Dodaj do ulubionych

Mole spożywcze

02.11.25, 20:36
Ematki pomóżcie z tematem.
W czerwcu mama miała mole w szufladzie, dokładnie w kaszy jaglanej. Wyrzucone wszystko, zdezynfekowane, spokoj.
W środę zauważyła mola siedzącego na szafce po przeciwleglej stronie kuchni. Wyrzuciłyśmy wszystko z tej szafki do smietnika, zostawiłyśmy tylko to co w szklanych, zamkniętych słoikach. Wyniosłyśmy to do garażu. Od środy codziennie na tej szafce (pustej) siedział mamie jeden mol, którego mama ubijała łapką. Po tej stronie kuchni ma wysoką zabudowę, nie ma tam już żadnych rzeczy spożywczych. Ma lodówķę niezabudowaną, piekarnik, mikrofalówkę, w szafkach blach do ciasta, prodiż, wszystko czyste. W innej szafce leki oraz książki kuchenne, igły i nici. W środe też rozstawiłyśmy w całej kuchni lepy, nic się nie złapało.
Co robić? Gdzie jeszcze sprawdzić? Gdzie one mogą być?
Prowadnice w tej szafce, na ktorej codziennie siedzi (w tym samym miejscu) ten jeden mol też umyte, wypsikane octem.
Mama ma jeszcze po przwciwległej szafce kuchni szafeczkę z herbatami (czysto) i szafkę z przyprawami (w słoikach wszyatko, nuc nie rozsypane, czyato).
Nie mam pojęcia gdzie szukać tego g....a.
Obserwuj wątek
    • elinborg Re: Mole spożywcze 02.11.25, 20:59
      W słoikach, zakręcanych, mole jak najbardziej potrafią siedzieć. I w herbatach.
      Mogą być też za szafkami.
      • eva_evka Re: Mole spożywcze 02.11.25, 21:04
        Zakręcone słoiki wyniesione do garażu (w transparentnych pudłach) i tam nic nie lata.
        Możemy wynieść wszystkie pozostałe rzeczy też ale przejrzane było.
        • slonko1335 Re: Mole spożywcze 02.11.25, 21:15
          Szukaj gąsienic. One nie latają. Latające mole będą później...
          • eva_evka Re: Mole spożywcze 02.11.25, 21:18
            Dziewczyny wiem.... wiek jak wygladają gosiennice i takie mini pajęczyny.
            Wszystko przejrzane. Z szafki na ktorej te mole siedziały wulyniosłysmy wszystko do garażu i tam pozostaje
            Herbatki i przyprawy też przsjrzane, ale one są po drugiej stronie kuchni, tam moli nie widziałysmy i nic się nie złapało na lep. Możemy też je wynieść. Tylko co robić dalej? Gdzie szukać?
            • pleszkazlasu Re: Mole spożywcze 02.11.25, 22:02
              Za szafką na początek, i bardo dokładnie w zakamarkach szafki (zawiasy).
            • memphis90 Re: Mole spożywcze 03.11.25, 08:17
              Przyczep lepy, pułapki feromonowe i czekaj. Aktualne larwy się wyklują, latające się złapią i kolejnego pokolenia nie będzie.
              • eva_evka Re: Mole spożywcze 03.11.25, 09:52
                memphis90 napisała:

                > Przyczep lepy, pułapki feromonowe i czekaj. Aktualne larwy się wyklują, latając
                > e się złapią i kolejnego pokolenia nie będzie.
                >

                Tak myślisz?
                Mama może trzymać produkty spożywcze w garażu przez czas bliżej nieokreślony. Tylko czy to wystarczy? Jak nie będą miały pożywienia to "poumierqją"?
                • bene_gesserit Re: Mole spożywcze 04.11.25, 18:34
                  One się spokojnie przeniosą do garażu.

                  Z naturalnych składników - podobno wrażliwe noski moli nie znoszą zapachu liści bobkowych, warto je poutykac luzem między suchymi rzeczami do jedzenia. Jak nie pomoże mogą, to nie zaszkodzą.

                  Warto działać zgodnie z cyklem życiowym moli - to, co wygląda na niezakarzone, moze być pełne molich jaj i za parę dni wyklują się z nich larwy. Czyli potrzebny jest środek, który działa parę tygodni.

                  Przepakowanie wszystkiego w słoiki nic nie da, mole że szwagrem nie takie rzeczy robiły. Znoszą jajka tuż w zalomku pokrywki, a wykluty robal, chudy i bardzo głodny, w magiczny sposób przenika do wnętrza. W każdym razie tak to wygląda, możliwe że mole jaja dostają się do środka słoika razem z jego zawartością i tam sobie radzą.

                  Pułapki feromonowe są okropne! Okrutne, niehumanitarne i w klimacie ibsenowskiego dramatu. Stanowcze nie, u mnie zwłaszcza po tym, kiedy jedna z pułapek z cichym mlasnieciem odkleiła się od szafki i wkleiła w długie i blond włosy koleżanki, razem z pierdyliardem ukrzyżowanych, dogorywających moli.

                  Jedyne co działa i to niezawodnie, to płytka na mole ubraniowe. Płytke się odbezpiecza, wrzuca na szafkę i ma się spokój na pół roku. Widać, kiedy się w kończy jej działanie - w powietrzu pojawiają się nowe mole (u mnie, moja sąsiadka, osoba z choroba głowy, hoduje je z upodobaniem, przelaza przez wentylację, jak tylko płytka przestanie działać). Wtedy należy zainwestować w nową płytka, wejść na drabinke, wywalić stara pytkę i odbezpieczyc nowa

                  Powodzenia (nie masz szans, ale się trzymaj).
                  • pleszkazlasu Re: Mole spożywcze 04.11.25, 18:47
                    Jakas konkretna płytka?
                    • bene_gesserit Re: Mole spożywcze 04.11.25, 18:55
                      Używałam przez lata płytki Globo albo jakiś podobnie, ale przestali ja sprzedawać, używam teraz jakiejkolwiek na mole ubraniowe
            • babcia47 Re: Mole spożywcze 04.11.25, 18:46
              Przede wszystkim weź psikadlo, może być po jakim ma środku czystości i napełnij dość mocnym roztworem wody z octem. Najlepi j by pryskalo dość silnym wachlarzem a nie tworzyło piany. Trzeba dokładnie spryskać wszystkie szpary, łączenia płyt w meblach, dziury dziurki i zaułki. Mole książkowe takich miejscach składają jaja z których co ( chyba) 10 dni wykluwa się nowe pokolenie . Inne środki czystości na nie nie działają, znaczy jaja, bo mają chitynową osłonkę która skutecznie je chroni. Chityne rozpuszcza jednak kwas jakim j st ocet i skutecznie zabija niedoszłe mole. Można użyć czegoś innego ale poza nielubianym zapachem ocet nie niszczy żadnych powierzchni więc będzie na nieszkodliwy dla mebli czy sprzętów. Przy każdym sprzątaniu warto wykonać oprysk szczelin zapobiegawczo bo poza uszkadzaniem pancerzyków dorosłych owadów i jak swoim zapachem zniechęca je do zasiedlania takich miejsc
      • mava12 Re: Mole spożywcze 03.11.25, 06:44
        >W słoikach, zakręcanych, mole jak najbardziej potrafią siedzieć.

        Owszem potrafią. Pod warunkiem, że przyniesiesz je ze sklepu, w tym produkcie. Wtedy wywalasz słoik a reszta czysta.
        U mnie kiedyś były mole. Wywaliłam wszystko z kuchni. Mole zagnieździły się w jakichś rodzynkach czy innych ziarnach, takich przyprawowych bardziej.
        Od tej pory używam słoików, do kasz różnych, mąki itp. Inne produkty np. makarony, są w plastikowych pojemnikach/skrzyneczkach, które dopasowałam do wielkosci szafki. Na przyprawy też mam plastikowe pojemniki/skrzyneczki. Wszystko jest zamknięte Jeśli mole gdzieś by się pojawiły to wyrzucam tylko konkretny pojemnik - ale nie pojawiły się. W środku bo na zewnątrz czasem widuję - mole mogą przylecieć od sąsiada, szczególnie jeśli mieszka się w bloku, i szczególnie w lecie, gdzie są pootwierane okna.
        Dodatkowo w szafkach mam wysypane goździki (podobno mole nie lubią) a na drzwiczkach, od wewnętrznej strony, mam przyklejone płytki na mole.
        Mole, po wylgnięciu, przemieszczają się do góry, w stronę sufitu, i to raczej z tyłu szafek (miedzy szafką a ścianą) co jest szczególnie uciążliwe w przypadku zabudowy (też mam) bo tam nie wyczyścisz.
        Jeśli mama ma wszystko schowane w słoikach/pojemnikach to te produkty sa bezpieczne. A ten "stary lęg" musi wyginąć, po prostu.
        Herbaty trzymam w oryginalnych opakowaniach, Akurat herbata, kawa, jest u mnie w oddzielnej szafce, i tam mole nigdy się nie pojawiły. Chyba nie lubia herbaty.
      • szmytka1 Re: Mole spożywcze 04.11.25, 08:47
        Miałam w gniazdku elektrycznym, gdzie zmywarka była podlaczona, przy przeprowadzce się okazało. I siedziały jeszcze w blistrach lekow
        • ender_celebi Re: Mole spożywcze 04.11.25, 14:04
          tez obstawiam leki
          • eva_evka Re: Mole spożywcze 04.11.25, 14:06
            O kurcze, o tym nie pomyslalam. Zarqz zadzwonoe do mamy, niech przejrzy jeszcze to.
    • pepsi.only Re: Mole spożywcze 02.11.25, 21:10
      Sprawdź grzyby suszone, herbaty, herbatki, w sensie nie sprawdzaj szafek, a zajrzyj do każdego jednego rumianku, mięty, i siemienia lnianego.
      • eva_evka Re: Mole spożywcze 02.11.25, 21:13
        Zajrzałyśmy 😪😪😪😪
        • pepsi.only Re: Mole spożywcze 02.11.25, 22:04
          sad
    • princy-mincy Re: Mole spożywcze 02.11.25, 21:13
      Mogą być też w przyprawach, herbatach, za szafkami.
    • princesswhitewolf Re: Mole spożywcze 02.11.25, 21:14
      W ziolach, w suszonych owocach?
    • asia-loi Re: Mole spożywcze 02.11.25, 21:41
      U mnie pomogła zawsze otwarta butelka z octem. Mole nie lubią zapachu octu. Teraz też mam w szafce otwartą butelkę z octem.
    • limelight7 Re: Mole spożywcze 02.11.25, 22:10
      Sprawdź czekoladę.
    • 3-mamuska Re: Mole spożywcze 02.11.25, 23:06
      Bombki dymne to skuteczny sposób na zwalczanie moli, który polega na rozpyleniu w pomieszczeniu środka owadobójczego w postaci mgły. Przed użyciem należy opuścić pomieszczenie wraz ze wszystkimi zwierzętami i roślinami, zamknąć okna i drzwi, a następnie aktywować bombkę, dodając do niej wody. Po około 2 godzinach zamgławiania, pomieszczenie powinno być dokładnie wywietrzone.
      Jak stosować bombki dymne na mole
      Przygotowanie pomieszczenia: Usuń z pomieszczenia ludzi, zwierzęta (w tym ryby, gady i płazy) oraz rośliny. Zabezpiecz żywność i naczynia.
      Szczelność: Zamknij wszystkie okna i drzwi, aby zapobiec ucieczce środka.
      Przygotowanie bomby: Postaw bombkę w centralnym punkcie pomieszczenia i wlej wodę do wyznaczonego miejsca na opakowaniu.
      Aktywacja: Po dodaniu wody nastąpi reakcja chemiczna i uwolni się mgła owadobójcza.
      Czas działania: Proces zamgławiania trwa zazwyczaj 2 do 4 godzin, w zależności od produktu.
      Wietrzenie: Po zakończeniu procesu należy dokładnie wywietrzyć pomieszczenie.

      Wywalilabym wszystko np:herbaty i co tam jeszcze. Pojemniki we wrzątku umyć.
    • jola_ep Re: Mole spożywcze 02.11.25, 23:08
      Z moich doświadczeń.
      Mole mają kilkumiesięczny cykl życia. Jajeczka, robaczki (pajęczynki w produktach), potem wypełzają gdzieś, aby w spokoju przeobrazić się w formę latającą. Jak pojawiają się pojedynczo, to może gdzieś siedzą zaszyte w ciemnym kącie typu za szafką kuchenną.

      Lepy zazwyczaj odławiają samców, więc może jednocześnie coś latać i nic się na nie złapać. Ale całkiem możliwe, że już posprzątane, tylko niedobitki wyłażą z ciemnych końców.

      Niestety, mole mogą przylecieć od sąsiadów (jak w bloku) i zostać przyniesione ze sklepu. Kiedyś w supermarkecie widziałam siedzące robaczki w fazie przepoczwarzania ukryte na dole puszki z fasolką. Przynieść z np. płatkami też mi się zdarzało. Co jakiś czas mam więc inwazję, ale nie panikuję już. Nawet nie robię wielkiego sprzątania. Lepy są rozstawione na wierzchu szafek, jak zobaczę latającego, to przeglądam, wyrzucam, obserwuję. Co cenniejsze produkty mam w szklanych słojach. Nie liczę na to, że pozbędę się problemu raz na zawsze.
      • 1maja1 Re: Mole spożywcze 03.11.25, 02:16
        Tez mysle, ze to jakies niedobitki.
        Jak mieszkalam w mini bloku mieszkalnym kiedys, to je mialam non stop przez jakies dwa lata, co wytepilam, nowe przylaziky od sasiadki z naprzeciw. Ona nawet chyba nie wiedziala co ma w mieszkaniu.
        Ja je nawet w sloiku po przerowadzce do innego kraju znalazlam, tak im sie udalo w transporcie przezyc🤮
        Mialam spokoj przez kilka lat, przeprowadzka na inny kontynent no i niestety tu tez mnie dopadly. Udalo mi sie je unicestwic w ostatniej chwili, zalegly sie w tosterze i totalnie przez przypadek zobaczylam jedna gasienice pelzajaca po kafelce w gore (one zawsze pelzna w gore) za tosterem. Po ubiciu jej w panice podnosze toster a tam w srodku juz sie ruszalo od tego dziadostwa!! Zalalam toster wrzatkiem, toster zniszczony, ale tez te france😡
        Podejrzewam, ze molisko wlecialo z zewnatrz.
        • memphis90 Re: Mole spożywcze 03.11.25, 08:20
          >Zalalam toster wrzatkiem, toster zniszczony, >ale tez te france
          A nie mogłaś po prostu wyrzucić tostera, zamiast polewać woda urządzenie elektryczne, które po tym zabiegu i tak nadawało się do wywalenia 🤔
          • 1maja1 Re: Mole spożywcze 03.11.25, 18:49
            Nie nie moglam, wolala’ sie upewnic, ze wszystkie sa zabite, niz ze gdzies w smietniku przezyja i beda dalej sie rozmnazac.
        • berber_rock Re: Mole spożywcze 03.11.25, 09:00
          "zobaczylam jedna gasienice pelzajaca po kafelce w gore "

          Jezu! Po czym pelzajaca???
          • 1maja1 Re: Mole spożywcze 03.11.25, 18:50
            Wiecej tych wykrzyknikow wstaw🙄
            • 1maja1 Re: Mole spożywcze 03.11.25, 18:51
              *znakow zapytania
    • jkl13 Re: Mole spożywcze 03.11.25, 05:46
      Sprawdź za szafkami (niestety, trzeba je zdjąć lub odsunąć) I za lodówką. Siostra walczyła 2 lata, aż odsunęła szafki kuchenne i umyła je całe octem, łącznie ze ścianą. Dopiero wtedy pozbyła sie tego dziadostwa.
    • rosie Re: Mole spożywcze 03.11.25, 12:30
      Najdziwniejsze miejsce, w którym zalęgły się mole to mikser, robaki wylazły z tych kratek wentylacyjnych przy silniku miksera. Drugie miejsce to orzechy włoskie (w skorupkach).
    • anvalley Re: Mole spożywcze 03.11.25, 20:26
      Ja już się przestałam przejmować - nawet jakbym zrobiła totalny remont całej kuchni to i tak potem wystarczy przynieść zainfekowane opakowanie ze sklepu i cała zabawa od nowa... Droższe rzeczy mam w pudełkach z uszczelkami, bo france potrafią nawet przez zakręcony słoik się przecisnąć, porozwieszane lepy na mole, jak się pojawi jakaś kolonia w kaszy czy płatkach to wyrzucam i tyle.
      • princesswhitewolf Re: Mole spożywcze 04.11.25, 00:30
        Przez słoiki z uszczelkami tes przechodza..Bestie sie teleportauja czy cos, od.paru lat uzywam takich tylko tych z uszczelkami na to co jemy aktualnie, a na zapasy to tylko folia prozniowa. Make tez przemrazam by zabic zycie wewnetrzne zanim sie narodzi
      • borsuczyca.klusek Re: Mole spożywcze 04.11.25, 08:42
        U mnie przelatują przez wentylację od sąsiadów. Nawet nie trzeba samemu przytargać.
    • irma223 Re: Mole spożywcze 03.11.25, 22:00
      RAID na owady lataące.
    • klementynka1974 Re: Mole spożywcze 03.11.25, 23:03
      W czasie ostatniego remontu zostały w kuchni zdjęte karnisze (listwy przykręcane do sufitu). Pod nimi było sporo wylinek moli...
    • trina45 Re: Mole spożywcze 03.11.25, 23:20
      Kup takie pulapki na mole , bardzo skuteczne.Ja kupilam na ...poczcie bedac w Polsce.
    • widosna Re: Mole spożywcze 04.11.25, 08:38
      szukaj w orzechach, cukierkach czekoladowych, czekoladzie (tę uwielbiają)
    • mirkad Re: Mole spożywcze 04.11.25, 13:38
      Przez dobrych parę lat mole to było moje przekleństwo, dosłownie.
      Pozbyłam się z kuchni wszystkich produktów, wszystko co miałam w szafkach poszło do śmieci. Zakupiłam pojemniki na nowe produkty - mole dalej były, pułapki wymieniane regularnie. Ilośc moli różna, ale były zawsze.
      Dopiero gdy zmieniałam zabudowę, okazało się, że radośnie pomieszkiwały za lodówką, w rogu ściany. Cicho, ciemno i ciepło. Na całej wysokości, od podłogi, gniazdko przy gniazdku. Na szczęście od tego momentu eksterminacji nie wróciły, a minęło już dwa lata. U mojej siostry mieszkały w zawiasach szafek i pod listwami łączącymi kafle z blatem.
      • szmytka1 Re: Mole spożywcze 04.11.25, 13:55
        U mnie w gniazdku elektrycznym di podłączenia zmywarki.
    • asia_i_p Re: Mole spożywcze 04.11.25, 16:03
      U mnie znalazłam w teczkach z rysunkami - mam w kuchni na półce. I w lampce takiej podszafkowej.
    • eva_evka Re: Mole spożywcze 05.11.25, 20:21
      Update:
      Od 3 dni mama nie zauważa moli.
      Spożywka dalej w garażu. Szafki ze spożywką wypisikała za Waszymi radami, roztworem wody z octem 1:1.
      Teraz ma powolutku przynosić produkty. Czy dobrym wyjściem będzie wysypanie produktu, wyparzenie słoika o ponowne wsypanie?
      Mama ma też jutro przejrzeć apteczkę, czy może w lekach coś nie soedzi.
      Martwi mnie jednak to, że nie znaleziono zrodła tych moli. Ja kiedyś miałam - siedziały 3 ma szafce, otworzyłam szafkę i i wyffunęly z opakowania makaronu. Tu nie znalazłyśmy nic.
      • eva_evka Re: Mole spożywcze 05.11.25, 20:26
        Art.spożywcze otwarte zostały wyrzucone.
        Te w słoikach zamknięte w dwóch pudłach transparentnych i mama jes codziennienotwiera i obserwuje, czy nic nie lata
      • bene_gesserit Re: Mole spożywcze 05.11.25, 20:43
        Nie ma sensu wyparzanie słoików, mole jaja są w produkcie. W dodatku tak małe, że niewidzialne.

        Makaronu nie lubią.
        • eva_evka Re: Mole spożywcze 05.11.25, 22:15
          Czyli wszysrko wywalać? Nawet jak trzyma w garazu w pudlach i nic nie lata?
          Rece mi już opadają, bo rozmowy z mamą sa o molach smile
          • bene_gesserit Re: Mole spożywcze 06.11.25, 07:11
            Obserwować.
            Jeśli mama może trzymać zapasy w garażu, znaczy, że mieszka w domku. Jeśli mieszka w domku, inwazja moli nie nastąpiła po sąsiedzku, tylko raczej zostały przywleczone ze sklepu. Jeśli tak, to przez co najmniej parę tygodni wszystkie suche produkty (także np czekolada, batoniki, orzechy, ziarna, niektóre przyprawy itd itd) powinny przechodzić kwarantannę. Jeśli po trzech - czterech tygodniach w opakowaniach nie ma charakterystycznych pajeczynek, produkt powinien być bezpieczny.

            (Znowu, kwestia znika, jeśli w kuchni pojawi się płytka na mole ubraniowe, ona jest ostatecznym i definitywnym, w dodatku paromiesiecznym rozwiązaniem problemu).
            • eva_evka Re: Mole spożywcze 06.11.25, 07:56
              Dzięki. Kupiłam "hurtowo" dużą ilość tych płytek, także dla siebie, bo mam nową kuchnię i przeraża mnie myśl o tych intruzach.
              Każdy produkt ma oglądać, a kwarantannę prowadzi w lodówce. Dla mnie przechowywanie tych produktów q garażu tez nie jest idealnym wyjściem, ze względu na to, ze z kolei obawiam się, że jakaś mysz się przywlecze.
              • mava12 Re: Mole spożywcze 06.11.25, 13:18
                >obawiam się, że jakaś mysz się przywlecze.


                do słoika się "nie przywlecze".
                Ja, po stwierdzeniu moli, wywaliłam wszystkie produkty spozywcze z szafek. Z żalem no ale trudno...
                Od tej pory wszstko, co sypkie, trzymam w słoikach (nie wyparzałam) a inne w zamykanych pojemnikach. Moli nie stwierdziłam. Przynajmniej w produktach bo pojedyńcze, w lecie, gdzieś tam się pojawiają ale chyba to są "sąsiedzi". A nie, chyba kiedyś wywaliłam słoik z mąką bo tam mole się wylęgły. Myślę, że przyniesione z tą mąką, ze sklepu.
                Raz jeden miałam taka akcję "ogólną", teraz jest spokój. Lub, jak wspomniałam, wywalam konkretny słoik a nie wszystkie zapasy.
    • swinka-morska Re: Mole spożywcze 06.11.25, 12:56
      Wyrzuć wszystkie, dokładnie wszystkie zapasy jedzenia, wliczając w to np. nieotwarte torebki z orzechami itd. Wszystko musi pójść do śmieci, bo ryzykujesz, że cały wysiłek pójdzie na marne.
      Wszystkie szafki z jedzeniem trzeba umyć octem, potem przegrzać wszystkie złączenia ścianek mebli gorącym powietrzem z suszarki (dosyć długo, żeby wysoka temperatura zrobiła swoje). Jakiekolwiek nowe jedzenie wprowadzać tylko w zamkniętych pojemnikach typu szlany słój albo plastikowy pojemnik (foliowa torebka nie jest dostateczną barierą).

      Uwaga z pułapkami-lepami. Ponoć feromony z tych pułapek potrafią przyciągnąć mole od sąsiadów, więc ich użycie może pogorszyć sprawę a nie pomóc.
    • marzenka12 Re: Mole spożywcze 06.11.25, 13:21
      eva_evka napisała:

      > Od środy codziennie na te
      > j szafce (pustej) siedział mamie jeden mol, którego mama ubijała łapką.

      Wychodzi na to, że mole maja 7 żyć, całkiem jak koty, pozostaje tłuc go dalej aż do wyczerpania limitu.
    • mikams75 Re: Mole spożywcze 06.11.25, 14:45
      na brzegach polek i w dziurkach na polki, poza tym w sloikach, zamknietych opakowaniach, w przyprawach, to paskudztwo wszedzie moze byc. W garazu tez sobie beda urzedowac, zarcie maja.
    • totutotam.org Re: Mole spożywcze 06.11.25, 15:59
      Miałam co jakiś czas (przynosiłam ze sklepu w płatkach owsianych)
      Przesypywałam do plastikowego pudełka.
      Raz po półrocznej nieobecności w domu zrobiłam temu pudełku video, którego nie powstydziłaby się National Geographic.

      Zniknęły na dobre kiedy po którymś czyszczeniu rozłożyłam suche goździki w szafkach.
      • berber_rock Re: Mole spożywcze 06.11.25, 16:14
        totutotam.org napisała:


        > Zniknęły na dobre kiedy po którymś czyszczeniu rozłożyłam suche goździki w szaf
        > kach.

        he he - to fajnie, bo ja dzisiaj znalazlam dwie zywe gasienice: jedna w pieprzu w kulkach, druga w gozdzikach smile
        A juz bylam happy, bo motyla nie ubilam od 3 miesiecy. A ty prosze ... nowy gang sie przepoczwarza.
        • pleszkazlasu Re: Mole spożywcze 06.11.25, 18:48
          Haha, ja miałam mole w lisciach laurowych, ktore je podobno odstraszają 😂

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka