sitniczek napisała: > Jakbym nie brała sobie do serca to bym wyrzucała żarcie bez wahania, więc pudło > .. chętnie oddam potrzebującym No to lu. Pokrój pora, zapakuj w słoik i zanieś do jadłodzielni. , i tak robię, w pudełeczku wynoszę nadmiar jedze > nia. Mam dość
anemii, Helicobacter pylori i początki choroby wrzodowej. Lekarze stanowczo zabronili szwagrowi tego typu doświadczeń a siostra, do tej pory nie mająca siły przebicia w tej kwestii, wywaliła wszystkie sklepowe słoiczki. Dlatego, tak jak dotychczas, wszystkim odradzam gotowce, no chyba, że będą to
zup takich jak rosół czy pho. A nie zamrażanie, pakowanie w słoiki, robienie pomidorowej czy ogórkowej. Zjedz ten bulion tak jak lubisz. Ja właśnie jem jak rosół, ale odrobina makaronu, reszta to te ugotowane warzywa: por, seler, marchewka grzyby. Syn bez warzyw ale z górą makaronu. Do tego robię sos
alfa36 napisała: > Z jakiego przepisu? Ze swojego 😅 a konkretnie z tego co było w domu. Cebula - nie miałam, użyłam pora podsmażylam z czosnkiem i papryką czerwona, wszystko to do blendera że świeża bazylia, zblendowalam, spowrotem na gorącą patelnię, dodałam passate, mascarpone
Yay sukces! Stłukłam słoik i posprzątałam! Do tej pory zamiatałam podłogę jeżdżąc na tyłku 😂😂😂 -- Orgone is back 🖤
>obawiam się, że jakaś mysz się przywlecze. do słoika się "nie przywlecze". Ja, po stwierdzeniu moli, wywaliłam wszystkie produkty spozywcze z szafek. Z żalem no ale trudno... Od tej pory wszstko, co sypkie, trzymam w słoikach (nie wyparzałam) a inne w zamykanych pojemnikach. Moli nie
ziarnach, takich przyprawowych bardziej. Od tej pory używam słoików, do kasz różnych, mąki itp. Inne produkty np. makarony, są w plastikowych pojemnikach/skrzyneczkach, które dopasowałam do wielkosci szafki. Na przyprawy też mam plastikowe pojemniki/skrzyneczki. Wszystko jest zamknięte Jeśli mole gdzieś by
Zacznę od tego, że bardzo mi się podobało (do tej pory) tegoroczne lato. Jestem mile zaskoczona. Z dobrych rzeczy dla siebie dzisiaj to chyba zimny prysznic (nie mam ciepłej wody przez 3 dni) Na obiadokolacje sardynki że słoika.
Szwagier kiedyś robił ogorki w zalewie. Zamiast dwóch łyżeczek chili, dal dwie torebki. Od tej pory robi ogorki według tego nowego przepisu. Siostra daje do pizzy dwa plasterki tego wynalazku, mi słoik starcza na 3 dni. Co roku jestem głównym odbiorcą tego cuda. Tak, uwielbiam wszystko co ostre i
Składniki: -500 g pieczarek -1/2 słoiczka selera w zalewie ( 100 g po odsączeniu ) -słoik papryki marynowanej ( 400 g po odsączeniu ) -puszka ananasa w syropie -mała puszka kukurydzy -5 jajek ugotowanych na twardo -biała część pora -mały słoiczek marynowanego czosnku -3 łyżki łagodnego majonezu
BULION WARZYWNY Seler zwyczajny ćwiartka Pietruszka koszen Marchew 4 Cebula Por biała część połowa Por zielona część połowa Natka pietruszki pęczek Czosnek 2 ząbki Ziele angielskie 3 Liść laurowy 4 Pieprz czarny w ziarkach 2 kulki Sól łyżka Woda
SAŁATKA WARSTWOWA jajka, 9 sztuk konserwowe ogórki, 40 dag. ser żółty, 30 dag. cebula, 1 filety z kurczaka, ok pół kilograma marchewki, 3 średnie sztuki Papryka czerwona, 1 por, 1 majonez kielecki, duży słoik sół, pieprz, do smaku curry,przyprawa gyros, po łyżce koperek, do dekoracji Jajka i
A jeśli mowa o lodówkach, czy raczej zamrażarkach, to od lat taka jedną skrzyniową mam. Matka lata temu mi ją kupiła i do tej pory chodzi. A jeśli prądu zabraknie, to do słoików zawartość przełoże,. i kilka razy zagotuje na gazie, Taką tyndalizacje zastosuję. A Tak w ogóle to sie zastanawkiam, co