218 wyników w czasie 103 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Ludzie nie odwoluja wizyt....

ortopedy dziecięcego, te 200 km to najbliższy szpital z lekarzem tej specjalności. Ba, jedyny szpital w całym województwie z ortopedą dziecięcym. Po prostu taka jest rzeczywistość poza dużymi miastami. I wiem, że w Warszawie, agromeracji śląskiej czy we Wrocławiu to wygląda inaczej. Ale w Polsce powiatowej

Re: Wątek na sobątek

Proszszsz... Z tym, że to jest ta operowana jakiś czas temu, i ortopeda uprzedził, że niejaka deformacja zostanie... I tak uważam, że jest nieźle. -- Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 😈

Re: Rzeczy pracowe w Waszych domach.

Z ortopedami już tak, niestety, jest... Ten "mój" też mi wyjaśnił, że mogłam 10 lat temu zrobić drobny, mniej inwazyjny zabieg i mieć lata spokój, ale x ortopedów uznało, że "po skręceniu to normalne, że boli". -- Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą

Re: Rzeczy pracowe w Waszych domach.

Ja już po operacji blisko półtora roku i, odpukać w niemalowane, nie mam żadnych dolegliwości. Zresztą Ortopeda mówił, że po tej operacji - raczej już powinno być ok do następnego skręcenia, którego jednak doradzał unikać. Oczywiście każdy uraz jest inny, ale i warto trafić na dobrego ortopedę

Re: Dziewczyny po operacjach stopy

Wszystko zależy jaką operacja, jaką metodą, jaki stan wyjściowy... Nie wiem skąd jesteś, w Trójmieście znam genialnego ortopedę, który specjalizuje się właśnie w urazach stóp. Mogę polecić, mnie operował. -- Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko

Re: Chodzicie do paternalistycznych lekarzy?

Widzisz, a ja miałam przypadek ortopedyczny. Po skręceniu kostki, dość paskudnym. Lekarz uprzedził, że będzie boleć i dokuczać "do śmierci", no bo po skręceniu "zawsze boli". Po wieeeelu latach (w czasie których wizyty u ortopedów regularnie, w okresach większego bólu, nadwyrężenie tej kostki

Re: Cześć piękne 🥰 Katastrofa kulinarna 😊

Szarm, nieporównywalne, ale czas jakiś temu po ponad 10 latach bólu po skręceniu kostki trafiłam w ręce ortopedy (a właściwie Ortopedy, z wielkiej litery!) i przeszłam operację. W czasie rehabilitacji płakałam i byłam pewna, że już nigdy... A teraz jeżdżę na rowerze, chodzę, biegam... Bez bólu, bez

Re: Najlepsze i najgorsze w mijajacym tygodniu?

Szczęśliwie po jednej "randce" na sali operacyjnej ortopedzi mi zbędni. Ale nazwisko "mojego" zapamiętałam, żeby nie było. Mimo, że mniej przystojny niż twoi. ;) Miałam świetnego gina, ale złośliwie wziął i zmarł. Od tamtej pory błąkam się od jednego do drugiego i ciągle "to nie jest to

Re: Porada: staw skokowy

Na twoim miejscu z płytą i opisem rezonansu leciała bym do ortopedy. Dobrego. Zafiksowanego na stawie skokowym. I nie piszę "sobie a muzom", jak już Mysiulek pisała - miałam skręcenie z odpryskiem naście lat temu. Bolało jak zaraza, czasem mocniej czasem słabiej, a czasem tak, że nie mogłam stanąć

Re: Zaparcia u kota

No i już masz informację, że mimo że duża to kiepska lecznica. Poszukaj na forach/FB swojej okolicy, poczytaj opinie zwracając uwagę nie tylko na peany pochwalne ale i negatywy. I zwracając uwagę CO leczyli, bo klinika mająca genialnego ortopedę może sobie nie najlepiej poradzić z sercowcem

Re: Weterynarz nie umiał zrobić badania.

Koleją i tramwajem. I tak, przedłożyłam jego zdrowie i nad jego komfort i nad swój. Tak, wygodniej by mi było iść do całkiem niezłej przychodni wet o 100 metrów od domu. MI. WYGODNIEJ. Ale wiem, że lepsze dla niego było pojeździć w te i nazad do genialnego ortopedy, bo dzięki niemu zachował zdrowe

Re: Weterynarz nie umiał zrobić badania.

dobrego psiego ortopedę 150km od domu - diagnozując ukochanego ONka - jeździłam te 150km w jedną stronę. Nie poszłam aby bliżej, aby taniej - a jechałam tam, do kogoś, kto uratował jego stawy. Pewnie to był stres dla psa, też czekałam z nim w lecznicy, wracałam, często trzeba było jechać "na głodniaka" co

1 2 3 4 5 6