Chociaż jedna co Ci służy. Trochę optymizmu tak jak u mnie.
do potraw,jedynie do odkamienienia rzeczy, uzywam soku z cytryny , Jagusia ma nadzieje ,ze poprawe stanu zdrowia i to sie chwali,bo optymizm tez w pewnym sensie robi poprawe, Maria ma plan wyjscia i sprawy pozalatwiac, Lusia do mie sie wybiera i spedzimy wekeendzik razem zycze pogody,choc tu po
. Albo Kurski: jeśli kłamstwo powtórzymy ileś razy to ciemny naród to kupi. I Kaczyński za taki optymizm zrobił go prezesem telewizji
Ukrainy. Tak jak ja w swoim. ośrodku, bo bym już nie żył. Tak, że trochę optymizmu jest.
spędzanie wolnego czasu. Niektórzy mają swoje odpały, np. zagłosowali na Brauna albo wielbią braci Rodzeń, no ale stetryczali nie są. W ogóle ich nie postrzegam jako starców. Ci starsi, ok 70, tu już gorzej. Mój ojciec walczy z rakiem, i to jak walczy. Jeśli udaje ten optymizm, humor i energię, to należy
dzieje, poniewaz doskonale wiedza, ze wiekszosc z tych 90 mld bedzie rozkradziona, i nie bedzie miec zadnego wplywu na przebieg dzialan bojowych. - Po drugie, ceny na stacjach benzynowych i oplaty komunalne z powodu wydarzen na Bliskim Wschodzie beda rosly, nie dodajac optymizmu ani w domowych
boomerang napisał: > Czy poleje się krew inwestorów jak w 1929 roku? Wtedy świat potrzebował 2WŚ żeb > y wyjść z globalnego kryzysu. Tym razem może być jeszcze gorzej. Pozostaje nam > już tylko wierzyć w optymizm felusiaka jednego. A skąd się wziął globalny kryzys wówczas
boomerang napisał: > Czy poleje się krew inwestorów jak w 1929 roku? Wtedy świat potrzebował 2WŚ żeb > y wyjść z globalnego kryzysu. Tym razem może być jeszcze gorzej. Pozostaje nam > już tylko wierzyć w optymizm felusiaka jednego. U mnie wlasnie rozpoczal pracy gosc
też. Mam fajną lekarkę w przychodni. Cudowna kobieta, Ukrainka zajęła się nim bardzo. Tak samo jak moja, która w zeszłym roku uratowała mi życie. Także mam więcej optymizmu.
homohominilupus napisała: > Niedługo wszystkie będziemy tak leżały... pod czereśnia, sosną, dębem... na wi > eki wieków > LOL Optymizmem powiało.. ;) -- Don't trust your eyes It's easy to believe them
Do mnie z historii Twego Taty najmocniej przemawia, że dokończył książkę. To jest piękne, mimo wszystko tak bolesne, co się stało, dodaje nadziei, siły, optymizmu. Jestem rówieśniczką Twego Taty i pewnie patrzę z innej perspektywy - to dokończenie książki to wielkie zwycięstwo. -- Piwo fajne