farmaceutycznej, mieli 100% zwrot prywatnych kosztów medycznych - dla dzieci pracowników też. Wliczały się w to wszelkie usługi medyczne włącznie z stomatologiem, ortodontą, czy nawet do jakiejś kwoty usługi chirurgii kosmetycznej - tak, implanty biustu się zdarzały ponoć. Minusem było to, że trzeba wyłożyć
A dlaczego młodzi ludzie nie chcą mieć dzieci? Moim zdaniem dlatego, że współczesne rodzicielstwo jest cholernie obciążające dla rodzica. Każde dziecko chodzi na zajęcia dodatkowe - to nie tylko koszty, ale i logistyka, i nie tylko dojazdowa, ale również układanie planu tygodnia, wyszukiwanie
Wiesz co, ja za wystarczającą liczbę rzeczy płacę, bo się nie należy, albo czeka sie kosmicznie dlugo, za neurologopedę bo w ramach sytemu udzielili mi 1 konsultację, a cwiczyc trzeba regularnie, za rehabilitację dla dziecka, za rehab dla mnie jak mi ręka siada, za dentystę, za ortodontę i aparaty
Aha, moja przeglądy są za ciężka kase, bo na nfz mam babę, co mowi memu dziecku, że wszystkie żeby ok, a ortodonta wskazuje 3 do leczenia.
. Lekarzy dzieci (bardzo rzadko jest potrzeba, chyba że ortodonta) ogarnia on. Szkole dzieci mamy podzielona, każdy po jednym dziecku :) Auta nie mamy, więc nie ma czym się zajmowac. Nigdy nie musiałam z nim tego ustalać, jest to dla niego normalne. Nauczyłam go jednak dużo, bo on był z domu z innym
Właśnie się zastanawiam mocno za kogo może wyjść za mąż matka dzieciom? W sumie najsensowniej za ortodontę 😀 -- Sami Wiecie Kto
Akurat za kasę, a co? Młodszy bombelek za to na darmowe judo chodzi, ale na angielski też nie. Starszy za to miał ortodontę darmowego, a młodszy ma za kasę i tak się to przeplata.
Dziecko bez alergii, chorujące rzadko. Ma jeszcze mleczaki więc ortodonta nie potrzebny - na razie. Mozna umówic teleporadę u pediatry i wziąć opiekę. Zaden problem. Robię tak jak chcę iść z dzieckiem na wagary ;-)
Tak, a ortodontę u mnie pokazuje za 180 dni, a u jednej baby nawet 1 dzien, kiedy tak naprawdę jest za 4 lata. Niestety te informacje, przynajmniej jeśli chodzi o mój region, nie są prawdziwe.
Ale wiesz, ja już prywatnie mam ortodonta stomatologa, trzeba będzie neirologopede i fizjo dołączyć, a jeszcze sami żeby leczymy i mamy starsze dziecko z chorobą przewlekła, które właśnie nam wypada z systemu, bo miastoz gdzie był leczony zlikwidowało oddział dla dorosłych i nie będzie miał
to jest absorbujace, ale lekarzy ani spraw urzedowych nie bedziesz przeciez miala codziennie przez.okragly rok. Trzeba odhaczyć to, co konieczne, to trzeba i tyle. To jest coś nadprogramowego, raz jedno raz drugie wpada do grafiku, to normalne. Masz tylko swoich lekarzy, nie wieziesz dziecka do