Hm, z mojego doświadczenia raczej na odwrót 😉 moja mama Hanna (59’) urodzona w Gdańsku, tam była „Hanią”, ale po przeprowadzce do Krakowa – Anulą. Nie wiem czy to kwestia regionalna, chyba nie, bo ja urodziłam się już w Warszawie, a pamiętam, że sporo moich nauczycielek zwracało się do niej: „Pani
. Mieszkania nie chciał i wolał mieszkać w norze. Teraz to musztarda po obiedzie. Na marzec jest umówiony na Ceglaną w Katowicach. Dzisiaj byliśmy u lekarza ogólnego - przepisała pani doktor leki na nadciśnienie i na cholesterol. Później pojechaliśmy do ING wypłacić całą kasę, bo trochę tego odłożył kosztem
wybory. Jakżeż ty, Maryniu, nie widzisz tego. Mamy drugą okupację. - Haniu, nie wyolbrzymiaj, nie przesadzaj! Ty zawsze wszystko widzisz tak ostro, tragicznie. A tu potrzeba pragmatyzmu, przecież to nasz kraj, nasze miejsce pod słońcem. Wszystko się jakoś ułoży. Pokonamy zwycięzców! Pracować dla Polski
Tylko Antonina. Antosia ani Tosia nie brzmi bardziej infantylnie niż Hania, Zosia czy Marysia, które są powszechnie stosowanymi zdrobnieniami popularnych imion. Poza tym Antonina nie musi być panią Tosią, bo może być panią Niną. Pani Hania nie ma takiej opcji. -- Nowy nick Annthonki
. Udusiłbym gołymi rękoma, a Tuska za jaja powiesił! Próbowałem wtrącić, że to nie po chrześcijańsku tak mordować bliźnich – K… panie, zarżnąłbym! Zarżnął! – wykrzykiwał z zaciętością. – A za co tak? – spytałem struchlały. – Bo te sk…y podzieliły naród! Poczułem się dziwnie. Gdyby tylko wiedział, że
powód dlaczego nigdy nie przekonam się do mściwego starca. Napuscił na > nią stado bezmyślnych hejterów wmawiając, że ubliża godłu na czapce. Bo zareag > owała emocjonalnie na beznadziejną sytuację dzieci. Nie potrafili tego podarowa > ć młodej matce, kanalie. > > A pani Basia
Na google maps znalazłam taki dialog: -witam, czy te dwie panie, które gotowały i prowadziły od początku lokal przy Okopowej nadal pracują? -Witam, Pani Kasia i Hania są już na emeryturze , odwiedzają nad gościnnie
Kolego, o co Ci chodzi? Zrozumiałeś o czym jest wątek? No chyba nie bardzo. Właśnie to, że lata "pani Hania fryzjerka, pani Jola z lokalnego spożywczaka, pan Janusz, kierowca tira" świadczy o bogactwie naszego społeczeństwa. A urojeń wielkościowych komentował nie będę.
Resorty europejskie, tureckie czy kanaryjskie. to obecnie miejsca dla mas. Dominikana i Tajlandia też. Jedzie pani Hania fryzjerka, pani Jola z lokalnego spożywczaka, pan Janusz, kierowca tira. Naprawdę zamożni jeżdżą albo indywidualnie, albo do hoteli klubowych trudno dostępnych dla turystów "z
Pani m.nie widzi tu sprzeczności w tym wątku. Nawet w wymienianiu cudzego nicka i obrabiania komuś dobrego imienia. Gość nie powinien odpowiadać z wolnej stopy. Hani już nie ma
Joanna. Hanna ma u mnie minus za brak długiej tradycji bycia nadawaną jako pełne imię, na Annę mówiło się "Hania" w zależności od tego, która forma się dla niej przyjęła. -- "Pisze Pani, że imię Marina nie jest ośmieszające. Zgodzę się z tym, jeśli przyjmiemy, że nie ośmiesza pretensjonalny