodniowo i zdalnie przez połowę tygodnia, z bezproblemowym dostepem do lekarza bezpłatnie, mieszkaniami co najmniej po 100m2 albo domami, Teslami i zagranicznymi wakacjami kilka razy w roku.
            Ich benchmark jest zupełnie inny od standardów znakomitej większości ludzkości.
            • tiarav Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 21:35
              O o o to to właśnie 🤭 zapomniałam jak się ten efekt nazywa 🤔
              • kobietazpolnocy Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 21:55
                Dodajmy też, dla forumek spoza Danii, że przeciętne wynagrodzenie brutto w Danii to ok. 25000 pln.
                • mandre_polo Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 09:27
                  A koszty utrzymania tj. wynajem mieszkania w baaardzo niskim standardzie - patrz jak w Danii wygląda wyposażenie łazienki, ile metrów ma mieszkanie?
                  • tiarav Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 09:41
                    W Kopenhadze, czy gdzies w mniejszym miescie na Jutlandii?
                    W cenie niewielkiego kopenhaskiego mieszkania mozesz miec wypasiony dom w wiekszosci jutlandzkich miast. A kopenhaskie lazienki slynne sa na cala Danie i wiele ematek mogloby na ich widok doznac uszkodzen wzroku wink
                  • kobietazpolnocy Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 17:13
                    Nie w Danii, tylko w centrum Kopenhagi i to w tych skromniejszych metrażowo mieszkaniach, często nie własnościowych (co nie oznacza że tanich).
                    Większość ludzi w mojej bańce już od dawna żyje na większym metrażu bądź właśnie się przeprowadza.
                  • trina45 Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 20:38
                    lazienki w staszym budownictwie w Danii to kibel i szlauf , jak sie kapiesz kibel mokry.W nowych juz jest po europejsku.
                    • chatgris01 Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 20:41
                      trina45 napisała:

                      > lazienki w staszym budownictwie w Danii to kibel i szlauf , jak sie kapiesz kib
                      > el mokry.W nowych juz jest po europejsku.

                      To wygląda, że ta pralnia na placu Świętej Anny (gdzie jakiś czas mieszkały Alicja z Chmielewską) była wręcz luksusowa...
        • tiarav Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 20:34
          Lepiej antydepresanty niż fentanyl 🙈
          • trina45 Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 22:39
            W mojej bance zeby zarabiac 40 tys koron miesiecznie przebywa sie po 16 godzin dziennie w robocie , Tesle ma nawet murzynka z Somalii , wziela na tani kredyt 3 tysiace koron na miesiac.Malo tego niedlugo leci do Dubaju.Nie o to mi chodzi ,ale nie mam ochoty tutaj tlumaczyc, przeczytajcie jak macie dostep artykul o dziewczetach ze sprogo.U mnie w robocie jest poprawnosc polityczna i nikt nie narzeka na Danie .Ja narzekam sobie z zaufana kolezanka ze starej pracy , ale nie odwazylabym sie powiedziec cos wsrod wspolpracownikow.Panuje bardzo niezdrowa atmosfera , pewnie pamietacie watek o polskich kur.ach w futerku?Tak sie zartuje w mojej pracy.W Danii.
            • tiarav Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 23:06
              Nie znam Twojej bańki… ale jak czytam czasem wątki tutejszych panów o ich bańkach w Polsce, to też są mi obce i nie sądzę, że większość miejsc w PL tak wygląda. Myślę, że możesz mieć pecha, bo na pewno tacy ludzie i miejsca w Danii też są. Ogólnie ludzie zasadniczo, aż tak się od siebie nie różnią - tu czy tam. Wątku o futerkach nie kojarzę, sprawę Sprogø znam, ale „znam” też siostrę Benedyktę (której też nie wiem czy Bóg wybaczy).
            • snakelilith Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 23:34
              trina45 napisała:

              > przeczytajcie jak macie dostep artykul
              > o dziewczetach ze sprogo.U mnie w robocie jest poprawnosc polityczna i nikt nie
              > narzeka na Danie .

              Ale kogo obchodzą dziewczęta ze Sprogø? Każdy kraj ma jakieś ciemne tajemnice i niefajne rzeczy z przeszłości, a Skandynawowie mają to do siebie, że nie rozpamiętują krzywd i nie rozdzierają szat. W protestancki sposób akceptują i "płyną dalej". To nie polityczna poprawność, a pragmatyzm. Możesz nie rozumieć, bo choć żyjesz tam już podobno tyle lat, ciągle mentalnie jesteś Polką.
              Także ocenianie się jako szczęśliwy naród i koncentracja na rzeczach, które inni uważają za idiotyczne, jak np. hygge, to samosprawdzająca się przepowiednia. Oni nie chcą być nieszczęśliwi, dlatego nie są.
              Ja Danię traktują jako moją trzecią ojczyznę i czuję się tam wspaniale, ale też czasem nie potrafię sią nadziwić duńskiej perspektywie. Z jednej strony masę rzeczy, które dla moich niemieckich przyzwyczajeń są ważne, kompletnie zlewają, a inne dla mnie zupełnie zbędne, stawiają na samej górze własnej listy.
              Z drugiej strony, przebywając tam szybko udziela się człowiekowi pewne wyluzowanie, nikt się specjalnie nie wtrąca w twoje życie i wszyscy ufają, że człowiek jako jednostka sam się reguluje tak, by społeczeństwo jakoś funkcjonowało. Duńczycy żyją na wysokim poziomie, ale czasem są naprawdę mało wymagający i nie potrzebują aż tyle zamieszania wokół własnej osoby, co dla ciebie pewnie zionie trochę chłodem i brakiem zainteresowania. I jasne, że będąc na dole drabiny widzi się wiele rzeczy bardziej negatywnie, ale serio nie miałaś szansy na lepszą pracę? Ja trochę jak Duńczycy mam dosyć mocne przekonanie, że każdy jest w dużym stopniu kowalem swojego losu. Do tego kraje z tak niską liczbą mieszkańców (około 6 milionów) są lepiej zorganizowane i łatwiej reagują na wszelkie zmiany, dlatego są w wielu dziedzinach przyjemniejsze do życia.


              • tiarav Re: dziadowska emerytura 02.10.25, 23:41
                Snake - z niemiecką precyzją 🎯😉
                No tak to tu wygląda.
                Przyznam, że ciekawi mnie trochę, w których miejscach się dziwisz
                ale też czasem nie potrafię sią nadziwić duńskiej perspektywie. Z jednej strony masę rzeczy, które dla moich niemieckich przyzwyczajeń są ważne, kompletnie zlewają, a inne dla mnie zupełnie zbędne,
                Ale to raczej temat na inną dyskusję wink
            • kobietazpolnocy Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 07:57
              Co ma Sprogø do tego wszystkiego?

              To nie jest kraj idealny, ma swoje za uszami, jak każdy. Wcale nie jest też tak poprawny politycznie jak się niektôrym wydaje, w porównaniu ze Szwecja wręcz grubiański.
              Oni mogą sobie narzekać i mówić o sobie jak o małym nic nie znaczącym kraju, ale wierz mi, cała ich tożsamość opiera się na tym, że moze sa mali i nieznaczący, ale ważne rzeczy robią sprawniej i lepiej niż inni.

              Z tego co piszesz pracujecie ciężko i za mało pieniędzy, w branży gdzie dominują gorzej opłacani imigranci - co oczywiście wpływa ns perspektywe tu i teraz, i na perspektywę przyszłości. Ale wciąż radziłabym przemyśleć sprawę finansową emerytury w Polsce. Dunskie warunki są wciąż lepsze, za to wymagają spełnienia sporo wymagań, w tym tych dotyczących czasu zamieszkania. Nie wiem czy warto komplikować sobie sytuację akurat w tych krytycznych latach tuż przed.
              • tiarav Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 08:26
                Dania (moim zdaniem) tak jak geograficznie tak i mentalnie jest miedzy Niemcami a Szwecja wink
                Mi pasuje smile
          • trina45 Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 20:38
            omg tez juz weszlo chociaz jeszcze takich u nas nie bylo
      • danaide2.0 Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 08:03
        A nie pomyliło ci się z Finlandią? Też te rejony kuli ziemskiej, choć nawet nie Skandynawia.
    • 3-mamuska Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 01:23
      Masakra jakim prawem pobieraja taki podatek od kwoty ktora sobie cale zycie zbierasz? Chore.

      Chyba wolałabym dostawać ta kasę i odkładać na konto.

      Wiem ze tesc pracowal w Niemczech i dolozyli mu te lata do polskiej emerytury. Bo zabrakło mu trochę miesiecy do niemieckiej najniższej emerytury.
      Wiec te lata mu dolaczyli przy wyliczeniu polskiej z lat pracy.
      • tiarav Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 08:13
        Dunskim prawem wink Tak to sobie wymyslili. W wielu miejscach pracodawca wplaca jakas kwote na emeryture (ale nie musi!), oraz czesc wplacac mozna samemu - w to samo miejsce - funduszy emerytalnych. Te wplacane kwoty mimo, ze wliczaja sie do dochodu, nie sa objete podatkiem dochodowym - odlicza sie je sobie. Sa wowczas inwestowane i sobie rosna (przynajmniej ma sie taka nadzieje wink ), az do momentu kiedy chcesz je wyplacic - jesli wszystko na raz to niestety placi sie te 60%. Jesli stopniowo w ratach emerytalnych to placi sie po prostu podatek jak od dochodu.
        Niektorzy pracodawcy nie maja umow z funduszami emerytalnymi i wtedy trzeba sobie samemu odkladac - jesli sie chce oczywiscie wink Wtedy nikt 60% nie zabierze i mozna sobie samemu inwestowac w co ma sie ochote. Jest to chyba jednak dosc rzadki model, wiekszosc pracodawcow jednak te umowy ma i % jaki wplaca na emerture jest dodatkowym czynnikiem atrakcyjnosci pracodawcy.

        To tak w duzym skrocie. Byc moze jakies pojecia po polsku brzmia jednak inaczej niz napisalam wink
      • babcia47 Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 16:36
        Niemcy mają zupełnie inne umowy z Polską, choć na podobnie jak Czesi bo już z końca lat 70tych i obejmuje więcej oraz są kopiowane rzystniejsze dla pracowników. Wymiana pracowników, również ta przygraniczna, istnieje już od dziesięcioleci. Faktycznie w przypadku gdy brakuje lat do emerytury zagranicznej można się z obcego systemu wyrejestrować a składki przekazać do polskiego i wtedy lata Albo cza się do polskiej emerytury. O ile się nie mylę w obu państwach trzeba mieć przepracowane pięć lat , legalnie z opłacaniem wkładek, by nabyć prawo do ichniejszej emerytury gwarantowanej z tym że jest wypłacana od wieku który obowiązuje w tym kraju. Do tego może być wypłacana osobno w stosownej walucie. Przy połączeniu pobiera się tylko jedna, polską
        • snakelilith Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 19:06
          babcia47 napisała:

          > O ile się nie mylę w obu państwach trzeba mieć
          > przepracowane pięć lat , legalnie z opłacaniem wkładek, by nabyć prawo do ichn
          > iejszej emerytury gwarantowanej z tym że jest wypłacana od wieku który obowiązu
          > je w tym kraju.

          Nie do emerytury gwarantowanej, bo takiej nie ma, a do jakichkolwiek świadczeń. Jeżeli nie uzyskało się pięciu lat składek, to składki można sobie wypłacić, albo dopłacić, by tych 5 lat było. Więc nie w tym problem.
          Po tym nie uzyskujesz jednak prawa do konkretnej minimalnej sumy, a wysokość świadczeń liczy według systemu punktów. Czyli po zaledwie 5 latach składek oraz odczekaniu do wieku emerytalnego dostaje się zwykle tylko bardzo niską sumę, zwykle poniżej minimum socjalnego.
      • snakelilith Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 18:35
        3-mamuska napisała:


        > Wiem ze tesc pracowal w Niemczech i dolozyli mu te lata do polskiej emerytury.
        > Bo zabrakło mu trochę miesiecy do niemieckiej najniższej emerytury.


        Nie ma czegoś takiego, ja niemiecka najniższa emerytura. Emerytury dostaniesz w Niemczech tylko tyle, ile wypracowałaś. Nawet jak jest to tylko 100 euro, gdy nie pracowało się (prawie)wcale. Jeżeli żyjesz w Niemczech i wpadniesz tym poniżej minimum egzystencji i nie masz majątku, lub małżonka, który cię utrzyma, to dostaniesz zasiłek socjalny wyrównujący różnicę do tego minimum.
        Jeżeli więc ktoś ma przepracowane lata w Niemczech, to nikt w Polsce niczego nie dokłada, tylko Niemcy wypłacają tą sumę, która ci się należy. Obojętnie gdzie mieszkasz. Ponieważ są umowy pomiędzy krajami polski ZUS może tą sumą wypłacać ci w złotówkach, razem z tym co należy ci się z lat wypracowanych w Polsce. Ta niemiecka suma jest jednak opodatkowana w Niemczech i to do pierwszego euro.
        • babcia47 Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 21:58
          Nie do końca. Po pierwsze polska ma z Niemcami umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania więc podatek płaci się tylko w jednym kraju a w przypadku prawa do emerytury w Polsce i w Niemczech można każdą otrzymywać osobno w wybranej walucie. Tak odbiera swoje emerytury moja sąsiadka, polska otrzymuje normalnie z ZUS na swoje polskie konto a drugą za pośrednictwem dedykowanego do tego oddziału ZUS na konto walutowe w euro .
          • snakelilith Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 22:30
            babcia47 napisała:

            > Nie do końca. Po pierwsze polska ma z Niemcami umowę o unikaniu podwójnego opod
            > atkowania więc podatek płaci się tylko w jednym kraju

            Nie zrozumiałaś. Emeryci w Niemczech mają wysoką kwotę wolną od podatku, dlatego mieszkając w Niemczech i pobierając niską lub średnią emeryturę nie musisz płacić podatku wcale. Oczywiście dotyczy to świadczeń niemieckich.
            Przeprowadzisz się do Polski, ta ulga odpada i płacisz podatek od pierwszego euro przez co suma twoich niemieckich świadczeń realnie spada. Nie chodzi więc podwójne opodatkowanie. Płacisz raz, ale w Niemczech.
            Zdecydowanie się na wypłatę przez polski ZUS w złotówkach cię nie uratuje, bo Niemcy przyślą ci za niemiecką część renty kiedyś zobowiązanie do zapłacenie podatku. Czasem za kilka lat wstecz. Znam takie przypadki.
            Problem polega na tym, że polski ZUS opodatkowuje polską część emerytury automatycznie, Niemcy tego nie robią. I wielu ludzi tego nie wie.
            Oczywiście, jak suma niemieckich świadczeń jest niska, bo pracowało się w Niemczech zaledwie tyle, by osiągnąć prawo do emerytury, czyli 5 lat, albo niewiele dłużej, to ten podatek tak nie boli. Jeżeli jednak pracowałaś w Niemczech ponad 30 lat a w Polsce tylko bardzo krótko i chcesz na starość wrócić do Polski, to możesz to dotkliwie odczuć, bo roczny podatek może wynieść wysokość całej miesięcznej emerytury.
            Jednak to ciągle się wielu ludziom opłacało, bo świadczenie niemieckie są wyższe niż w Polsce, a koszty życie w Polsce ciągle niższe.
    • danaide2.0 Re: dziadowska emerytura 03.10.25, 08:02
      Nawet nie czytałam wątku - wolałabym marnego duńskiego wróbla w garści niż wypasionego polskiego kanarka na dachu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka