Dodaj do ulubionych

PORÓD W ŻYRARDOWIE

16.03.05, 20:01
Czy któraś z Was rodziła w Żyrardowie lub zamierza rodzić?
Obserwuj wątek
    • izabela72 Re: PORÓD W ŻYRARDOWIE 17.03.05, 09:11
      Cześć,
      Ja rodziłam w Żyrardowie w styczniu zeszłego roku (przed remontem porodówki).
      Poród miałam książkowy, więc było ok. Całą noc byliśmy sami z mężem na sali
      dopiero nad ranem przywieźli dziewczynę, która rodziła z komplikacjami - gdyby
      moja mała się pośpieszyła mielibyśmy całkowity poród rodzinny, a tak mąż musiał
      wyjść. Położna była zupełnie w porządku - pamiętam tylko, że miała na imię
      Wiesia. Wówczas wyposażenie sali było bardzo skromne (zużyte) - nie wiem jak
      jest po remoncie. Po porodzie dostałam pojedynczy pokój przy dyżurce - super.
      Za nic nie płaciłam. Jedynie dobrowolna cegiełka przy wypisie (do wyboru 10,
      20, 50 pln czy coś takiego) - ale widać na co te pieniądze poszły.
      Nie wiem jak jest ze znieczuleniem bo nie potrzebowałam.
      Upływ czasu nie ma znaczenia w tym, że mam dobre wrażenia i wspomnienia z
      mojego porodu i generalnie pobytu w szpitalu. Widać, że biednie, ale personel
      zupełnie w porządku.
      Jeśli masz jakieś pytania chętnie odpowiem.
      Pozdrawiam
      Iza
      PS. W tym roku moja koleżanka miała tam cesarkę umówioną - podobno było sporo
      rodzących. W grudniu 2003 jak leżałam tam przez tydzień na patologii bywały
      doby kiedy nie było żadnego porodu.
      • aniagunerka Re: PORÓD W ŻYRARDOWIE 18.03.05, 19:26
        A jaki lekarz był przy Tobie,pamiętasz nazwisko?
      • aniagunerka Re: PORÓD W ŻYRARDOWIE 18.03.05, 19:27
        To jest mój nr.gg 1311015
        • izabela72 Re: PORÓD W ŻYRARDOWIE 07.04.05, 09:01
          Cześć,
          Niestety nie mam gg więc odpowiem tutaj. Przepraszam, że nie odpisywałam, ale
          nie wchodziłam na forum przez pewien czas.
          Dr Krzemińska przyjęła mnie jak miałam objawy przedwczesnego porodu w 34 tyg.
          Bardzo miła i kompetentna.
          Pod koniec porodu przyszła pani doktor, ale nie wiem jaka bo w sumie jej udział
          ograniczył się do patrzenia na narodziny mojej córci. Główną rolę odgrywała
          położna.
          Prywatnie chodziłam do dr Zając - mam o niej dobre zdanie. Natomiast cesarki
          wspomniana przeze mnie koleżanka miała u dra Pydzika.
          Pozdr,

          Nie wiem czy dobrze wklejam link, jeśli tak to tam jest mój skarbek
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=22191643
      • b_marta26 Re: PORÓD W ŻYRARDOWIE 11.04.05, 16:03
        Hej. Ja jestem z Żyrardowa. Urodziałam w listopadzie 2005 piekną córeczkę Olę.
        Wiesz ja bym radziła byś jednak rodziała w Wawie.
        Mogę podac tobie moje argumanty dotyczace porodu w Wawie.
        1. Mają lepszy sprzęt ( jeśli by sie cos działo potrafią w ciągu tych
        najważniejszych paru minut udzielić fachowej opieki bez żadnych skutków na
        przyszłość- Żyrardów tego konfortu tobie nie zapewni)!!!!!.
        2. Lekarze są lepiej wyszkoleni
        3. Chyba szybciej podejmują decyzje o cc.
        4. Uwaga maja bardzo duże doświadczenie w robieniu znieczulenia zewnątrz
        oponowego. U nas w Żyrardowie robią bardzo rzadko i najczęściej przychodzi ktoś
        z Chirurgii.
        Za by rodzić w Żyrardowie
        1. tylko to że będziesz bliżej domu. Ale niewiem czy to jest warte by
        podejmować takie ryzyko.
        Ja rodziłam przy Starynkiewicza. Ale miałam pewną kwotę przeznaczoną na tą
        okoliczność. Miałam znieczulenie i poród rodzinny zadarmo bo tak jest w tym
        szpitalu a płaciłam za położną oraz salę o podwyższonym standardzie. Byłam
        obsłużona bardzo dobrze. I napewno Ja bym wybrała Wawie. Juz bym radziła sie
        przepisać tzn lub chodzić prywatnie do jakiego bardzo dobrego lekarza, który
        pracuje wybranym przez was szpitalu. Ja bym wybrała bez zastanowienia Żelażną.
        Moja rada: Przemyśl koniecznie z rodziną tę decyzję. Poczytaj jeszcze parę
        postów.
        Pozdrawiam Marta
        • aniagunerka Re: PORÓD W ŻYRARDOWIE 12.04.05, 10:34
          A czy któraś z was ma jakieś opinie o pani doktor Sucheckiej
          • aniarad1 Re: PORÓD W ŻYRARDOWIE 22.04.05, 16:17
            witaj, pochodzę z Żyrardowa, rodziłam pierwsze dziecko w 2002 w Warszawie. Dr
            Suchecka była przez jakiś czas moim ginekologiem, wyleczyła mnie skutecznie i
            bezoperacyjnie z torbieli kiedy byłam trochę młodsza. Jeśli chodzi o porody -
            słyszałam niestety złe opinie, chyba, że zapłacisz. Dla mnie zawsze była miła i
            wydaje się kompetentna. Ale wolałam urodzic w Warszawie, w Św. Zofii i po 3
            miesięcznych ciążowych kontrolach u dr Pydzika (nie polecam) przeniosłam się do
            lekarza w W-wie. Niebo a ziemia smile

            Pozdrawiam,
            Ania
            gg 7522107
            • aniarad1 dr Suchecka 22.04.05, 16:17
              zapomniałam przed chwilą sprecyzować temat swojej wypowiedzi. Sorry smile
      • www.nika Re: PORÓD W ŻYRARDOWIE 14.06.05, 20:40
        Cześć,
        Jestem w 12 tyg.ciąży i osobiśćcie nie chcę rodzić w Żyrardowie.Dużo słyszałam
        złych rzeczy na temat tego szpittala więc wole nie ryzykować.Ciesze się,że Twój
        poród był udany...
    • lamciad Re: PORÓD W ŻYRARDOWIE 18.03.05, 21:40
      Polecam dr Annę Cyrkowicz-Krzemińską
      • b_marta26 Re: PORÓD W ŻYRARDOWIE 17.04.05, 22:00
        Nie polecam tych Pań- osobiste uprzedzenia.
        Ale za to polecam i z czystym sumieniem Ordynatora dr. Pydzika.
        Co prawda nie prowadził mojej ciąży ale prowdzi ciąże moje przyjaciólki. Jest
        ona bardzo zodowolona : bardzo wysoki poziom wiedzy i uwaga kultury osobistej.
        Co też jest ważne. Ja teraz też zmieniłam lekarza i to własnie na niego. I też
        jestem z niego bardzo zdowolona.
        Moja rada: jak chcecie rodzić w Żyrardowie czy w jakim kolwiek innym szpitalu
        to zawsze warto chodzić to lekarza który jest najwyżej w tej hierarchii
        stanowisk medycznych- bo chyba nie nadaremno ktoś został wybrany ordynatorem. I
        jeszcze jedno zawsze jak usłyszą że ciąże prowadzi Ordynator to sie boją i
        skaczą jak nad jajem.
        Pozdrawiam
    • gosia.koww Re: PORÓD W ŻYRARDOWIE 18.04.05, 11:31
      Czesc dziewczyny.
      ja rowniez zaczynalam juz watek o porodzie w Żyrardowie. na poczatku bylam
      bardzo zrazona do tego miejsca i powaznie zastanawialam sie nad szptalem na
      Żelaznej w W - wie. Teraz jednak mysle ze jak ma byc dobrze, to tak bedzie
      wszedzie i nie ma sensu jezdzic gdzies dalej. wszedzie sa rozni lekarze i tak
      naprawde niczego nie da sie przewidziec.
      Porodowka w Żyrardowie jest po remoncie, ale i tak nie dorownuje standardom
      innych szpitali. mnie szczegolnie przerazily stare, metalowe lozka porodowe. no
      i sala porodowa jest tylko jedna - lozka oddzielone parawanem. zatem w
      przypadku porodu rodzinnego, druga rodzaca moze nie wyrazic zgody na pobyt meza.
      Mysle jednak, ze warunki te nie sa najwazniejsze. to przeciez tylko kilka dni.
      Apropo - ja chodze do dr Zajac. nie wiem jeszcze czy powinno sie braz prywatnie
      polozna lub lekarza do porodu w Żyrardowie. napiszcie co sadzicie na ten temat.
      serdecznie pozdrawiam.
      • b_marta26 Re: PORÓD W ŻYRARDOWIE 18.04.05, 19:35
        Jeśli mogę sie wypowiedzieć zawsze warto miec swoja położną. Z tego co wiem to
        położna w Żyrardowie w stosunku do Wawy kosztuje grosze. Lekarza może tez warto
        mieć sama nie wiem. Z tego co wiem to też nie będzie to taki duży koszt w
        stusunku do Wawy. Zawsze będziesz bezpiecznie sie czuła, że jest ktoś z opieki
        medycznej. Poza tym dzieci nie rodzi się w dzisiejszych czasach co roku i myśłę
        ze warto zainwestować w opiekę. Pozdrawiam. Marta
      • b_marta26 do gosia.koww 19.04.05, 10:42
        Zapomniałam dodać, że też na początku tak myślałam. Ja ma byc dobrze to będzie
        wszędzie dobrze. Wiesz co poród w Wawie, uratował mnie przed cierpieniem a
        cogorsza uratowal też moja Olę. Mała była okręcona pępowiną i wcale tegfo nie
        było widac na USG. Rozwarcie miałam ale nie miałam skurczy partych. Bo Ola nie
        chciała (bo nie mogła pępowina) zejśc w kanal rodny. A w Żyrardowie sama nie
        wiem jak by to się skończyło!!!!???/ Ale jak już podjęlaś decyzje to nie ma co
        już zmieniac. Ale naprawdę radzę zabezpieczyć sie i zwiąść płatną opiekę
        położnej lub lekarza.
    • aniagunerka Re: PORÓD W ŻYRARDOWIE 19.04.05, 10:38
      Marta a czemu masz uprzedzenia do pani doktor Sucheckiej?
      • b_marta26 Re: PORÓD W ŻYRARDOWIE 19.04.05, 17:28
        Uprzedziłam sie
        - po pierwsze, że żle zdiagnozowała moja koleżankę,(ale nawet najlepszym
        zdarzaja sie potknięcia- wiec jest to argument o niskim stopniu znaczenia)
        - po drugie co prawda byłam u niej tylko dwa razy ale też nie zrobiła na mnie
        porywającego wrazenia jeśli chodzi o medyczne podejście do mojego tematu.
        • aniarad1 dr Suchecka 22.04.05, 16:21
          Włąśnie sobie przypomniałam skąd te złe opinie słyszałam o dr Sucheckiej. Żle
          zdiagnozowała moją koleżankę, nieźle ją nastraszyła, żę dzieje się coś
          strasznego z jej ciążą i musiała przychodzic na wizyty co 2 tyg.Pojechała no
          konsultacje do innego lekarza i okazało się, że wszystko było ok. Dzisiaj ma
          juz zdrową córeczkę, urodzoną w ... Warszawie.
          Ania
          • aniarad1 Żyrardowianki! Zniknęłyście??? 30.04.05, 15:04
            Gdzie jesteście?
            • b_marta26 Re: Żyrardowianki! Zniknęłyście??? 30.04.05, 20:59
              Ja jestem cały czas....?!
    • gosia.koww Re: PORÓD W ŻYRARDOWIE 04.05.05, 09:19
      ja również cały czas tutaj zagladam.
      • aniagunerka Re: PORÓD W ŻYRARDOWIE 12.06.05, 16:07
        I ja jestem!
        urodziłam 29 kwietnia Oleńke w Żyrardowie,miałam cesarke i operowała mnie
        dr.Suchecka.Jestem bardzo zadowolona,i chwalę sobie pobyt w tym szpitalu wbrew
        opiniom smile
    • gosia.koww Re: PORÓD W ŻYRARDOWIE 13.06.05, 12:43
      bardzo sie ciesze ze ten temat znow powrocil. ciesze sie rowniez ze
      szczesliwego porodu kolezanki w Żyrardowie. ja jestem teraz w 34 tc. nie
      podjelam jeszcze ostatecznej decyzji odnosnie porodu.
      pozdrawiam serdecznie
      • b_marta26 SKŁADAM GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.06.05, 22:22
        Cieszę się że urodziłaś i ze jesteś zadowolna z porodu i opieki.
        Ładne imię wybrałaś dla córci- moja córcia też ma na imię Ola dzis skończyła 7
        miesięcy. Życzę powodzenia. Marta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka