. > tvn24.pl/polska/pocisk-nad-polska-co-spadalo-na-nasz-kraj-od-poczatku-wojny-w-ukrainie-st9165444 > To wszystko to było ukraińskie badziewie. Przewodów. 15 listopada 2022 - tu rzeczywiście była ukraińska antyrakieta 16 grudnia 2022. Zamość pod Bydgoszczą - kacapska Ch-55 13 maja 2023. Rypin - prawdopodobnie balon obserwacyjny, który przyleciał z Białorusi 29 grudnia 2023. Okolice
sendivigius napisał: A wiesz, nie spotkałem się z zarzutem, że obcokrajowcy zabierają nam pracę jako taką. Zarzuty są bardziej konkretne. a) Ponieważ obcokrajowcy, poza Ukrainą i Białorusią, albo nie znają (i nie chcą poznać) polskiego, albo kaleczą go tak bardzo, że trudno zrozumieć, co
inwazji na Ukrainę na zachód od Dniepru, a jak ostatnio Ukraińcy grzecznie poprosili o wyłączenie stacji przekaźnikowych dla roSSyjskich dronów, to on je grzecznie wyłączył (a teraz nawet jego służby grzecznie polskie zawiadamiają o potencjalnych terrorystach). Nawet jak szczurzy ryj nie ma dostatecznego
uwzględnieniem tzw. Marchlewszczyzny i Dzierżyńszczyzny (polskich rejonów autonomicznych na Ukrainie i Białorusi). • 𝗜𝗹𝗲: Aresztowano ponad 140 tys. osób, z czego zamordowano 𝗰𝗼 𝗻𝗮𝗷𝗺𝗻𝗶𝗲𝗷 𝟭𝟭𝟭 𝘁𝘆𝘀. 𝗣𝗼𝗹𝗮𝗸ó𝘄. Kolejne dziesiątki tysięcy trafiły do łagrów. • 𝗝𝗮𝗸: Masowa eksterminacja miała
Rosją, nie tylko ona i zwykle na tym ogromne cierpiała. Rosja to kraj dzikich ludzi, którzy nie uznają pokój na ziemi tylko imperializm. Pomoc Ukrainie jest w interesie przede wszystkim Polski, bo ona stanowi bufor oddzielający Polskę od Rosji. Tak jak Finlandia dla Szwecji. Ten bufor nie jest jedynie w
Dodam tylko. Jelena (Helena) Glińska. Jej ród wywodził się z Wielkiego Księstwa Litewskiego (posiadłości ziemskie rodu znajdowały się m.in. na terenie dzisiejszej Białorusi i Ukrainy), a ona sama była córką kniazia Wasyla Glińskiego i Anny Jakšić. Helena Glińska została w 1526 roku żoną cara Wasyla
granicy z Białorusią i jest to instrument wymierzony bezpośrednio w działania reżimu w Mińsku i tylko na tym odcinku w praktyce realizowane są pushbacki. Co jest uzasadnione, chociaż nie jest tak, że nie ma głosów krytykujących. Natomiast na pozostałych granicach, z Ukrainą czy Litwą oraz na granicach
Białorusi, by utworzyć korytarz do obwodu królewieckiego i odciąć państwa bałtyckie od Polski… Na ile te scenariusze są realne? Na papierze i mentalnie bardzo, ale w realu - na dziś - mało. Powyżej wymienione kraje nie są jakimiś tam krajami, a są członkami NATO. Niedawny szczyt w Ankarze potwierdził, że
(rozmieszczenie broni jądrowej na Białorusi, rozbudowa infrastruktury). To zwiększa ryzyko przypadkowej eskalacji – incydenty z dronami, prowokacje hybrydowe czy „szare strefy” na granicy (jak w Suwalskim Przesmyku) mogą łatwo wymknąć się spod kontroli. Dla mieszkańców Podlasia, wschodniej Polski, Litwy, Łotwy
nasza wojna. Serio, też tak myślę. Bo nasza wojna rozpocznie się zaraz po tym, jak Ukraina zostanie pokonana. Co się wtedy stanie, gdy wojska putina przekroczą nasze granice (a mają wielką ochotę to zrobić, bo wczoraj ogłosiła to nawet kremlowska rozgłośnia na Białorusi)? Grzegorz Braun sobie doskonale