Ja się nie wykłócam, ja normalnie dyskutuję. W ub sobotę konsultant z orange, na infolinii, mnie źle poprowadził, nowa umowę zaproponował i do niewłaściwego, punktu nakierował. Dużo by gadać i opowiadać. Dziś po przedwczorajszym do nich dzwonieniu, nowiutki dekoder odebrałam i właśnie go sobie
oszustowi udało, ale nie dość, że zamówił telefon i abonament na moje dane, to jeszcze wszystko odebrał i podpisał umowę – m -- Moje forum
Mogę. Mogę zerwać umowę i zapłacić wysoką karę umowną." akurt w tym mprzypadku nei moga cie obciazyc karą, to jest jednostronna zmiana istotnych warunków umowy i aobonent moze ale nie musi ich przyjąc. Zadnej kary nie moga ci przywalic -- ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki
Nie dzwonią do kogokolwiek. Kiedyś taki numer rzeczywiście należał do dłużnika z którym rozwiązano umowę. Fornet ma umowę ramową z Orange na zakup długów swoich abonentów. Jak dzwonią to zażądaj sprawdzenia, czy rzeczywiście ten numer nadal należy do szukanej firmy, czy osoby, bo zawiadomisz
firmie Orange na bardzo niekorzystną formę umowy (zapomniałam nazwy), łączącej umowy o telefon, internet i telewizję. Przez dłuższy czas nawet nie wiedzieliśmy, że nasz numer wyświetla się u naszych rozmówców jako "zastrzeżony" lub "prywatny" albo "niedostępny". Wynikiem tego było szereg nieporozumień i
Czas na wypowiedzenie umowy dawno minął gdyż ja byłam przekonana ,że podpisałam ze swoim operatorem i umowę głęboko schowałam. Kiedy po około 1,5 miesiąca pani z Orange zadzwoniła do mnie i powiedziała ,że mój numer za chwilę (około godziny ) przejmuje TT bo z nimi podpisałam umowę. Tydzień
modelem telefonu oraz numerem IMEI lub wypełniona Karta Gwarancyjna z numerem IMEI lub umowa oświadczenia usług telekomunikacyjnych posiadającym datę oraz numer IMEI urządzenia.) Prosimy mieć na uwadze, iż w przypadku skorzystania z usługi ?Moja Pomoc?, powyższa dokumentacja nie jest wymagana, jeżeli
W umowie na papierze nie ma nic o karze za nie zwrócenie sprzętu w ciągu 14 dni. To jest ujęte w cenniku usług dostępnym na stronie internetowej Orange. Zresztą chodzi mi nie o to, że umowa jest długa, porozrzucana w różnych miejscach i zagmatwana ale o niewspółmierność kary 900 zł za sprzęt o
żebym odebrał za niego przesyłkę za 1 zł. Po namowach już się zgodziłem ale on prosił abym podpisał nazwiskiem sąsiada. (sic) Pogoniłem grzecznie. Okazało się potem, że przyjęcie tzw. gratisu z złotówkę jest podpisaniem umowy na świadczenia telekomunikacyjne. I co Pan o tym sądzi?
wcisnął telefonicznie mojej mało asertywnej żonie konsultant Orange, mówiąc, że to tylko 4 zł drożej a będzie szybszy internet i telewizja, nie poinformował, że umowa automatycznie się wydłuży o 2 lata. Potem przyjechał goniec i żona znów niepotrzebnie odebrała sprzęt, podpisując się. Umowa jest od lat
Da się. Do mnie też wydzwaniano z Orange. Za każdym razem zaraz po odebraniu zaczynałam mówić, że rozumiem, ale nie chcę nowego telefonu, nie zobowiążę się do podpisania umowy, bo nie chcę abonamentu, itp. W odpowiedzi słyszałam szybkie" dziękuję, do widzenia". Swoją drogą, nie wiem czemu