rodziłam na początku lutego, po raz drugi w żyrardowie, jestem ponownie cała i zdrowa, tak samo dziecię... warunki rzeczywiście nie sa wzięte z hotelu pięciogwiazdkowego ale personel nadrabia te braki życzliwością i pomocą. o zwyczajach pisałam już wcześniej na tym forum, nie będę się więc
wiatm! ja jestem z żyrardowa i nie polecam nikomu, sama teraz czekam na poród jestem juz 2 dni po terminie i w razie czego jedę do warszaway bo nawet jak mnie odeslą to do innego szpitala ale w warszawie a nie żyrardowie. Kiedys lezałam na ginekologii, to jest strasznie, nik sie nie interesuje
czy któraś rodziła tam w tym roku? już po remoncie?
Cześć, Jestem w 12 tyg.ciąży i osobiśćcie nie chcę rodzić w Żyrardowie.Dużo słyszałam złych rzeczy na temat tego szpittala więc wole nie ryzykować.Ciesze się,że Twój poród był udany...
bardzo sie ciesze ze ten temat znow powrocil. ciesze sie rowniez ze szczesliwego porodu kolezanki w Żyrardowie. ja jestem teraz w 34 tc. nie podjelam jeszcze ostatecznej decyzji odnosnie porodu. pozdrawiam serdecznie