bupu napisała: > Totalnie widzę tych rozentuzjazmowanych letników, czyli tyx gospodarzy, polecaj > ących innym nocleg w pokoju babci Wikty, z kąpielą w jeziorze, bez osobnego wyc > hodka, za to z porannymi niezapowiedzianymi wizytami menela renesansu w pakieci > e
polecają półoficjalne noclegi u znajomych, którym dzieci wyjechały z domu i dysponują wolną sypialnią (sami tak jeździliśmy do Zakopanego- starsza para przyjmowała po znajomości)- ale to w bardzo turystycznych okolicach. Czy okolice Poznania są tak popularne, że ludzie gotowi są spać w pawilonie?