Powiedzcie mi , prosze, jakie sa wlasciwie wymogi. Jak to jest? Czy jesli w jednym budynku znajduje sie gimnazjum i podstawowka, to czy dzieci z klas 1-3 powinny miec osobne korytarze? Czy przerwy moga spedzac wspolnie, na jednym holu? Jestem przerazona wielkoludami, z malym rozumkiem (przepraszam
Dawniej były podstawówki ośmioklasowe plus zerówka. Żaden pietnastolatek nie zadeptał pierwszaka. W miare mozliwości dzieci sa izolowane.
Witam, moze ktos z Państwa pomoze mi w wyborze szkoly dla moich dzieci na terenie dzielnicy Ursus. Od 1 czerwca przeprowadzilismy sie tutaj i stoimy przed wyborem szkol.
Witam, od 01 czerwca mieszkamy w Ursusie i stoimy przed wyborem szkol dla naszych dzieci. Moze ktos z Was moglby nam polecic podstawowkę lub gimnazjum.
Ja mogę polecić 11-tkę na Niedźwiadku, a gimnazjum- żadnego, bo mój syn chodzi na Solipską we Włochach. -- beniamin.blox.pl/html
Trzy w jednej? Przedszkolaki pod jednym dachem z uczniami podstawówki i gimnazjum? Władze miasta twierdzą, że to rozsądny pomysł. Chodzi o Przedszkole nr 39, które obecnie mieści się w przy ul. Transportowej. Ma 70 miejsc. - Szóstego maja otrzymaliśmy informację od dyrekcji placówki, że
Duet fachowców od oswiaty Dombrowicz & Sajna. napierw klasy 36 osobowe i likwidacja dobrych szkół, a teraz 3 w jednym. Totalne pomieszanie z poplataniem. Dopuszczalne sa szkoly srednie z gimnazjami jako zespoly, ale nie podstawowki z gimnazjami!
Blisko to gimnazjum na Natolinie przy ul Lokajskiego. Chyba ma najlepsze notowania na Ursynowie. Szkoła bezpieczna (ochrona), ladna, z dobrym poziomem. Jest tez klasa integracyjna, w której jest tylko kilkanascioro uczniów i 2 uczące nauczycielki. Bo niewatpliwym minusem szkoły jest
jesli chodzi o gimnazjum, to z czystym sumieniem moge polecic przy Lokajskiego, mialam tam praktyke studencka i mialam przyjemnosc poznac i uczniow i nauczycieli. szkola ma wysoki poziom nauczania, duzo kolek zainteresowan, itd. Iza -- iza
dużo straciła po dołączeniu gimnazjum, nie jest bezpiecznie, większe prawdopodobieństwo narkotyków i złych zachowań gimnazjalistów. Mam porównanie sprzed kilku lat i teraz. Lepiej szukaj małej szkoły np.38- bez klas gimnazjalnych.
, widze że w porach ku temu przyjemnych na dworze zawsze biega jakaś młódź. Znajomi, którzy mają tam dzieci chwalą sobie tę szkołę. Opoiwadam tylko o piniach innych i własnych wrażeniach. Do szkoły w odrębnym budynku dołaczone jest gimnazjum ( rónie nieduże).
dzieci chodza do 3 i 9 i jest bardzo podobnie rzeczywiscie bardziej kameralne sa mniejsze szkoly gdzies na uboczu t-g ale znow potem ciezko sie dzieciom wstrzelic do gimnazjum i liceum poziom jest czesto nizszy itd wiec tzreba umiec wybraz z dwojga zlego
no niestety to gimnazjum to jest jedna wielka porazka(takie opinie słyszałem z wielu stron). Co do p. Bieniady to nie pamietam zeby ona była dyrektorką tej szkoły. wiem że uczyła języka polskiego A jej córka Marta chodziła ze mną do równoległej klasy. Z tym wejsciem na teren szkoły to
Mozna by wymienic poslow i senatorow ministrow premierow prezydentow carow i krolow na swieza kadre prosto po ukonczeniu podstawowki! Po co konczyc jakies tam srednie szkoly gimnazja studia? matura pfe! Od razu wykasojmy mature no bo po co ma byc?!
Wiesz co, zorganizuj córce nauczanie w domu, będzie mieć cisze i spokój :P. Sorry, ale moze zauważ że to Twoje dziecko nie potrafi się dostosować, a co będzie w gimnazjum, lecieum? I powiem Ci, że bardzo odbrze że po kilku dniach piszą sprawdzian, bo są na bieżąco i niczego nie zapomną, a poza tym