tbernard napisał: > Najlepiej mieć 4 komplety opon. W lecie używać letnie, na jesień jesienne, w zi > mie powinny najlepiej sprawdzić się opony zimowe a na wiosnę wiosenne. Ale praktyczniej mniec nie 4 komplety tylko 4 takie opony i na nich jezdzisz caly rok. zawsze jedno kolo
Najlepiej mieć 4 komplety opon. W lecie używać letnie, na jesień jesienne, w zimie powinny najlepiej sprawdzić się opony zimowe a na wiosnę wiosenne.
kupiłam sobie oponę z kolcami na lód. Od dawna piszę, że od kiedy zaczęłam jeździć całorocznie (dwa lata) prawie przestał mi przeszkadzać okres jesienno-zimowy. A już wakacje to w ogóle. Mielisz chyba dla samego mielenia.
W piwnicy mam dwa rowery, dwie hulajnogi, dwie pary sanek, buty zimowe latem a letnie zimą, cztery walizki, komplet opon, ozdoby choinkowe, choinkę, stojak do choinki, - wszystkiego tego nie zmieściłabym do schowka. Nie mam w piwnicy rzeczy, których bym nie używała, bo rzeczy takich na bieżąco się
Miałam tak 2 lata temu. Stoję (!) autem na tym lodzie na niewielkiej górce i nagle czuję, że d..pa mi sama jedzie i to na sąsiedni pas, a auto obraca się bokiem… 😱 Chyba z 1,5h lub 2h zajęło mi pokonanie odcinka, który normalnie zajmuje 15 minut. Opony zimowe, żeby nie było… -- "Nie pogardzaj
Przesadzasz, ze względu na niską trwałość opon zimowych lepiej ciachać je teraz niż niszczyć letnie. Choć są i tacy co latem jeżdżą na zimówkach i nie widzą w tym problemu. -- If you are not happy, you lose time.
humorysta napisał(a): > Zimówki należy zdejmować i to szybko. Pisałęm o tym wielokrotnie-że w Polsce zi > m nie ma od ca 20-tu lat i chyba nie bedzie. Dlatego wyłącznie opony całoroczne > -na których da sie jeżdzić o każdej porze roku. No i własnie teraz-8.12.25 zacz > yna
drogi te trochę wyżej też zamknięto. Podejrzewam, że po prostu sporo kierowców jeszcze nie miało opon zimowych, zwłaszcza ciężarówki. Dodam tylko, że u mnie już po śniegu, bo wlasnie pada deszcz i to dość mocno 😉
lat i to z innej czesci swiata.
zdechle wirusy sa sprzed 3 lat i to z innej czesci swiata.
deszczem,zimnem . > Na razie nic nie zapowiada ocieplenia,dzisiaj słyszałam ,że juz pojawiły sie pi > erwsze przygruntowe przymrozki. Wczoraj podczas rozmowy tel. znajomy z okolic Szczecina mowil mi o wymianie opon na zimowe, spytalam czy nie za wczesnie a on mi na to, ze rano bylo u niego -1
abigaile11 napisała: > Opony 2008 rok. Opony są bardzo stare i nawet jeśli mają bieżnik gruby, to są już do wyrzucenia. Tym bardziej, jeśli nie były wymieniane co sezon na zimowe. Jeśli auto mało jeździło i głównie stało na dworze, to jeszcze gorzej - słońce potrafi naprawdę gumie
asfalcie. Wcześniej stosowałem opony sezonowe: letnie i zimowe. Stary kierowca: 50 lat stażu i prawie 2 mln km.
Ja po latach upalania się na oponach UHP zarówno latem, jak i zimą, postanowiłem na "starość" zmienic nieco podejście i mam całoroczne typu zimowego (Bridgestone Turanza), a od poczatku czerwca do końca wrzesnia Bridgestone Protenza. Wymiana bezstresowa (braqk kolejek) a wyważać i wymieniac wentyle