Makaron zaczęłam ważyć właśnie po to, żeby nie zostawał nam nadmiar z którym nie wiadomo co zrobić. Innych rzeczy raczej nie ważę, wyjąwszy krótkie okresy liczenia kalorii i makro w fitatu*. Reszta na oko - niemniej, wiem na oko, ile potrzebuję zjeść na śniadanie, ile na obiad, ile nałożyć sobie
W mysl zasady, ze głupiego robota lubi, wczoraj do 23 robiłam faszerowane papryki oraz wielki gar hummusu (gdy juz robię hummus raz na ruski rok, to z dwoch opakowan suszonej ciecierzycy oraz dwoch słoików tahini, bo za dużo z tym pitolenia...). W związku z tym dzis na obiad bedzie burger ze
Leczo :) U mnie co chwilę leje, uzbierało mi się w ciągu ostatnich trzech dni ponad 800 litrów wody w pojemnikach.
maria88 napisała: > Folie bąbelkową mozesz wykorzystać: > Utrzymac taka samą temperature jedzenia: > owin starannie pojemniki lub torebki z jedzeniem folią /mozesz zwiazac je gumką > /Obojetnie,czy przewozisz ciepły obiad dla mamy, czy zimne lody dla dziecka/alb > o
Folie bąbelkową mozesz wykorzystać: Utrzymac taka samą temperature jedzenia: owin starannie pojemniki lub torebki z jedzeniem folią /mozesz zwiazac je gumką/Obojetnie,czy przewozisz ciepły obiad dla mamy, czy zimne lody dla dziecka/albo mrożonki kupione w sklepie/ Potrawy nie wystygną, alody i
Wróciłam z wojaży po mieście. Przy okazji załatwiłam sprawę okularów w Fiellmannie, zmieniam szkła progresywne na zwyczajne do czytania. Ramki piękne więc szkoda żeby leżały nie używane. Córka zrobiła badania krwi, zapomniała pojemnika z mo... Pani w rejestracji dała jej pojemniczek i tym sposobem
Ja mam normalnie całe procesy technologiczne. 😅😅😅 Mój mąż dłużej robi szakszuke niż ja wypasione dwa obiady na cztery dni. 😅 Do tego w tym czasie ogarnę jeszcze warzywa do pojemników i półprodukty na dzień następny np. do śniadania i kolacji. No trzy dorosłe osoby to tylko ciut więcej krojenia
, a na koniec jeszcze to wszystko umyć. Pod wpływem filmików zastanawiam się nad kupnem tego urządzenia do cięcia warzyw. Tego co się kładzie warzywo na kratce, przyciska wieczko i warzywo wpada do pojemnika w kosteczkach. Masz doświadczenie? Bo kolejne dziecko zbliża się do wieku "czarna dziura na
Wróciłam z siłki siedzę i myśle, bo mi powiedziano ze mam źle plan treningowy ułożony. Na obiad łosoś pieczony i ryż z kimchi (muszę zakupić jakieś dobre pojemniki na kimchi, młoda to produkuje hurtowo). Nadal nie mam kiecki bordowej welurowej, wymarzonej. Za to mam wszystkie prezenty na BN
>Dla mnie nawet te standardowe 400g jest często zbyt dużo i błogosławię tego co wymyślił o połowę >mniejsze np z groszkiem, kukurydza czy soczewicą, cieciorką a nawet ananasami to zabawne, z drugiej strony... Dzis własnie kupiłam puszkę kukurydzy (do gyrosa, który będzie na szybki obiad
Oglądać nie zamierzam. Jak rozumiem - chodzi o dania w pełni przygotowane, ale nie zamrożone, zawekowane itp. Tylko, zrobione, zapakowane w pojemniki i wstawione do lodówki, po czym przed obiadem wyciągam dwa pudełka, jedno do mikrofali drugie (z sałatka/surówką) prosto na stół i jemy? To w życiu
. 5 minut. Na patelnię dołóż makaron i całość wymieszaj z sosem. Dopraw solą oraz pieprzem. Szybki makaron na obiad podawaj od razu po przygotowaniu, na ciepło. Ewentualne resztki przechowuj w lodówce, w szczelnym pojemniku. Zużyj w ciągu 3 dni.