Najgorszym przedszkolem jest Mungo. Dyrektorka wyłudza pieniądze. Kilkoro dzieci było bitych. Zabrałam stąd córkę. Dyrektorka chciała załatwić fałszywe orzeczenie, żeby uzyskać dofinansowanie. Powinno się tym zająć kuratorium
Dzień dobry, Jakie polecacie przedszkola prywatne dwujęzykowe( anglojęzyczne) w Warszawie? Najchetniej Mokotów, bliski Wilanów , ew Centrum. Dziekuję za informację.
https://norlandiaprzedszkola.pl/sulechow Przedszkole w Sulechowie polecacie jakąś niepubliczną placówkę?
Polecam zajrzeć na https://blog.norlandiaprzedszkola.pl/ Blog wiele ciekawych tematów, każdy znajdzie coś ciekawego
https://norlandiaprzedszkola.pl/stokrotki Prywatne przedszkole Olsztyn czy polecacie jakas placówkę, gdzie jeszcze są wolne miejsca?
https://kacikedukacyjny.pl/ blog - jakie polecacie o tematyce dziecięcej, porady jakieś wskazówki co do żłobka?
kontaktów z rówieśnikami z okolicy, choć dojazdy mogą być męczące. Jeśli chcesz sprawdzić jeszcze inne opcje, polecam zajrzeć na stronę Bajkowe Przedszkola https://bajkoweprzedszkola.pl/ bajkoweprzedszkola.pl/ – mają dobre opinie
Polecam przedszkole Malutkowo. Zapisaliśmy tam naszego synka. Trochę się bałam czy się odnajdzie w nowym środowisku, ale panie szybko i dobrze się nim zajęły i wdrożyły w zajęcia. Tak że poznał nowych kolegów i dobrze się tam czuje. Samo przedszkole jest dobrze zorganizowane, maja komfortowe
No wlasnie - ani warszawska, ani atrakcja. -- Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
mocca25 napisała: > > Jeżeli tata to robi często to też robi to sprawnie i dobrze:) > tak, to prawda :) - tu już kwestia tego jak w domu zorganizowane jest życie- przedszkole-szkoła-godziny pracy-upodobania dzieci itd
Jak gotujesz dla siebie i domowego przedszkola to finansowo się to opłaca. Jak masz gotować dla samej siebie albo wydać 36 zł w knajpie (przy czym ja mogę sobie w okolicy żonglować knajpami, mam wybór), to gotowanie się nie opłaca.
alicia033 napisała: > Lokalizację z potrzebną infrastrukturą w zasięgu "na nogach". Czyli: parter/bud > ynek z windą, żłobkiem, przedszkolem, podstawówką, przychodnią POZ i parkiem do > osiągnięcia kilkunastominutowym spacerem na nogach. I z dogodnym dojazdem do p > racy
Mieszkałam w nowym bloku i bardziej było wszystko słychać niż w mieszkaniu babci ( stare bloki). Chyba jednak patrzyłabym na lokalizację, na infrastukturę. MInusem nowych bloków jest często słabe położenie. Jezeli a planach jest dziecko patrzyłabym na to gdzie jest złobek, przedszkole szkoła. Jak