nerwowego. Wiesz... ja wiem ze duzo rzeczy sie robi bokiem i nie wg "tego co w papierach" - jak dlugo wszystko jest ok i nikt nie sprawdzi to git... Ale tu jednak zrodlem probemu byla glupota - sprzedaz dzialki z prezentem wprost potwierdza, ze pani ejdnak ciezko mysli
przedsiebiorstwa w Rosji sa przejete przez Rosjan i pracuja bez swoich firm-matek. I to sie nie zmieni po tej wojnie bo ta wojna bedzie jeszcze dlugo trwala. A jak sie naprawde skonczy wczesniej to sankcje beda dalej na Rosja. I dobrze. Nie bedzie juz handlu z Rosja -- ------------------ Pozdrowiena
, ale jak motloch mialby uczestniczyc w zarzadzaniu? W systemie gospodarki rentowej oplacalne jest przejscie do feudalnego modelu spoleczenstwa z jego autokracja, a nawet monarchia. Bo to zapewni porzadek i ochrone neo-feodalom. Czy to czeka zachod?
upiecze sie kolejna tura. Najgorzej, jak stawala kilka osob przede mna, wiec jak spiekarze wnosili polke z chlebami, napieralo sie na ludzi z przodu, w nadziei, ze to w jakis magiczny sposob skroci czekanie, a rozmnozy chleby ;)
...Szczeka, zeby sie z czyms nie zgodzic, albo wyrazic, ze za dlugo juz czeka na cos. Poza tym zwija pysk w trabke i wyje, czego maly nie robi. Bob zostala nam dana jako czysty Plott hound a tu prosze, co wyniklo z testu. Moze te testy to bs, bo Bob jest zdecydowanie psem od wachania i tropienia, a maly od
. Mokro bylo przez przymrozek i porannom rose. Jak narazie nie ma widokow na deszcz z nieba. Ciekawe jak dlugo trwa u was taki psi spacer ? Przy mojej Klarze musze tak sie blonkac od 1 godz. do 2 godz. dwa razy dziennie, podziwiajonc kazdy szczegol i rozmyslajonc. A zielen zmienia się zgodziny na godzine
przeciez dwa tygodnie temu pobieralam pieniondza. A on mowi, ze teraz ma zaznaczone , ze jest zastrzezony. I co teraz - pytam. A on - musi pani isc do urzedu z dowodami i sprawdzic pesel. Zagotowalam sie i pojechalismy do tego urzedu dowodowego, numerek pobralismy i czekamy w kolejce. Kiedy doszlam do
Wiesz co, ja za wystarczającą liczbę rzeczy płacę, bo się nie należy, albo czeka sie kosmicznie dlugo, za neurologopedę bo w ramach sytemu udzielili mi 1 konsultację, a cwiczyc trzeba regularnie, za rehabilitację dla dziecka, za rehab dla mnie jak mi ręka siada, za dentystę, za ortodontę i aparaty
nie do pomyslenia) tak ze normalnym jest ze sie "troche " spoznia" a potem to juz zalezy od pacjentow jak dlugo lekarzowi zabierta wiec czasami dluzej sie czeka. U nas - w moje klinice, wizyty umawiaja zwykle co pol godziny ( i zawsze prosza aby pacjent jak moze byl 10-15 minut przed
lekarz ma zwykle kilka gabinetow ktore "obsuguje". I po sprawdzeniu, pielgniarka prowadzi pacjenta do jedego z gabinetow i tam pacjent czeka na lekrza. A wiec jak sie gdzies czeka to wlasnie tam a ze jest sie jedym z co najwyzej 3 pacjentow obslugiwanych w tym czasie to nie czeka sie dlugo ale czsami i
fakt, ze dlugo sie czeka, A w przypadku meza jak bylo? Jaga dla wnuka gratulacje urodzinowe posylam. A u mnie nic szczegolnego przy piatku, w kawiarence wyjatkowo malo ich dzisiaj przyszlo, pogoda ich odstrasza, i pewnie tez choruja. Wieczor sie relaksuje ogladajac jazde figurowa, bo tylko raz w roku
Jak ja nie lubie na lotnisku kawiarni z obsluga kelnerska... Bywalo, ze siadalam, zajmowalam miejsce, czyli robilam zbedny tlok po czym po jakims czasie wychodzilam, bo bym nie zdazyla wypic tej kawy, tak dlugo sie czeka. W takich z obsluga przydzielajaca do stolikow to juz przy wejsciu mowia, ze